-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mama2
-
lutkano liczę na to ze więcej niż 13 dni nie będę musiala czekać :/ 18 to nasz ostateczny termin Szymekdziękuję :) oj po niektorych marcowkach i kwietniowkach widze ze nawet te 10 dni sie zdarza
-
Isabela ty juz chyba masz dosc , trzymam kciuki zeby sie jak najszybciej Mia zdecydowała wyjsc!!!!. Najpierw posypały sie dzieciaczki ktore terminu jeszcze nie mialy a teraz pewnie czas na przechodzone malenstwa
-
lutka gratuluje dyszki
-
Niech no ktos tu wejdzie i mnie pocieszy ...nie ma was wiec jeszcze nie wiecie ze jestesmy w nowym dziale ...ale sie zdziwicie
-
bede tak płakac az mi lez braknie, koniec nie zamierzam sie dzis uspokoic
-
a ja becze jak wół....nawet liter na klawiaturze nie widze a powód , opis Gunia porodu i to ze nas do NOWORODKOW PRZENIESLI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juz prawie koniec naszej drogi z brzuszkami , ohhhhh jak mi przykro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gunia wspolczuje ale mniejmy nadzieje ze polozna cos doradzi i z dnia na dzien bedzie lepiej , a Maksio to chyba charakterek ma po mamusi:))))
-
Kira89Gunia Daffodil jak tak czytam co piszecie to zaczynam sie bać :P widze, ze zwykle największym problemem jest laktacja... ciarki mnie przechodzą na myśl o obolałych sutkach... Kira ale ten problem trwa gora tydzien potem sie wszystko normuje , mi pomogla dopiero tabletka chormonalna na zmniejszenie laktacji a tak to byl bol ipłacz ale naprawde WARTO
-
DaffodilDziewuszki moje kochane witam się po dłuższej przerwie :) Wróciliśmy do domu już wczoraj, ale mieliśmy tu mały sajgon, więc nie zdążyłam zajrzeć. Pierwsza kąpiel zaliczona na piątkę z plusem :) Ale tylko dlatego, że wzięliśmy naszego Małego Głoda trochę pod włos i podkarmiliśmy go przed kąpielą. Jak jest głodny to tak się wije i drze, że jakiekolwiek czynności poza karmieniem nie są możliwe :) O porodzie nie będę pisać ze szczegółami, bo myślę, że jest to temat, o którym lepiej porozmawiać, jak wszystkie będziemy to miały za sobą :) W każdym razie mój należał do bardzo ciężkich, zakończył się jak już wiecie cesarką i niestety bardzo się na Kubusiu odbił, bo w pierwszej minucie dostał tylko 5 punktów. Na szczęście po 5 minutach miał już 9, więc pozostaje się tylko cieszyć, że wszystko się dobrze skończyło i jak najszybciej o tym zapomnieć :) Od razu gratuluję wszystkim mamusiom, który już urodziły W wolnych chwilach postaram się Was troszkę nadrobić, przynajmniej parę ostatnich stron :) Stęskniłam się za Wami strasznie I juz widze ze Kubus to cały tata:))) jest piekny a na tym zdjeciu to jak jakis ksiaze A daje pospac w nocy? , noi czy masz pokarm bo po cesarce roznie bywa
-
ja dzis nic nie robie tylko trzymam zacisniete kciuki:))) a gdzie LUTKA???????????
-
Ewciaano to jeszcze isabelka się nie odezwała, moze jej smska napisze jak myslicie ???? pisz!!!!!!!
-
eh czekam na was ale niestety spicie jak niedzwiedzie ...pa
-
jola22Ok ja spadam jeszcze pospać - pa kochane. Milych snow Jolcia
-
Patka odezwij sie kontrolnie bo zaczynam sie martwic i Isabela tez jest wzywana do wstawienia sie na forum!!!!!!!!!!!1
-
Dzikma dzieki za kciuki , jest tak jak przewidziała wysyp porodów a teraz długo cisza:))))
-
Lutka wkoncu dotarłam do Twojego smska , dziekuje Ci kochana bardzo za te mocno zacisniete kciuki POMOGŁY!!!!!!!!!!!!! U nas dzis zimno i pochmurno , tak jak zapowiadali , chyba sie zanudze w domu . Wyparze sobie dzis butelki i laktator a potem kłade sie i umieram z nudów
-
Gunia jak fajnie ze sie odezwałas , czekamy na szczegoly z Twojgo błyskawicznego porodu :)) Z tymi piersiam to naprawde jest problem na poczatku ale to nic w porownaniu jak potem jest fajnie przystawic do cycusia małego bączka:)) Ja zasnełam o 3.30 i spałam do 6.30 bo Klaudia znow kaszlała , w piatek bedzie miala czyszczenie zatok a potem jak nie pomoze to ta autoszczepionka w Krakowie , juz mam dosc tej pieprzonej bakterii co za kurestwo sie jej przyplatało brak słow ta choroba nie tylko wykancza mnie finansowo ale psychicznie tez bo cały czas ja lecze a tu o grudnia NIC poprawy!!!!!!!!!!!!
-
Ja tez w takim razie zmykam pa
-
lutkaa ja ide zjeść płatki i przed TV. Zajrzę poźniej moze ktoś się pojawi jeszcze? o ja tez zjadłam płatki
-
a ja mam jeszcze tydzien do terminu a juz mnie pytaniami zameczaja < jestem tak zła od wczoraj zebym gołymi rekami zabila!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Patka jak sie czujesz ???
-
ja tez ide sie polozyc i poczytac
-
Ewciaaja kończe....zaglądne z samego rana zobaczyć czy kóraś nie rodzi....może patka albo isabelka milej nocy Ewcia
-
Ewciaalutkaracja, kwasiory takie :Ico do skurczów: własciwie jak będziesz miała powiedzmy 4 co 7 minut to juz nie powinno sie too zmienić nie? co z tego ze okaze sie ze to nie to, najwyżej odeślą do domu - skąd niby mamy wiedziec czy to juz czy nie. A dzieje się coś? i ja czeka na odp doświadczonych mamusiek lutka ja miałam wczoraj chyba 7 skurczów reguralnych co 5 min. ale powiedziałam mężowi że czekamy bo nie były dość mocne i chciałam się upewnić i w końcu przeszło,więc sama nie wiem moim zdaniem musza byc mocne jak sa juz co 5 minut
-
ja nie wiem przy Klaudi dostałam tak moznego skurczu ze nie da sie z niczym go pomyli , po dwoch odszedł czop i pojechałam do szpitala ja raczej czekam wlasnie na taki bardzo mocny skurcz