Skocz do zawartości
Forum

mama2

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mama2

  1. gunia43mama2Gunia dołanczam do Ciebie z dieta i brakiem słodyvzy, bedziemy sie wspierac ...co ty na to??? mama2 - Ja jak najbardziej jestem za. Na jutro naewet basen planuje, czy mi sei chce czy nie. Zauwazylam, ze ostatnio mam, pod koniec dnia, spuchniete nogi. Mam krem perfecta ale sobie pofolgowalam z nim i sa rezultaty. Od wczoraj wieczora znow smaruje i jutro basen. Moze pomoze. No i dieta sei mi przyda tez na grzybice. Moje sniadanko- kromka chleba gruboziarnistego z Filadelfia jogurtowa i pomidorem i do tego 2 parowki plus ogorek kiszony. To tyle na razie. A jak to wyglad u Ciebie? Gunia po dupie wyszczelam z grzybkiem wybierasz sie na basen??? ani sie WAZ ja ogranicze słodycze , dziś na sniadanie chlebek orkiszowy serek wiejski rzodkiewka
  2. mama2corunmama2...."wczoraj namowilam wreszcie swojego męza na kryształowy zyrandol. Pojechalismy do sklepu, kupiliśmy ogromny i cholernie drogi. Zadowoleni z zakupu popędziliśmy do domu, aby jak najszybciej zamontowac nasz nowy nabytek. Po przyjezdzie ostroznie przenieśliśmy cenne swiecidełko do domu , na stolik postawilismy krzesło, na krzesło taboret, moj maż wspiął sie na ta piramide a mi kazał go zabezpieczac. Stoje taka szczesliwa, obserwuje jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był nie wiem po co w takie szerokie bokserki ubrany) , podnosze wzrok i co ja widze- z tych sympatycznych bokserek wystaje mu jedno jajeczko, noi ja taka rozczulona tym widokiem tak lekko pstryknęłam paluszkiem po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej piramidy wraz z żyrandolem, który rozbił sie całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami zyrandola w rękach podskakuje do mnie...myślałam , że mnie zabije , a on mówi_ - Kurde , ale mnie pradem pierd...aż do jąder doszło, całe szczeście ze nie na smierc!...."mama2 z kad to??haha ale sie usmialam haha az sie poplakalam to nie moja historia choc żaluje :36_1_13::36_1_13:
  3. ...."wczoraj namowilam wreszcie swojego męza na kryształowy zyrandol. Pojechalismy do sklepu, kupiliśmy ogromny i cholernie drogi. Zadowoleni z zakupu popędziliśmy do domu, aby jak najszybciej zamontowac nasz nowy nabytek. Po przyjezdzie ostroznie przenieśliśmy cenne swiecidełko do domu , na stolik postawilismy krzesło, na krzesło taboret, moj maż wspiął sie na ta piramide a mi kazał go zabezpieczac. Stoje taka szczesliwa, obserwuje jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był nie wiem po co w takie szerokie bokserki ubrany) , podnosze wzrok i co ja widze- z tych sympatycznych bokserek wystaje mu jedno jajeczko, noi ja taka rozczulona tym widokiem tak lekko pstryknęłam paluszkiem po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej piramidy wraz z żyrandolem, który rozbił sie całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami zyrandola w rękach podskakuje do mnie...myślałam , że mnie zabije , a on mówi_ - Kurde , ale mnie pradem pierd...aż do jąder doszło, całe szczeście ze nie na smierc!...."
