-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez miranda33
-
Hejka Mamulki!!! Melduję się niedzielnie bajustyna ja z wodą robię dokładnie tak jak Kiki Co do podawania wody mineralnej, to ostatnio wysłuchałam w TV w "Dzieńdobry TVN", że wodę mineralną do picia można dzieciom serwować od 6-stego m-ca, więc możesz już podawać Martynce. Tylko wiesz Justyś... ja nie mam przekonania do mieszania wody przegotowanej i nieprzegotowanej (nawet mineralnej). Wiem, że tak robią, ale to zależy chyba od organizmu, bo niektórzy po takiej mieszance mają rozwolnienie kiki13 a co u Ciebie??? Wiki20pl Majeczka w foteliku wygląda jak księżniczka na tronie A grafik całkiem przyjemny, no oprócz niedzieli oczywiście, ale wtedy mama i Łukasz mają wolne, więc na spokojnie zajmą się Majeczką. Malinka77a a cóż to się w nocy działo, że taka niewyspana jesteś??? Pyska poproszę o zdjęcia Supełka w pozycji siedzącej Hmmm... zazdroszczę Ci męża, który kiecki kupuje Mój w życiu by nie wpadł na pomysł kupienia mi czegokolwiek do ubrania... Choć po bieliznę ze mną chodzi... Dziewczynki! U nas dzionek baaaaardzo milutki! Byliśmy na obiadku u moich rodziców. Był również mój Braciszek z Bratówką i oczywiście było milutko i zabawnie (z mojego Marcinka jest niezły zgrywus). Potem pojechaliśmy z Krzysiem na zakupy do Auchan i UWAGA ja za kierownicą Bardzo długo nie jeździłam (kilka lat) i myślałam, że będę się bała i będzie ciężko... ale było super!!! Poprostu wsiadłam i pojechałam Jutro jadę autkiem do pracy Milutkiego wieczorku Kochane!!! Poniżej fotki z wczorajszych zakupów: Wózek i buciki ocieplane na zimę
-
Hejka Babeczki!!! bajustyna Najważniejsze to, że Martyni nic poważnego nie jest!!!!!!!Jak ja czekałam na fotkę z tymi zębolkami Super foteczki!!! Tort baaaardzo apetyczny!!! Kurczę... nie umiem piec i nawet się za to nie biorę, a tort to już wyższa szkoła jazdy... Gratuluję Justynko!!! Wygląda pysznie!!! aretas75 no świetna sprawa ta podstawka!!! Hmmm, trzeba to przemyśleć My po zakupach... Spacerówka jest, buciki na zimę są wizyta u Chrzestnej zaliczona... Czyli plan dnia dzisiejszego wykonany Spokojnej nocki Mamulki!!!
-
Hejka Dziewczynki!!! U nas dzisiaj nocka super. Miłoszek wstał o 7.50, a zresztą tatuś jest z nami, więc mogłam sobie spać spokojnie Dzisiaj wybieramy się po spacerówkę. Wczoraj zadzwoniła do mnie wczoraj koleżanka z hurtowni, że dostatali te wózki, które nas interesowały, ale coś tam producent w nich pozmieniał... Schowała nam jedą sztukę, bo ponoć jest nimi duże zainteresowanie. No i teraz trzeba obejrzeć "te zmiany" i zdecydować czy bierzemy ten, czy inny... hmmm... Poza tym byłam wczoraj w PEPKO i widziałam niedrogie ocieplane buciki i musimy podjechać z Miłoszkiem i mu przymierzyć, bo mały ma "wysokie podbicie" stópek i niektóre buciki mu na nunę nie wchodzą. A wieczorkiem mykamy na urodzinki do Chrzestnej Miłoszka :-) Dobra... wyspowiadałam się Milutkiej soboty Kochane!!!
