-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
elwiraEwciaalutkaSKoro taki z niego uparciuch to nie pozostaje Ci nic innego niz nabrać dystansu, pokazac mu ze tez masz swoje życie i ze przestajesz sie tak nim przejmować. Ech wiem, łatwo radzić. trzymaj się, tylko wiecej nie płacz...swoje juz wypłakalaś :* Co do kąpieli. My codziennie kąpiemy Mlodego ok 20 poźniej butla, jesli akurat jedzenie wyjdzie pzred kapielą to po niej podajemy herbatkę, później łożeczko, smoczeki karuzela dopóki nie zasnie. Róznie to trwa, czasem 20 min czasem 1,5 h. tak postanowiłam....zobaczymy co z tego wyniknie...wróżka kiedyś wywróżyła mi 2 mężów więc może się sprawdzi ja kąpie mała ok.20.30 później jedzonko i spanie...ja małą usypiam na rękach....chciałam żeby sama zasypiała ale jakoś szkoda mi jej było zostawiac ją w łóżeczku...więc ją usypiam Ewcia nie wierz wróżkom:) poza tym czasami wygląda to strasznie a później jakoś się układa i zgadzam sie w 1000000% z Lutka dystans to najlepsze co może pomoc oj oj, jeszcze nie doczytalam... Ewcia jakies problemy z Twoim M? kryzysy sa potrzebne i niestety nieuniknione :( na pewno wyjdziecie z tego silniejsi i dojrzalsi.
-
Ewciaawitam wieczorową porązaraz was nadrobie ale chciałam zapytać: czy zagoiłoa się dzieciaczkom blizna po gruźlicy??? czy ją moczycie podczas kąpieli??? mi lekarka mówił że można moczyć a znajomi mówią że nie wolno my moczymy codziennie, nikt nas nie uprzedzal, ze nie wolno. krostka chyba sie goi, bo jest coraz mniejsza, ale jeszcze jest
-
Jolu przesylka doszla, dziekuje Ci ogromnie albo przeoczylam posta albo nie odpowiedzialas: wyslac Ci ten pojemniczek do TT czy juz masz taki?
-
gunia43pat-kDaffodilAle słodziak. A ja od rana próbuję nagrać gadającego Kubę i jak tylko zbliżam się z aparatem, to przestaje Leży na macie, co chwilę patrzy w moją stronę i zaczepia :) hehe :) z Tosi tez niezla gadula sie zrobila :)) i okrzyki i guu i giii i cmokania :)) kapiotalne to jest :) zupelnie inny kontakt z dzieckiem, kiedy juz zaczyna sie komunikowac. ja sie cala rozklejam Fajnie masz, ze z Toski taka zdolniacha!!! Moj Maksik tylko pojedyncze o i a i e gada. Ale i tak sie ciesze jak glupia! :)) fakt, wygadana jest :) ostatnio pekamy ze smiechu obserwujac jak Tosia probuje uderzyc w zabawke na macie: Najpierw sie do tej zabawki wdzieczy i usmiecha, potem probuje do niej zagadac, potem aczyna sie zloscic i pokrzykiwac (bo oczywiscie odzewu ze strony zabawki brak) i w koncu zaczyna machac lapkami zeby dosiegnac zabawki hihi Czyli dopiero po negocjacjach (zeby zabawka sama do niej przyszla) zdobywa sie na jakikolwiek fizyczny wysilek zeby ja sprobowac dosiegnac :)))
-
gunia43pat-kgunia43Mialam doczytac do konca ale tak duzo naskrobalyscie ze skoncze jutro. Ja odprowadzilam dzisiaj gosci na autobus do Polski i zostalismy znow sami :-( Smutno mi bedzie, jak zwykle bede potrzebowala czasu, zeby sie przyzwyczaic i w ogole. Zamieszczam pare fotek z wczoraj: [ATTACH]9673[/ATTACH][ATTACH]9674[/ATTACH][ATTACH]9675[/ATTACH][ATTACH]9676[/ATTACH]Gunia suer foteczki! Jak Ty fajnie wygladasz. masz bardzo ciekawa urode. Etruska ksiezniczka :) a Twoj M faktycznie ciacho :) a Maksiu daje