  4. daffodillutkamama2cór piszesz o torbie, a kiedy planujecie zapakowac torby do szpitala?raczej nie wcześniej niż miesiąc przed terminem. ja tez
  5. obudził sie wkoncu:36_2_46: ja nie wiem jak wytrzymac kiedy dzidzia sie pół dnia nie rusza , wtedy mozna oszalec mnie juz 3 godziny niepokoja a co dopiero pól dnia. No ale naszczescie juz Maksiu wstał i przeciąga sie:36_1_13:
  6. Daffodilmama2u mnie nie ma problemu bo ja trzymam całą kase :36_1_13:My mamy wspólne konto i wypłaty tam lądują. Jakieś większe wydatki ustalamy wspólnie, ale z pierdół nikt się nikomu nie tłumaczy. Dla nas rozwiązanie idealne, ale myślę, że sprawdza się dobrze dlatego, że obydwoje nie jesteśmy jakoś specjalnie rozrzutni i dwa razy się zastanowimy zanim coś kupimy. konto wspolne tez mamy ale takie podreczne ja tylko mam. Wynika to z prostego faktu ze ja sie zajmuje finansami w domu i takze z tego faktu ze maz jest rozrzutny , jak na cos chce to mu daje albo bierze sobie z portfela ale sam nie nosi przy sobie pieniedzy
  7. u mnie nie ma problemu bo ja trzymam całą kase :36_1_13:
  8. mama2coruna ja sie bawie z moja kruszynka w odkopywanie a moj jak nigdy spi juz 3 godziny...az do niego nie podobne, zmeczył sie wkoncu???hmmmm
  9. mama2coruna ja kochane tutaj gadu gadu a musze sie wkoncu zaczac pakowac,ale nie teraz bo sobie maseczke na wlosy polozylam i pol godzinki musze potrzymac pod cieplym recznikiem a M dzwoni i sie przymila ale niech nieliczy dzis na obiad niema seksu niema jedzenia koniec tego dobrego niech se mowi kochanie agatko itp.ja mu jesc nie dam!! brawo nie ma seksu nie ma żarcia!!!!!!!!!a co!!!!! :36_1_13:
  10. mama2corunja tez sie poryczalam... musze pospisywac te twoje wierszyki z NK bo sa piekne ja mam od Oliw takie wielkie zdjecia plakaty w antyramach to jak bedziemy robic pokoik w nowym mieszkanku to poprzekladam zdjecia plus te wierszyki ozdobnie wydrukuje takie schodki potem wam pokaze o ile mama2 pozwoli mi zgapic wierszyki ?co? oczywiscie kochana , bardzo sie ciesze ze ze z tego skorzystasz, a pomysł masz swietny
  11. pat-ka ja serio zaczelam ryczec, jak przeczytalam ten opis pod zdjeciem mamy2 na nk. no choc raz ja cie do płaczu doprowadziłam...moze nie ze smiechu ale jednak wzruszyłam CIE:)))))))))))):36_1_13:
  12. dziekuje wam bardzo za cudowne komentarze na NK , jestescie wyjątkowe
  13. Daffodilpat-kDaffodilJa też się krępowałam, ale M. przyjął to jako coś zupełnie naturalnego i jeszcze potraktował jak dobrą zabawę :36_1_13: mam nadzieje, ze moj tez tak do tego podejdzie... i ze po porodzie, jak sie bede do niego lasic nago to nie bedzie pytal" Golenie, strzyzenie, czy sex?"
  14. mama2corunlutkamama2 tam to ja zawsze po "zabawie" jestem duża, i to mi sie nie podoba. Tak sobie myślę, ze gdybym była facetem to chyba miałabym duuużego :)o matko Ty to jestes agentka a to zdjecia wybranego wozka ma w kaplecie tez wszystko czyli fotelik spacerowke i pani dozuca posciel do wozka i parasolke i jeszcze ma zaprzyjaznionego producentaposcieli dzieciecej i materacykow i nas tez na pon z nim umowi zebysmy mogli zakupy zrobic mi on sie juz od dawna podobał,
  15. lutkamama2 tam to ja zawsze po "zabawie" jestem duża, i to mi sie nie podoba. Tak sobie myślę, ze gdybym była facetem to chyba miałabym duuużego :) Hihihi a co do tych stanów zapalnych to ci powiem ze przed ciąża tez non stop mialam z tym problem od liceum , zapalenie gonilo zapalenie..a po ciaży ja reka odjał , podobno ciąż awiele zmienia zycze Ci zeby u Ciebie tez sie to zmieniło
  16. Daffodilpat-kkatja79 Moze kocicha podzialam na M wyobraznie i sie odmieni....a wiadomo takie odmiany czesto czynia cuda... na mojego nie dziala hihi a tak serio, to jakos mnie krepuje, ze bede musiala poprosic meza przed porodem o golenie... Ja też się krępowałam, ale M. przyjął to jako coś zupełnie naturalnego i jeszcze potraktował jak dobrą zabawę :36_1_13: ja sie nie krepuje ale boje sie czy mnie nie zmasakruje tam...
