Skocz do zawartości
Forum

mama2

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mama2

  1. Jola30[ATTACH]6592[/ATTACH][ATTACH]6593[/ATTACH] A i jeszcze chcialam sie pochwalic lozeczkiem chodz kaciku jeszcze nie darzylam zrobic ale zrobie jak juz lepiej sie poczuje. słodziutki kacik
  2. Ewciaagdzie reszta kobitek?? o tej porze zawsze było nas pełno a teraz coś cisza....frekwencja nam spada czyzby wszystkie słodko spały?? Ja juz odkurzylam , pomylam podlogi , robie obiad , pranie WTAWAC SPIOCHY
  3. Ewciaaoj mama2 ale przeżyłaś.....biedactwo córcia i TY,a M nie może wolnego wziąść? wymęczysz się....ale wieże w ciebie kobitka z wigorem z ciebie....buziaki dla was nie moze bo juz ma tydzien zaplanowany jak urodze czyli tuz tuz albo i nie hihi Klaudia spojrzala na kalendarz i z okrzykiem mowi "mamo jeszcze 4 dni i Maksik sie urodzi!!!!!!!!!!!" ja taka dumna ze ona sie cieszy a ona za chwile dodaje" i bede miała zabawke za ktora nie musiałam zapłacic" i rece mi opadły ( wie ze Maks jej cos z brzuszka przyniesie)
  4. Ewcia i powiem ci ze chyba nic nie jest w stanie wywolac porodu , ja latam jak głupia, stre,s spie po 3 godziny i nic sie na porod nie zanosi nawet ta moja szalona aktywnosc nie ma tu znaczenia tylko kochana cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc
  5. Witam was Dziewczynki co ja przezylam w nocy... o 23.00 Klaudia zaczela kaszlec i nagle ja pociaglo do wymiotow zanim dolecialysmy do ubikacji zapaskudzila po drodze dywan, przdpokoj, cala łazienke siebie do tego byla nieprzytomna nie słuchala co do niej mowie miala wkoncy 39 temp ,do tego ta reka w pieprzonym gipsie . M w pracy jak zaczelam wszyztko sprzatac to za 4 razem myslałam ze z kolan sie nie podniose , Zadzwonilam i Maz przyjechal . Cala noc przy niej siedzialam a dzis rano o 5 maz musial juz jechac i znow zostałysmy same i ja rano biegiem po bułki bo jej jeszcze raczej nie zostawiam samej w domu. w dzwiach piekarni myslałam ze beda mnie reanimowac , puls mialam z tego biegu chybaz 200
  6. i oczywiscie nie musze mowic ze od tego stresu dostałam boli brzucha
  7. lutkamama2 dziekuje starałam sie trzymac dzielnie ale teraz sie juz rozkleiłamwieczory sprzyjają rozklejaniu, rano będzie lepiej. o tak masz racje , jestem rozklejona jak moje ruskie pierogi ktorych nie umiem robic
  8. lutkamama2lutkamama2 a mąż lub babcia nie mogą tego we wt załatwic?Zdjecie gipsu moze załatwic ale zatoki sa wieczorem a on wtedy bedzie w pracy dobre i to, przynajmniej nie bedziesz musiala latac jak durna - inna sprawa ze możesz chciec byc z corką. wlasnie chcialabym byc z nią a co do zatok to musze jechac kawałek drogi , samej za kólkiem mi sie nie usmiecha
  9. jola22mama2a ja jestem wykonczona wlasnie wrocila od lekarza z kladuia ma ostra infekcje , do tego temp w aucie za kierownica złapał mniemega skurcz , jutro musze z nia jechac przeswietlenie zatok zroboic a na wtorek(dzien porodu) zabieg czyszczenia zatok i sciagniecie gipsu , jestem wykonczona psychicznie i fizycznie tym bardziej ze spie po 4 godzziny dzis nawet w nocy sie wystraszylam bo przyszla do mnie i mi powiedziala ze cos jej sie dzieje ze widzi kolorowe plamki ...No to sobie ponarzekałam zeby nie bylo za wesoło:)) O matko - Mama2 bardzo Ci współczuję. Nie dość ze córcia chora, to jeszcze ten gips, poród - wszystko razem. Staraj się myśleć pozytywnie, i mam nadzieję że córcia po tym czyszczeniu zatok poczuje się lepiej. Wielkie buziaki. dziekuje starałam sie trzymac dzielnie ale teraz sie juz rozkleiłam
  10. lutkamama2 a mąż lub babcia nie mogą tego we wt załatwic? Zdjecie gipsu moze załatwic ale zatoki sa wieczorem a on wtedy bedzie w pracy
  11. Jola30 gratuluje slicznego synka , cudnie wyglada