-
aretas75mama2corun gratki i dużo miłości w codziennosci :o)Miranda... Miluś jak zwykle bossski w załączniku "siłaczka"(nawet widac na buzi ile ją to wysiłku kosztuje hihihii ) a dzień minał bardzo "rutyniarsko" i spokojnie, tylko ta moja mała bestia cos sie na łóżeczko naburmuszyła i jak ma w nim zasnac to starsznie się ze mną kłóci ;o) wec rutyna urozmaicona testowaniem mojej cierpliwości ;o) Stysiu... echhh życie... przykro mi z powodu odejscia kolegi No dla mnie BOMBA Twrada ta "nasza" siłaczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A przy tym CUDNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
mama2corunwitam!! dziewcynki wpadam zeby sie pochwalic iz 6 pazdziernika o godz 17 zostalam zona mojego ukochanego mezczyzny Igora Kovalov ale jestem szczesliwa bardzo skromny slub odbyl sie w pieknym miescie Lwow rodzinnym mojego ukochanego dziewczynki moje chore :( a to dla was kilka zdjec a no i zdjecie mojego meza z synem z pierwszego malzenstwa cudownym chlopakiem ma 17 lat (przerosl juz tate ) chlopak jest tak ambitny ze rozmawia biegle po ffrancusku angielsku i teraz zaczol sie uczyc po holendersku :) bo chce do nas na studia przyjechac :) on jest tak kochany ze wam mowie przywital mnie naprawde cudownie i swoja siostrzyczke i oliwke rowniez :)a i zdjecie z moim kochanym tesciem o wieelkim serduchu i poczuciu humoru tesciowa no coment niezmienila sie mimo ze rok sie niewidzialysmy dobrze ze raz w roku bede ja widziec GRATULUJĘ jeszcze raz (bo na NK to poczyniłam) Piękne foteczki Agatko!!!!!!! A jakiej narodowości jest Twój mąż??? Szczęścia, szczęścia, szczęścia!!!
-
Odświerz stroną Wikuś i powinnaś zobaczyć fotki :-)
-
Hajka Mamulki kochane!!! Bajustynko jak wizyta? Co powiedział lekarz? Jak Martynia??? aretas75 to ja poproszę o fotki siłaczki :-) A co u Ciebie? Malinka77a zgadzam się z aretas75 co innego siedzenie, a co innego siadanie... Mój mój chrześniak siadał z pozycji raczkowania i z pozycji "połamańca" nawet nie potrafię opisać jak to wyglądało gabalas jak Wam minął dzionek? Wiki20pl a czy Ty się smucisz???????????????? że Maja sama nie siedzi?????????????????? a co ja mam powiedzieć???????????????? Miłoszek za 6 dni skończy 7 miesięcy i co?????? potrafi samodzielnie stać, a przy siedzeniu potrzebuje oparcia.... Każde dziecko rozwija się indywidualnie i trzeba mu na to pozwolić... A Twoja Majeczka jest jedną z najmłodszych dzieci na forum... happymum no to pewnie Patusia też za chwilkę "ząbkowa" będzie Miłoszka wyraźnie smoczek drażni w dziąsła, choć dzisiaj jadł normalnie. Zdjęcia boskie!!!!!!!! Miłoszek też słucha Bebe Lilly szczególnie podoba mu się "Jesteś moim skarbem" i "Moja księżniczko" (czy jakoś tak) A Pati? Kamidianka jak tam przygotowania do przyjęcia? A z jakiej to okazji jutrzejsza imprezka??? U nas dzisiaj istne szaleństwo ;-) Z pracy wróciłam o 12.30, więc korzystając z okazji wybraliśmy się z Miłoszkiem na spacer do lasu. Nawet trochę grzybków zebraliśmy po tych dwóch cieplejszych dniach. Po powrocie szaleliśmy na łóżku, na podłodze, na przewijaku, a Miłoszek jeszcze na dokładkę w swoim łóżeczku Potem wrócił Krzyś i wykąpaliśmy "Miłościa" w "dorosłej" wannie Teraz chłopaki zajmują się sobą, a ja smaruję do Was Milutkiego wieczorku Wam wszystkim życzę!!!!!!!!! A oto relacja foto z dnia dzisiejszego: 1. Śmieszek 2. Zawędrowałem... 3. Stoję sam, ale mama asekuruje 4. Ćwiczę z mamą 5. Nie ma to jak w "dorosłej wannie
-
kiki13Hej dziewczyny Natala śpi więc jeszcze na chwilkę wpadłam, Co do tych ząbkowych spraw i diagnozy lekarza na ten temat to po prostu ręce opadają, myślę że macie rację trzeba zdać się na własny instynkt bo kto lepiej zna własne dziecko jak nie rodzice. Tak właśnie myślę Kikuniu!!! A jak widzisz nie tylko ja na naszym forum mam doświadczenie z chybionymi opiniami lekarzy...
