Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. mama2Gunia toz ty masz prawdziwego spiocha! zazdroszcze . My po szczepieniu mialam starcie z ta debilka na pneumo nie szczepilam bo tak zwlekała z 1 dawka ktora mial miec w 6 tyg zycia ze juz poczekam az skonczy pol roczku i dopiero wtedy , juz sie boje co bedzie sie dzis dzialo bo ostatnio maksio zle to znosil , goraczka i szczyt maruderstwa! cos zauwazylam ze od 2 dni moj syncio malo je hm...zobaczymy co bedzie dalej ale juz mnie to matwi Z Tosia tez cos dziwnego sie dzieje, zawsze wstawala o 6 a teraz raz o 4.30 raz o 5 innym razem o 7. wieczorem o 18 juz ma spiocha i zasypia mocno jak na nocny sen. je tez mniej. co sie dzieje?
  2. elus.dreptusWitajcie dziewczyny:):) Co wpadam to musze leciec opowiem Wam co mi sie przydarzyło Byłam z Tomaszkiem i mezem na szczepieniu, pediatra zaczela malego badac (wczesniej nie zagladala do jego karty) Ja patrze a ona go posadzila, mowie jej ze ja sie boje go sadzac, ona na to ze ładnie siedzi i jak sie rwie to go sadzac, za chwile postawila go na nozkach!! (oczywiscie trzymala pod paszkami) mowi ze ładnie prosto sie trzyma usiadla i pisze w karcie malego " skonczone 6 miesiecy....." My z M takie oczy, mowimy: Pani Dr on tydzien temu skonczyl 3 miesiace Ona byla przekonana ze ma poł roczku no ladnie... dobrze, ze nie kazala mu spacerowac. A ile wazy Tomaszek?
  3. witam sie wieczornie, Tosia juz wykapana i w lozeczku... cos kiepsko widze to jej zasypianie, bo spala ciagiem od 18 do 20 i tak mocno, ze nie bylo sumienia jej budzic, zobaczymy czy teraz zasnie jak zwykle
  4. ok, u mnie juz cyce zdojone, mykam spac posmialam sie jeszcze zdrowo przed snem
  5. gunia43Jola30e2e2Tak zgadzam się że można w ten sposób można uczcić pamięć,myśleliśmy żeby dać imię jednego z dziadków ale zawsze jeden by był poszkodowany i dlatego zostaliśmy przy jednym. A ja powiem krodko indywidualnle podejscie do sprawy jak kto chce i jak kto woli moje dziecko i robie co mi sie podoba czy to bedzie Julian czy Staszek a moze Gniewosz co komu do tego a drugie imie moze byc a nie musi wiec tez samowolka. U mnie mial byc Mikolaj(Kopernik) a jest Nicolas Koparnik o kopary Jola30 - no ja nie moge z tych hasel!!!! A ja zaraz bede Gunia Mokrunia (od posikania sie ze smiechu :-))
  6. Jola30e2e2pat-ku nas tylko Antonina. Moim zdaniem drugie imie ma sens, jesli chcesz uczcic pamiec po jakims czlonku rodziny, albo jesli ma sie na nazwisko Kowalski Tak zgadzam się że można w ten sposób można uczcić pamięć,myśleliśmy żeby dać imię jednego z dziadków ale zawsze jeden by był poszkodowany i dlatego zostaliśmy przy jednym. A ja powiem krodko indywidualnle podejscie do sprawy jak kto chce i jak kto woli moje dziecko i robie co mi sie podoba czy to bedzie Julian czy Staszek a moze Gniewosz co komu do tego a drugie imie moze byc a nie musi wiec tez samowolka. U mnie mial byc Mikolaj(Kopernik) a jest Nicolas Koparnik o kopary a bylo dac jednak na imie Mikolaj
  7. gunia43pat-kz reszta... moim zdaniem macierzynstwo upieksza kazda kobiete. pelnia kobiecosci Pod warunkiem oczywiscie, ze sie w tej roli dobrze czuje Cos w tym jest. MOj ginekolog mi tez powiedzial na kontroli, ze teraz jako mama zrobilam sie taka fajniejsza jeszcze! O co konkretnie mu chodzilo juz nie wnikalam ha, ha ;-) oho ;) ciekawy komplement ze strony ginekologa
  8. e2e2Dziewczyny czy wasze dzieci mają drugie imię???MY z M stwierdziliśmy że jest zbędne bo i tak go się nie używa.Jeśli Wasze dzieciątka mają to jakie,tak z ciekawości pytam. u nas tylko Antonina. Moim zdaniem drugie imie ma sens, jesli chcesz uczcic pamiec po jakims czlonku rodziny, albo jesli ma sie na nazwisko Kowalski
