Skocz do zawartości
Forum

mama2

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mama2

  1. pat-klutkaKatja a jakich metod zwalczania bóli brzuszka probowaliscie?mama2 nic a nic lepiej sie nie czujesz? z Twoich postow bije takie wycofanie i smutek :/ spotkałam dzis kolezankę, matke 2 dzieci, pierwsze karmiła 2 m-ce, a 2 5 m-cy i wiecie co? 1 prawie nie choruje a 2 nie dośc ze jest alergikiem, to łapie wszystkie choroby - nie powiem, pocieszyło mnie to, choc nie raz słyszalam o tym ze mleko matki nie koniecznie chroni przed calym zlem tego swiata. a ja dzisiaj mowie kolezance, ze chce karmic piersia 3 miesiace a potem zobaczymy. a ona mi na to: "no wiesz, jestem oburzona!" i nastapila seria wyrzutow, pouczen etc. ona karmila 9 miesiecy i czuje sie jak madonna z dzieciatkiem i swieta matka Polka. a ja poczulam sie jak zwyrodniala matka, ktora zle swojemu dziecku zyczy k...wa mac, mam dosc tej presji otoczenia. chce karmic Tosie cycem, ale nie dlatego, ze jest na to nagonka zewszad tylko dlatego ze ja CHCE. a po takich tekstach wszystkiego sie odechciewa. mam wrazenie, ze karmie bo MUSZE Patka olej ich wszystkich! To Ty decydujesz ile i czym karmisz swoje dziecko i nie jest to wyznacznik jaka jestes mama! A jestes cudowna, opiekuncza, wrazliwa i skupioną na Tosi (piekne imie) . Ludzie sa beznadziejni, naszczescie ja jeszcze na takich nie trafiłam ...
  2. Daffodilpat-klutkaKatja a jakich metod zwalczania bóli brzuszka probowaliscie?mama2 nic a nic lepiej sie nie czujesz? z Twoich postow bije takie wycofanie i smutek :/ spotkałam dzis kolezankę, matke 2 dzieci, pierwsze karmiła 2 m-ce, a 2 5 m-cy i wiecie co? 1 prawie nie choruje a 2 nie dośc ze jest alergikiem, to łapie wszystkie choroby - nie powiem, pocieszyło mnie to, choc nie raz słyszalam o tym ze mleko matki nie koniecznie chroni przed calym zlem tego swiata. a ja dzisiaj mowie kolezance, ze chce karmic piersia 3 miesiace a potem zobaczymy. a ona mi na to: "no wiesz, jestem oburzona!" i nastapila seria wyrzutow, pouczen etc. ona karmila 9 miesiecy i czuje sie jak madonna z dzieciatkiem i swieta matka Polka. a ja poczulam sie jak zwyrodniala matka, ktora zle swojemu dziecku zyczy k...wa mac, mam dosc tej presji otoczenia. chce karmic Tosie cycem, ale nie dlatego, ze jest na to nagonka zewszad tylko dlatego ze ja CHCE. a po takich tekstach wszystkiego sie odechciewa. mam wrazenie, ze karmie bo MUSZE Jak ostatnio byliśmy na ślubie cywilnym znajomych, to karmiłam Kubę butelką (w której był zresztą mój pokarm, ale to akurat mało ważne) i jedna baba z oburzeniem do M. "To żona nie karmi piersią?????" M. jeszcze nie zdążył nic odpowiedzieć, a ta z dumą oświadczyła, że syna karmiła 3,5 roku i że jeszcze jak wracał z przedszkola, to jej siadał na kolanach i ssał cyca. Jezzzzuuuu dla mnie to jakieś chore jest. Serio, to mi się obrzydliwe wydaje. o fujjjjj!!!!!!!
  3. Daffodilmama2Lutka widze ze zdecydowałas sie na rotawiruisy a pneumokoki? i czy kltores z was biora te dodatkowe szczepienia? bo ja własnie mysle nad tym i nie wiem ... PS. slicznie sie usmiechasz na tym zdjeciu synkiemNam lekarka powiedziała, żeby na razie nie szczepić, tylko dopiero przed wysłaniem dziecka do żłobka czy przedszkola. Bo im później, tym mniej dawek trzeba podać. Chociaż u Ciebie trochę inna sytuacja, bo jest jeszcze Klaudia, która może coś z przedszkola przynieść. oj juz nie , juz skonczyla przedszkole teraz wakacje i szkoła:)
  4. pat-kTosia dzisiaj od rana wisi mi na cycu i jestem w szoku jak dlugo ssie i nadal mleko leci... a laktatorem wyciskam max 90 ml z cyca. sama nie wiem juz co robic. dokarmiac czy pozwolic wisiec na cycu ile chce. Dzisiaj nie mialam czasu zjesc niczego, siku pedzilam zrobic, bo mala na chwile zechciala possac smoczek. Strasznego marudera dzisiaj miala. Moze za M teskni? a moze Tosia ma ten przeskok w 6tyg i potrezbuje wiecej zjesc?