wam spokojnie posiedziec w kawiarni? ja ostatnio musialam wyciagnac cycka w kawiarni, zeby Tosie uspokoic. Wypila butle i chciala jeszcze. Wlaczyla taka syrene, ze wszyscy dookola przygladali sie kiedy w pospiechu szarpalam sie ze stanikiem Dziekuje za komplement. HI, hi. Moja mam mowila, ze ja chyba w poprzednim zyciu bylam jakas ksiezniczka, bo jak bylam mala to kazalam sobie robic czesto korone z gazety i sreberka i w niej nawet spac chodzilam ;-) A jesli chodzi o Maksa i spacery to jest ogromna poprawa. Wytrzymuje bardzo dlugo w wozku. Najlepiej jednak jak spacer wypada ok. 13-tej to wtedy poprostu smacznie sobie dlugo spi. Ostatnio w sobote tak bylo. 4 godziny spal jak zabity. A najwazniejsze ze jak nwet nie spi wytrzymuje w wozku, nie to co kiedys. Zawiszam mu na wozku zabawke i ma tez pozytwke, niestety nudzi mu sie to po jakims czasie, a zasnac nie umie sam, wiec czasami trzeba go wziasc na rece i troche poniesc to wtedy zasypia i znow wkladamy do wozka. A w knajpie lezy grzecznie w wozku tylko do czasu jak nie spi. Potem musimy brac na rece i przewaznie daje mu flache to mu humor wraca. Generalnie grzeczne mam dziecko. NIe narzekam. A jak Tosia. Jakie jest teraz jej nastawieni do spacerow? A co do nisidelka to wiecie od ilu tygodni mozna w nim dziecko dluzej nosic i przez jaki czas??? My nosimy tylko sporadycznie jak gdzies trzeba razem wyjsc a Maksio marudny, bo wtedy w nosidle sie uspakaja. ja na razie nie mysle o nosidelku, bo Tosia stopila by sie w nim jak maselko a nastawienie Tosi do spacerow pozytywne generalnie :) chociaz co jakis czas wymusza na starych branie na raczki
-
Witajcie kochane, oj z czasem u mnie ostatnio krucho. tosia zrobila sie absorbujaca dosyc :) Spi w dzien niewiele, glownie przy cycku (wiec jestem uziemiona), wrazen potrzebuje coraz wiecej i z M gimnastykujemy sie, zeby jej tych wrazen dostarczyc. a przy tych upalach, siedzac w domu to faktycznie musimy sie nameczyc, zeby dziecko zabawic . na spacer wychodzimy dopiero po 19tej i to na godzinke
-
katja79pat-kmama2no wlasnie jakby bylo za wasko mnie bola okolice cewki moczowej, tak jakby cos mi uszkodzili tym cewnikiem. mialam nadzieje, ze plusem cc bedzie brak tego typu dolegliwosci a tu niestety a ja dzisiaj okres dostalam....niech to ges kopnie a myslalam ze jak sie karmi piersia to przynajmniej to sie odwlecze a tu guzik.... u mnie na razie cisza, tylko jakies plamienia
-
katja79pat-kDaffodilTo u Kuby w sumie nie jest tak najgorzej z tym spaniem, tylko on swoją całą normę wyrabia w nocy. Przesypia od 20.30 do 4.30 (5.00) bez przerwy, zje pierwsze śniadanie i jeszcze koło 2 godzin dosypia. W dzień nie śpi prawie w ogóle. Wystarcza mu parę 10-15 minutowych drzemek. Z reguły przysypia jak się go do odbicia trzyma :) Czasem na spacerze trochę pośpi, ostatnio coraz rzadziej, bo zaczyna się rozglądać. W sumie może koło 11-12 godzin w ciągu doby przesypia. Tosia tez w nocy wyrabia norme. od okolo 22 do 6. zasypiac zdarza sie jej raz troche wczesniej raz troche pozniej, ale pobudka jak w zegarku. moze zastepowac budzik a wdzien ze snem krucho. spi przy cycu glownie a na spacerach prawie wcale i coraz czesciej marudzi, zeby