-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez la luna
-
Agua Grande
-
Dokończ tak jak chcesz... :)
la luna odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
wartościowy bur -
Rozbieramy faceta - sezon 5 :)
la luna odpowiedział(a) na Daffodil temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
855 -
nie mam masz zielone majtki
-
tak lubisz sport
-
metro wódka czy koniak
-
m po wypadku w szpitalu już drugi tydzień miał wyjść w pon ale lekarz dopatrzyl się urazu kręgosłupa i chyba będą operowaćdobrze ,że przynajmniej żebra się zrastają,więc już drugi miesiąc jestem sama tyle ,że teraz jeszcze muszę latać do niego do szpitala
-
megi-życzę szybkiego powrotu do zdrowia,dobrze ,że możesz liczyć na siostrę U mnie 13 tez zaczął się pechowo ,rano przy śniadaniu syn niechcący popchnął mój kubek z herbatą,która wylała się na mnie a kubek rozbił,następnie jak sprzątałam pokoju syna spadła mi buteleczka jego ulubionej wody po goleniu i nic z niej nie zostało za to w całym domu bardzo męsko pachnie(dodam ,że wszystkie podłogi mamy wyłozonemarmurowymi kafelkami,tak jest we wszystkich domach w andaluzji,więc co spadnie musi się rozbić)
-
witam marigold-ja nie zawsze dodaję do zupki mięso(narazie były to tylko piersi z kurczaka)częściej dodaję troszeczkę masła albo oliwy z oliwek ,jajka jeszcze nie dawałam tutaj lekarze zalecają wprowadzać jajko dopiero po 10 miesiącu życia pozdrowienia
-
byłam z Basią w szpitalu u m spędziliśmy tam 4 godz,siedzieliśmy w holu,mam nadzieję,że niczego nie złapaliśmy.....miałam w planie ten czas spędzic w ogrodzie koło szpitala ale był tak zimny wiatr,że wolałam jednak zostać w środku.Najpierw usiedliśmy obok pewnej pani w chustce na głowie i ona grzecznie nas poprosiła żebyśmy sie przesiedli bo jest po naświetlaniu i to może zaszkodzić małej ,bardzo miło z jej strony,że nam o tym powiedziała.
-
megi-ludzie potrafią być bardzo wkurzający najlepiej dać sobie na luz i olać babcię ja to przerabiałam przy moim pierwszym najwięcej mnie pouczała sąsiadka,która nigdy nie miala dzieci
-
witam rano byliśmy z synem na ściągnięciu szwów,goi się dobrze ,w pon może już wrocić na trening na basen,m niestety jeszcze w szpitalu tak więc wszędzie muszę chodzić z Basią i boję się żeby czegoś nie złapała w przychodniwczoraj jak czekalam w kolejce do rejestracji czteroletnia dziewczynka koniecznie chciała się z nią bawić dotykała wózka i zabawek a była przeziębiona,Basi się podobało ale ja się denerwowałam i po powrocie do domu wszystko dokładnie wyszorowałamBasia je 6/7 razy na dobę w dzień 3 posiłki łyżeczką(kaszkę,obiadek i jagurcik)i 3/4 mm z butelki przed snem,w nocy i po obudzeniu pozdrawiam i życzę miłych spacerków
-
megi Wiktorek super się rozwija to nie tylko ćwiczenia ale i miłość mamy daje efekty niestety mój m musi jeszcze zostać w szpitalu,coś nie tak jest z kręgosłupem
-
niestety m zostaje jeszcze w szpitalu po prześwietleniu znaleziono cos w kręgosłupie
-
Mój m wrócił do domu 1/4 po miesięcznym pobycie poza domem a 2/4 miał wypadek samochodowy,wyleciał z drogi i skasował samochód,jechał razem z moim synem(ja szczęśliwie zrezygnowałam w ostatniej chwili i nie pojechałam z małą)m w szpitalu z 4 połamanymi żebrami i urazami rąki głowy a sym z rozciętą ręką został wypuszczony do domu,le jest wystraszonyszczęście,że żyją,a ja muszę to wszystko opanować ,dobrze ,że mam dobrych przyjaciół na których mgę liczyć