-
Agnieszka31Miranda- dzien super, szybko zlecial przez to ze w ciaglym ruchu bylismy, a i A wrocil wiec humor lepszy, dzieias Ala wstala rano z wszechogarniajacym uwielbieniem do wszystkich i wszystkiego, tylko slyszalam jak mowi do Pierozka, osiolka, kota itp "kocham Cie", ale i tak PIerozek kilka razy oberwal ale nie byl dluzny i wyszarpal Ale za loki, hihihiz nowych umiejetnosci Pierozka; wsciekanie sie na Ale jak mu zabierze zabawke, widok niezapomniany, hihihi a Aliszon zdziwiony ze braciszek krzyczy na nia, hihihi buziaczki, (wiem wiem, juz trzeci raz sie zegnam) No i wielkie brawo dla Pierożka, hihi... Bierze przykład z siostry i w kaszę sobie nie daje dmuchać!!!!! A Ala serduszko ma dobre i uwielbienie dla "wszystkiego" ale jak ją "nerwa" weźmie to i szarpnąć potrafi Wiem Kochana, że to średnio zabawne, ale jak widać Pierożek "charakterny" jest i szybko opanuje sytuację ;-)
-
Agnieszka31dzieciaki spia, ciekawe jak dlugo, po basenie, po wizycie u znajomych, wiec dzieb jakos minal, Pierozek w basenie przytopiony, nawet nie mrugnal, chyba woli nurkowac niz byc szczepionym, hihihiMiranda- u nas tez zabki mialy lada chwila wychodzic 2 miesiace temu i nic choc raczki caly czas w buzi, uciekam do lozka, glowa mnie strasznie boli, ale tak jest codziennie, pewnie ze zmeczenia, doczytam jeszcze co u Was i smigam spokojnej U nas Aguś jest to samo... Rączki w buzi, a zęba nie ma :-( A jak Twoje dzieciątka? Jak minął dzionek???
-
Kamidiankamiranda33KamidiankaMirando wyjście jest jedno: smaruj do nas z pracy hehe. A właśnie, jak tam w pracy? Jak szkolenie minęło? I czym Kochana zarządzasz? Hejka Kami!!!!!! Szkolenie oki!!! Było nawet ciekawie, także dałam radę. Co do zarządzania, to kieruje głównie szefem i nawet nieźle mi to wychodzi, choć oporny jest, hihi... A na poważnie, to jestem szefem marketingu, czyli mam kierownicze stanowisko, a jeden z kierowników musiał przejść takie szkolenie i padło na mnie. No to pięknie Kochana, brzmi bardzo poważnie!! Na pewno jesteś super szefową! Ja bym chciała pracować pod Twoimi rządami :) Kami! Dzięki wielkie za miłe słowa!!! Oglądam sobie zdjęcie malutkiej w suwaczku... CUDNE!!!
-
Kamidiankamiranda33No i znowu to samo... Jak ja jestem w pracy lub na szkoleniu, to Wy tu smarujecie post za postem, aż trudno mi to potem nadrobić, a jak ja siadam przed kompem, żeby z Wami porozmawiać, to tylko kilka Dziewczynek na posterunku i to jeszcze powoli mi się do łóżeczek wykruszają!!!Mirando wyjście jest jedno: smaruj do nas z pracy hehe. A właśnie, jak tam w pracy? Jak szkolenie minęło? I czym Kochana zarządzasz? Hejka Kami!!!!!! Szkolenie oki!!! Było nawet ciekawie, także dałam radę. Co do zarządzania, to kieruje głównie szefem i nawet nieźle mi to wychodzi, choć oporny jest, hihi... A na poważnie, to jestem szefem marketingu, czyli mam kierownicze stanowisko, a jeden z kierowników musiał przejść takie szkolenie i padło na mnie.
