Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. Jola30{Patkaszukalam ale mi nie odpowiedzials ile karmisz mala piersia a ile butla w dzien i ile ci wypija butli? i dzieki za zaangazowanie w moja laktacje
  2. Jola30AniaBpat: wiem dlatego napisałam że nie chce nikogo do niczego namawiać, tylko jak to wyglądało u mnie.A teraz zmykam spać - dobranoc wszystkim pa ja to tak zrozumialm ze nie namawiasz chodz mam temperature ee, ja tez tego nie odebralam jak namawianie :) raczej podtrzymujace na duchu i wspierajace. Temperatury nie mam, ale laktator mi warczy
  3. Jola30{Patkaszukalam ale mi nie odpowiedzials ile karmisz mala piersia a ile butla w dzien i ile ci wypija butli? oj, zgubilam tego posta widocznie. Juz sie chaotycznie zbieralismy na spacer. z piersi nie wiem ile wypija i to mnie wlasnie niepokoi. jak ja przystawie do cyca to pije okolo pol godziny, z czego 5 minut aktywnie ssie a potem podsypia i przelyka od czasu do czasu. jak odciagalam mleko i dawalam jej z butli to mialam nad tym kontrole, ale tak dlugo bym nie pociagnela. Teaz oprocz cyca daje jej 1 butle dziennie i wypija 100ml, czasami po cycu jak jest wyraznie glodna to tez dorabiam i wtedy dopija roznie 30ml, 50ml. od jutra chce zrezygnowac z tych butli "po cycu" i tylko dokarmiac raz dziennie, przed poludniem. Jesli za 2 tyg przy takim systemie zwaze Tosie i bedzie dobrze przybierala na wadze, to zaryzykuje i odstawie modyfikowane mleczko zupelnie. Jesli bedzie slabo przybierala, to pewnie zwieksze dzienna dawke
  4. AniaBpat: ja tez początkowo miałam problem z karmieniem cycem, w szpitalu po cc przez 2 - 3 dni nie miałam w ogóle mleka, więc mała nauczyła się butli i potem było kombinowanie żeby wzięła cyca a nie smoka (z butli jest łatwiej, bo mleczko samo leci a z piersi dziecko się musi napracować żeby wyciągnąć jedzonko ;) ) Obecnie mała jest od połowy maja tylko na butli: a ja stwierdziłam trudno skończyło się źródełko mleka to trudno a teraz wiem że mam spokój, mała je bardzo regularnie i chętnie, świetnie przybiera na wadze i ogólnie jest spokój a przy cycu był ryk, cudowanie i płacz że mało leci że musi ciągnąć a najchętniej to ciągnęła przez nakładki na pierś a nie bezpośrednio. Teraz przynajmniej się nie szarpię z mała o jedzenie. Nie chce nikogo do niczego namawiać ale ja się wyleczyłam z przekonania że karmienie piersią jest jedyne właściwe i najlepsze, bo widzę ze dziecko mi się dobrze rozwija. (może troszkę wolniej niż w podręcznikach, ale ogólnie lekarka nie ma zastrzeżeń) więc przestałam męczyć się butelkowymi wyrzutami sumienia. i spojrzalam na suwaczek, ze Twoja corcia skonczyla dzisiaj 3 miesiace! gratuluje :)
  5. Jola30witam wieczorna pora pospalam troche z mlodym. M. posprzatal i zajol sie Amelka.Nie byla za zdrowa spala 5 godzin i tez ma zawalone gardlo A ja powinnam czuc sie lepiej a tu coraz gorzejpoprostu koszmar Mlody tez nie placze tylko lezy spokojnie i pokaszluje cos wydaje mi sie ze dzis bedzie bez senna noc i tak w kolko a Amelka dlugo jeszcze z wami bedzie? kurcze, niezle obciazenie chore dziecko miec pod opieka