  9. Kamidiankapat-klutkaPatka mam ten sam kłopot wtedy gdy M zjeżdża do domu na wolne :/ komputer, seriale, gry, w między czasie opieka nad młodym , czasem obiad i nic poza tym. Zero planów czy to wyjazdowych czy związanych ze zmiana naszego życia. JAk jest daleko to cholernie tęskni i chce rzuca crobotę, a ajk przyjeżdża to nagle o tej tęsknocie zapomina tylko napawa się wolnym i nami :/bo kurcze oni musza ODPOCZAC a my jestesmy perpetum mobile i odpoczywac nie musimy. Jak dostaje od m wychodne i ide na 2h po sklepach sie poszwedac, to potem chodzi dumny i wazny, jakby mnie na tydzin conajmniej zastapil i oczywiscie musi po tym... odpoczac Bo mężczyźni nam POMAGAJĄ przy dzieciach, jakby to nie ich dzieci były, nie że robią to jako pełnoprawni opiekunowie, oni nam mogą POMÓC, jeśli zechcą. Stąd ich duma i zadowolenie z siebie, gdy coś tam przy dziecku zrobią. z ich strony to POMOC a z naszej ZASRANY OBOWIAZEK, wiec nam sie laur nie nalezy
  10. Kamidiankapat-kacha, zeby bylo sprawiedliwie, to musze dodac, ze M pracowal bardzo ciezko, mial stresujaca i odpowiedzialna prace i zasluzyl na odpoczynek. tylko, to juz trwa dosyc dlugo i facet zaczyna mi sie w szwach rozlazic psychicznie... normalnie czasami mam wrazenie, ze sie cofa do czasow studenckich i ma do mnie pretensje, ze mu wakacje psuje po dobrze zdanej sesjiNo właśnie tak jest, dobrze to ujęłaś. Facet wyjęty z codziennego rytmu jełczeje i zaczyna się zachowywać jak rozkapryszone dziecko. kurcze, no dokladnie. Moze moj M o Tosie zazdrosny. mowi, ze nie, ale kto wie
  11. lutkaPatka mam ten sam kłopot wtedy gdy M zjeżdża do domu na wolne :/ komputer, seriale, gry, w między czasie opieka nad młodym , czasem obiad i nic poza tym. Zero planów czy to wyjazdowych czy związanych ze zmiana naszego życia. JAk jest daleko to cholernie tęskni i chce rzuca crobotę, a ajk przyjeżdża to nagle o tej tęsknocie zapomina tylko napawa się wolnym i nami :/ bo kurcze oni musza ODPOCZAC a my jestesmy perpetum mobile i odpoczywac nie musimy. Jak dostaje od m wychodne i ide na 2h po sklepach sie poszwedac, to potem chodzi dumny i wazny, jakby mnie na tydzin conajmniej zastapil i oczywiscie musi po tym... odpoczac
  12. Jola30pat-kdziewczyny, ja dzisiaj nie wiem jak sie nazywam, Tosia marudzila strasznie a moj M dolewa oliwy do ognia. Po kapieli klade Tosie do lozeczka i latam jeszcze po chacie, bo to poskladac, tamto pomyc etc a M od razu uwala sie na kanapie z gazeta albo za kompem. Czasami nawet krzesel po kapieli nie wyniesie z powrotem do kuchni W dzien o prawie wszystko musze prosic, w chacie masa rzeczy do zrobienia bo mamy generalnie niewykonczone jeszcze mieszkanie a moj M sie systematycznie nudzi!!! Zyje biegami i szuka pracy. czasami pobawi sie z Tosia. Spac chodzi o 22 wstaje przed 7 i kweka, ze zmeczony dzisiaj 2 razy prosilam, zeby zgral mi foty z aparatu i mimo uszu poszlo :/ mam nadzieje, ze znajdzie prace od wrzesnia, bo zaczyna sie robic gesta atmosfera miedzy nami. o finansach nie wspomne ja jestm cholernie wyrozumiala i wyluzowana babka, ale ma to jakies graniceno i masz babo placek niepracujac M. ciezka sprawa. Patka musisz troche sobie dac na wtrzymanie i nie biegac po co niech lezy jak mu nie przeszkadza to i tobienie powinno nie wszystko musi byc zrobione na tip top w koncu ty sie wykonczysz zanim M. znajdzie prace zaangarzuj go w zycie rodzinne niech tez sie wiecej udziela bo jak nie to koniec seksu a Ty kupisz sobie widrator i juz haha ja go angazuje w zycie rodzinne, ze kochany tatus, ze sobie radzi itp itd i sa dni, kiedy M pomaga chetniej czasami nawet z wlasnej woli (!) a czasmi jakby mu ktos lobotomie zrobil normalnie. zero reakcji.
