Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. melduje sie wieczorowa pora przy akompaniamencie laktatora. zastanawiam sie, kiedy sasiedzi zaczna protestowac przeciwko temu conocnemu warczeniu... w razie czego powiem, ze to moj kot tak glosno mruczy :P
  2. mama2Ewciaagunia43 Dobrze, ze mam chlopca. O dziewczynke bym sie tez bardzo martwila w tej sytuacji a chlopaki jakos zawsze dadza sobie rade - tak mi sie wydaje. No ale zycie pokaze :-)no włąśnie ja się już zacznam martwić o moja niuńkę żżeby nie musiała przechodzić tego co ja...a Wy mamuśki chłopcow wychowajcie ich na porządnych facetów gunia chętnie bym popisała ale jak pisze to płacze i prawie nie widze klawiatury wiec wole nie mysleć i pisać o innych sprawach wlasnie duzo zalezy jak matka wychowa takiego syna. ja chce wychowac mojego tak zeby szanował kobiety i traktował je jak partnerki a nie jak "lachony":) albo jak sprzet AGD znacie ten szowinistyczny kawal? "Dlaczego panna mloda ma biala suknie? Bo sprzet AGD zawsze jest w kolorze bialym..."
  3. matragona moze zapytaj rodzicow, czy potrzebuja czegos konkretnego. najlepiej niech podadza kilka rzeczy
  4. elwiramoje najstarsze i najmłodsze szczęście:) cudne masz dzieciaki! fajna bluze ma Adasko :))
  5. Elwira tzrymam kciuki za powazna rozmowe :) ech... jak sobie wyobraze, ze Tosia kiedys oznajmi mi, ze ma chlopaka...
  6. witajcie w chlodna (w koncu!!!) niedziele :) Ewciu choc to trudne na pewno sprobuj pogadac ze swoim M (chyba, ze to ten totalnie niekomunikatywny gatunek). Rodzicielstwo to ogromna zmiana i kobiety przystosowuja sie do tego szybko (bo nie maja innego wyjscia) a faceci zazwyczaj wolniej, niektorzy nigdy. Rozmawialiscie w czasie ciazy o rodzicielstwie? Jak Twoj m to widzial? Moze on czuje sie po prostu niepotrzebny? albo jest zazdrosny o twoja milosc do dziecka. ostatecznie.... ja jako dziecko wychowane bez ojca powiem, ze to ogromne szczescie miec kochajacych sie rodzicow. jednak lepszy brak ojca od ojca fatalnego
  7. katja79hej melduje sie dopiero teraz zaraz po lekarzu poszlismy poszwedac sie po sklepach na wyprzedaze i wrócilismy po 20 a potem kapiel i wszystkie inne zabiegi no i dopiero mala padla mam nadzieje ze juz nie wstanie jak to ona potrafi...no ale wizyta u neurologa za nami i na szczescie wszystko ok chociaz mimo ze pani byla bardzo mila to jakos malo przekonujaca taka jakas dziumdzia...no ale samo badanie zcielo mnie z nóg jak zlapala Maje za rece i podniosla do góry i za sekunde podniosła ja za nogi to mi sie slabo zrobilo potem popukala po konczynach czarodziejskim młoteczkiem pocmokala do niej twierdzac ze nie utrzymuje kontaktu wzrokowego co mnie zdziwilo bo w domu nie mamy takiego problemu patrzy na nas i smieje sie no ale sama babka stwierdzila ze tak moze reagowac na zmiane otoczenia nizsza temperature bo gabinecie byla wlaczona klima i bylo naprawde chlodno koniec koncem mamy sie zjawic za szesc tygodni znowu ze wzgledu na te moje wczesniejsze poronioenia, mam nadzieje ze wszystko bedzie ok no i kobietki WIELKIE DZIEKI ZA KCIUKI NO ALE TO CO NAM MALA ZGOTOWALA W AUCIE W TRAKCIE DROGI POWROTNEJ PRZESZLO MOJE NAJSMIELSZE OCZEKIWANIA DARŁA SIE W FOTELIKU PRZEZ CALE 30 MIN JUZ MYSLAŁAM ZE WEJDE POD FOTEL nie wspomne o tym ze w tamta strone jechala u mnie na