  6. AniaBpat: ja tez początkowo miałam problem z karmieniem cycem, w szpitalu po cc przez 2 - 3 dni nie miałam w ogóle mleka, więc mała nauczyła się butli i potem było kombinowanie żeby wzięła cyca a nie smoka (z butli jest łatwiej, bo mleczko samo leci a z piersi dziecko się musi napracować żeby wyciągnąć jedzonko ;) ) Obecnie mała jest od połowy maja tylko na butli: a ja stwierdziłam trudno skończyło się źródełko mleka to trudno a teraz wiem że mam spokój, mała je bardzo regularnie i chętnie, świetnie przybiera na wadze i ogólnie jest spokój a przy cycu był ryk, cudowanie i płacz że mało leci że musi ciągnąć a najchętniej to ciągnęła przez nakładki na pierś a nie bezpośrednio. Teraz przynajmniej się nie szarpię z mała o jedzenie. Nie chce nikogo do niczego namawiać ale ja się wyleczyłam z przekonania że karmienie piersią jest jedyne właściwe i najlepsze, bo widzę ze dziecko mi się dobrze rozwija. (może troszkę wolniej niż w podręcznikach, ale ogólnie lekarka nie ma zastrzeżeń) więc przestałam męczyć się butelkowymi wyrzutami sumienia. dzieki Aniu. no tak, po cc to nie jest latwa sprawa. Tez mialam cesarke i tak sie zastanawiam, czy nie glodzilam Tosi przez pierwsze dni, bo przystawialam do cyca i nawet nie wiem, czy cos lecialo... a nie chce rezygnowac z karmienia swoim mlekiem, dopoki mam mleko. szukam sposobu na to, zeby tego mleka malej starczalo i zeby jej nie szkodzilo. dzieki waszym radom jestem o krok blizej :)
  7. lutkaDaffodilPamiętam, że któraś z mamuś pisała o ulewaniu ze śluzem. Chyba Pat-k? Wiecie może czego objaw to może być? Bo wydaje mi się, że ostatnio coś dziwnego zaobserwowałam u Kuby. Jak mu się uleje, to jest tam troszkę czegoś takiego przezroczystego i lekko ciągnącego. Nie wiem czy miał to od początku, czy teraz się pojawiło, ale dopiero jakoś ostatnio zwróciłam na to uwagę. Nie wiem nawet czy to śluz czy może ślina, bo ostatnio ślini się jak szalony.Szymekk tez tak ma, i nie wydaje mi się zeby był to powód do niepokoju, przeciez mleko jest zwracane z żołądka a tam pelno jest róznych ciagliwych różnosci. Wiecie ze mamy już jedna marcowkę 2010? marcowka 2010?? ani sie obejrzymy i bedziemy swietowac pierwsze urodziny naszych maluchow :)
  8. AniaBzmieniałam na nutramigen od razu, jeden posiłek to był bebilon ha a od kolejnego już nutramigen. Tyle że lekarka początkowo dała mi receptę na 2 puszki żeby zobaczyć jak mała będzie go tolerować a że jest ok to przeszliśmy zupełnie na n. No i recepta ma jeden jeszcze dla nas plus: że masz 50% zniżki, na receptę n. kosztuje u mnie 13.10zł :)) różnica zasadnicza, szczególnie że Ula zjada teraz 1 puszkę (425g) w ok. 3 dni. A i początkowo zamiast tego noszenia długiego do odbicia które było przy bebilonie mała się odpowietrzała puszczaniem bąków, wiatry miała że hej [ostatnio się uspokoiła]Obecnie Ula jest bardzo bardzo regularnym dzieckiem. W nocy śpi od ok. 21 do 4 - 4.30 rano. Rzadko jej się zdarza budzić o 1 nad ranem; w dzień je co 2 - 2.50, nic jej nie jest nic nie boli, nie wiem co to kolka bóle brzuszka i inne dolegliwości. Tylko to już nie wiem na ile to jest zasługa mleka a na ile to już po prostu takie grzeczne dziecko :) pewnie grzeczne :) i oprocz tego nic jej nie dolega Tosia dzisiaj przez caly dzien nie spala i nie wiem czy przez upaly, czy juz "dorosleje" i rytm jej sie tak zmienil, czy brzuszek dokucza np. poobserwuje ja jeszcze pare dni
  9. DaffodilPamiętam, że któraś z mamuś pisała o ulewaniu ze śluzem. Chyba Pat-k? Wiecie może czego objaw to może być? Bo wydaje mi się, że ostatnio coś dziwnego zaobserwowałam u Kuby. Jak mu się uleje, to jest tam troszkę czegoś takiego przezroczystego i lekko ciągnącego. Nie wiem czy miał to od początku, czy teraz się pojawiło, ale dopiero jakoś ostatnio zwróciłam na to uwagę. Nie wiem nawet czy to śluz czy może ślina, bo ostatnio ślini się jak szalony. Daffodil ja pisalam. Tosi zdarzylo sie to raz i bylam przerazona, bo to bylo rownoczesnie ze sluzem w kupce. nadal nie wiem, co to bylo, ale chyba nie slina...