brac ja na rece. Kiedy malec moze zaczac jezdzic w spacerowce? Chusty Tosia nie lubi :/ co do spacerówki to nie wiem chyba jak zaczyna siedziec...a co do chusty moze spróbuj innego wiazania moze jej pozycja nie odpowiadała...moja lubi byc noszona na małpke co prawda troche mnie martwi bo ona wtedy jest w pozycji pionowej co prawda ciezar ciala opiera sie na mnie i ja staram sie odchylac do tylu ale przynajmniej mam nadzieje ze chusta sie sprawdzi. prawde mowiac, to na razie umiem wiazac tylko tym najlatwiejszym sposobem. Posiedze wieczorem i postudiuje inne wiazania
-
Daffodilgunia43YouTube - Chaîne de agawa9854Ale słodziak. A ja od rana próbuję nagrać gadającego Kubę i jak tylko zbliżam się z aparatem, to przestaje Leży na macie, co chwilę patrzy w moją stronę i zaczepia :) hehe :) z Tosi tez niezla gadula sie zrobila :)) i okrzyki i guu i giii i cmokania :)) kapiotalne to jest :) zupelnie inny kontakt z dzieckiem, kiedy juz zaczyna sie komunikowac. ja sie cala rozklejam
-
mama2gunia43mama2dzieczny mam pytanieczy was przytulanie z M boli? bo mnie tak M sie smieje ze ja znowu jak dziewica ale mi nie jest do smiechu dobrze ze mam wizytew piatek moze ja am jeszcze szwy nierozpuszczone?? Mnie boli zawsze na poczatku. Ale za kazdy razem jest coraz lepiej. Mam nadzieje, z to szybko minie, bo nieprzyjemne to jest. Jakbym tak za malo i za wasko.no wlasnie jakby bylo za wasko mnie bola okolice cewki moczowej, tak jakby cos mi uszkodzili tym cewnikiem. mialam nadzieje, ze plusem cc bedzie brak tego typu dolegliwosci a tu niestety
-
mama2dzieczny mam pytanieczy was przytulanie z M boli? bo mnie tak M sie smieje ze ja znowu jak dziewica ale mi nie jest do smiechu dobrze ze mam wizytew piatek moze ja am jeszcze szwy nierozpuszczone?? mnie tez nadal boli :/ nie wiem co z tym zrobic
-
mama2I KOLEJNA REWELACJA maks mi sie obraca z pleckow na boki i jak lezy na mnie to dzwiga tułow i głowke do siadania super!! silny chlopczyk! :)
-
Daffodilgunia43DaffodilW nocy ostatnio koło 8 godzin, rekord to 8,5. A w ciągu dnia niestety maks. 2 godziny. Wyjątkiem jest spacer, wtedy koło 4 potrafi wytrzymać. Moje dziecko duzo spi. W nocy 8 godzin z przerwami a bywa i wiecej. W dzien okolo 5 razem. Dziesiaj n spacerze spal od 15-tej do 19-tej a potem od 22 do 24. Najadl sie i mam nadzieje, ze tak do 5.00 pospi. Zobaczymy. To u Kuby w sumie nie jest tak najgorzej z tym spaniem, tylko on swoją całą normę wyrabia w nocy. Przesypia od 20.30 do 4.30 (5.00) bez przerwy, zje pierwsze śniadanie i jeszcze koło 2 godzin dosypia. W dzień nie śpi prawie w ogóle. Wystarcza mu parę 10-15 minutowych drzemek. Z reguły przysypia jak się go do odbicia trzyma :) Czasem na spacerze trochę pośpi, ostatnio coraz rzadziej, bo zaczyna się rozglądać. W sumie może koło 11-12 godzin w ciągu doby przesypia. Tosia tez w nocy wyrabia norme. od okolo 22 do 6. zasypiac zdarza sie jej raz troche wczesniej raz troche pozniej, ale pobudka jak w zegarku. moze zastepowac budzik a wdzien ze snem krucho. spi przy cycu glownie a na spacerach prawie wcale i coraz czesciej marudzi, zeby brac ja na rece. Kiedy malec moze zaczac jezdzic w spacerowce? Chusty Tosia nie lubi :/
-