  13. gunia43mama2corunno moja Ola pojedzona glodna to i tak kciuka ssie a czasem dwa palce....ehh chyba jej nieprzestawie na smoka :/ a i obracanie z pleckow na boczek tez juz mamy opanowany a lapanie zabawek ma gdzies :/ U nas na odwrot. Zabawki juz super opanowane , za to obracanie w lesie zupelnym. u nas tak samo. z zabwakami za pan brat, nawet juz sie troche opatrzyly a obracana nie ma, chyba, ze na plecach dookola wlasnej osi :)
  14. Jola30A zapomnilam wam napisac ale jak dzis spalam z Niksiem w sypialni ktos rzucil w okno jajkiem kuzwa wyjrzalam ale nikogo nie widzialam a taka niby spokojna dzielnica cos chyba ktos mnie nie lubi a moze te osy tez ktos mi wpuscil moze nawiedzona sasiadka z gory nie lubi rozdartych dzidzusiow:) Ale tak na powaznie no nie sadze zeby ptak jakis frunol i jajko zrzucil mi prosto w okno!!! jesli ptak, to musialby jakos bokiem celowac a sasiadce nie bylo szkoda jajka?
  15. lutkasylwiatojamama2no wlasnie bo on sie wczesniej wogole nie interesował lapaniem zato cwiczenia obrotów ma w jednym palcu dzis w nocy obrocił sie na boczek a potem na brzuszek mama ale Maks na ten boczek to się szybko przewraca!musi być silny!! ale silny, niektore ciosy ma wręcz bokserskie a nop wlasnie przegapilam film [B]mamy2 i dopiero teraz sie dokopalam. Jeny ile Maksiu ma energii!! ssanie piastki, walenie w zabawke i pedalowanie rownoczesnie i faktycznie wali w zabawke jak w worek treningowy :))
  16. acha, zeby bylo sprawiedliwie, to musze dodac, ze M pracowal bardzo ciezko, mial stresujaca i odpowiedzialna prace i zasluzyl na odpoczynek. tylko, to juz trwa dosyc dlugo i facet zaczyna mi sie w szwach rozlazic psychicznie... normalnie czasami mam wrazenie, ze sie cofa do czasow studenckich i ma do mnie pretensje, ze mu wakacje psuje po dobrze zdanej sesji
  17. dziewczyny, ja dzisiaj nie wiem jak sie nazywam, Tosia marudzila strasznie a moj M dolewa oliwy do ognia. Po kapieli klade Tosie do lozeczka i latam jeszcze po chacie, bo to poskladac, tamto pomyc etc a M od razu uwala sie na kanapie z gazeta albo za kompem. Czasami nawet krzesel po kapieli nie wyniesie z powrotem do kuchni W dzien o prawie wszystko musze prosic, w chacie masa rzeczy do zrobienia bo mamy generalnie niewykonczone jeszcze mieszkanie a moj M sie systematycznie nudzi!!! Zyje biegami i szuka pracy. czasami pobawi sie z Tosia. Spac chodzi o 22 wstaje przed 7 i kweka, ze zmeczony dzisiaj 2 razy prosilam, zeby zgral mi foty z aparatu i mimo uszu poszlo :/ mam nadzieje, ze znajdzie prace od wrzesnia, bo zaczyna sie robic gesta atmosfera miedzy nami. o finansach nie wspomne ja jestm cholernie wyrozumiala i wyluzowana babka, ale ma to jakies granice
  18. lutkaKamidiankaDaffodilI jak? Lenka zdała egzamin? :) Chyba się zaprzyjazniła z murzynkiem :) z afroamerykaninem :P :)) Lutka czujna politycznie :)