  10. lutkaPrzepraszam ale jestem zmuszona Cie opieprzyć Patka. Jakie nawalam????Co Ty za bzdury opowiadasz??? starasz się jak mozesz, męczysz się bo koniecznie chcesz karmić piersią choc nie daaje Ci to satysfakcji. Nie ma sie co oszukiwać, karmienie nie wszytskim przychodzi z łatwością!! A Ty mimo wszytsko walczysz, a to ze czasem masz dość i masz w glowie tylko jedna myśl : "pzrejśc na butle i odpuścić" jest naturalne skoro tak Cię to męczy. Z niczym nie nawalasz!!! Tosia jest kochana, czysta, najedzona, a klopoty ze zdrowiem, kupką, skórą nie ominą żadnej z nas. A Ty jestes rewelacyjna mamuska,tylko musisz w to uwierzyć :) dodam ten post do Ulubionych :) a tak serio, sumienie mnie gryzie, ze powinnam starac sie lepiej. a z tym zmeczeniem karmieniem piersia to mam straszne wachania. Rano np jestem wniebowzieta, ze mam malutka przy cycu. Tosia spokojna, wyspana w cycach mleka pelno... a np popoludniu szarpanina, pogryzione sutki i gonitwa po butle z mlekiem i poczucie winy, ze zaniedbalam ta laktacje na samym poczatku a teraz juz nie tak latwo to rozkrecic. Mięczak bylam i tyle :( bo przeciez zalezalo mi na karmieniu piersia i trzeba bylo zacisnac zeby. jeny sama siebie mam juz dosyc z tym tematem. sorry dziewczyny, ze tak nudze
  11. AniaBpat: moja Ula przeszła na nutramigen na początku maja, czyli czyli jak miała ok. miesiąc i tydzień. Wcześniej dostawała Bebilon Ha i były problemy z odbijaniem [noszenie po 30 - 40min żeby odbiła], kilka kupek dziennie etc. Z przejściem na nutramigen nie było żadnych problemów, jak stwierdziła nasza pediatra Ula była za mała żeby robiła problemy smakowe ;). I rozwiązały się wszystkie problemy: jest 1 kupka dziennie, odbija jej się w ciągu 5minut po jedzeniu a co do wagi: urodziła się z wagą 2500g, 2 tyg temu ważyła 5100g. [w czwartek idziemy na szczepienie, to się dowiem ile obecnie waży]. Tyle że na początku jedzenia nutramigenu robiła zielone kupki - pediatra stwierdziła ze to na początku tak może być, i teraz faktycznie już od jakiegoś czas są w normalnym kolorze (pediatra mówiła mi że przestawianie się dziecka na nowe mleko może i z miesiąc trwać) a czego objawem sa zielone kupki? brzuszek Uli nie bolal po zmianie mleka? i jak zmienialiscie stopniowo czy od razu? dzieki za pomoc! mi ciagle chodzi po glowie ta nietolerancja laktozy... a przeczytalam, ze nutramigen nie ma laktozy w skladzie. Obserwuje malutka i ma gazy tak samo po moim mleku jak i po bebilonie. tylko po bebilonie dodatkowo w pierwszy dzien kolka ja dopadla i bole brzuszka :( Boje sie teraz sama decydowac o kolejnej zmianie mleka na Nutramigen.
  12. lutkakopalnia wiedzy powiadasz :P nie, po prostu przekazuje dalej sposob pediatry tego prywatnego, bo u nas sie sprawdził, moze komus pomoze :)Patka nic złego nie zrobilas Tosi zmianą mleka, jakby to było takie proste to Szymek tez by mial takie klopoty. Z bebilonu od razu bez mieszania mleka przeszlismy na bebiko, ostatnio glupio walnęlam mu 2 butelki Pepti efektem czego była zielona kupka. A z Ciebie jest rewelacyjna mama!!! Tylko nie rozumiem skąd w Tobie tyle samokrytycyzmu w tym temacie?? Każda z nas ma watpliwości, gorsze dni, gorsze mysli. Ja np ostatnio w nocy ruczałam ze jestem zla matka bo byłam wsciekła na mlodego ze mi spi a mi się oczy kleiły. Lutka dziekuje. Po prostu na razie dla naszych maluchow jedzenie jest jedna z najwazniejszych kwestii a ja czuje, ze nawalam na tym polu od samego poczatku. Poza nie znosze niepewnosci a ostatnio nie wiem jak malej pomoc.