Ewciaapat-kEwciaaa to zdięcia z wczorajszego spacerku i moja zuza dziśEwcia gdzie Ty kupujesz takie fajne opaski dla Zuzi? sliczna malenka. A Ty wygladasz ekstra i super spodnica kupowałam na stoisku z różnymi spinkami, koralami, pierścionkami, torepkami takie stoisko z różnymi dodatkami i tam były najmniejszy rozmiar...jakl chce to Ci kupie i wyśle ale jak u mnie w takiej mieścicnie są to i u Ciebie, mam różne kolory i wzory :) dzieki Ewciu nie bede robic Ci klopotu, poszukam tutaj. fajna sprawa, bo zaslania uszka a glowki nie grzeje i ladnie wyglada :)
-
a my mamy zmartwienie: Tosia od 3 dni wyje w kapieli :/ dotychczas uwielbiala kapiele i nagle cos sie zminilo. wkladamy ja do wanienki i najpierw jest zadowolenie, potem patrzy na mnie z rozzaleniem, buzia w podkowke i ryk. juz wszystkiego probowalismy: zabralismy lezaczek, bo moze juz ciasny, kupilismy wieksza wanienke bo w starej juz nie moze majtac nozkami, sprawdzilam pupke, czy moze cos ja tam szczypie... nie mam pojecia co sie dzieje. Przychodzi wam cos do glowy?
-
mama2Dzien Dobry Maksio wczoraj lezal godzine w lozeczku i usnal o 22.30 SAM o 1.00 pobudka na cyca , odlozylam go i znow pieknie spal do 4.15 potem cyc i godzine stekania na kupe ale jak juz usnal to do 8.30 i to ja go obudzilam bo cyce mi rozsadzalo ..juz robi sobie coraz dluzsze przerwy w jedzeniu do nawet 4.5 godziny wczesnie w nocy jadl co 2 gfodziny stad tez tak przybieral na wadze teraz powinien troche zwolnic . i gdyby nie to kupsko to bylabym fajnie wyspana .. zacie jakies sposoby jak przestawic dziecko na zasypianie o godzine wczesniej??? gratuluje! Maksiu juz samodzielnie zasypia! slyszalam/czytalam, ze dziecko przestawia sie na wczesniejsza pore zasypiania stopniowo: 1-2 dnia kladziesz go 15 min wczesniej niz zwykle, 3-4 dnia kolejne 15 min wczesniej itd, az dojedziesz do godziny
-
gunia43Mialam doczytac do konca ale tak duzo naskrobalyscie ze skoncze jutro. Ja odprowadzilam dzisiaj gosci na autobus do Polski i zostalismy znow sami :-( Smutno mi bedzie, jak zwykle bede potrzebowala czasu, zeby sie przyzwyczaic i w ogole. Zamieszczam pare fotek z wczoraj: [ATTACH]9673[/ATTACH][ATTACH]9674[/ATTACH][ATTACH]9675[/ATTACH][ATTACH]9676[/ATTACH] Gunia suer foteczki! Jak Ty fajnie wygladasz. masz bardzo ciekawa urode. Etruska ksiezniczka :) a Twoj M faktycznie ciacho :) a Maksiu daje wam spokojnie posiedziec w kawiarni? ja ostatnio musialam wyciagnac cycka w kawiarni, zeby Tosie uspokoic. Wypila butle i chciala jeszcze. Wlaczyla taka syrene, ze wszyscy dookola przygladali sie kiedy w pospiechu szarpalam sie ze stanikiem
-
gunia43Jola30lutkaa wiesz ze ja chyba w to wierzę, kto wie. Moze to glupie ale co Ci szkodzi spróbowac odczarowac. ja nie umiem musialbym do kolezanki zadzwonic zeby przyszla ona cos tam umie ale ja nie wiece co ja jak jestem na miescie a jak widze jak tak w wozek zagladaj i pierdola to zalezy bo jak jestem w Pl. wozku to tam jest taka plachta co zalania i nic nie widac i zonk jak yak zagladaja ja nie mam takiego odruchu zeby w wozek komus zagladac nigdy nie mialam chyba ze ktos mi pozwolil. Tutaj tez zagladaja i komentuja. Zreszta zawsze to samo: Och jaki slodki!!!! - az