-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
To za kare pokaze dopiero jutro... Lece spac moje kochaniutkie. Trzymajcie sie dzielnie i spijcie slodko. Dzieki za wszystko. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Margo nie wykrecaj sie tylko dawaj brzuch... To ja tez wstawie swoj miesiac przed poodem. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Oj Margo... Ja ze swoimi rodzicami przezylam tez troche. Bylam wyzywana od szmat, lafirynd, k***w, ojciec mnie pobil a przy kims jak mowilam o tym to sie wypieral w zywe oczy. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
roniaadriana8899Tyle wazysz bo zlosc ci ciazy. Wygadaj sie jeszcze to bedziesz lzejsza. Przed cchwila Gabi mi przez sen walnela w klawiature. Wcisnela ctrl i A-zaznaczyl sie caly pisany tekst i spadajaca reka wcisnela spacje-szystko sie skasowalo. A wszystko przez sen-spi mi na kolanach. Ja to mam zdolne dziecko... przez moją 2 dni temu formatowałam dysk i stawiałam system od nowa coś walnęła w klawe i całe programy i autostart mi wyczyściła Ahhhh. Ta dzisiejsza mlodziez... Roniu wiem ze to byl najgorzy tekst jaki w zyciu uslyszalas. I gdyby cie nawyzywala od najgorszych to by tak nie bolalo jak to. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Margolciawitam..wpadam jeszcze do Was...:)))chusteczka,a ja myslalam,ze tylko ja mam w zyciu przeboje lata z radiem,ale widze ze u kazdego cos sie znajdzie...kazdy w swoim zyciu musial zaznac ludzkiej zyczliwosci...jak to sie mowi-ludzie ludziom taki los zgotowali....smutne,ale prawdziwe...ja tylko mam nadzieje,ze przechodzac u siebie rozne sytuacje w ktorych bylam dolowana i ponizana ,czasem przez najblizszych,sama kiedys bede miala sile sie oprzec pokusie by nie zranic kogos w ten sposob...taka fala zyciowa....jeszcze w miare dobrze maja te kobietki,ktorym sie udalo wyjsc z takich sytuacji,zamieszkac dalej i zanlezc partnera w ktorym sie ma wsparcie...a czasem mozna trafic pod rynne i wicaz na nowo walczyc..tyle,ze z najblizsza osoba...ja akurat mam zle doswiadczenie w tym temacie.... co do Twojego pytania Adus-liczylam na CC w 39 tyg,ale moj gin mnie grubo przewiozl za ten etap i tak na prawde rodze terminowo..z OM wychodzi mi 21 styczen,a oni chca mi oddac moje cialo 18..wielce mi ulzyli,pchi..:))) ale mam nadzieje,ze Zosia sama sie z lekka pospieszy...pekam w szwach...tyle,ze mam wrazenie,ze nie moze sie wpasowac glowka w kanal i nawet jakby chciala zainicjowac jakas akcje to nie da rady...jedynie co ,to odejscie wod moze dac mi jakas nadzieje,ze maszyna ruszyla....wiec jeszcze sie musze turlac..... Ja sobie caly czas potarzam ze bede lepsza tesciowa niz sama mam. Ale o to to nie bedzie tudno. KOchana ja rok temu tez sie tak czulam. Sylwestra siedzielismy w dommu bo nie bylam w stanie sie wyturlac na zadna imprezke. O kiecce nie mowiac... Wklej zdjeie brzuszka-prosze. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Tyle wazysz bo zlosc ci ciazy. Wygadaj sie jeszcze to bedziesz lzejsza. Przed cchwila Gabi mi przez sen walnela w klawiature. Wcisnela ctrl i A-zaznaczyl sie caly pisany tekst i spadajaca reka wcisnela spacje-szystko sie skasowalo. A wszystko przez sen-spi mi na kolanach. Ja to mam zdolne dziecko... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
