moja córa ma dopiero 13 miesięcy ale już jest w fazie kryzysu nocnikowego, był moment, ze wołała na kupkę i siku a teraz jak się nauczyła chodzić to nie zawoła, a raczej zawoła jak będzie po sprawie:/ babci usiądzie na nocnik a mamie...no cóż, robi "deskę" i wrzask. Spoko, nie naciskam, ale dlaczego babci usiądzie a mi nie?:)