sie zygac chce. Ja tez nie rozumiem jak tak mozna komus sie narzucac. W Polsce chyba tak sie nie robi. Czy sie myle ...??? Na uroki - cos czerwonego zawiesic dziecku w wozeczku npo. czerwona kokardke - chroni przed urokami. Moze to glupie ale chyba nie zaszkodzi. niestety w Polsce tez zagladaja stare klempy do wozka. wkurza mnie to strasznie, co za tupet? Mysle, ze to jest podejscie do dziecka jak do zabaweczki. kolejny etap to pewnie bedzie lapanie dziecka za raczke i szczypanie po policzkach wrrrrrr niech ktos sprobuje tylko
-
hej hej, witam sie czwartkowo! dzisiaj wyjechala moja mama. bardzo nam pomagala przez ten tydzien i w ogole wesolo bylo, ale wczoraj juz bylismy wszyscy zmeczeni. ja steskniona za wieczorami na forum i za starym rytmem. mama stesknikna za swoim domem i swoim rytmem :) Moj M choc bardzo lubi moja mame, to jednak tesciowa i lekko napiety przez tydzien byl :)) Nawet poprztykalysmy sie wczoraj o jakas glupote. Nie ma co, tydzien to full na wizyte.
-
Ewciaaa to zdięcia z wczorajszego spacerku i moja zuza dziś Ewcia gdzie Ty kupujesz takie fajne opaski dla Zuzi? sliczna malenka. A Ty wygladasz ekstra i super spodnica
-
DaffodilDaffodillutkaDziewczyny jeździcie rowerami? Jesli tak to jakie polecacie? Musz ekupic zeby popracowac nad sflaczalymi udami i brakiem lydki.Ech... aż mi się błogo zrobiło jak przypominam sobie nasze randki rowerowe, umawialiśmy się z M. w połowie drogi Odkąd jestem w ciąży nie jeździłam. Czekamy tylko aż Kubę będzie można do krzesełka wpakować i znowu ruszamy w trasę :) Ja mam zwykły górski. He he ale napisałam Miało być "byłam w ciąży" Matko, jeszcze sobie wykraczę hihihihi co by na to Freud powiedzial
-
Jola30A wiece co sasiadki sie juz do mnie wogule nie odzywaja i pierdola ze nie karmie piersia na plakac mi sie chce jak to dzis uslyszalam od jednej to az mnie zgielo w pol nie odzywaja sie, bo nie karmisz piersia?! Jakies kompleksy sobie baby lecza. to ty sie przestan odzywac, bo ktorejs tam maly nosi jeszcze pampersa (o ile mnie pamiec nie myli...)
-
Jola30a jedne babsko sie zapytalo za ile bym go sprzedala -pojebani angole jeny, ale bym zwiewala z wozkiem od takiej kretynki.
-
Jola30mama2i pare fotek ze wsi . [ATTACH]9641[/ATTACH][ATTACH]9642[/ATTACH] [ATTACH]9643[/ATTACH] [ATTACH]9644[/ATTACH]otoczona tesciowa i babcia M ledwo uszłam z zyciem i ledwo nie stracilam cierpliwosci..a zaloz mu czapeczke a sciagnij mu czapeczke tesciowa powiedziala ze ona jak maks sie bedzie zanosil to bedzie sie bala zostawac jak ja pojde do pracy acha te tesciowe moze po prostu jej sie nie chce ? a tak pozatym no to Twojego M.wychowala czego sie boj malego dziecka no nie bedzie ogladania telenoweli tylko Maksik i raczki "nie bedzie ogladania telenoweli tylko Maksik i raczki "
-
DaffodilCześć dziewuszki :) Witam się niedzielnie. Dopiero teraz zaglądam, bo w piątek byłam na wieczorze panieńskim, a wczoraj mieliśmy weselicho. Dzisiaj to na rzęsach chodzę Kuba na szczęście rozumie powagę sytuacji, bo od paru dni pierwszą pobudkę ma w okolicach 5 Spacerek już dzisiaj zaliczyliśmy A teraz zabieram się za nadrabianie zaległości. :)) Daffodil ile Karmi wytrabilas, przyznaj sie :))