Skocz do zawartości
Forum

Emilia1988

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Emilia1988

  1. MamaNikolimakoladkaA ja dawałam 2 zdjęcia z tego co pamiętam bo było to dawno temu. Ja dawałam jedno zdjęcie. Ja rowniez tylko jedno
  2. makoladka Emilka piosenka Zagrobelnego i Flinty "Nie kłam,że kochasz mnie" o tą chyba chodzi :) Tak, właśnie o ta piosenke mi chodzi Dzieki :) Juz własnie ja zanalazłam i slucham sobie
  3. Słowa jakos tak leca "To pokerowa gra... Wygrana moja, ja mówie pas" Czy cos podobnego
  4. Dziewczyny pomocy... Nie wiecie moze jak sie nazywa ta piosenka co ja spiewa chyba Zagrobelny z Cerekwicką? Teraz taka na czasie... Kurcze nie znam tytulu a chcialam ja sciagnac :(
  5. 1. Zubelek - 17 kwietnia (8 dni) godz. 11:00 2. Emilia - 29 maja (50 dni) godz. 14:00
  6. Tak siedze i mysle, ktorej z Was jeszcze nie mam w znajomych na NK?!
  7. Czesc Miski :) bajustyna nie martw sie mnie na poczatku łuk tez nie wychodzil... Dopiero pozniej zaczelam łapać o co chodzi :) Do prawka trzeba JEDNO ZDJĘCIE takie jak do dowodu :) Zubi a ja sie tak glówkowałam dzisiaj w pracy ktoz to mnie zaprosil do znajomych :) Jak zobaczylam zdjecia to skapowałam, ze to Ty :) MamoNikoli i co smigasz juz autkiem?? Dzwonilam dzisiaj do WORDu, ale niestety jak na razie mam ten sam termin. Nic wczesniejszego sie nie zwolnilo :( Moglam jedynie przesunac na 4.06 Jezeli chodzi o lusterka podczas jazdy po łuku to ja moge zerkac. Instruktor mnie tak uczyl i na egzaminie tez pozwalali :)
  8. MamoNikoli śliczniutka masz córeczke :) Z Ciebie rowniez fajna babeczka, ale i tak moja uwage przyciagnęła Nikolka :)
  9. MamaNikoliZapomniałam napisać, że jutro odbieram prawko :) Nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszcze
  10. MamoNikoli jak ja parkuje? Jakby to opisac? Hmmm... Staje mniej wiecej 1 metr rownolegle do samochodu stojacego obok, wrzucam wsteczny, jak widze koniec tego drugiego samochodu w rogu tylnej bocznej szyby to zaczynam krecic maksymalnie w prawo, pozniej jak widze w prawym lusterku ze kraweznik jest mniej wejcej pod tylna prawa klamka to robie dwa obroty w lewo tak zeby wyprostowac kola, pozniej jak kraweznik mam pod karoseria to krece maksymalnie w lewo i wjezdzam... Jak samochod ustawi sie rownolegle do kraweznika to STOP :) Nie wiem czy dobrze to opisałam?! Ale chyba tak robie. Mozliwe, ze cos pomieszalam... Tak w ogole to podobno mialam juz isc spac hehe :p
  11. Ja tez lece juz spac bo padam na mordke Dobranoc!!!
  12. makoladka jeszcze raz zycze duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo zdrowka :) Jutro postaram sie wskoczyc do gabinetu lekarskiego i zadzwonic do WORDu :) Chyba, ze nie bede miala czasu :) Ale znajac mnie to czas na pewno sie znajdzie hehe
  13. Monia38 Emilka czyżby to jutro?? "Jutro" przeminelo z wiatrem :( Z egzaminatorem spotkamy sie 29.05 - mam nadzieje, ze to bedzie nasze ostatnie spotkanie :) A co tutaj taaaaaaka grobowa cisza?
  14. makoladka duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo zdrowka :) Nie choruj!!! Jezeli chodzi o "zaszczyt" to wiekszosc dziewczyn juz mam w znajomych a tylko chyba Was mi brakowało :) A tak a'propo to ładna z Ciebie dziewczyna :) Moge z komorki zadzwonic, ale jest problem :( Brak kasy na koncie :(
  15. MamoNikoli, makoladka wyslalam Wam PW :) AchA jak sie czujesz?
  16. MamaNikoliEmilka normalnie ciągle nie moge uwierzyć, że czekasz tyle czasu na egzamin Nooo niestety u nas taaaaaakie terminy Ale tak ja juz pisałam bede dzwonila do WORDu bo to strata czasu... Koniec maja egzamin a tu nawet jeszcze nie ma polowy kwietnia Bede musiala wyprobowac ten Twoj sposob na koperte ("zatoczke"). Moze wkoncu uda mnie sie zrobic ja dobrze