-
witam,spóźnione ale szczere życzenia wielkanocne moje chłopaki czują się lepiej,syn dzisiaj poszedł do szkoły jest co prawda ranny w rękę ale lewą więc pisać może....m wychodzi ze szpitala jutro i czeka go dłuugi pobyt w domu Jeśli chodzi o wypadek m stracił panowanie nad samochodem wyleciał z autostrady ,przekoziolkował dwa razy i auto zawisło na jakimś murku tylnymi kołami do górysamochód jedynie nadaje się do kasacji może da się sprzedać jakieś części bo silnik nie ucierpiał.Żeczywiście ktoś nad nami czuwał i nie pojechałam razem z Basią rozmyśliłam się w ostatniej chwili,Mała pobyt u koleżanki znosi dobrze,już się przyzwycziła ,zostawiam ją każdego popołudnia i lecę do szpitala pozdrowienia
-
witam nie było mnie długo m przyjechał w niedz.o 16 tej a w pon o 14,30 miał wypadek samochodowy i leży w szpitalu ma cztery żebra złamane i liczne rozcięcia rąk i głowy ,jechał z nim mój syn też jest ranny ale jest już w domu.Ja z malutką miałam jechać z nimi ale w ostatnim momęcie się rozmysliłam i zostałam w domu obiad gotować.Teraz mam pod opieką Basię,synaz rozciętą ręką i męża w szpitalu.Dobrze ,że mogę liczyć na pomoc przyjaciół zostawiam małą i koleżanki i kolega odwozi mnie do szpitala.......dodam tylko ,ze z samchdu nic nie zostało i ,że chłopaki mieli dużo szczęścia,że żyjąjestem wykończona fizycznie i psychicznie ale się cieszę ,że przeżyli. pozdrawiam
-
,,Słomiane Wdowy,, czyli dam sobie radę ze wszystkim
la luna odpowiedział(a) na temat w Kącik dla mam
agulamamula-mija rada idź do lekarza ja miałam tak samo dopadła mnie depresja i to nie tylko z powodu wyjazdu m i długo zwlekałam z wizytą aż przyszło załamanie a ,że byłam sama z niemowlakiem i chorym nastolatkiem to zadzwoniłam po pomoc do koleżanki ,zabrała mnie do siebie na dwa dni najpierw dała na spanie a sama zajęła się dzieciakami a potem zaprowadziła do lekarza ,teraz jak biorę leki to czuję się lepiej i mogę funkcjonować w miarę normalnie. mój m wrócił wczoraj i mała go nie poznała ,bał się wziąć ją na ręce ,minęł godzinka jak się oważył ale ja jednak ciągle musiałam być w zasięgu wzroku.Dzisiaj jest lepiej bawią się razem i mała się śmieje do niego -
witam megi-filmik super Basia obejrzała go razem ze mną z wielkim zaineresowaniem i też się śmiała razem z Wiktorkiem Wczoraj wrócił po miesiącu m Basia na niego spjrzała i go nie poznała potraktowała go jak kazdego gościa ,który nas odwiedza musiała minąć godzina jak m zdecydował wziąć ją na ręce bo bał się ją wystraszyć a i wtedy ja musiałam być obok ,już dzisiaj jest lepiej bawi się z nim iśmieje do niego kevadra-no to fajnie macie na Ukrainie jak masz ochotę na trochę wrażeń to wystarczy wyjechać samochodem na drogę i już przeżycia jakz filmu sensacyjnego.Drogę macie daleką ale jest nadzieja ,że Pawełe kwiększość prześpi. Niestety nie jest tak dobrze Basia nie przesypia całych nocek pobutki są dwie ok 2/3 i 6 tyle ,że zjada i momentalnie zasypia a po szóstej potrafi przespać jeszcze dwie godziny.Tylko raz jej się zdażyło przespać całą noc.pozdrawiam
-
gulasz wołowy ziemniaczki i buraczki zasmażane
-
Rozbieramy faceta - sezon 5 :)
la luna odpowiedział(a) na Daffodil temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
691 -
Opole
-
niewiasta komiczny
-
Dokończ tak jak chcesz... :)
la luna odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
naczelnik kwi -
słonecznie ale wieje mocno