Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

trójka9

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa
  1. Czas wolny bardzo chętnie spędzam z dziećmi w towarzystwie ich taty. Dużo łatwiej wtedy ogarnąć trójkę dzieci a męska siła jest często niezbędna do różnych aktywności na placu zabaw. Dziewczynki bardzo lubią grać z nami w piłkę siatkową, czy jezdzić na rolkach, kiedy to pełnią rolę instruktorów rodziców :). Bardzo lubimy również spędzać czas w Łazienkach gdzie wiewiórki i przeróżne ptaszki jedzą dziewczynkom z rączek a przyroda sama opowiada o wiośnie w jakże majestatycznym otoczeniu. Czas wolny to również spacer warszawską starówką gdzie się mieszają piękne dzwięki i smakowite zapachy. Bardzo lubimy również odwiedzać warszawskie ZOO, dziewczynki mają okazję obserwować rozwój zwierząt niemal od narodzin, np pantery śnieżne, teraz chcą bardzo zobaczyć na żywo małe tygryski i nowe gatunki antylop, oczywiście z ciekawością zaglądają również do rekinarium aby zobaczyć jak bardzo urósł rekin. Z najstarszą córką spędzamy czas wolny na warsztatach muzealnych po których mamy mnóstwo wspólnych tematów.Nasza córka zetkneła się tam również z pracą wolontariuszy i postanowiła dołączyć do ich grona. Jednak czas wolny to głównie czas wakacji a więc spacerów o świcie brzegiem morza łebską plażą a także póznym wieczorem. To wspólne rozmowy, ogniska, kolejny rok z rzędu zwiedzanie Parku Jurajskiego, który co roku wita nas nowymi atrakcjami.To co roczne targi domińikańskie w Gdańsku i tradycyjny spacer po tym pięknym mieście. Wolny czas to też spacer po lesie i jesienne grzbobranie. W sumie nie ważne gdzie się jest byle móc spędzić jak najwięcej czasu z ludzmi, których kochamy.
  2. ojej, ale niespodzianka , Oliwka odtańczyła już taniec szczęścia :) Dziękujemy serdecznie redakcji i gratulujemy wszystkim pozostałym mamom i ich pociechom. Bardzo się ciesze że możemy w trakcie takiego konkursu podzielić się również doświadczeniem, pomysłami na zabawę,własnymi spostrzeżeniami.
  3. Witam. Moje najmłodsze dziecko zaczeło swoją przygodę z angielskim będąc jeszcze w brzuszku, moje starsze córki mają problemy z nauką języka angielskiego (zapewne duży wpływ ma dysleksja) tak więc, każdą wolną chwilę starałyśmy się spędzać na słuchaniu dziecięcych piosenek w tym języku, odsłuchiwaniu płyt oglądaniu filmów. Będąc w ciązy wiedziałam, że maluszek również słyszy i ma możliwość osłuchania się tego jęzka.Po urodzeniu leżąc w łóżeczku czy też bawiąc się na podłodze, była dalej mimo wolnym słuchaczem. Do zabawy włączyliśmy również zabawki dwujęzyczne na początku był to telefonik a pózniej dziecięcy laptop. Oliwia jak pewnie każde dziecko uwielbia bajki w tym również bajeczkę "Lippy and Messy" na którą obowiązkowo woła siostry.Bardzo lubi oglądać również filmy jej ukochanym jest "Król Lew", który puszczamy w języku polskim a pózniej po kilku dniach w jęz angielskim. Staram się również wprowadzać nowe słowa wspomagając się metodą Domana wykorzystywaną przy nauce czytania. Język angielski kojarzy jej się z zabawą, nie odpytujemy jej z tego co umie a raczej dużo chwalimy, nie mówimy, że zle wypowiedziała jakieś słowo a powtarzamy po niej tylko poprawnie (tak jak z jęz polskim). Ostatnio uczestniłyśmy w zajęciach muzyczno- językowych, którymi jest zachwycona, osoba która prowadzi te zajęcia ma świetny kontakt z dziećmi, dzieci skaczą, tańczą używają instrumentów muzycznych co dodatkowo wzbogaca zajęcia,dostają nagrody w formie naklejek a także po "nauce" czeka je poczęstunek i wspólna zabawa. Po tych zajęciach córka pyta nie tylko jak, nazwać jakąś rzecz lub czynność po angielsku ale również po francusku, jest pełna chęci i zapału aby odkrywać coraz więcej.
  4. my również bardzo dziękujemy!!!!!!!!!!
  5. Witajcie.Myślałam, ze moja najstarsza córka też ma bielactwo ale dermatolog powiedział, ze układ plam jest inny niż przy bielactwie. Tak więc nie wiemy co to jest dalej. Najgorsze jest lato bo plamy są z tyłu na rączce a ponieważ są rozległe no to i widać je. Moja córka dorasta i coraz częściej dopytuje o lekarstwo na tą przypadłość.Stosujemu kremy z filtrami ale nic poza tym.
  6. trójka9