kolanach bo tez sie darla ale nie chcielismy jej przed lekarzem stresowac no ale juz spowrotem nie chcialam jej wyjmowac jeszcze tego by brakowala zeby w foteliku nie chciala jezdzic juz zupelnie nigdzie bysmy sie nie ruszyli w koncu padla przed samym domem ze zmeczenia cala mokra od placzu...ehhhh trafiła sie nam niezla numerantka chyba znów zaczne nauke zasypiania wg tej ksiazki bo to wszystko sie u nas sprowadza do tego ze ona nie potrafi sama zasnac mimo zmeczenia poprostu domaga sie na rece i placze ile wlezie do upadlego Daffodil Gunia ja nie moge sie doczytac w tej ksiazce a nie mam kiedy ja tak porzadnie przeczytac od deski do deski jak dziecko placze to ta pani tam radzi zeby dziecko wyjmowac i uspokajac i znów odkladac ale jak dziecko ma sie samo uspokoic jak ono placze bo wie ze je zaraz wezme i zasypia ze zmeczenia a nie swiadomie, nie wiem czy to tak odrazu ja mam brac jak placze czy jak...???ona mi zaczynala plakac jak zaczynalam sie pochylac nad łózeczkiem noe mówiac juz o odłozeniu jej tam Gunia jak to u Ciebie wygladalo tzn jak robiłas? oj tak, Tosie tez neurolog podnosil za nogi jak kurczaka. Ciesze sie, ze Majeczka zdrowa!
  8. mama2wrocilam od lekarza i powiedzial mi ze szczerze mioze mi powiedziec prawde o moim porodzie a mianowicie ze moglo sie to dla mnie skonczyc koncem!! grozilo mi usuniecie macicy a usuniecie macicy poporodowej ktora jest wielkim organem i naczynia ma grubosci palca jest operacja wysokiego ryzyka ze wzgledu na wykrwawienie sie!! takze powiedzial "wrocila pani z dalekiej podrozy!" niezle az zbladłam Boze... a podobno w naszych czasach porod juz nie jest zagrozeniem dla kobiety
  9. gunia43Jola30EwciaaGunia jak nie chce nic mówić ale może mało masz pokarmu albo on jest niewartościowy?? 200ml na raz??? Dziewczyny no moj tez wypil 300 ml. przez caly dzien. Ale 200 ml n raz no ja pierdziele Gunia moze on twoje cyce tak sobie ciumka i jako picie traktuje bo to 200ml mieszanki to ja robie wielkie oczy a moze Maks chce po prostu przegonic Adacho? NO kurde dziewczyny. Juz sama nie wiem czy to moje dziecko jakis glodomor jest czy jak ale tak pije za jednym razem. Ale wczoraj i dzisiaj tylko na samym cycku (bo u mnie sie znow rozhulalo, ze cycki mi az rozwala i potok mleka plynie) wiec nie jest glody i grzeczniutki i w ogole. Juz tak z M kombinujemy. M wymyslil ze on je rzadko i dletego jak sie dorwie to tak duzo. No bo w nocy ma 7 godzinna przerwe a w ciagu dnia pije co 3,4 godziny. Juz sama nie wiem. Widac ma pojemny zoladek :-) Gunia Maksiu sie najada, z zycia zadowolony, usmiechami strzela, wiec swoje mleko masz wartosciowe a to, ktorym dokarmiasz tez mu sluzy. a ze 200ml na jeden raz... no ma apetyt chlopak i tyle :)
  10. elwiraa to właśnie dostałam od koleżanki:))PRZEPIS NA FACETA :
  11. mama2corunehh ten dzien naprawde mam jakis nienormalny :/ ale niedlugo sie skonczy a jutro mam nadzieje bedzie lepszy dzien no i kilka fotek z wczoraj :) hehe, kapitalne buciorki :)))
  12. elwiraa to moje Ciacho na spacerku slodziuchny jest! oj bedziecie go rozpieszczac :)
  13. mama2[attach]10021[/attach][attach]10022[/attach] [attach]10023[/attach] [attach]10024[/attach] ta fotka fontanna... piekna a Maksiu rozdarciuch hihi
