-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania2012
-
Wiosna już tuż tuż Zielono wokoło jest już . Rozstanie
-
Polska Ulubiony serial ?
-
MAMUSIA witamy serdecznie pisz dużo i często Gosiammm fajnie że w końcu do nas zajrzałaś - oby się zdarzało to częściej Rekine21 cieszę się że Twój tata ma się już dobrze, straszna historia ale dała mu drugie życie i to jest ważne. Dobranoc
-
agulafhejka dziewczyny:)) ciesze się ze sie was aż tyle odezwało:)) MArtusia przy dzieciaczkach nawet jakby sie miało oczy w kółko głowy to i tak by się ich nie upilnowało, dobrze ze sie jej nic nie stało, i ze u gina wszystko OK. Aniu bardzo ci współczuje, nie wiem co pisac bo nie byłam nigdy w takiej sytuacji.Jedyne co mi przychodzi do głowy to to że musisz myślec o Majeczce o jej dobrze to napewno bedzie ci dodawac sił w tych trudnych chwilach:) Rekin czasami tak jest ze dopiero jak człowiek ociera sie o śmierc to dociera do niego że robił żle.... Dzięki Agulaf , wiesz co ja mam Natalkę
-
Witam dziewczyny Martusia dobrze że nic poważniejszego się nie stało, biedna Gabi Rekine21 dzięki, jesteś najlepszym przykładem że mnie w życiu też się może ułożyć na nowo, że będzie lepiej. Muszę przyznać że nie za ciekawych masz sąsiadów - współczucia:).
-
Hej dziewczyny Iza fajniusia nowa fryzurka Mikołajka - rośnie z niego niezły przystojniak Aniu Majeczka śliczna, cieszę się że jest już poprawa - oby tak dalej Natalka też właśnie poszła na drzemkę, w dzień śpi zawsze ok. półtorej godziny.
-
wesoły człowiek Co drży ?
-
Lubię Lubisz farbować włosy ?
-
Stronka za zdrowie dla Majeczki i Mikiego. Dziewczyny wiem że nie jestem z tym wszystkim sama - pomagacie mi wirtualnie i dziękuję Wam za to Na tą chwilę postanowiłam nie działać w pośpiechu, pomału wszystko uda mi się pozałatwiać - muszę być dobrej myśli. Dobranoc
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał. Niestety tak upartej, nieznośnej dziewuchy nie da się zmienić. Aczkolwiek, wpadł na pewien pomysł. Rozkazał nadwornemu magikowi zaczarować kalosze. Tak więc magik nie wiele myśląc wyjął z pod peleryny magiczną różdżkę, skierował ją na kalosze. Czary mary i wstrętne kalosze zmieniły się w przecudne, szklane pantofelki. Teraz księżniczka cierpiała obrażona a jej łzy zamieniały się w kryształy. Spojrzała na podłogę i nie mogła uwierzyć własnym oczom. Jak to mogło się stać!!! Kryształy zmieniły się w przepiękne czerwone róże. Chciała zerwać choć jedną ale ukłuła się w palec. Wtedy z jej krwi niespodziewanie pojawiła się wielka plama. -To niemożliwe - powiedziała, jak teraz posprzątam, przecież nie mam pod ręką żadnej ściereczki. Na szczęście wróciła służąca i na widok tego bałaganu zemdlała. Wtedy Księżniczka zrozumiała że sama musi uporać się z ta wielka plamą. Podciągnęła rękawy, wzięła ściereczkę i zabrała się za sprzątanie. Jednak plama wcale nie dawała się zetrzeć, wręcz przeciwnie, robiła się coraz większa i większa. Księżniczka zrobiła smutną minę ale nie poddawała się, obiecała przecież że stanie się wreszcie samodzielna. Miała w końcu 25 lat i musiała wreszcie dorosnąć. Koniec z beztroskim życiem dziecka, pełnym zabaw i przyjemności. Miała przecież wyjść za króla który był mądry, dojrzały i oddany dla swych poddanych. Bardzo się księżniczce podobał i była szczęśliwa, że oczarowała go swoją osobą. Taki król to prawdziwy skarb i dobry. Ślub miał się odbyć w pewną zimową noc pod gwiaździstym niebem. Księżniczka była przerażona i dostała, strasznych boleści brzucha. Ale wnet zjawil sie lekarz nadworny i zbadał księżniczkę. Stwierdził biegunkę
-
nie mam Masz kamerę internetową ?
-
Dzięki Ninnare to co napisałaś wcale nie jest banalne, wręcz przeciwnie takie słowa dodają otuchy i sprawiają że czuję się lepiej. Dziewczyny wiem że nie jestem z tym wszystkim sama - pomagacie mi wirtualnie i dziękuję Wam za to Na tą chwilę postanowiłam nie działać w pośpiechu, pomału wszystko uda mi się pozałatwiać - muszę być dobrej myśli.
-
Anulkatrochę się ogarnęłam...dzieci po lekach śpią więc wpadam na chwilkęMam dość chorób. Muszę dzieci uodpornić bo zejdę. Maja od wczoraj 40 stopni gorączki, która zeszła do 38 dopiero teraz. Byłam rano u lekarza. Weszłam na cito do laryngologa. Miała tak zawalone uszy woskowiną, że lekarka 15 minut je czymś czyściła by w końcu zobaczyć że jest wstrętne zapalenie. Potem weszłam do pediatry. Ta wysłała nas na rtg płuc. Dodatkowo wysłuchała szmery w sercu. Na szczęście wynik odebrałam i trochę mnie uspokoił. Jest zapalenie oskrzeli. Jakieś pasma sluzu w okolicach serca na tych oskrzelach, więc pewnie stąd te szmery. Dzisiaj zaliczyłam trzecią noc bez snu bo wcześniejsze dwie przez 30 godzin walczyłam z Mikiego gorączką 39-40,5 stopnia. Nie spadła nawet na sekunde poniżej 39 przez te 30 godzin. Walczymy teraz z zapaleniem oskrzeli. Uwierzcie opadam z sił!! Maja ma na szczęście tendencje spadkowe, więc o tyle dobrze. Lekarka rozpisała mi nową metode podawania leków p/gorączkowych która działa... Aniu dużo zdrówka dla dzieciaczków i sił dla Ciebie, oby choroby szybko się skończyły
-
lód Co szeleści ?
-
Gotująca się zupa Co się rozpada ?
-
Nie lubię Lubisz kotlety schabowe ?
-
na boku obok córeczki :) Ulubiona komedia ?
-
Nie lubię Lubisz budyń ?
-
ZłotO
-
słodki Ulubione ciasto ?
-
Lubię Lubisz stringi ?
-
Dzięki Martusia, wiem że będzie teraz ciężko ale muszę mieć nadzieję że wszystko się ułoży i będziemy z malutką szczęśliwe. Cieszę się że wizyta u gina ok, właśnie mi przypomniałaś że nie odebrałam jeszcze swojego wyniku cytologii, a robiłam ją w maju :36_2_49:
-
Zabawa w przeciwieństwa
ania2012 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
tępota cały -
AkordeoN
-
Zabawa w przeciwieństwa
ania2012 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
spokój Miłość