-
No i znowu to samo... Jak ja jestem w pracy lub na szkoleniu, to Wy tu smarujecie post za postem, aż trudno mi to potem nadrobić, a jak ja siadam przed kompem, żeby z Wami porozmawiać, to tylko kilka Dziewczynek na posterunku i to jeszcze powoli mi się do łóżeczek wykruszają!!!
-
bajustynaJa jutro idę znowu do pediatry z Martynką. Niech mi ją zbada jeszcze raz. Bo ten kaszel mnie martwi. Powiem jej, ze ten lek co mi przepisała( który jest od 3 lat) że jej podawałam i mi po nim wymiotowała. I może przepisze coś innego. W niedzielę chcemy iść do mojej siostry na urodziny także muszę ją zbadać. Justi! Myślę, że dobrze robisz. Warto sprawdzić i może coś innego przepisze, choć jak tak dalej pójdzie to zbankrutujesz na leki... :-(
-
kiki13Miaranduś i Bajusta mi też tak się wydaje że to przez ząbki, ale lekarka powiedziała że ona w buzi nic nie widzi a mi to się wydaje że dziecku ząbki rosną, no ale kuźwa jak mała szaleje i płacze i nic jeść i pić nie chce tylko taka szczoteczka silikonowa na palec nakładana ją uspokaja, memla ja zasysa no to co czy to nie ząbki, czy ja jakaś tępa jestem czy lekarka może ślepa Kikuniu! Dla odmiany nasz pan doktor dwa miesiące temu stwierdził, że Miłoszek za chwilę będzie miał ząbki i jak do tej pory żadnego nie widać... Zdaj się na swoją znajomość własnego dziecka i na intuicję...
-
bajustynaMirando kochanie przybrało mi się od wakacji 3 kilo!!!!szok!!! Jak tylko przestałam karmić piersią tak od razu mi się przybrało :( Ja mam czasem dosyć i chciałą bym wrócić do pracy. Ale jak bym miała możliwość pracy tylko na rano to czemu nie ale najgorsze takie dniówki po 12 godzin, koszmar. Cały czas myślałam co z nią czy zjadła i tam takie. Sama wiesz. Jak by nie to, że mąż po pracy czasem idzie na "fuche" to by było ciężko. Ale wiadomo nie zawsze jest więc jest czasem ciężko. Rozumiem Justynko!!! Przy jednym dziecku z dwóch pensji nie łatwo nam się utrzymać, a co mówić z jednej pensji i przy dwójce dzieci... Ale faktycznie praca po 12 godz. to ciężka sprawa... zostawić dziewczynki na cały dzień... Niestety zarobki w tym kraju nas nie rozpieszczają, dlatego ja musiałam wrócić do pracy :-( Co do wagi, to mnie po ciąży zostało 5 kg, a wcześniej też nie byłam igiełką... ;-)
-
bajustyna a ile Ci tych kilogramów przybyło, bo wyglądasz świetnie i jakoś tych kilogramów nie zauważyłam... A co do pracy, to wierz mi... zazdroszczę Tobie, Kindze i Martynce, że możecie przebywać we trzy przez cały dzionek.
-
Wiki20plByłam dzisiaj u znajomej z technikum fajnie troche sobie pogadalyśmy ale niestety Majcia zaczęła pokazywac różki i musiałysmy wracać do domu szkoda no ale cóz... u Nas już pada deszcz a taka śliczna pogoda dzisiaj była miranda wiem że taka kolej rzeczy i nic na to nie poradze To mała "fochmenka", hihi A co do powrotu do pracy, to wiem "stach ma wielkie oczy"... Sama niedawno panikowałam... Początki bywają trudne, ale "twardym trza być a nie miętkim" ;-)
-
kiki13Witajcie dziewczyny, ja mam chwilkę to piszę. Natusia dziś cosik marudzi mało dziś zjadła teraz sobie śpi i czekam aż wstanie to ją wykąpiemy. Spokojnego wieczorku życzę Kikuniu, może to ząbki??? Miłoszek też ma "chwiejny" apetyt... Dwa dni nie chciał kaszy jeść, wczoraj było oki, a dzisiaj rano znowu nie bardzo jadł... Myślę, że powodem jest ząbkowanie.