  14. mama2a oto foteczji z czestochowy [ATTACH]10017[/ATTACH][ATTACH]10018[/ATTACH] [ATTACH]10019[/ATTACH] [ATTACH]10020[/ATTACH] wow, mama2 jakie fajne fotki! jak zwykle rewelacyjnie wygladasz, gdzie Ty kupujesz takie fajne kiecki? nie krepujesz sie karmic w parku? ja jednak mam opory, nie czuje sie komfortowo
  15. elwirapat-kDaffodilKurcze, mnie też :/ Jak to możliwe po cesarce?? no wlasnie nie wiem.... zloze reklamacje ;)) dobry pomysł pewnie coś odzyskacie ... tylko co ?:))) hehe :) Moze dostaniemy jakies nawilzacze Durexa? w ramach odszkodowania
  16. elwirapat-kdziewczyny, u was tez sa takie duszne i cieple noce? w czym kladziecie spac dzieciaczki? tzn w body, spiochach? przykrywacie kocykiem czy w spiworek? dzisiaj w nocy chyba przegrzalam mala, bo polozylam ja w body do spiworka. obudzilam sie, bo strasznie ciezko oddychala, przestraszylam sie potwornie i wypakowalam ja z tego spiworka. potem z kolei nad ranemsi ochlodzilo i schizowalam, ze mala sie przeziebi, wiec kiwalam sie nieprzytomna nad lozeczkiem i zastanawialm sie: pakowac znowu do spiwora, przykryc kocykiem/pielucha i ryzykowac, ze sie rozkopie.... Patka ja kładę małego w pajacu bez body i przykrywam kocykiem tylko nóżki i Adaś jak śpi to podnosi nogi i kocyk wchodzi pod jego pupę wiec się nie rozkopuje:) poza tym to myślę ze nie przeziębi sie jeśli w domku macie ciepło , poza tym to zawsze lepiej jak trochę zmarznie niż jak sie przegrzeje ........... sprawdzaj czy nie marznie na karku bo to najważniejsze a jak dłonie są zimne to nic nie znaczy dzieki Elwira dzisiaj wlasnie ubralam ja w pajaca i przykrylam pielucha flanelowa. Posiedze jeszcze do polnocy, zobacze jaka temp bedzie i najwyzej przykryje kocykiem. czytalam wlasnie, ze lepiej przechlodzic niz przegrzac, bo to drugie znacznie bardziej niebezpieczne
  17. DaffodilWitam się piątkowo i od razu mam pytanie do mam karmiących cycem :) Czy stabilizowanie się laktacji polega na tym, że piersi nawet po dłuższej przerwie nie robią się twarde jak kamień i pokarm leci partiami? Tzn leci przez chwilę, później przerwa, dziecko musi jakiś czas ssać intensywnie praktycznie "na sucho" i za chwilę kolejna partia? Bo u mnie tak to ostatnio wygląda i zastanawiam się czy to jest normalne po prawie trzech miesiącach czy po prostu kończy mi się pokarm. a cyce mam twarde tylko rano, w dzien w zasadzie ciagle miekkie
  18. DaffodilWitam się piątkowo i od razu mam pytanie do mam karmiących cycem :) Czy stabilizowanie się laktacji polega na tym, że piersi nawet po dłuższej przerwie nie robią się twarde jak kamień i pokarm leci partiami? Tzn leci przez chwilę, później przerwa, dziecko musi jakiś czas ssać intensywnie praktycznie "na sucho" i za chwilę kolejna partia? Bo u mnie tak to ostatnio wygląda i zastanawiam się czy to jest normalne po prawie trzech miesiącach czy po prostu kończy mi się pokarm. Daffodil nie mam pojecia jak wyglada stabilizacja laktacji, bo tak naprawde od niedawna w moim przypadku mozna mowic o rozkreconej laktacji. mam to samo: najpierw Tosia ssie suchego cyca, po chwili dopiero zaczyna wyplywac pokarm. Po kilku minutach znowu nic nie leci i po tej przerwie idzie juz mniej przezroczyste mleko (czyli chyba 2 fazy) zauwazylam, ze tak sie dzieje sciagajac laktatorem. tez zdazylam sie przestraszyc, ze znowu zanika mi pokarm. moze cyce produkuja na biezaco??