  13. kwiatuszek9876Pat przeczytała to co teraz napisałąś , moja jest na nutramigenie od 2 miesiąca życia i pije ze smakiem zakceptowała go odrazu . A ty masz kłopoty z kupkami a karmisz piersią ? Po nutramigenie dziecko normalnie przybiera na wasdze karmie piersia i dokarmiam modyfikowanym mleczkiem. jesli sluz nie zniknie w ciagu kilku dni a ja nie rozkrece laktacji to zapytam pediatre o nutramigen. dziekuje za informacje :)
  14. AniaBpat-k: Witam. Mam troszkę starszą córę od twojej bo z marca br. Ale przez przypadek przeczytałam że masz problem ze śluzem w kupce swojego malucha. [o ile dobrze zrozumiałam] Moja Ula kiedyś miała biegunkę ze śluzem i lekarka zmieniła jej mleko na nutramigen, to jest takie mleko kupowane na receptę w aptece. I od tej pory nie mam z małą żadnych problemów {tyle że moja Ula jest tylko na butelce, bez cyca} Aniu aTwoja corcia zaakceptowala od razu smak Nutramigenu? slyszalam, ze jest strasznie gorzki. jak dlugo juz karmisz tym mleczkiem? malutka dobrze przybiera na wadze?
  15. DaffodilWitam się wieczornie.Zaliczyliśmy spacer, zakupy i znowu jestem padnięta. Poza tym Kuba wymyślił sobie nową zabawę Wystawia jęzor i się w niego wpatruje, robi przy tym takiego zeza, że oczy bolą jak się na niego patrzy. Nie mówiąc już o tym, że zbyt inteligentnie wtedy nie wygląda, wstyd się z nim gdzieś pokazać hehe. Na szczęście dość szybko można odwrócić jego uwagę i na chwilę zapomina o swoim nowym odkryciu, jakim jest język hihihi a Tosia dzisiaj w koncu nauczyla sie trafiac piastka do buzi :) a jakie szczescie miala na zaslinionym buzialu :)) ciekawe kiedy odkryje, ze ma jezyk hihih
  16. mama2pat-kbylismy wlasnie na spacerze, cala jestem w bablach po komarach i Tosie tez udziabal jeden dranjak tak spacerujesz po lesie nie boisz sie kleszczy?? bo ja sie ich smiertelnie boje boje sie, ale wychowalam sie w miejscowosci otoczonej lasami i juz kilka w dziecinstwie przyczepilo sie do mnie i nic mi nie bylo. chyba ze teraz jakies zmutowane sa...
  17. lutkapat-kTosia nadal robi kupy ze sluzem, ja nic prawie nie jem, raz dziennie daje jej bebilon pepti, wiec k.... co jest przyczyna??? Nie dam rady przejsc tylko na cyce i nie chce przestawiac malej tylko na mieszanke. jestem w dolkupatka współczuję, ale kochana najwyzszy czas na podjęcie jakiejs decyzji bo kłopoty z cycem masz ze stresu, z niejedzenia, Tosia moze byc nerwowa bo Ty jestes. Co do sluzu to nie mam pomysłu :/ male sprostowanie. Pisząc o podjęciu decyzji broń boze nie mialam na mysli rezygnacji z cycocha, tylko może czas pogodzic się z dokarmianiem? Przeciez w karmieniu piersią chodzi o dobro dziecka, a jesli brakuje pokarmu to to nic zlego dokarmić, i dziecko bedzie spokojniejsze i lepiej przybierze na wadze. Po co na sile karmić tylko piersia skoro pokarmu brakuje? No chyba ze cos pokręcilam. rcja, racja Lutka ja nie mam nic przeciwko dokarmianiu. Moglabym tym systemem jechac pol roku, gdyby Tosia bez problemu to znosila. Problem zaczal sie od kiedy pojawil sie sluz w kupce, bo padlo podejrzenie, ze to skaza bialkowa i trzeba bylo zmienic mleko. Mleko zmienione, ja na diecie a sluz nadal jest. wiec zaczelam sie biczowac znowu, ze jej wykonczylam jelita tymi zmianami mlek, albo uczulilam przez to zarcie nabialu na poczatku karmienia... itd itp i w koncu utknelam w slepym zaulku