-
Witajcie Kochane!!! Aleście mi tu dzisiaj nasmarowały... ale już nadrobiłam Sto lat i mnóstwo zdrówka dla Martynki i Hani!!! Wiki20pl zdjęcia Majeczki cudne!!! Trzymam kciuki za jak najmniej problemowy powrót do pracy.... wiem, że nie jest łatwo, bo sama niedawno to przeżyłam... ale cóż Wikuś... taka kolej rzeczy... stysiapysia brzuszek cudny!!! Najpiękniejszy na świecie!!! bajustyna no zdjęcia super!!! Wcale się nie zmieniłaś od tamtego czasu!!! A Kingunia jaka cudna!!! Kamidianka ale cudne te foteczki!!! Lenka "wisia strojnisia " AgulaMamula mnóstwo "dorosłych" dań podajesz Karolince. A "powiedz" to są zwykłe zupy, przyprawione i zabielane? Ja dzisiaj byłam na drugiej części szkolenia. Miłoszek był dzisiaj na spacerku z babcią i dziadkiem, bo było cieplutko i wykorzystywali ładną pogodę. Okazało się, że bardzo dobrze zrobili, bo koło 15-stej się rozpadało i plucha jest cały czas. Mały bardzo dużo czasu spędza na kocu na dywanie i ćwiczy Kiedyś kładłam go tylko na matę, ale od jakiegoś czasu lepiej się bawi na dywanie niż na macie... Pozdrówka Kochane i miłego wieczarku Wam wszystkim życzę!!!
-
PyskaAga 31 z przedszkolem nijak bo Mala chora byla i teraz dajej jak kaszle to tak ciezko, jutro jeszcze idziemy do pediatry. Siedzi w domu i jak bedzie ok to od poniedzialku pojda do zlobka oboje . mam pytanie do was czy zdarzylo sie ze maluszki wasze kaszla poniewaz produkuja az tyle sliny? Supelek troche kasze i juz sama nie wiem czy to jakas franca czy tylko slina. chyba zaczynam popdac w paranoje. Musze sie pochwalic problem z kupami na razie (tfu, tfu) rozwiazany. bajustyna trzymam mocno kciuki za jutrzejsze badania zmykam spac bo jutro do roboty ale tylko pol dnia bo o 14 do pediatry Miłoszkowi zdarza się pokasływać od śliny... Produkuje jej dość dużo i czasem nie nadąża przełykać lub się "zachłystuje" i pokasłuje...
-
Witajcie Dziewczynki!!! Melduję się wieczorkowo Stysiu Gabrysia ma już 7 miesięcy, bo przecież ciągle jest z Tobą, T. i Frankiem, a i ja czuję, że czuwa... Wiki20pl Majeczka jest baaardzo dzielna!!! Czy ja dobrze zrozumiała, że ona potrafi z brzuszka na plecy się przewrócić??? No to Majeczka "kawał baby" Waga i wzrost niczego sobie, hihi... gabalas życzę nocki tak samo spokojnej, jak dzionek Agnieszka31 szkoda, że nie zajrzysz już dzisiaj :( Buziaczki dla Was!!! bajustyna kciuki oczywiście jutro będą moooocno zaciśnięte!!! A Kingusia faktycznie cwaniara, hihi... umie na swoje zadbać kiki13 Zdjęcia super!!! Piękna dziewczyneczka!!! Ja na Miłoszka też wołam Gapcio, bo jak go coś zdziwi, to robi duże oczy i otwiera buzię AgulaMamula i co z tego, że Karolinka jest drobna, ale za to jaka sprytna :-) Mała siłaczka!!! aretas75 cudny Lusiaczek!!! Pięknie chrupka pochłania No i do maleńkich nie należy ;-) Niteczka słodka happymum cudne foteczki kąpielowe!!! Pati siedzi w wannie jak stara, hihi... Pyska no to z Supełka też "kawał chłopa" A to dziwne zachowanie może być spowodowane przez ząbkowanie... Kamidianka jak tam nastrój? Poprawił się od rana? Byłyście na spacerku? Buziaczki!!! Malinka77a i bardzo dobrze, że skopiowałaś mój opis... zgadzam się... niech się ten pieprzony śledź na coś przyda!!! Co do ciągu liter i cyfr, to już kilka nazwijmy to "dziwnych" wpisów na