    Wrodzona wada serca

    aniutka86 rozumiem Twoje obawy,mimo iż moja córka jest starsza to powoli oswajamy się z myślą o tym co nas czeka, bardzo się boje, każdej wizyty, zabiegu lub operacji (jeszcze niewiemy co będzie) również. Przyznam, że bardzo długo płakałam w poduszkę teraz troche spokojniej czekam.
  7. Nasza córka choć ma dopiero 3,5 roku, również zdążyła odkryć dobra jakie niesie dostęp do komputera.Bardzo lubi układać na nim puzzle, słuchać muzyki czy oglądać krótkie bajeczki. Staramy się ustalać czas jaki może spędzić na tej formie zabawy. W ciągu dnia bardzo chętnie włacza się w sprzątanie, czy też gotowanie, ponieważ od małego berbecia musimy ćwiczyć rączkę tak więc krojenie warzyw, owoców to Oliwki zadanie. Jest ze mną w kuchni i uczy się bezpiecznych zachowań, poza tym wszelkie smaki np: surowej papryki, pietruszki czy cukini nie są jej obce. Oprócz ,,obowiązków" znajdujemy czas na rysowanie (szczególnie pastelami), mazanie farbami, czy w lecie zabawy w piasku. Ponieważ Oliwka jest już duża zaczynamy tworzyć prace polegające na przyklejaniu różnych ozdób do kartki papieru. Nasza córka lubi też układać puzzle ale ostatnio zdecydowanie woli tworzyć piramidy z klocków. Dużo też czytamy, Oliwka gdy była mała niecierpliwiła się przy czytaniu natomiast teraz bardzo często domaga się przeczytania kolejnej bajki. Bardzo często chodzimy z małą do warszawskiego ZOO, niejednokrotnie nas zaskakuje swą spostrzegawczością oraz dobrą pamięcią np pamięta ile jest słoni czy lwów. Również bardzo się cieszy z wyjścia na basen, zwłaszcza wtedy gdy natrafimy na cieplutką wodę. Wraca z takich wypraw zmordowana i zadowolona.
  8. U nas święta to czas bardzo wyczekiwany ale jednocześnie nie pozbawiony, przedświątecznych napięć. Nasza córki 11, 9, i 3 bardzo chętnie włączają się w robienie pierników, ucieranie maku, czy też zastawianie świątecznego stołu.Jednocześnie sprawdzają nas czy oby wszystko robimy tak jak należy (np czy sianko jest pod obrusem lub czy tata powiesił jemiołę). Dla dziewczynek wszystko musi być tak jak tradycja nakazuje, pilnują aby na stole pojawiło się 12 potraw, zostało wolne nakrycie, biorą udział w pasterce (narazie z wyjątkiem najmłodszej). Dziewczynki pomagają ale tradycją stały się też intensywniejsze niż w innych okolicznościach utarczki. Tradycją też, tak jak niemal w każdym domu jest ubieranie choinki, u nas ubierają dzieci, wiemy, że nie obędzie się bez strat więc dzielnie znosimy brzęk bombek. Po postnej wigili dziewczynki z upragnieniem czekają na świąteczny tort. A w święta odwiedzamy rodzinę, zaglądamy też na Stare Miasto i odwiedzamy stajenkę na Bielanach.
  9. trójka9

    Nauka czytania

    Moja córka (9 lat), też ma problem z czytaniem ale wiąże się on z dysleksją rozwojową. W każdym razie czytamy głośno gdyż mogę szybko ją poprawić. Ania bardzo polubiła głośne czytanie i jest to taka nasza chwila dla siebie. Młodszą córkę ,,uczę" czytać całych wyrazów metodą G.Domana ale nie stosuje się ściśle do zaleceń.
  10. trójka9

    Wrodzona wada serca

    Witam dziewczyny,my też mamy wade serca ASDII u naszej 9 letniej córki, pozólcie, że do Was dołącze. kasiula bardzo Ci współczuje
  11. U mojej córki wykryto dużego tętniaka serca. Bardzo proszę o wszelkie informacje,nie mogę też dociec, które w opisie echa serca to wymiary owego tworu. Być może wśród mam są mamy z podobną diagnozą u swego dziecka.
  12. Dla mnie najgorsze jest to w tym wszystkim, że to również i pewnie często zwalnianją kobiety, matki inne matki w takim momencie, który jest bardzo szczególny dla każdej kobiety. Bo dobra matka to matka, która sama ma zapewnione poczucie stabilności, bezpieczeństwa.
  13. trójka9

    Sierpień 2008

    kasiulka gratuluje licznej rodziny i oczywiście najmłodszej córy, ja mam 3 najmłodsza ma 2.5 roku więc jedyne co moge powiedzieć to to, że podziwiam co do pieluch to moja mala sama dorosła i oburza się jak jej zakładamy pieluche, czasami jednak zakładam zwłaszcza na długie wyjscia ale z niej nie korzysta. Naszym sposobem był wybrany przez małą nocnik i majtusie z zakupu których zrobiliśmy święto, oczywiście wybrała je sama.
  14. dołaczam się mam trójkę dzieci, straciłam pracę po urodzeniu pierwszej i trzeciej córki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...