Witam wieczorową porą!j
a tak na momencik(zaprosiła mnie Renia-za co bardzo dziękuję!)mój synek jeszcze nie spi,ale co się dziwić skoro padł o 18.30 i nic go nie powstrzymało.
Jolu przykro mi ze z tym szpitalem tak wyszło,ale to niestety swiadczy o naszej słuzbie zdrowia! przepraszam ze wiecej nie napiszę,uciekam lulać synka!dobranoc!