  17. wiecie to nie jest tak ze ja sie sobie teraz nie podobam bo tez zawsze uwazała ze ciezarna jak zadbana to kobieta w pełni rozkwitnieta....tylko te piersi mi sie nie podobają a i wczoraj jak sie golilam to zauwazyla ze tam tez sie wieksza zrobiłam..ehhh Katja ja spie na lewym i prawym , a na plecach to nie moge bo czuje jakby mi słon siedział na brzuchu poprostu Maks juz jest cieżki i duzsz sie na plecach i boli wszystko bo mam zgniecione. Mysle ze tu chopdzi o to zeby na plecach nie spac , najlepiej na lewym choc na prawym to tez nie tragedia
  18. pat-kDaffodilpat-k:36_1_13: oj, zeby o romans od razu.... moj na mnie tez zaczyna patrzec jak na boginie plodnosci a nie milosci... kiedys na widok nagosci byly pomrukiwania i adoracje a teraz zawyczaj komentarze w stylu: "oooo ranyy... aleee duuuzeee..." Że co duże?? Już ja bym mu dała za taki komentarz Ale to prawda u mnie podobnie Ale co się dziwić jak każdy obrót na łóżku łączy się u mnie z jękami i stękaniem :36_1_13: Ale to wcale nie jest proste taką masę na drugi bok przewalić jak ja sie obracam na lozku, to moj M mowi "nie rob fali" a duze... no wszystko juz mam duze "nie rób fali."....
  19. mama2corunmama2pat-kno, chyba sie udalo polowanie, bo mamy2corun jeszcze nie ma na forum... odsypia :36_1_13: a ja zrobilam mojemu awanture ze przestał sie mna interesowac , potem sie łasił ale zostałam nieugieta , nawet oskarzyłam go o romans(tak wiem bylam wczoraj nadpobudliwa) a potem musiałm sie w wannie meczyc sama z goleniem . Ledwo sie w wannie miesciłam a tu lusterko w jedne rece , zyletka w drugiej i jeszcze pianka ufff no wlasnie nic sie nie udalo bo on tepy sie zrobil i tyle zawiesza sie w okolicach brzucha juz wczoraj niewytrzymalam az sie poplakalam i wygnalam go z lozka wzielam sobie Oliwie i dzis tez zemna niespi.dzis z nim nierozmawiam!!ja tez mama2 wypalilam nawet o romansie bo mnie juz do szalu doprowadzil tylko ale brzuszek o poruszyla sie a kopie mocno dzisiaj i nic wiecej!!to przykre :(( i znowu mi sie chce plakac ja caly czas jestem kobieta!!do cholery!!a nie tylko ciezarna!!! no włąsnie ja wczoraj jak odkurzałam ( i odkurzacz mnie zagłuszał tak ze corka nie słyszała) to komentowałam ze pewnie brzuch mu przeszkadza ze pewnie ma jakas kocice w pracy, ze ja nie jestem hipopotam tylko kobieta, ale mowie ci mama2corun ze jak sie wieczorem kąpałam i przegladałam sie w lusterku to taka jakas nieapetyczna byłam...zdołowałam sie wczoraj