AgaiLilaAda twoi to sa nie do podrobienia...A najlepsze w tych wszystkich historiach jest to ze gdyby np R brat(czy babcia Roni, czy tesciowa Ady lub Asi) przyszedl i sie zapytal czy moze sie poczestowac to bym powiedziala "bierz, na zdrowie"...a tu ci ktos pod....dzieli i udaje glupiego. No dokladnie. Bo zaraz wyjdzie ze my psy ogrodnika jestesmy i rodzinie nawet glupi jogurt wyzygamy. Ale problem w tym ze wystarczy powiedziec ze sie zjadlo bo sie nie wiedzialo albo ze sie mialo ochote i sie odkupi to by sie machnelo reka a nie robic z siebie ofiare losu. Ja wiem ze takich jak moi to drugich nie ma... Moja tesciowa jak chodzilam zaryczana po poronieniu to mi wyskoczyla "Wez sie ogarnij i nie rycz juz dziewczyno. Nic sie takiego nie stalo." I dlatego mam tak zryta psyche i dlatego potrzebuje sie tu wygadac i wyzalic. Ale to nie wszyscy rozumieja. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Nie denerwuj sie. Zlosc pieknosci szkodzi. Jeszcze zrobi sie ciebie mniej, pokarm Ci aniknie i co? Hehehe -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
AgaiLilaNo i kolejny dzionek zlecial....Zdaje sie ze u kazdego znajdzie sie ktos niemozliwy w rodzinie. A ja musze sie pochwalic ze mam cudowna tesciowa:) Jest tak prostolinijna i bezinteresowna ze czasem az mi wstyd. Za to nie przepadam za tesciem(sa po rozwodzie z R mama i zastanawiam sie jak ona z nim wytzrymala 20 pare lat) ale staram sie go tolerowac i czasem dla spokoju rodzinnego ugryze sie w jezyk:) Co do moich rodzicow...mieszkam w osobnym domu ale mamy wspolne podworko, nie wadza mi ale swego czasu dali mi niezle w kosc. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze tej tesciowej! Naprawde. Tego wpadania na moment z prezentami, jedzeniem... Super! Naprawde. Ja dzis mialam troche pieniedzy, michu musial jechac do UP wiec zrobilismy zakupy. Kupilismy przede wszystkim jedzenie dla malej bo ja moge nie jesc ale dziecku nie wytlumacze ze mleka nie ma. No i kupilismy do domu troche-cukier, mleko, serek, proszek. Wydalismy co do grosza. I jeszcze zrype dostalismy ze maki w domu nie ma. A do szwagierki sie nie odezwie ze jak chleb kupuje to do siebie do pokoju chowa, je nasz a jak sie skonczy to ma swoj. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
roniaadriana8899Roniu naprawde wiem co czujesz. Wiem jak to jest nie miec sily na nic a jeszcze dostawac kolejne ciosy. Naprawde. Ja z rodzicami nie mam problemu bo... Bo sie do mnie nie odzywaja. Kazdy zyje swoim zyciem i wsio. Tylko z michem sie kontaktuja. Nawt jesli chodzi o mieszkanie to tylko z nim. A sluchaj tego... Szwagier(nie ten co z nami mieszka) mial u nas w pokoju w szafce schowane pieniadze. Oszczedzal sobie kase na prezenty swiateczne, nieprzewidziane wydatki itp itd. Trzymal u nas bo to byla jego stara szafka i nie kusilo tak jak w domu(wiesz-zawsze podbierzesz pare groszy o na to potrzebne, bo na tamto). No i cos mu zaczelo nie pasowac. Zaczal zapisywac na kartce kiedy ile wklada i kiedy ile wyciaga. Ja na tej szafce mialam poustawiane pokale. I takie mam walniecie ze one zawsze staly w taki sam sposob-symetrycznie w piramidke... I co jakis czas jak wychodzilismy i wracalismy to one staly inaczej. Mowilam michowi ze cos mi nie gra ale mowil ze pewnie babka(tesciowa) cos robila. No ok... Az pewnego razu Slawek przyjechal bo potrzebowal kase na samochod. I wiesz co? W szafce zamiast 500zl bylo 350. Babka odsuwala szafke od sciany, wlazila na gore, wyciagala gwozdzie, odsuwala dykte i podbierala kase... Czaisz? Okradac wlasnego syna?? Najlepsze ze do tej pory sie nie przyznala a to juz ponad rok. Jeszcze lepiej ze ona wiecznie steka ze ja cos boli. A na szafke skubana umiala wejsc... