Wstaję o 8:30 bo rano ćwiczę , poza tym teraz rano rehabilitacja .Ustawiłam sobie na 8 rano by potem jeszcze móc ćwiczyć A odliczam do wylotu do Pl :)) Mamę odstawiam do jej siostry, a ja idę w swoją stronę .Warszawa,Sosnowiec,Zakopane,Kraków :)
A ja lubię swoją pracę i chodzę do niej z chęcią :) Jedyne co mnie wkurza to godziny bo od 17-00:30 .Na 1 w domu jestem .Nim się wymyję, porobię koło siebie to kładę się o 2 .A o 8.30 wstaję
Zleci :) Ja jutro idę do pracy- podejście drugie Ale tylko na tydzień , od 11.01 znowu mam tydzień wolnego.Wyliczyłam sobie ostatnio że w miesiącach luty/marzec przepracowanych będę miała 16 dni
Ja w PL jak luteinę kupowałam to ciotka wzięła moją receptę do koleżanki co w aptece pracuję.A ta tak pokombinowała że dostałam tak jakbym miała refundowane :)
Nie.Wierzę w Boga, modlę się wieczorami, czasem swoimi słowami.Do kościoła nie chodzę - wyjątkami są śluby, chrzciny itd. Moja koleżanka - gorliwa katoliczka , on muzułmanin - gorliwy.Nie udało się.I moim zdaniem w takiej sytuacji nie da się iść na kompromis...