Aga jaki lachonek z Ciebie Muszę pomyśleć nad obiadem na jutro:) Zrobie chyba kotleciki mielone z mięsa z baranka- mój ubóstwia ! Bo jako że jutro jak wyjdę z domu koło 8 i wrócę pewnie koło 20 to nie mogę zostawić biedaka bez jadła Fakt faktem rączki mu do tyłka nie przyrosły, ale on tak dbał o mnie jak byłam w gipsie Aga Monte mi możesz kupić, bo miałam cały dzień smaka na to, a mówię sobie :do rana poczekam.Wstaję rano i co widzę: 4 kubeczki puste w koszu