Skocz do zawartości
Forum

Ewciaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ewciaa

  1. mama2corunah Ewciu ja juz sama niewiem .... wyszukuje sie objawow bo ta polozna tak twierdzi ze lada dzien ale mam przeczucie ze jeszcze mam cicha nadzieje ze znowu 13 bedzie niespodzianka ale wczesniej to mysle ze niebedzie.narazie z niecierpliwoscia czekam na czwartkowe USG a potem juz moze dziac sie co chce to już niedługo mama2curon i zobaczysz swoją córeczkę ciekawe kto będzie następny, a czy to prawda że dziewczynki rodzą się wcześniej gdzieś to wyczytałam ale nie wiem czy płeć ma tu jakieś znaczenie
  2. Pauliiwlasnie lipa na maxa morfologia 7,3 ... to rzeczywiście nie ciekawie. ale co na to lekarz??? przeciesz jakieś żelazo chyba Ci dał?? jakas dieta???
  3. mama2corunoj Ewciu takie uroki koncowki ciazy ja tez bardzo wrazliwa sie zrobilam apropo wszystkiego.oj niesiedzisz tak duzo przed lapkiem wiec niech juz mama niewymysla drugie to laptop juz tak bardzo szkodliwy niejest jak np kompy 5-7lat temu.Wiesz ludzie czasem poprostu sobie musza pomarudzic.mama mojego M tez tak ma.M wyslal synowi laptopa i ona mu go niedala bo mowi ze na zdrowie zle dziala no poprostu szkoda slow gdyby mu dala internet by mial i bysmy czesciej rozmawiali na skeype i wogole a tak to tylko przez tel.tak maja poprostu ludzie ktorzy niedadza sobie wytlumaczyc ze to nie tak ze czasy sie zmieniaja. ja wiem że ona chce dobrze, a ja i tak robie swoje przecież nie siedze całymi dniami...a jak u Ciebie?? czujesz że to już blisko?? chyba będziesz pierwsza jednak
  4. mama2corunDaffodil super ze wyniki dobre Ewciu i jak samopoczucie lodzik pomogl?? Jolu30 moja Oliw poprostu ma taka odpornosc niestety przez choroby i przez to ze ja w ciazy i niebardzo mam wene niechodzimy na basen a to jej najbardziej wzmacnialo odpornosc.Spacerki tez dobrze dzialaja na odpornosc a lodow jeszcze moja Oliw niejadla w ta wiosne i na dworze jeszcze niepredko zje dopiero w lato w domku lody tak samo smakuja oj chyba nie czuje się taka ociężała....zła....śpiąca i już wszystkim zmęczona...a pozatym nudzi mi się mąż śpi po pracy a ja laptop chodz mama sie drze żebym tyle nie siedziała na tym komputerze
  5. DaffodilByłam dzisiaj w pracy i przy okazji odebrałam wreszcie wyniki posiewu i wszystko ładnie. Paciorkowców brak, innych bakterii i grzybków też to świetnie....gratuluje dobrych wyników
  6. witam z powrotem...ja po drugim spacerku i po zjedzeniu dużegoooo loda.....teraz opoczywam bo czuje sie jak słoń...ledwo oddycham tak mi ciężko jakoś
  7. PauliiJustys wszystko bedzie ok ja w to wierze Ewcia trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok!! ja sama czekam na wyniki krwi zobaczymy co bedzie... trzymam kciuki za wyniki napewno będą dobre
  8. lutkaEwciaalutkaCoś Wam pokażę. Oto fotka z sierpnia 2008 r, zrobiona w okolicach zapłodnienia. A Misiek próbuje mi wmówić, ze poszło mi tylko w brzuch - mój geniusz no prosze jaka laska twój M ma rację no co Ty, Ewciaa uda górą tak mi się ocierają, ze aż nie chodzę po domu bez spodni. 13 kg przy wadze młodego 2 kg gdzies musi być :) mi też się ocierają, no cóż taki nasz los, ale naprawde super wyglądasz ciąża ci służy
  9. ja tak ciągle z neta uciekam bo wszytscy krzyczą na mnie że siedze długo przy kompie
  10. lutkaCoś Wam pokażę. Oto fotka z sierpnia 2008 r, zrobiona w okolicach zapłodnienia. A Misiek próbuje mi wmówić, ze poszło mi tylko w brzuch - mój geniusz no prosze jaka laska twój M ma rację
  11. Justyśu mnie okio dziś byłam oddać mocz i krew do analizy.. czuję się oki, plamień nie mam, p[za tymi co mi sie przytrafiły w sobotę!! Wygląda na to że jest oki! wszytsko będzie dobrze Justyś nic się nie martw.....a ja dziś torbe do szpitala spakowałam....i teraz czekam...jutro zaczne 37 tydzień, a po skońćzonym 37 tygodniu piszą że można urodzić w każdej chwili
  12. Skurcze występujące w czasie ciąży - Blog położnej o ciąży, porodzie i macierzyństwie. znalazłam artykuł ...ale kwietniówki się rozpakowują jedna po drugiej ..... ....no ciekawe czy mój mąż ma rację...
