jestem...szczęsliwą matką, żoną :)nie lubię... braku szacunku i ludzi którzy się dziwnie przygladają gdy idę z dwójka dzieci :) męczą mnie...dziwne pytania ludzi typu: po co wam dwoje dzeci w tych czasachi w tym wieku ? nie żałuję...niczego :) zawsze... myśle o moim mężu który jest daleko planuję... wspolnie w meżęm wybudowac dom :) nigdy... nie mów nigdy chcę... by moje dzieci byly szcześliwe kłamię... kiedy muszę nie życzę nikomu... utraty kogoś bliskiego denerwują mnie... obłudni ludzie boję się...śmierci czasami... zjadam całą czekoladę :)