-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
i Radek znowu potwornie kaszle...zaś... dobra, idę sobie poczytać... może zrobie jekieś postępy w pisaniu...
-
czeeeeść!! w kinie było super!!! mieliśmy swoją wytęsknioną randkę :) a potem powrót do domu i szara rzeczywistość... ehhhh a Rado jest niemożliwy, ciągle się śmieje, ciągle. a im wiecej ludzi, tym bardziej się cieszy :) mam jeszcze mnóstwo roboty... a za tydzień idę z dziewczynami na zumbę w wodzie! :) miało być dzisiaj, ale jajnik naparza... Agnisia, a może Ulka ma okres buntu??
-
oj postraszyłąm ten okres testem i JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to temu pewnie wczoraj te płacze:) zdrówka chorowitkom!!!! a my jedziemy 1 raz od baaaardzo dawna do kina, tralalalalalla :) mój tato powiedział że bardzo chetnie pójdzie z Radem na spacer :) no i kupiłam młodemu czapeczkę (w zestawie z szalikiem) i ciepłe buciki :)
-
Angela ja nie miałam @ od ciąży, po porodzie wiadomo...ale cholera normalnego @ nie miałąm ponad 1,5 roku! jak dla mnie- kosmos!!!
-
Rado mi dzisiaj wyrwał klawisze z kompa, ale sobie naprawiłąm. ostatnio baaardzo przepada za kompem, może dlatego że bardzo lubi moją małą sis jak rozmawiamy na skype;) cafe u mnie też zimny wychów cieląt... tylko w łazience grzeję a wieczorem zawsze wietrzę,bo się duszę jak powietrza nie ma. w dzien zawsze któreś okno jest otwarte. i też do momentu żłobka Rado nie był chory ani razu... a dzisiaj pytałam, czy jest ktoś chory z dzieciaków, to powiedziała, że ciągle któreś zakatarzone albo kaszlące.... to jak mają się nie zarażać, jak sobie nawzajem zabawki ślinią???? teściowa mi mówiła o czymś takim, że jak m. był mały, to kazała podać lekarzowi dawkę uderzeniową wit. c dla uodpornienia i rzeczywiście m. nie chorował, no ale jej dzieci do żłobka nie chodziły...
-
Angela, dobrze że ok :) dziewczyny, jak uodparniać dziecko?? kurde, lekarze są za tym żeby nic nie podawać...ale kurde większym dzieciom się daje rutinoscorbin np. ja sama biorę
-
Angela - duża ulga, bo jak sobie pomyśłałam, że znowu mam nosić ten wielki brzuch, to masakra. w takim razie hormony mi robią dziwne psikusy i trzeba zbadać... cafe... Ty se książki na uczelnię poczytaj a nie prasujesz ;P ja dzięki Tobie przestałąm, a Ty za zdrajcę robisz, hę?? :P hihihhi ale mam humor durny, zaraz muszę do kato jechać. ale jeszcze kawkę dopiję :) wiecie co mi rado zrobił przed wyjściem?? najpierw jedna kupa-luz, zmieniłam, poubierałam, ok. poszłąm się poczesać, wracam, a tam kupa gigant!!! no i przesrane wszystko!!! rado do kąpieli, ciuchy do prania... i tym sposobem przyszłąm do pracy prawie pół h później.... mały dziad. a jak się cieszył, że mamusi dokuczył, hohohohohoho :P
-
czeeeeeeeeeeesc!!!!:) cafe PRASUJESZ?????????????!!!!! młodzi by napisali : wtf? :P hihihihihi Angela, Szyszka.... bo chłopy są głupie!!!! ja to wiem:P ale pewnie sie dogadacie :* Rado też dzisiaj zaczął kaszleć... poki co dalam mu cebion... choc lekarka uważa żeby nie dawaćć, ale dziękuje bardzo...3 dni był zdrowy w żlobku. i na szczęście to nie ciąża... juhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.... ale czeka mnie ginek bo coś jest nie tak. m. mi dzisiaj powiedział, że jak wygramy milion w totka to se możemy jeszcze 3 mieć :P a ja mu na to , że będzie sobie tą 3 rodził:P ale kamień z serca. zaraz do żłoba i do pracy, rado ubrany a ja jeszcze w rozsypce..... trzymta sie Kobietki:*
-
mam nadzieję :P ale mi chandra przeszła!!!! :) Rado był dzisiaj SUPER i na dodatek miłe spotkanie z przyjacielem :) extra :) dobranoc Dziołszki, biorę się do szukania książek do pracy :)
-
Eu. - prawdopodobienstwo prawie żadne, ale jak juz pisałam....moja mama była na tabsach i zaszła w ciążę.... aaaaaaaaaaaaaaaaaaa dobra.... idziemy zaraz do znajomych:) wprowadzili się blok obok :)
-
boję się ze te humorki mogą byc ciążowe....m. ma kupić test....ja dzisiaj w markecie uciekłam jak zobaczyłam półkę z testami.... na samą mysl jest mi niedobrze.... kdrt-spacer nie zadzialal....
-
cafe, następnym razem się uda :) a ja uciekłam z pracy, zakopałam sie pod kołdrę i oczy mokre.
-
a mi się beczeć chce....mam nadzieję, że to przez zbliżający się (mam nadzieję) okres.... jejku, już ponad miesiąc czekam i nic... chyba dla świętego spokoju kupię test. strach.
-
Arisa! to ja też wszystkiego naj.....
