Witam forumowiczki. Strasznie nurtuje mnie pewien problem. Jestem w ciąży, ostatnią miesiączkę miałam 23 maja, moje cykle w tym roku wynosiły 37, 34, 33 i 37 dni, czyli w ciąże mogłam zajść w okolicy 14 czerwca. Czy, któraś z Was miała w tak wczesnej ciąży widoczny zarodek??? Lekarz powiedział, że pęcherzyk jest pusty (ma 12 mm), czy że zarodek jest za mały i się nie rozwija (nie wiem dokładnie bo non stop słyszę coś innego) i będzie poronienie, z kolei inny specjalista powiedział, że jest w środku ciałko żółte, nawet widziałam je na USG. Rok temu poroniłam w 6 tygodniu ciąży i jestem przerażona czekaniem. Nie wiem kogo słuchać i kto ma rację. Nie mam bóli, plamień, czuję się ok, ale może dlatego, że biorę Duphaston na podtrzymanie. Napiszcie, w którym tygodniu miałyście widoczny zarodek. Może, któraś z Was miała podobny problem?