Witam Ja miałam bardzo silne bóle jak mi odeszły wody - koszmar. Przed odejściem wód płodowych też mnie bolało tak jak na miesiączkę tylko silniej i wydawało mi się że już tak zostanie. Nawet byłam zła na położne jak mi mówiły że to smyranie. Gdy odeszły mi wody zrozumiałam co miały na myśli. Na szczęście się udało i urodziłam bez znieczulenia. Na pocieszenie mogę napisać , że później jak się już trzyma dzidzię na rękach to zapomina się o tym całym bólu - ma się świadomość, że był w tym jakiś cel - że było warto