  5. lutkasie usmiecham bo plułam pestkami czeresni co do pneumokoków i meningokoków to jeszcze nie wiemy, same rotawirusy w sumie będa kosztowąły około 800 zł :/ nad reszta myslimy, bo w sumie do 2 roku zycia to ponad 2 tysiące będzie kosztowało, a nie koniecznie wszystkie sa potrzebne zwlaszcza ze Młodego nie damy do żłobka. Jak cyce? kryzys minął? dzisiaj jakby troche wiecej mam mleka ..jerstem dobrej mysli
  6. lutkaok ale chodzi mi konkretnie o to, ze przykładowo młody nosil dzis na spacerze body, mial je na sobie przez kilka h, i co od razu do prania??? ja wrzucam do pralki po calym dniu a tak tylko po spacerze to nie
  7. Lutka widze ze zdecydowałas sie na rotawiruisy a pneumokoki? i czy kltores z was biora te dodatkowe szczepienia? bo ja własnie mysle nad tym i nie wiem ... PS. slicznie sie usmiechasz na tym zdjeciu synkiem
  8. Katja bardzo ci wspolczuje...zycze Majeczce zeby wkoncu ten lek zadziałał Daffodil niezazdroszcze okresu dziewczyny jak sie zabezp. przed ciaza? ja sie zdecyduje na spirale wizyte mam za ok 2 tyg Jola30 super ze Nikus sie najada , jestes wytrwała w tym karmieniu , brawo!
  9. Daffodil ja tez trzymam kciuki, i szerokiej drogi
  10. Daffodilmama2Witam was . ja tez dzis po wizycie , u mnie szczepienie kosztuje 170 zł i to jest jakies 6 w 1 . dostalam skierowanie na usg nerki Maks wazy 5200 i wszystko jest dobrzeNo to mamy kolejnego pączusia :) Super. Mama a Ty jak się czujesz? Lepiej troszkę? tak lepiej , dziekuje
  11. pat-kmama2Witam was . ja tez dzis po wizycie , u mnie szczepienie kosztuje 170 zł i to jest jakies 6 w 1 . dostalam skierowanie na usg nerki Maks wazy 5200 i wszystko jest dobrzesuper :) zdrowiutki klocuszek usg nerki kiedy bedzie? a chlopcom tez sie robi usg stawowo biodrowych? za tydzien w srrode tez sie robi moj ma 10 lipca
  12. Witam was . ja tez dzis po wizycie , u mnie szczepienie kosztuje 170 zł i to jest jakies 6 w 1 . dostalam skierowanie na usg nerki Maks wazy 5200 i wszystko jest dobrze
  13. chcialam zapytac jakie mleko dajecie swoim dzieciom? i czy zmiana mleka moze jakos wpłynac na dziecko? moj byl w szpitalu dokarmiany nan i ja tez taki w domu mam , ale słyszałam ze bebilon jest dobry .
  14. Dobranoc wam wszystki , zycze jak najmniej zmartwien kochane , buziak dla was
  15. lutkamama2 mogę powiedzieć, ze karmienie butlą to nic strasznego, ze mozna wtedy tez miec bliski kontakt z dzieckiem, ze można je mocno tulic i karmić, ze przecież nic nie stoi na przeszkodzie temu zebys ciagle karmiła piersią a tylko póxniej dokarmiała butlą, ale to i tak nic nie da bo bardzo chcialas, chcesz i potrzebujesz karmienia cycem. Sama nie wiem co czujesz, bo mimo tego ze odciagałam pokarm przez 3 tyg, z e przystawialam Młodego, to psychicznie mnie to męczylo, odetchnęlam z ulgą jak w końcu zdecydowalam się na samą butlę, ze przestałam się zadręczać tym, ze krzywdze swoje dziecko.Przykro mi bardzo, trzymaj się. PS. Jestes pewna ze to jets nieodwracalne? dziekuje ci wydaje mi sie nieodwracalne bo w tym stanie co jestem to tylko sie pogrązam i powielam stres ale nie umiem juz pozytywnie myslec..złamałam sie i tyle Od momentu porodu chwile czystego szczescia to tylko pare pierwszych dni pobytu w domu a potem jakos sie posypało Teraz moja corka choruje na jelitowke , bardzo goraczkuje i cala noc znow zawale a to nie sa klimaty na odzyskiwanie pokarmu , powinnam wypoczywac wysypiac sie a tu ciągle zmartwienia.Niestety
  16. a ja rycze jak wól i chyba juz padam ...dałam Maksiowi z dwoch cyców potem na probe dałam sztuczne mleko i wypil jednym tchem 60 ml...czyli byl głodny , czyli faktycznie konczy mi sie mleko. Dla mnie to tragedia i cios psychiczny n i nie tyczy sie to zadnej z was co karmi sztucznie ..to sa tylko moje odczucia ...nie umiem sie z tym pogodzic , nawet nie wiedzialam ze to tak boli , takie uczucie ze zawaliłam ..jakby ktos oderwał cos ode mnie , pozbawil mnie czegos waznego. I wiem ze tego mleka nie uda sie juz tak przywrocic bo te wszystkie sposoby to sa o dupe rozczasc...Jestem tak sciorana psychicznie przez te ostatnie wydarzenia ze nie umiem pozytywnie myslec , wycofam sie na troszke z forum zeby ochlonac...