  13. witam poniedziałkowo ja dziś spałam bardzo żle brzuszek bolał jak cholerka cały i jakoś dziwnie mnie kuło wszędzie, wstałam rano poszłam do miasta więc spacer zaliczony, torbe do szpitala też spakowałam bo wczoraj mój mąż stwierdził że niedługo będe rodzic bo się zmieniłam....ale co miał na mayśli to nie wiem.....ale rzeczywiście humor mi się zmienił wszytscy mnie denerwują i wkurzają, stoje w kolejce to mógłby ktoś ustapić a tu nic.....a mi nogi do tyłka wchodzą teraz obiadek i znów spacerek lutka śliczny awatarek
  14. gunia43Ewciaawitam niedzielnie, jest piękna pogoda słoneczko świeci aż mam ochote na lodychce się poradzić bo dziś zauwazyłam iż moje upławy mają galaretowatą siągnącą się konsystencję bezbarwnego koloru, czy to może być ten czop sluzowy??? ide nadrobić zaległości Ponoc ten czop powienien byc zabarwiony lekko krwia i miec taki lekko rozowy kolor. Ale to nie jest regula. Tak mi tlumaczyla ostatnio polozna. no włąśnie więc nie wiadomo, no nic pozostaje czekać i tyle
  15. a ja już zaliczyłam sapcer i kościólek..... teraz obiad a później popłudnie samaaaaa.....mąż jedzie na mecz
  16. mama2Ewciaawitam niedzielnie, jest piękna pogoda słoneczko świeci aż mam ochote na lodychce się poradzić bo dziś zauwazyłam iż moje upławy mają galaretowatą siągnącą się konsystencję bezbarwnego koloru, czy to może być ten czop sluzowy??? ide nadrobić zaległości jezeli sa to upławy to nie jest to czop , czop to galaretowaty sluz podbarwiony na brazowo lub czerwono , i tylko jak jest czerwony oznacza rozwierajaco sie szyjke. I nie leci non stop tak jak w przypadku upławów to było dziś jeden raz rano jak wstałam takie ciągnące się....
  17. DaffodilEwciaawitam niedzielnie, jest piękna pogoda słoneczko świeci aż mam ochote na lodychce się poradzić bo dziś zauwazyłam iż moje upławy mają galaretowatą siągnącą się konsystencję bezbarwnego koloru, czy to może być ten czop sluzowy??? ide nadrobić zaległości Hmmm... z tego co czytałam to tak to właśnie może wyglądać, jeszcze może być trochę krwią zabarwiony. Ale ja tak czysto teoretycznie mówię, więc niech doświadczone mamy doradzą :) Ale Ewcia powiem Ci, że umówiłabym się na wcześniejszą wizytę, bo jeśli odchodzi czop, to znaczy, że zaczyna Ci się szyjka rozwierać. W sumie dobrze by było, żeby lekarz chociaż raz Cię jeszcze przed porodem oglądnął. no właśnie nie wiem co robić, czy iśc do tego samego lekarza czy innego czy wogóle iść, ja też czytałam że może tak wyglądać chodz u mnie wiele tego nie było....
  18. amelcia8cześć w ten niedzielny zachmurzony poranek :((wczoraj dzwoniłam do szpitala 7-godz !!czy wy sobie wyobrażacie taką farse????jak się dodzwoniłam pierwszy raz była godz9- położna poinformowała mnie że zanim przyjadę powinnam skonsultować się z lekarzem dyżurującym telefonicznie!!no i wszystko byłoby ok gdyby nie to że dzwoniłam przez kolejne 5-godz i nic!!!!!!! muszę wam powiedzieć iz olałabym ich gdybym czuła się jak w nocy ale w dzień było lepiej!!! a Kuba choć brzuch bolała jak cholera to był bardzo aktywny !!także postanowiłam przeczekać tę noc i gdyby znów działo się coś niedobrego to z rana pojechalibyśmy z mężem bez dzwonienia na pogotowie !!!na szczęście jest lepiej i nigdzie nie musiałam jechać:))) dziękuję wam za rady i słowa wsparcia!! tak to jest w naszych szpitalach szok, ale naszczęscie wszytsko dobrze i nadal jesteś w dwupaku
  19. JustyśJa jestem, ale najadłam się strachu okropnie!!!! miałam być do 20 w pracy, ale sie nic nie działo a byliśmy w trójkę i pościli mnie wcześniej...już miałam wychodzić, a tu czuje mokro w majtkach..... pomyślałam sobie że śluz!!! idę do WC przecieram sie a tu krew czerwona plama-na papierze!!! Wpadłam w panikę od razu pojechałam się podmyć do szpitala i na odział, całe szczęście mnie przyjęli, bardzo nie miły lekarz zrobił mi usg,ale zanim tro mnie pyta a kto pani w ogóle powiedział że pani jest w ciąży! Zdębiałam...ale badanie wykazało dokładnie 7 tygodniowego 9,5 mm maleńkiego żywego szkrabika!!! Na koniec bąknął ja mam decydować co mam z panią zrobić pani doktor która