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Roniu naprawde wiem co czujesz. Wiem jak to jest nie miec sily na nic a jeszcze dostawac kolejne ciosy. Naprawde. Ja z rodzicami nie mam problemu bo... Bo sie do mnie nie odzywaja. Kazdy zyje swoim zyciem i wsio. Tylko z michem sie kontaktuja. Nawt jesli chodzi o mieszkanie to tylko z nim. A sluchaj tego... Szwagier(nie ten co z nami mieszka) mial u nas w pokoju w szafce zamykanej na kluczyk schowane pieniadze. Oszczedzal sobie kase na prezenty swiateczne, nieprzewidziane wydatki itp itd. Trzymal u nas bo to byla jego stara szafka i nie kusilo tak jak w domu(wiesz-zawsze podbierzesz pare groszy o na to potrzebne, bo na tamto). No i cos mu zaczelo nie pasowac. Zaczal zapisywac na kartce kiedy ile wklada i kiedy ile wyciaga. Ja na tej szafce mialam poustawiane pokale. I takie mam walniecie ze one zawsze staly w taki sam sposob-symetrycznie w piramidke... I co jakis czas jak wychodzilismy i wracalismy to one staly inaczej. Mowilam michowi ze cos mi nie gra ale mowil ze pewnie babka(tesciowa) cos robila. No ok... Az pewnego razu Slawek przyjechal bo potrzebowal kase na samochod. I wiesz co? W szafce zamiast 500zl bylo 350. Babka odsuwala szafke od sciany, wlazila na gore, wyciagala gwozdzie, odsuwala dykte i podbierala kase... Czaisz? Okradac wlasnego syna?? Najlepsze ze do tej pory sie nie przyznala a to juz ponad rok. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
joanna28Jestem i ja na chwilkę ! Dla Margolci i Agusi pełen szacunek i bukiet kwiatów Dobrze napisałyście Adriance Ja też wiem co to znaczy mieszkać z kimś pod jednym dachem!Moja teściowa była na tyle bezczelna ,że mi mojego Rycha za fraki wywalała bo jej przeszkadzało ,że wszedł do jej pokoju(miał wtedy 1.5 roczku),otwierała moje korespondencje,a jak narobiłam sobie zakupów na 500zł i wyjechałam na 2 tyg, to włamała sie do mojego pokoju,do mojej lodówki i mi wszystko wpier*****a i udawala ,że sie nic nie stało-nie dała mi potem kromki suchego chleba!A za to ,że mieszkałam u niej pobierała opłatę 400zł!Nic mi nie wolno było zrobić,mój proszek do prania śmierdział ,moje papierosy śmierdziały,mój olej śmierdział !!!!!! Tylko wszystko co jej było cacy!Dawno temu to było -ale tak było i ja tego nie zapomnę!!!!!! Minęły już te poronione czasy -całe szczęście :)) Adrianko! Najlepiej mieszkać samemu-sama sobie jesteś Panią w ciasnym ale właśnym królestwie ! U nas do pewnego czasu bylo tak ze potrafili krasc np jogurt jak Aga pisala, parowki i inne rzeczy. Wiesz... Kupujesz do domu rzeczy za 400zl i osobno kladziesz rzeczy dla siebie i mowisz "Na najwyzszej polce polozylam sobie rzeczy ktre sa dla mnie i Krzyska." A pare godzin pozniej nie ma jogurtu, czekolady jest pol a makrela wyplenela. Ale jak pytasz kto wzial to nikt nic nie wie... I teraz trzymam takie rzeczy u siebie w barku. Chociaz i z barku potrafia podbierac jak nas w domu nie ma. Identyko jak u Ciebie... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
roniajoanna edytowałam jeden wyraz bo koleżanki a raczej "koleżanki" zaraz będą raportowały post rozumieszfajnie że wpadłaś bo część już się wykruszyła Ja tam wole tu zostac... Jakos mi tu lzej... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Ronius spojrz na to tak... Ktos za Ciebie odwalil czarna robote. Ojciec falszywy-to fakt-ale tego sie nie zmieni. Znam ludzi ktorzy sie obrazaa o byle co i potrafia wtedy zrobic z Ciebie najgorsza bo np moja tesciowa tak kiedys zrobila jak poprosilam zeby drzwiami tak nie wachlowala bo zajmowalam sie mala po kapieli na przewijaku zaraz oboj drzwi i zimno na nia lecialo. To sie obrazila na 3dni bo jej uwage zwrocilam. Wiec wiesz... A tatus jeszcze przyjdzie w laske, zobaczysz... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
