Dziękuję dziewczyny, kochane jesteście!!
Krzysio bardzo płacze przed wejściem do sali, ale podobno w sali już tylko chwilę i idzie się bawić, więc może nie będzie tak źle... Ale bardzo mnie boli jak zostawiam go takiego nieszczęśliwego i zapłakanego :( Chociaż z drugiej strony u nas to dopiero trzeci dzień, więc może z czasem wszystko się ułoży...
Buziaki dla Waszych przedszkolaków :)