jest prowadzącą bo będzie za 30min!! powiedziałam że poczekam, oczywiście burza myśli i uciecha ze maleństwo żyje!! Po 30min przyszła uśmiechnięta pani dr. Przebadała i stwierdziła, że to jest akuratnie termin kiedy moja @ miała przyjść! Dlatego stwierdziła, że maleństwo z zarodka zmienia się na płód i w takim czasie może to wystąpić! jest to naturalne, nawet pokazała mi że na paluszku jest juz tylko brunatna krew i to końcówka, ze może ze mnie jeszcze troszkę takiej schodzić! Dała mi prywatny nr telefonu! jutro mam zadzwonić czy jest Oki, a jakby co to ona mi poradzić co zrobić gdyby było krwawienie , ze na razie nie trzeba hormonów, bo bez sensu bo dzidzia oki i macica ma Oki ułożenie tylko ze jest w tyłozgięciu!! Ehhhhh ale sie napisałam, ale mi ulzyło przynajmniej bo spanikowana juz byłam strasznie!!!! o matko az mnie ciarki przeszły, ale naszczęscie wszytsko dobrze się skończyło, ja tak nie miałam ale czytałam że tak może być, to już widziałaś swoją kruszynkę, opoc\zywaj i nie przemęczaj się, buziaki dla was
  20. witam niedzielnie, jest piękna pogoda słoneczko świeci aż mam ochote na lody chce się poradzić bo dziś zauwazyłam iż moje upławy mają galaretowatą siągnącą się konsystencję bezbarwnego koloru, czy to może być ten czop sluzowy??? ide nadrobić zaległości
  21. mama2corunEwciaaja wróciłam od rodzinki mieszają na wsi ale mają piekne widoki i świerze powietrze....przy okazji się dowiedziałam że siostra mojej mamy jest w ciązy i ma rodzić 16 sierpnia ma 41 lat i dwoje dzieci ( syna 13 lat i córke 18 lat, miała jeszczejedną córkę ale ona popełniła samobójstwo w wieku 13 lat, 4 lata temu) córka która ma 18 lat w styczniu urodziła synka, i taka to historia.....taki wysyp w mojej rodzinie.....druga siostra mamy tez w ciązy i ma rodzić 13 kwietnia a ja mam byc chrzestnąlojeju ale historyjka a niezle z ciotkami w ciazy chodzisz co do kuzynki to przykre...bardzo przykre :( nawet niewiem co napisac :( Ewciu a jak Zuzalka??wszystko dobrze jak Ty sie czujesz Zuzalek kopie mocno mamusie po takiej dawce swierzego powietrza no moja rodzina strasznie to przezyła ale trzeba żyć dalej mineły już 4 lata ale nie zapomnimy o niej co do mojej małej to kopie, już nie tak boleśnie, ale ją czuje więc jest dobrze a jak u Ciebie? jak Ola?
  22. mama2corunjola22Lutka i Jola30 gratuluję 40-stek. Boże jak ten czas zapitala dopiero co były studniówki, a teraz już 40 i 30 - a zaraz wszystkie będziemy świętować narodziny naszych pociechi ja sie doliczam do gratulacji Jola30 gratuluje 40stki ojeju ja padam na twarz niby wszystko robilam dzis na raty a zmeczona jestem jak kon po westernie.ale mam slicznie w domku ze hej i to mnie cieszy baardzo torbe tez dzis spakowalam wiec juz spokuj pranie sie robi ale to naszych ciuchow wiosna to teraz dzien w dzien pranie bo Oliw na dworze to dziennie trzeba prac ciuszki zeby niebylo ze niema w co dziecka ubrac dla Oli tych dokupywanych ubranek znowu mi sie naskladalo pranie ale to w pon jej wypiore bo dzis jak jedno sie skonczy to na noc musze jeszcze jedno wstawic ehh a co dopiero jak nas bedzie 4 w domu a raju...ja przy prasowaniu obejrzalam filmik na lapku i teraz jeszcze jeden obejze zeby jeszcze niezasnac bo bedzie masakra w nocy a spac juz mi sie chce strasznie.... ja torbe pakuje w poniedziałek
  23. ja wróciłam od rodzinki mieszają na wsi ale mają piekne widoki i świerze powietrze....przy okazji się dowiedziałam że siostra mojej mamy jest w ciązy i ma rodzić 16 sierpnia ma 41 lat i dwoje dzieci ( syna 13 lat i córke 18 lat, miała jeszczejedną córkę ale ona popełniła samobójstwo w wieku 13 lat, 4 lata temu) córka która ma 18 lat w styczniu urodziła synka, i taka to historia.....taki wysyp w mojej rodzinie.....druga siostra mamy tez w ciązy i ma rodzić 13 kwietnia a ja mam byc chrzestną
  24. jola22Lutka i Jola30 gratuluję 40-stek. Boże jak ten czas zapitala dopiero co były studniówki, a teraz już 40 i 30 - a zaraz wszystkie będziemy świętować narodziny naszych pociech i ja gratuluje 40 dziestek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...