Skocz do zawartości
Forum

Emilia1988

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Emilia1988

  1. Emilia1988

    Maj 2012

    Witajcie dziewczyny :) Ja tak tylko na chwilkę, ponieważ piszę z telefonu. Widzę, że Tomek Was już poinformował o wszystkim :) aaska, marjaneczka dziękuję za gratulacje :) Sama jestem w szoku, że to już po wszystkim. Wszystko nagle się zaczęło. Pisałam Wam wczoraj, że męczą mnie skurcze. Około 23ciej rozkręcilo się na dobre ze skurczami a o 2:15 odeszły mi wody. Wiecej napisze jak wrocimy z Hania do domku. Buziaki dla Was i trzymajcie sie dzielnie w dwupaku :)
  2. W imieniu Emilii informuję, że dzisiaj o godzinie 03:45 na świat przyszła Hania 3300 g i 56 cm szczęścia Obydwie moje kobietki czują się dobrze. Pozdrawiam. Tomek
  3. Emilia1988

    Maj 2012

    W imieniu Emilii informuję, że dzisiaj o godzinie 03:45 na świat przyszła Hania 3300 g i 56 cm szczęścia Obydwie moje kobietki czują się dobrze. Pozdrawiam. Tomek
  4. Emilia1988

    Maj 2012

    lucy możesz narzekać :) Wysłuchamy :) Każda z nas ma prawo mieć zły dzień. A tymbardziej w ciązy :) Jak to mój T. mowi "jesteś teraz po ochroną, wiec wszystko teraz tobie wolno" :) ewka a ty jeszcze tutaj? Jak tam przed jutrzejszym wielkim dniem? :) Trzymam oczywiście kciuki za Ciebie a w zasadzie za Was :)
  5. Emilia1988

    Maj 2012

    lucy miałam zacytować ten sam cytat co Ty, ale nie chciałam Asi stresować. Chociaż może lepiej, żeby wiedziała. Jem dzisiaj jak głupia. W dzień zjadłam jedną wielką pizzę z mężem na pół, a teraz zamówiliśmy drugą bo głodna jestem :) Zjadłam właśnie połowę. :) No i znowu mam skurcze :/
  6. Emilia1988

    Maj 2012

    aaska a to był wymaz z pochwy pobierany? Jeśli tak to pędz do ginekologa. Musisz brać na to dziadostwo leki. Paciorkowce są niebezpieczne dla dziecka.
  7. Emilia1988

    Maj 2012

    A no własnie marjaneczka masz rację - czego to człowiek nie zrobi dla tego małego, kochanego łobuziaka w brzuszku :) Nachodziłam się dzisiaj jak głupia. W sumie jeździliśmy wszędzie autem, ale jakaś zmęczona jestem :( A jeszcze chcę skoczyć na małe zakupki jedzeniowe :) Michałek już ok, wyszły mu dwa ząbki, więc pewnie stąd ta gorączka i katarek. Właśnie wcinam lody :) Ach ... ja to mam zachcianki Szczerze mowiąc to chcialabym juz urodzic ... Juz mi taaaak ciezko :(
  8. Emilia1988

    Maj 2012

    Witajcie kobietki :) Melduję się nadal 2w1 :) Lecę zaraz z T. pozałatwiać sprawy w banku, w PZU i do ZUS'u musimy podjechac :) Michałek zostanie z moją mamą. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. U nas piękna pogoda :) Na weekend majowy ma być podobno 30 stopni :)
  9. Emilia1988

    Maj 2012

    Jestem kobietki nadal 2w1 :) Michałek się rozchorował i nie mialam czasu, żeby do was zawitac. :( Na szczescie dzsiaj jest ciutke lepiej. Zasnal juz, wiec na kilka chwil do was zawitalam :) Mnie tez bierze jakies chorobsko :( Mam zawalona krtan :( Jesli chodzi o porod sn to mysle, ze tutaj budowa nie ma nic do rzeczy... Moja dobra kolezanka jest szczuplutka a w styczniu rodzila naturalnie :) Naszlo mnie na truskawki :) T. latal do marketu po nie :) Wlasnie siedze i je wcinam
  10. Emilia1988