  17. bajustyna w takim razie czekam az do nas dolaczysz :) Egzamin zdasz szybciutko :)
  18. makoladkaEmilka a dzwonilas do WORD'u dzisiaj ?? Niestety nie dzwonilam... Nie mialam czasu na to a jak wyszlam z pracy to bylo juz za pozno :( Chyba dopiero w piatek bede miala okazje, zeby tam zadzwonic. W piatek ide na druga zmiane do pracy wiec z rana przedzwonie. No chyba, ze poprosze Mamusie i Ona za mnie zadzwoni.
  19. 1. Zubelek - 17 kwietnia (9 dni) godz. 11:00 2. Emilia - 29 maja (51 dni) godz. 14:00
  20. zubelekInterwencja - INTERIA.PL - Zdali egzamin, stracą prawo jazdy? słyszeliście? Ja na szczęście chodzę do szkoły gdzie wszystko było tip top, najpierw koniec jazd, dopiero zaśwaidczenie, choc lekarz był na miejscu i tak samo na szybko badał. Ale wiem, że mogą nie zaliczyć takiego kursu co juz w trakcie można się na egzamin zapisać ale jakim prawem zabieraja prawko skoro ci ludzie zdali państwowy egzamin Ja Wam powiem, ze egzaminu wewnetrznego z testow do dzisiaj mam nie zaliczonego Z jazd i z placu egzaminu nie bylo. Co prawda podobno jak niezaliczy sie wewnetrznego to niedostanie sie zaświadczenia no ale ja dostalam. A raczej to Robert je załatwil. Bylo wydane dopiero po wyjezdzeniu 30 godzin. U nas w OSK nie da rady wziac zaswiadczenia wczesniej. Szef DOMINO sprawdza ile kto ma wyjezdzonych godzin.
  21. Załatwianie spraw podczas jazdy?! Hmmm z Robertem zdarzało sie to bardzo rzadko. Raz wyskoczyl do ZUSu bo musial zaniesc jakis papierek. Mial byc chwilke ale ze byla kolejka to zadzwonil i zapytal czy moge poczekac czy jedziemy. No wiec poczekałam i w ramach wdziecznosci jedzilismy dluzej Jak wyskakiwal zalatwic jakas sprawe np. w OSK to robil to bardzo szybciutko. W te i spowrotem. Nigdy mnie sie nie zdarzylo, zebym musiala na Niego bardzo dlugo czekac. Na CPNie bylismy 3 razy ale to tylko dlatego, ze zabraklo paliwa. No ale przy okazji nauczylam sie tankowac autko A najlepsze bylo to jak kiedys umowilismy sie na "jazde" i zamiast jezdzic pojechalismy do Niego do domu bo zglodnial Oczywiscie upierałam sie ze ja nigdzie nie ide itd. ale wkoncu udalo Mu sie mnie namowic na herbatke Ogolnie bardzo fajny z Niego instruktor bo jak szedl sobie do domku po kanapki to od razu robil rowniez mnie. Pomimo tego, ze nie bylam glodna zawsze mi ja wcisnal Raz jezdzilam po łuku i wcinałam bulke wcisnieta przez Roberta.
  22. Czesc moje Kochane babolki Jak mam byc szczera to nie wiem ile godzin poswiecilam na plac manewrowy z tych 30 godz. obowiazkowych. No ale dosyc czesto tam jezdzilismy wiec luz. Parkowania uczylam sie na miescie wsrod samochodow... :) To duzy plus jak dla mnie :) Robert zawsze wyniuchał takie miejsce gdzie mozna bylo fajnie sobie zaparkowac a przy okazji troszke sie powkurzac bo Emilka jak to Emilka za szybko kierownica zaczela krecic i o maly wlos w drugi samochod nie przydzwonila
  23. Jutro jak bede w pracy i bedzie mniejszy ruch p poludniu to przedzwonie sobie do WORDu :) Zaprosilam moja kolezanke do nas, ciekawe czy dolaczy ?!
  24. MamoNikoli tak masz racje... Zeby samochod nie stoczyl sie z gorki to okolo 3000 obrotow musi miec silnik :)
  25. makoladka "mój" Robert ostatnio mial ze mnie ubaw jak ruszałam pod bardzo stroma górke... Nie moglam ruszyc z recznego, cały czas sprzegło mi odbijało do góry i samochod staczał sie do tylu i gasl mi. No wiec wkurzylam sie i dodałam niezle gazu... Smród poszedl nieziemski az mnie sie glupio zrobiło A Robert do mnie "Czym Ty sie Emilka martwisz, to nie Twoje auto wiec mozesz pogazowac sobie. Ono jest ubezpieczone od roznych wypadkow. Nawet jak w cos przytarabanisz to i tak za to nie poniesiesz konsekwencji. To tylko nauka jazdy, masz prawo popelniac bledy."
×
×
  • Dodaj nową pozycję...