roniaadus wspolczuje i widze że miałybyśmy o czym porozmawiać mnie dla odmiany dobiło co innego i razem z J niefajnie się czujemy ale własnie o to chodziło mojemu starszemu ale huk co nas nie zabije to nas wzmocni No to opowiadaj. Iwciu ta kozka jest owieczka. Agus Ot to! Z tym batonikiem. Ale to sie tyczy glupiego szamponu do wlosow, czy nawet glupiej prostownicy do kudlow ktora mam schowana u siebie w barku(!)... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Pa kochana. :) Powodzenia w Twojej tajnej misji. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Swiete slowa... Zwlaszcza kiedy sie mieszka z falszywymi ludzmi... Ale bardzo sie ciesze ze masz to za soba i mam nadzieje ze nasze plany sie zrealizuja i faktycznie pojdziemy na swoje. O. Suwaczek Ci sie zmienil? Przed chwila bylo 6dni. :) Jak sie czujesz? Maluch nie chce juz na swiat wyjrzec? -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Hehehe. Kolchoz. Dobrze ujete. Fajnie ze akurat Ty sie trafilas do wygadania bo rozumiesz o czym mowie. Dziekuje. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Nataszko wyprowadzamy sie najpozniej 1kwietnia i ta mysl utrzymuje mnie przy zyciu. Hehehehe. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Margolciu... Kurcze my sie nie tolerujemy wcale. Nienawidzimy sie nawzajem. Kiedys nawet w twarz od niej dostalam. Ale to jest temat rzeka. Juz zabronilam zapraszac ich na roczek. Ja nie bede siedziala przy stole i udawala ze wszystko gra. A poza tym nie chce sie wstydu najesc na kolejnej imprezie. Na moim slubie zrobila taka popeline ze wstyd sie bylo przyznac ze sie z nia mieszka. Jak ciocia mnie zapytala kto to jest to mialam ochote powiedziec ze nie mam pojecia... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Ide mu zrobic cos do jedzenia. Zaraz bede... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Margolciajeszcze zostane na moment....co sie stalo Adus..???? Ajjj. Pisalam dzisiaj o tej glupiej zupie. Ze robie strajk. Ale po jakichs dwoch godzinach zjadlam pol miseczki. A michu teraz pytal czy zrobie mu parowki. Mowie ze jeszcze przeciez pomidorowka jest to mu odgrzeje i lepiej go rozgrzeje(5h robil na tym mrozie drzewo). A on mi mowi ze ta pomidorowke tesciowa robila ze skladnikow szwagierki i jak chcial sobie wziac wczesniej to szwagierka mu powiedziala ze to nie dla nas obiad... Czyli ani michu ani ja ani Gabi mamy jej nie ruszac... Wiecie jak mi glupio? Najchetniej bym zwymiotowala to co zjadlam. Naprawde. Strasznie sie czuje. I mam dylemat czy zaprosic ja na roczek. Tak naprawde nienawidze jej i nie chce jej widziec. Ale z drugiej strony "wypada" ja zaprosic. -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej Margolciu... A mi wlasnie michu cos powiedzial i strasznie humor mi klapnal i mam pewien dylemat... -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
NataszaNo mam nadzieję, że się uda. Urodziła się na przełomie Wigilii i I dnia świąt, na drugi dzień była strasznie słaba, okazało się że matka ma za mało mleka i musieliśmy ją zabrać. Na początku na chama zupełnie karmiłam ją co pół godziny, teraz co ok. 2, ale wariat zrobił się z niej niesamowity. Spróbuj się nie pobawić, to arię operową masz gwarantowaną :) Moze to okrutne ale to jakbym o Gabi czytala. Slodka!! -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Jak wejdziesz w "odpowiedz" to pod zatwierdzaniem odpowiedzi jest jeszcze kilka opcji i tam masz "zarzadzaj zalacznikami"