    Maj 2012

    marjaneczkaRajciu dziewczyny - ratunku.... ja juz tak nie moge! To co sie dzieje ze mna od tyg przechodzi najsmielsze moje oczekiwania: - omdlenia - dretwienie + puchniecie rak i nog - w brzuchu kwiatuszek moj daje czadu co jest baaardzo bolesne - zaczely sie bolesne skurcze brzucha - skurcze lydek - boli mnie w okolicach bioder tak ze czuje sie az sparalizowana - 5-krotne wstawanie w nocy na siku, po czym zasnac nie moge (podsumowanie spie po 4-5godz) - ciezko mi znalezc pozycje do siedzenia lub lezenia - dzis wymioty i zawroty glowy doszly - ciezko mi oddychac Ja juz nie daje rady... mysle ze te 4 tyg do porodu beda moimi najciezszymi. Nie wiem jak sobie z tym radzic naprawde - glaszcze ta moja kruszynke , prosze zeby sie nie rozpychala bo to boli mamusie ale chyba jeszcze nie rozumie o co mi chodzi... Caly dzien leze i placze - bol jest nie do zniesienia...bylam w klinice to mi powiedzieli ''wszystko ok'' - no dla tych skurczybykow w Anglii zawsze wszystko jest ok!! Słońce głowa do góry!!! Ostatnie tygodnie ciąży są najgorsze - niestety. Tak jak pisze lucy nie głaskaj brzuszka bo to wywołuje skurcze macicy. Sex'u też nie uprawiaj. Nie żebyśmy zakazywały, ale to dla Waszego dobra tzn. Twojego i Amelki. Sex jak wiesz wywołuje podniecenie a to się łączy ze skurczami itd. Omdlenia - anemia niestety to powoduje :( Musisz wytrzymać. Staraj się jeść dużo warzyw i owoców, pij soki z marchwi i buraków. Bolesne skurcze - mogą to być skurcze przepowiadające Skurcze łydek - bierz magnez albo w tabletkach albo pij musujący Ból w okolicy bioder - malutka na pewno naciska na nerw kulszowy tak jak pisała Lucynka to powoduje ból, a poza tym miednica się poszerza i przygotowuje się do porodu. Wstawanie na siku - dzidzia naciska w tym okresie na pęcherz, więc wstawanie niestety jest nieuniknione. Ja też wstaję w nocy dosyć często Brak snu - cóż uroki ciąży Oddychanie - dziecko może naciskać na przeponę stąd problemy z oddechem. Niestety to są wlasnie uroki ciazy. Jeśli masz mozliwosc skonsultowania sie z polskim ginekologiem to uczyn to.
  11. Blondi PIT'y wysyłałam przez internet 16 marca, więc praktycznie po miesiącu dostałam kaskę :) Kurczę wczoraj dostałam pieniążki a na dzień dzisiejszy mało co z nich zostało. Wczoraj zrobilismy z T. zakupy do domku i dzidziusiowe, Michałkowi buciki kupilam a to bagatela 250 zł
  12. Emilia1988

    Maj 2012

    Lucy cudowne zdjęcia :) Bardzo brzuszek Ci urósł od ostatniego razu kiedy pokazywałaś nam zdjęcie :) Naprawdę świetna sesja :)
  13. Emilia1988