  19. Daffodilpat-kmama2dzieczny mam pytanieczy was przytulanie z M boli? bo mnie tak M sie smieje ze ja znowu jak dziewica ale mi nie jest do smiechu dobrze ze mam wizytew piatek moze ja am jeszcze szwy nierozpuszczone??mnie tez nadal boli :/ nie wiem co z tym zrobic Kurcze, mnie też :/ Jak to możliwe po cesarce?? no wlasnie nie wiem.... zloze reklamacje ;))
  20. Jola30Ewciaagunia43 Ja jako dkarmiajaca powiem tylk tyle ze moj maluch wypil dzisiaj na dokarmianiu butle 200 ml cale!!! On chyba za duzo je w takim razie.Gunia jak nie chce nic mówić ale może mało masz pokarmu albo on jest niewartościowy?? 200ml na raz??? Dziewczyny no moj tez wypil 300 ml. przez caly dzien. Ale 200 ml n raz no ja pierdziele Gunia moze on twoje cyce tak sobie ciumka i jako picie traktuje bo to 200ml mieszanki to ja robie wielkie oczy a moze Maks chce po prostu przegonic Adacho? Tosia przez caly dzien podjada po troche (pewnie raczej podpija) a wieczorem, kiedy robi sie chlodniej dopada ja wilczy apetyt. nadal sciagam pokarm codziennie przed polnoca i cale szczescie, bo mam ja czym dokarmiac kiedy ma takiy glod. Troche sie boje kolejnego wazenia, mam nadzieje, ze dobrze przybiera
  21. Jola30lutkaJola30 z tego co wiem to po NAN dzieci maja częściej zatwardzenia niż po innych mlekach. A Nikuś i tak rzadko kupy robił nawet będąc na cycu.Lutka masz racje i dzis juz mialam wlasnie probke bo sie wil i nie mogl zrobic kupki az sie nastraszylam co znow sie dzieje ja mam z Nanem nieciekawe doswiadczenia :/
  22. lutkaa tu fotki z serii :1. terminatory 2. kibole Lutka Szymus jest ZDECYDOWANIE do Ciebie podobny! ehemmm... i co za nozka ;) to ma byc to sflaczale udo?!!!!
  23. dziewczyny, u was tez sa takie duszne i cieple noce? w czym kladziecie spac dzieciaczki? tzn w body, spiochach? przykrywacie kocykiem czy w spiworek? dzisiaj w nocy chyba przegrzalam mala, bo polozylam ja w body do spiworka. obudzilam sie, bo strasznie ciezko oddychala, przestraszylam sie potwornie i wypakowalam ja z tego spiworka. potem z kolei nad ranemsi ochlodzilo i schizowalam, ze mala sie przeziebi, wiec kiwalam sie nieprzytomna nad lozeczkiem i zastanawialm sie: pakowac znowu do spiwora, przykryc kocykiem/pielucha i ryzykowac, ze sie rozkopie....
  24. lutkaCzy Wasze bąble tez się tak slinią jak Szymuś? Malo tego ze produkuje duzo sliny to jeszcze majta jęzorkiem tworzac duze ilości piany na ustah, wyglada wtedy conajmniej dziwnie. Taaa, Toska tez sie pieni :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...