śledziu krążyło i ludzie to wklejali bezmyślnie... no cóż... Pozdrówka!!! U nas dzisiaj spokojny dzionek. Miłoszek zaczął jeść kaszę z apetytem. Wsadziłam mu palucha do buzi, to dziąsełko ma takie szorstkie, nierówne, ale łyżeczka jeszcze nie zabrzęczała Byliśmy na spacerku, bo popołudniu się pogoda poprawiła. Wyszło słonko i zrobiło się 20 stopni :-) Jutro mam drugą część szkolenie, więc będę później w domku... Miłoszek mnie zaczepia, bo za długo z nim nie rozmawiam Pozdrówka Mamulki i miłego wieczorku życzę!!! A oto mój "Brykaczu"
-
KamidiankaWitajcie,mamma Alanek słodko się bawi nózkami, zdolniacha :) Cieszę się, że mieszkanie już zaklepane!! Nic, tylko się pakować i dołączyć do męża :)) Wiki nie wymagaj za dużo od Majeczki, jest super dziewczynką i wszystko powoli zacznie robić. Moja też leniuszek. Aga o rany, jeszcze półpasiec się Ci przyplątał. A dzień, cóż, zabiegany, tak bym mogła rzec. Na koniec miły akcent: wizyta mojej siostry, właśnie pojechała do domu. Mirando moja mała nie traci apetytu nawet przy wyżynających się ząbkach. Je tyle samo i z tym samym zapałem. A ma juz widoczne dwa ząbki na dole. Ale jak dziewczyny piszą, że dzieciaki tracą apetycik, to pewnie to ząbki u Miłoszka albo chwilowa gorsza forma jedzeniowa. Mirando a czym kierujesz w pracy? Pochwal się. bajustyna, AgulaMamula trzymajcie się i nie dajcie choróbskom!! A kasa niezła Wam poszła na leki, ech, byle pomogły! Happy huśtawka super!! Ma Patrycja radochę! My dzisiaj na wizycie kontrolnej u lekarza. O matko, Lenka darła się w niebogłosy. Od samego rozebrania do wyjścia. Lenusia waży 7660, więc przez ponad miesiąc przybyła trochę ponad pół kilo, mierzy 67 cm. Tak więc wszystko ok. Osłuchała ją, obadała, na kupki przepisała Lakcid. No jesteś Babo wreszcie Super, że Lenka zdrowiutka i że tak powie "kawał baby" z "naszej" Lenki!!!!!!!!! Co do apetytu, to mam nadzieję, że to na ząbki, bo poza tym Miłoszek zachowuje się normalnie!!!
-
Aguś no kutfa... roześmiałam się rozbrajająca jest i baaardzo inteligentna... Nie dziwię się, że nazywasz ją "cwaniarą", bo tak to wygląda ;-) To co robi jest niebezpieczne dla Pierożka, ale kurczę jak z tym walczyć... nie wiem... Ala dużo rozumie, ale nie wszystko... wyobraźnię ma jeszcze za małą, żeby zrozumieć do końca, że małego to boli... No kurczę, ciężka sprawa... Napewno należy reagować i to ostro, ale co więcej można zrobić nie wiem... no głupia jestem... Czyli męża przez chwilę nie miałaś... mój ciągle w delegacji, a my jak te dwie sierotki... radzimy sobie sami :-(
-
Agnieszka31Miranda- synowa przyszla rozrabia, leje swojego brata ze sama juz nie wiem jak do niej mowic, ech, pewnie musze to przetrwac i tyle, tylko czasami brak cierpliwosci; dzieciaczki zdrowe jak na razie, mam nadzieje ze katary juz sobie poszly od nas, hihihi buziaki dla Miloszka i niech te zebole szybko wychodza i nie mecza!!!!!!!!!!!!!! No z tym biciem, to nieciekawa sytuacja i szczerze nie dziwię się, że czasem cierpliwości Ci brak.... Cholercia, co jej się ubzdurało, że tak się zachowuje??? Kurczę, ona jest jeszcze taka malutka, że faktycznie nie wiadomo jak jej tłumaczyć.... Mam nadzieję, że ali szybko przejdzie ta "głupawka", bo to jest naprawdę niepokojące... A czemu Ty dzisiaj sama, bez męża???