    Maj 2012

    marjaneczka ja mam pocztę dwa kroki od domu :) A co do zakupów to spacerkiem, powolutku ... :) Nic w biegu :) A nóż połaże i urodze wczesniej :) Brzusio trzymam juz na kolanach i ciezko sie chodzi, ale na spacerki chodze... przeciez nie bede siedziala calymi dniami w domu :) Poki moge to chodze he he lucy a no na szczescie doplaty nie musialam robic :) Zdecydowanie bardziej wole jak oni mi zwracaja :)
  14. Blondi22Emilia jak tam sie czujesz? Jakoś jeszcze się katurlam :) Teściowa zabrala Michałka na kilka dni do siebie, wiec mam luzik :) Niedawno wrocilam z poczty bo wczoraj listonosz zostawil awizo :) Wrocilam z kasiorka z urzedu skarbowego :) Takie niespodzianki to ja bardzo lubie he he :) Po drodze kupilam sukieneczke dla Hani i spodenki dla Michalka :) Wieczorkiem moze skoczymy z T. kupic buciki malemu :) Skurcze mam co jakis czas, ale to takie bardziej przepowiadajace :) Poki co jest wszystko dobrze. Hanka siedzi w brzuszku, chociaz juz blizej jej do wyjscia niz dalej :)
  15. Emilia1988

    Maj 2012

    No i wróciłam z poczty z pieniążkami z urzędu skarbowego Takie niespodzianki to ja lubię odbierać he he Oczywiście nie mogłam oprzeć się pokusie i kupiłam po drodzę sukieneczkę dla Hani i spodenki dla Michałka :) Wieczorkiem może podjedziemy z T. kupić Michałkowi buciki :)
  16. Emilia1988

    Maj 2012

    aaska_863 Emilia i Madzia żyjecie? Nie wiem jak Madzia ale ja jeszcze się katurlam Teściowa zabrała Michałka na parę dni, więc mam luzik :) Zaraz idę na pocztę bo listonosz wczoraj zostawił awizo w skrzynce. Przy okazji może jakieś małe zakupki zrobię. Miłego dnia.
  17. Emilia1988

    Maj 2012

    aaska_863Emilia myślę, że zdąży Twój mąż :) Najwyżej na sygnale przyjedzie ;) Będzie dobrze. Madzia ja rozmawiałam dziś z koleżanką i mówiła mi, że jej czop odchodził i dopiero po prawie miesiącu poród się zaczął. Mam nadzieje, że bedzie przy mnie caly czas ... :) Powiedzialam mu, ze jesli go nie bedzie to jade do szpitala samochodem bo pogotowia na pewo nie wezwe. Co do czopa to z tym bywa roznie ... Przy Michalku zaczal mi odchodzic na kilka dni przed porodem. Slyszalam od wielu kobiet, ze mniej wiecej 2 tygodnie przed moze zaczac odchodzic. No ale kazda z nas jest inna :) Kurcze znowu mam skurcze... :/
  18. Melduję się nadal 2w1 :) Chyba bardziej boję się tego porodu niż pierwszego :) Aj panikara ze mnie niezła :/ Ale cóż zrobić ... Tesciowa juz wie, ze w razie sie zacznie to musi przyleciec do Michałka. T. tez juz sie stresuje. Boje sie, ze jak sie zacznie to jego nie bedzie przy mnie :( Mam nadzieje, ze zaczne rodzic jak on bedzie w domu. Dzisiaj ma akurat dyzur w pogotowiu, ale jutro ma wolne. A w weekend znowu go nie ma bo pracuje. Z jednej strony chce juz urodzic a z drugiej bardzo sie boje :(
  19. Emilia1988

    Maj 2012

    Melduję się 2w1 :) aaska, Madzia czyli tylko patrzeć jak zaczniemy się "sypać" :) Mi czop odchodzi od wczoraj ... :) Siedzę juz jak na szpilkach. Teściowa już wie, ze w razie czego będzie musiała przyleciec do Michalka. T. tak samo zestresowany :) Pojechał dzisiaj do pracy. Boję się, że jak sie zacznie to nie zdazy dojechac. Chcialabym, zeby akurat porod zaczal sie wtedy jak bedzie mial wolne. A to wypada róznie. Jak to praca w pogotowiu :) Dzisiaj akurat ma dniowke, jutro ma wolne. Kurcze boje sie. Chyba bardziej panikuje he he
  20. Witajcie ... Wpadłam tylko przekazać Wam informacje ... Z góry przepraszam, ale skopiowałam swojego posta z majówek bo nie mam siły, aby drugi raz to samo pisać. Byłam dzisiaj u lekarza ... Torbę mam już w pogotowiu, gdyż Hania szykuje sie do wyjscia na świat :) Szyjka skrocona, rozwarcie na 2 cm. Dostalam skierowanie do szpitala w razie, gdyby porod sie zaczal wczesniej. Lekarz mi powiedzial, ze w sumie moge juz rodzic bo malutka jest duza i donoszona :) Waży 3400 g i ma okolo 54 cm :) Po wizycie zauwazyłam na bieliźnie sluz podbarwiony krwia, wiec to chyba zaczyna odchodzic czop. Aj zaczynam panikowac
  21. Emilia1988