  18. lutkajola22elwiraJola22 jeśli karmisz cycem to pewnie potówki albo uczulenie na oliwkę jeśli używasz J&J u nas to byl powód a te z białą końcówka to albo duza ilość nabiału w twojej diecie albo hormony nic poważnegoElwira od dziś nie będę używać nic z J&J. Do kąpieli używamy Oliatum i krem Oliatum do ciałka. Kurde mam nadzieję że to potówki, na główce tez ma krostki i pojawiła się jej ciemieniucha - wkurzyłam się bo pojawiła się z dnia na dzień. Na razie nie jest jej dużo i mam nadzieję że się nie powiększy. Dziewczyny a czy można pic kozie mleko???? Ja słyszałam że kozie nie uczula. A i jeszcze - wczoraj wcisnęłam się w spodnie z przed ciąży - i nawet się zapięłam. na ciemieniuchę: 30 min przed kąpiela posmarować głowke oliwką, przed kapiela wyczesać - w wodzie można jeszcze poszurac myjką- ,po kapieli posmarować sulfacedaminum tj kroplami do oczu i uszu bo maja dzialanie antybakteryjne, tyle ze sa na receptę. Odkąd tak robię tj od 5 dni widze poprawe o 70% a mial prawie cała głowe w luskach. Lutka jestes kopalnia wiedzy jesli chodzi o pielegnacje niemowlat :* a co Grocholi czytasz? :)
  19. Ewciaajak mamuśki radzicie sobie ze słońce tzw. jak maluchy w wózkach i słońce pada in na oczka?? ja mam parasole do wózka ale to troche niezbyt dobre rozwiązanie bo trzebabyło by ciagle zmieniać to z lewej strony to z prawej...i czy zakładacie już krótkie rękawki ??? mama na zdieciu widziałam że Twój Maksik miał juz krótki rękawek tak, body i skarpetki
  20. mama2pat-kmama2jak maksik bedzie mial 3 miesiace:))ja chyba zgine w tym miescie hm... moze jakies spotkanko zorganizujemy? jeszcze Katja spod wawy jest :) jesli uda sie zgrac w czasie i miejscu 3 bobasy :)) oooo swietnie by bylo ja jestem za!!!!!!!!!! to jestesmy umowione :))
  21. Jola30A mam pytanie czy Waszym dziecia leca juz lzy bo mojemu tak Tosi leca od urodzenia.
  22. bylismy wlasnie na spacerze, cala jestem w bablach po komarach i Tosie tez udziabal jeden dran
  23. Jola30Ewciaapat-k hmm... moze to moje wygodnictwo, ale nie zamierzam jednak budzic jej w nocy. mam nadzieje, ze jednak uda mi sie w tym systemie rozkrecic laktacje patka nie budz małej w nocy...widocznie ona tak potzrebuje i sama sobie to reguluje...moja teraz czasami śpi 8h i jej nie mam serca budzić, a jak już się przebudzi to je aż jej się uszy trzęsą :) i zadowolna jest taka :) Laktacja powinna Ci sie ustawic Patka do norm Tosi tak mi mowili ech... no wlasnie na to bardzo licze, ze dostosuje sie do malutkiej potrzeb i rytmu
  24. Jola30pat-kJola30Patka ile karmien masz w dzien cyckiem?co 2,5 godziny zgodnie z porada doradcy lakatcyjnego. Podobno czesciej nie ma sensu bo piersi nie zdaza wyprodukowac mleka i dzicko tylko podpija z cyca. w taki upal jak teraz przystawaim ja jednak troche czesciej, zeby wlasnie podpila Patka Ok ale prosze nie pisz zgodnie z doradca laktacyjnym i ksiazki tak nie chowa sie dzieci karzde dziecko jej inne i nie mozna uogolniac ksiazkowo. Moje sasiadki tak mowia i mnie to wrec doprowadza do pasji szewskiej zeksiazkowo sie dzieci chowa a sama mala doj smoka a ma 2,5 roku i nosi pampersa wiec do czego to sie ma. Jolu ja sie z Toba zgadzam, ze kazde dziecko to osobny indywidualny przypadek. zasiegnelam porady doradcy, bo juz sama nie umialam wybrnac z tej sytuacji. wpadlam w bledne kolo. Trzymam sie tego co mi doradzila, bo brzmi sensownie
  25. cisowiankahej sorry ze sie wtracam.poczytuje was od dawna.jestem mama malego mateuszka ktory urodzil sie 24 kwietnia choc mial byc majowy.moj synek tez robi kupki ze sluzem juz od dluzszego czasu choc ja sie pilnuje z jedzeniem bo karmie piersia.nasza pani doktor uspokoila mnie i powiedziala ze tak moze byc jeszcze przez dluzszy okres czasu dopoki malemu nie unormuje sie praca jelit.a ten sluz jest wlasnie z tego powodu i z powodu gazow jakie zbieraja mu sie w brzuszku.wiec mysle Patka ze u was tez tak moze byc. dziekuje cisowianka!!!!!!!!!!!!!!!!! usciski dla Ciebie i Mateuszka!!!!! jeny, kamien z serca mi spadl.... mam nadzieje, ze to wlasnie to
×
×
  • Dodaj nową pozycję...