  17. Elwira co ty masz w tych cycach ze Adas tak ładnie tyje?:)) Zazdroszcze pokarmu bo ja wlasnie skonczylam karmic jedna i druga i jak bedzie chciał za 2 godziny to napewno juz nie nazbiera mi sie ..czyli przegrałam walke , myslałam ze nigdy nie dojdzie do tego ze nadedzie czas karmienia a ja bede pusta... Ewcia powoli maz sie rozkreca, nie wymagaj tez od niego za duzo bo sie zrazi , chwal go za to co juz robi z bedzie jeszcze lepiej Mama2cor dla ciebie wielgachny buziak a dla corek jeszcze wiekszy:))
  18. Specjalista radzi - Kręcz szyi Jola tu masz link
  19. Jola30mama2i moze jestem stuknieta ale narazie uczyc Maksia pac w lozeczku bo najzwyczajniej tesknie za nim i nie umiem bez niego spac!! i mysle ze to wszystko przez te wydarzeniamama2 no to jestesmy dwie stukniete bo ja mam to samo a nawet jak dluzej spi to juz mi sie za nim nudzi !!!! no to juz mi razniej
  20. wasze dzieciatka sie przegrzewaja a moj jest zmarzluch jeszcze nigdy nie byl w samym body. a wczoraj przed kapiela nagrzalam w pokoju i rozebralam go do body z krotkim rekawem to momentalnie zimne raczki i nozki mu sie zrobily(kark tez chłodny ) i takie plamki wyskoczyly
  21. i moze jestem stuknieta ale narazie uczyc Maksia spac w lozeczku nie bede bo najzwyczajniej tesknie za nim i nie umiem bez niego spac!! i mysle ze to wszystko przez te ostatnie wydarzenia
  22. Jola potwierdzam ze nikus to prawdziwy strojnis:)) Patka kurcze logiczne jest to co mowisz ale dlaczego wlasnie kaza czsesto dostawiac zeby zwiekszyc laktacje?? ja juz glupia jestem Jola22 moj synek patrzy przewaznie w lewa strone , musze mu glowke odwracac ale on znowu odwraca i tylko w lewo...hmm nie wiem co o tym myslec boje sie czy to nie krecz szyji
  23. jola22A to Julcia śpiąca na przewijaku i w drodze na zakupy. matko jaka slodka z ta dupeczka wypieta!!!
  24. i powiem wam ze te krostki na policzkach biale malutkie to u Mojego Maksa byly z moje diety bo jak teraz jem bardzo jalowo i absolutnie zero nabiału to buzke ma sliczna
  25. jola22mama2WITAM WAS Najpierw opowiem wam cos niesamowitego Wczoraj o 21.30 polozylam malego na chwile do lozeczka , wlaczylam karuzele i poszalam do corki ja do snu ulozyc...za 15 minut zagladam bo taka cisza a Maks lezy cichutko i patrzy gdzies w dal ..polozylam sie do lozka i czekam az zacznie sie denerwowac ,,czekam i czekam i po 30 minut okazalo sie ze on zasnał . i ja mam cos z glowa bo zamiast sie cieszyc to ja nie moglam usnac , tak mi go brakowało on slicznie spał od 22.00 a ja do 24.00 nie moglam potem zrobila 3 pobutki na cyca ale psął bardzo ładnie a teraz tragiczna dla mnie wiadomosc , trace mleko w zastraszajcym tempie i ani przystawianie malego non stop ani herbatki ani piwko nic nie pomaga jest coraz gorzej ..jestem załamanaMama2 to pewnie stres - tyle ostatnio przeszłaś - pobyt w szpitalu, choroba............odbiło się to na cycach i mleku, ale może wróci do normy. Ściskam. wiem masz sieta racje zezarł mnie stres i tyle do tego to zatrucie bardzo uboga dieta ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...