    Maj 2012

    Oj nawet nie wiecie jak bardzo się boję :(
  22. Emilia1988

    Maj 2012

    Byłam dzisiaj u lekarza ... Torbę mam już w pogotowiu, gdyż Hania szykuje sie do wyjscia na świat :) Szyjka skrocona, rozwarcie na 2 cm. Dostalam skierowanie do szpitala w razie, gdyby porod sie zaczal wczesniej. Lekarz mi powiedzial, ze w sumie moge juz rodzic bo malutka jest duza i donoszona :) Waży 3400 g i ma okolo 54 cm :) Po wizycie zauwazyłam na bieliźnie sluz podbarwiony krwia, wiec to chyba zaczyna odchodzic czop. Aj zaczynam panikowac
  23. Emilia1988

    Maj 2012

    aaska_863 Już wróciliśmy z zakupów. Maskara ile takie drobne rzeczy kosztują i jak tu wierzyć, że w PL mamy politykę prorodzinną... Z drugiej strony ciężko jest mi przejść obok czegoś co mam obojętnie i biorę. To się nazywa zakupoholizm i niedługo pójdę z torbami ;) Właśnie, własnie ... 1000 zł becikowego to tak naprawdę są grosze. Na dziecko wychodzi więcej... Pampersy są masakrycznie drogie, mleko, kosmetyki, itd. Co prawda kosmetyków nie kupujemy co miesiąc, ale ... :/ Politycy są niepoważni w niektórych sprawach. :/ A ja mam skurcze :/ Już zaczynam się bac. Torbe w razie czego mam spakowana, ale mam nadzieje, ze Hanka zechce posiedziec jeszcze w brzuszku.
  24. Emilia1988

    Maj 2012

    aaska_863 Emilia jak znajdziesz chwilę to napisz jakie największe problemy w pierwszych dniach miałaś z Michałkiem. Pierwsze dni to przede wszystkim uczenie się wszystkiego, poznawanie z dzieciątkiem itd. Najgorsza była nauka karmienia cycusiem. Pierwsze kilka dni to była dla mnie tragedia. Michałek nie chcial ciagnac cycusia bo mialam male brodawki, ale moja kochana tesciowa kupila mi nakladki na piersi i wtedy dopiero Michal zaczal ciagnac cycusia. Nawet T. probowal mi odciagnac brodawki, ale wtedy jak wiecie pobudza sie inne receptory, a sex zaraz po porodzie nie jest wskazany tym bardziej, ze wszystko sie obkurcza itd. Poza tym po porodzie ochota na sex jest zerowa. Po powrocie ze szpitala marzylam jedynie o odpoczynku :) Co jeszcze ... pierwsze kilka dni to przede wszystkim poznawanie dziecka pod wzgledem tego kiedy chce jesc :) W sumie ja Michalka musialam budzic na karmienie taki byl z niego spioszek :) Ogólnie nie wiem co mam jeszcze napisać :) Jak chcesz coś wiedziec to pytaj :)
  25. Emilia1988

    Maj 2012

    sabina2605Witajcie, czy mogę się przyłączyć na ostatniej prostej? :) Termin mam na 3 maja. Nadal nie mam imienia, ma być chłopiec. Jak tam Wasze samopoczucie? Oczywiście, że możesz do nas dołączyć :) Witaj serdecznie wśród nas :) Pochwal się na dobry początek swoim brzuszkiem :) Napisz coś więcej o sobie :) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...