Witam, pisze pierwszy raz i nie znalazlam tego tematu. Moja corka ma 14 miesiecy i od 3 dni nie karmie juz piersia tylko butelka. Niestety nie moge jej przekonac do mleka migdalowego. Z mlekiem modyfikowanym tez byly problemy, ale zaakceptowala.
Chcialabym poznac Pani opinie na temat mleka z kasztanow. Mieszkam we Francji i kupuje mleka w proszku (nie jestem przekonana do kartonowych) migdalowe, ryzowe, owsiane, itp. najlepszej marki, oczywiscie bio.
Corka uwielbia wafelki z maki kasztanowej wiec moze i mleko jej podejdzie. Jednakze z tego co sie orientuje nalezy podawac mleko migdalowe plus kasztanowe. A teraz przejde do sedna sprawy.
Chcialabym odstawic butelke z wiadomych wzgledow, ale nie wiem jak mam jej zapewnic odpowiednik odzywczy, znajdujacy sie w mleku. Chodzi o rodzaje produktow plus ilosc. Podaje przetwory mleczne, zarowno ja jak i moja corka uwielbiamy je (kozie, owcze i krowie), ale te najlepszej jakosci i bio. Nie mam wsparcia ze strony pediatry jesli chodzi o ta kwestie, niestety Pozdrawiam serdecznie,