  12. a ja jestem wykonczona wlasnie wrocila od lekarza z kladuia ma ostra infekcje , do tego temp w aucie za kierownica złapał mniemega skurcz , jutro musze z nia jechac przeswietlenie zatok zroboic a na wtorek(dzien porodu) zabieg czyszczenia zatok i sciagniecie gipsu , jestem wykonczona psychicznie i fizycznie tym bardziej ze spie po 4 godzziny dzis nawet w nocy sie wystraszylam bo przyszla do mnie i mi powiedziala ze cos jej sie dzieje ze widzi kolorowe plamki ... No to sobie ponarzekałam zeby nie bylo za wesoło:))
  13. dorciaa25A ja juz po wizycie, wbrew moim obawom do szpitala mnie nie skierowano bo gin. twierdzi że i tak by mi nic nie zrobili, dostałam leki w poniedziałek mam posiew moczu zrobić, i zobaczymy jaki bedzie jego wynik. Jeśli nie urodze do 18 maja(termin) to bede chodzić co 2 dni na usg i ktg i tak do 25 maja bo wtedy to juz do szpitala na wywołanie. Acha puki co szyjka zamknieta, a te bule podbrzusza okresowe to od szyjki, to jeszcze nie są żadne skurcze.Potwierdziło sie wielowodzie afi ponad 24 !!! kurcze i co z tym wielowodziem? niebezpieczne to jest dla malego?
  14. isabelamama2, a probowalas zrobic dla Klaudii herbatke z imbiru, cytryny i miodu? isabela ona to nawet pije jak zdrowa jest nie ma chyba rzeczy ktorej nie wyprobowałam jeszcze
  15. Wiki20plSkurcze to był raczej taki ból jak podczas okresu co 6 minut a trwał około 30-60 sekund, a nie bałam się ze to fałszywy alarm powiedziałam sobie ze najwyżej odeśla mnie do domu ale po jakims czasie chyba byly mocniejsze?
  16. Gunia wracaj szybko do formy , moze to jakis przełom , zycze duzo zdrówka
  17. Lutka albo przyszla na Ciebie pora albo masz taj jak Isabela ze pomeczy cie 3 dni a potem wszystko ucichnie...eh...
  18. wiem ze kazdy porod inaczej wyglada , ja przy Klaudi dostała odrazu bardzo silnego skurczu , z niczym nie dalo sie tego pomylic
  19. lutkamama2A moja Klaudia biedna tak sie dusi tym kurewskim kszalem ze siedzi nad muszla i wymiotuje , mowie wam mozna zeswirowaca to niejest przypadkiem przypadłośc rodzinna? (wiem ze ma gronkowca). Ty sama nieraz podczas kaszlu dusilas sie i wymiotowalas z wysiłku. tak dokladnie lutka ja mam tak samo i moj tata tez
  20. Ewciaamama2Ewciaano a u mnie ból okresowy to ból podbrzusza ale ciągły, który nie puszcza....więc już sama nie wiem...każdy odczuwa inaczej....więc nie ma co się radzić i czytać bo nie wiedomo co u kogo będzie się działo ja tez jak mam to taki ciagly tępy bol mama ty się znasz bo już przezyłas jeden poród , co to jest ten ból??? skurcz??? porodowe to sa wyrazne skurcze ktore łapia i puszczaja , to nie jest ciagly bol
  21. lutkamama2cór hmmmm chyba jednak nie widzę podobieństwa pomiędzy małymi Olą I Oliwką :) Juz zgłupiałam, wiem jedno na pewno. Obie są śliczne! ja tez nie widze wydaje mi sie ze oliwia do mamy podobna a Ola jednak do taty
  22. A moja Klaudia biedna tak sie dusi tym kurewskim kszalem ze siedzi nad muszla i wymiotuje , mowie wam mozna zeswirowac
  23. EwciaalutkaMoment.. moje bóle okresowe to byly zawsze własnie skurcze. Bolałoi puszczało, czasem co minutę ale wtedy to juz na pogotowie jechałam bo nie dało sie wytrzymac. W takim razie nie wiem jak inaczej może bolec brzuch na okres :/ Zawsze myslalam ze każa tak ma a skurcze podczas okresu sa po to zeby "wycisnąć" martwa tkankę z macicy. No jak widac każda inaczej to odczówa.no a u mnie ból okresowy to ból podbrzusza ale ciągły, który nie puszcza....więc już sama nie wiem...każdy odczuwa inaczej....więc nie ma co się radzić i czytać bo nie wiedomo co u kogo będzie się działo ja tez jak mam to taki ciagly tępy bol
  24. A ja becze i znow przestac nie moge , jak mnie wzruszaja takie wiesci i rozwalaja na najblizsza dobe , dopiero co doszłam do równowagi po ostatnich porodach i znów sie rozkleiłam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...