  20. pat-kmama2pat-kno, chyba sie udalo polowanie, bo mamy2corun jeszcze nie ma na forum... odsypia :36_1_13: a ja zrobilam mojemu awanture ze przestał sie mna interesowac , potem sie łasił ale zostałam nieugieta , nawet oskarzyłam go o romans(tak wiem bylam wczoraj nadpobudliwa) a potem musiałm sie w wannie meczyc sama z goleniem . Ledwo sie w wannie miesciłam a tu lusterko w jedne rece , zyletka w drugiej i jeszcze pianka ufff :36_1_13: oj, zeby o romans od razu.... moj na mnie tez zaczyna patrzec jak na boginie plodnosci a nie milosci... kiedys na widok nagosci byly pomrukiwania i adoracje a teraz zawyczaj komentarze w stylu: "oooo ranyy... aleee duuuzeee..." ale to pieknie napisała"boginie płodnosci ...." podoba mi sie:36_1_13:
  21. Daffodilpat-kmama2Gunia dołanczam do Ciebie z dieta i brakiem słodyvzy, bedziemy sie wspierac ...co ty na to???Ja tez dolaczam do bezcukrowego grona. Chce dmuchac na zimne, ta moja krzywa cukrowa niby ok byla, ale nie idealna. A poza tym po zwazeniu u lekarza w srode dowiedzialam sie, ze mam juz 10 kg na plusie! Widzę, że idziemy łeb w łeb z tymi kilogramami :) Tylko Mama odstaje i jeszcze się chce odchudzać oh moze dlatego ze wiem jak ciezko zrzucic jak dzidzius pojawi sie na swiecie. Przynajmniej mi bylo ciezko 5 kg na plusie zostało przez ponad rok!! Bo nawyki zywieniowe z ciąży zostały po porodzie a zapieprz za dnia powodowal ze jedyny relaks to był wieczorem z talerzem pysznych kanapek i codziennie obowiazkowe cos słodkiego ( to akurat po ciąży zostało bo przed to nigdy słodyvczy nie jadłam)
  22. pat-kmama2corunjola22Gunia tylko, że oprócz Ciebie i Mamay2corun wszystkie gdzieś znikły. Mamauski czekam na was. no ja jestem bo M poszedl z psem i po chlebek,a ja jem owoce z sosem czekoladowym(katja przepraszam) bo czekolada pobudza a ja dzis niemam zamiaru zasnac nim M wroci z pod prysznica nie ma bata dzis bede twarda i ..... no, chyba sie udalo polowanie, bo mamy2corun jeszcze nie ma na forum... odsypia :36_1_13: a ja zrobilam mojemu awanture ze przestał sie mna interesowac , potem sie łasił ale zostałam nieugieta , nawet oskarzyłam go o romans(tak wiem bylam wczoraj nadpobudliwa) a potem musiałm sie w wannie meczyc sama z goleniem . Ledwo sie w wannie miesciłam a tu lusterko w jedne rece , zyletka w drugiej i jeszcze pianka ufff
  23. pat-kmama2a teraz wcinam babke bo mnie kolezanka poczestowała, Matko nawet 5 minut nie mozna wytrzymac w postanowieniu zjem ja i juz nic wiecej OBIECUJESabotuja specjalnie :) wczoraj glodzili a dzisiaj podkarmiaja.... dobrze ze tylko jeszcze tydzien mi został w pracy a co do skarpetek to moj maz zwala na mnie ze w praniu mu gubie i zawsze ma po jednej sztuce
  24. a teraz wcinam babke bo mnie kolezanka poczestowała, Matko nawet 5 minut nie mozna wytrzymac w postanowieniu zjem ja i juz nic wiecej OBIECUJE
  25. Gunia dołanczam do Ciebie z dieta i brakiem słodyvzy, bedziemy sie wspierac ...co ty na to???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...