-
dzień dobry. Eulalio to ja chyba też depresyjnie.... a Rado dzisiaj pierwszy raz do mnie "przyraczkował" :) brałam prysznici usłyszałąm jakiś śmiech, a tu Rado sobie przylazł, po czym w krótkiej chwili uciekł na zwiedzanie mieszkania z innej perspektywy...no i się zaczynają gniazdka i inne takie... muszę posprzątać, bo bidulek się t tym syfie zagubi.... ale szczerze mówiąc to mam dosyć sprzątania. m. mi przestał pomagać i jak go i coś poproszę to ma do mnie jakiś problem...masakra.... już nie mówię że wczoraj wysprzątałąm łazienkę a dzisiaj jak tam weszłam, to myślałąm, że mnie krew zaleje (i w końcu zalała). a teraz siedzę sobie w pracy...., zaraz znowu na miasto pozałątwiać.... a ledwo zipię...Rado w nocy dał mi trochę popalić.... a jak chociaż raz poproszę m. żeby wstał(w końcu też chodzę do pracy)to zaraz jakieś głupie teksty lecą. Ale to nic, wczorajszy jego tekst mnie zabił. ja pracuję do 14, a m. do 16. i ja wczoraj w te 2h zdążyłam wyczyścić łazienkę, zrobić gar przepysznego żurku, ogarnąć radka, dać mu jesc itd itp i jeszcze przy okazji wiele innych rzeczy jak pranie, naczsynia itd...a on przyszedł z pracy, zjadł(bo dostał pod nos), pobawił się z radem i jak go poprosiłam o wyniesienie śmieci too się dowiedziałąm, że przecież on pracuje!!!!!!! uhhhhhhhhhhhhhhhh.... ale się pożaliłąm....ale wywaliłam wszystko co mi na serduchu siedzi. Eulalio, to jeszcze nie depresja, nie?? ;) A skoro Adaś już sobie kroczki robi, to już tylko moment.... ;) a tak poza tym to miłego dnia życzę.....
-
szyszka Rado też zasnął :) wtulił się we mnie i zasnął... uwielbiam to uczucie.
-
a co do studiów to uważam ze tl był najlepszy czas w moim życiu, ale zgadzam się z Eulalią, że teraz to tylko produkcja dyplomow. lepiej działają kursy i staże....jak już. bardzo duzo zależy od uczelni. moja 1 była GENIALNA! wspaniali wykładowcy z pasją, ciekawe zajęcia, badania i eksperymenty. za to na mgrze - tragos! nie nauczyłam się nic.
-
a ja robię ŻUR!!!! i to taki zajebiaszczy!!! :) i też życzę wszystkiego naj naj naj dla Dziabągów!!! już nie pamietam kto kiedy... niestety. Rado dzisiaj podobno nic a nic nie płakał:) a spał im 2godziny!!! (no ale mnie od rana męczył) a teraz tylko mama i mama i muszę się nim zajmować caaały czas, bo sie chyba stęsknił.... poszorowałam groby, B. ma plakała, że dziękuje, że ja zabrałam, bo prawie rok nie była i tak mi jej żal było... ona wszystko rozumie, tylko dobrze mówić nie umie, nie potrafi przekazać myśli.... biedna ta moja Babi kochana....
-
jeeejku, jak pomyślę o weekendzie to hardcore...jak za starych czasów... do 6 rana przy kominku :) brakuje mi tego. ale brakowało mi tam też moich chłopów (choć chłopów tam nie brakowało :P przypadało po 3 na 1 dziewczynę :P hihihihih no ale...;)) a mi znowu głupotki w głowie.... cafe- podziwiam... perspektywa 5 lat może przerażać.... no ale sama zobaczysz :)
-
dzień dobry, latam od rana a mój dzieciuch o 6 już zrobił pobudkę..... Rado też podziękował:) nie potrafię uwierzyć, że teraz tak szybko się rozwija! codziennie mamy postępy- ze wszystkim!!!!! ostatnio Rado nas budził ciągnąc za nos a dzisiaj m. został drastycznie pociągnięty za ucho;) cafe, na zaocznych zawsze jest mnóstwo do nadrobienia....a Ty jesteś na magisterskich?? przepraszam, ale nie wiem... co do inhalacji....zaprzestałąm je robić... Rado wczoraj w żłobie płakał, ale podobno prawie wszystkie dzieciuchy wrzeszczały bo im się poudzielało... no nic, zobaczymy jak dzisiaj... mam dzisiaj dużo załątwiania i jeszcze obiecałąm B. że ją wezmę na groby, bo ona sama nie da rady, a trzeba by było tam ogarnąć... tylko tak piździ....i leje.... no ale obiecałąm, mogę się przemęczyć.... co do ciepłych ubrań, to niestety już trzeba... no i cholera na same skarpetki już jest za zimno. póki co zakłądam Radowi skarpetko-papcie, ale trzeba kupić coś sensowniejszego. cafe a grupę masz fajną?? będziesz chodzić na wszystkie wykłady czy tylko ćwiczenia?? mnie od 2 roku na wykładach nie widziano a zaliczałąm :P hihihihihi MIŁĘGO DNIA DZIOŁSZKI!!!!
-
sorry Agnisia, kosztuje tylko 3850 :P LuxLux – Łóżeczko Chelsea Sleigh Bratt Décor
-
szycha to ile Fifi ma już zębów??? o cholerka, 3 zębiska w 1 czasie.....
-
jejkuuuuuuuuuuuuuu... u Was też jest tak zimno??? brrrrrrrrrrrrrrrrrrr
-
Szyszka a czemu zmieniłaś kolor?? współczuję nocy, ale dzieciary mają czasem prawo:P
-
Eulalio, Rado zaczyna też wstawać... póki co tylko trochę się podciąga np. w łóżeczku albo przy kąpieli, ale jeszcze troszkę... a cieszy cię cały czas...wariat mały :P