Asiu ja wiem że taka odległość Wam obojgu dokucza, ale też w sumie cementuje uczucie bardziej ;) Ufacie sobie , jesteście pewni swojej miłości-to najważniejsze ;)
Wszystkie historie fajne.A i tu się sprawdza ''nigdy nie wiadomo kto siedzi po 2 stronie monitora'' w niektórych wypadkach był to przyszły mąż Ja miałam też raz związek z internetu, ale się rozpadło .Dzięki Bogu ;)