Witam wszystkich przed chwilą się tu zarejerstrowałam i mam taki sam problem z tym brzuszkiem :( no i nie byłam jeszcze u swojego Ginekologa. Lecz wygląda to tak. Wczoraj byłam u chłopaka swojego i zjedliśmy sobie obiad gdzie po jakiś 30 minut tak mnie zaczoł brzuszek boleć że aż nie do wytrzymania myślałam że aż tak mocno się przejadłam. Położyłam się to nie wiedziałam jak leżeć żeby mnie te podbrzusze nie bolało przykryłam się kołdra to się pociłam strasznie a jak się odkrywałam to automatycznie dostawałam gęsiej skórki. z bólu aż łzy mi leciały masowałam sobie ten brzuch, ale to i tak mi nic nie pomagało. Trochę przespałam się lecz gdy wstałam dalej mnie bolał. Nie wiem co jest tego przyczyną dziś też mnie boli, lecz już nie tak mocno. I nie mogę za szybko chodzić. A wczoraj to nawet tego brzucha nie mogłam dotknąć tak lekko nacisnąć nawet. Nie robiłam sobie żadnego testu narazie także. Co mi doradzacie ? zrobić sobie pierw test czy iść do ginekologa, a może wiedzie co to jest ? Jaki powód ?