  19. no i koniec mojego wolnego, slysze, ze M pedzi przez osiedle z wrzeszcaca Tosia
  20. e2e2mama2Ewciaajejciu mama dziekuje batdzo...az sie zaczerwieniłam..DZIĘKUJE BARDZO :* hihi M wyganiam z sypialni kobiecie prawie takie komplementy do czego to dojdzie :))) ha ha podejrzana sprawa mama2 hihi
  21. z reszta... moim zdaniem macierzynstwo upieksza kazda kobiete. pelnia kobiecosci Pod warunkiem oczywiscie, ze sie w tej roli dobrze czuje
  22. mama2Ewciaamama2lekarz tak powiedzial ze juz czas na soczki i deserki?? fajnie jakbyscie juz mogli odejsc od tego bebilonu ..i moze jest nadzieja ze zuzi posmakuja deserki i zupki i troszke ciałka nabierze:) no tak powiedizała że jeśli jej bedzie smakował kleik odczekać troszke i wprowadzić deserki i soczki na razie no to super to juz niedługo bedziecie eksperymentowac a tak swoja droga to jak ogladam twoje zdjecia przed ciaza i po to wydaje mi sie ze teraz z tymi dodatkowymi kg jestes bardziej kobieca i zmysłowa...albo to tez macierzynstwo dodało ci uroku jedno jest pewne ze teraz jestes jeszcze ładniejsza!!! potwierdzam. mi sie Ewciu tez teraz bardziej podobasz i to nawet nie kwestia figury, tylko przybylo Ci jakiejs takiej sily kobiecej, dojrzalosci. bardzo to piekne
  23. e2e2mama2e2e2ha ha ja też dzisiaj robiłam leczo!mniam mniam ja tez mialam ochote ale co dac do takiego lecza jak sie karmi piersia ? bo ja zawsze dawałam cebule , pieczarki, papryke a przy karmieniu to nie bardzo Ja od jakiegoś czasu podjadam mojemu M pomidory ze śmietaną i cebulą,takie nasze ze szklarni.I dzisiaj do lecza też dałam jedną cebulę,na razie zrezygnowałam z czosnku a kiedyś dawałam dosłownie do wszystkiego!Składniki mojego lecza to papryka(pierwszy raz jadłam po porodzie ,jutro czekam na efekty uboczne....oby nie)trzy kolory,kiełbaska zwyczajna,cebulka,pomidory.Nie dawałam już pieczarek bo bałam się że jak Filipowi coś będzie to nie będę wiedziała czy od nadmiaru papryki czy od pieczarek. ja jem czosnek i surowa papryke tez. troche pieczarek tez mi sie zdarza. cebuli surowej nie znosze a smazonej na razie unikam jednak pomidorki ze smietana... mniam
  24. e2e2Wiki20plmama2szczuplutki z duzym brzuchem od piwa He he te brzuchy to chyba każdy facet ma od piwa. Mój też A mój lubi piwko ale brzucha zero !!!a mówią że prawdziwy gospodarz trzyma konia pod dachem!!!
  25. Ewciaaja już po wizycie u lekarza mała wazy 5650 :) lekarz powiedizł ze nie zbyt dużo ale w dolnej normie i kazał kupić kleik i dawać a na te plamki na brzuszku mam jakies kremy, zaraz M wyśle do apteki, powiedizła tez że jeśli te plamy znikną po kremach to nie będziemy już musieli miec bebilonu pepti i jak mała zaakceptuje mleko z kleikiem to wprowaadzimy soczki ideserki Wazne, ze w normie. przypuszczam, ze moja Tosia tez mniej wiecej tyle wazy. Zobaczymy. Pomysle o tych kleikach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...