Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. hej I mnie dzisiaj powalila informacja o małej MAdzi :( Co prawda od poczatku wszystko dziwnie wygladalao, ale mialam nadzieje, ze "tylko" sprzedali ja do jakiejs rodziny, a nie ze zabili. Kuzwa, co za matka! Jakos i teraz nie chce mi sie wierzyc, ze mała wypadala z kocyka. Kolejne klamstwo. PEwnie ja zamordowala i dalej gra. Rano podobno mowili, ze potrafila zostawiac ta mala z babcia nawet na 2 tygodnie. Cafe szoruj szoruj. Nie jest lekko :) A P. juz nie szaleje tak ze sprzataniem. Nie ma czasu, a jak juz jest w domu to tylko bawi sie z mlodym :) Andzia jak noc? Jak dzieciaki? Jak Ty sie czujesz? Anielinka Amelka dlugo szalala? JAk sie dzisiaj czuje?
  2. andziaJezdeście jeszcze???magda_79Cafe ciagle nie moge z Ciebie! No normalnie taaaak sie ciesze i podziwiam. Wlasnie opowiadalam P. Ale moglam tego nie robic,bo teraz bedzie powtarzal: Cafe moze, a Ty nie? . Hehe, się usmiałam. A to Ci menda z Przemka Jezdem, ale juz spadam :) hehe. Jeszcze tak nie pwoiedzial, ale na bank to wykorzysta
  3. Aneilinka wspolczuje wieczornego ganiania Amelki. Tez nie lubie jak Michał zasnie tak pozno, a potem ja oczy na zapalki, a on full energii. No, ale wazne, ze nie ma goraczki. Sen jest najzdrowszy. Akurat jutro jeszcze zostanie w domu, weekend i w poniedzialek znowu do p-kola. Gosia jak milo Cie wdziec tu czesciej :) Cafe daj sobie ju dzisiaj spokoj z nauka. Tyle emocji dzisiaj mialas :)
  4. Cafe ciagle nie moge z Ciebie! No normalnie taaaak sie ciesze i podziwiam. Wlasnie opowiadalam P. Ale moglam tego nie robic,bo teraz bedzie powtarzal: Cafe moze, a Ty nie? Nam tez sie marzy Sharan albo Galaxy. Generalnie cos duzego. Teraz jezdzimy starym Oplem Omega Kombi. Stary, ale duzy i kazde auto dla mnie za male. Na razie zbieramy kasiorkw i mam nadzieje, ze przed wakacjami jeszcze uda sie zmienic. Andzia czasem sa sytuacje, ze nie warto odpuszczac i trzeba przetrzmac faceta. Inaczej efektu nie bedzie. Tak czy inaczej trzymam kciuki, zebyscie jak najszybciej sie pogodzili. A Tobie zdrowka! Co do Stasia to nie wiem, chyba faktycznie sie nudzi. Nic nie podpowiem, bo widze jak jest z moim chrzesniakiem. Odzywki okropne i nic nie pomaga :( Jeszcze zajrze, poloze Michała.
  5. Ja kolejny raz padam z nog :( sprzatanie, sklepy, po Michała i przed chwila skonczylam prasowac. Dobrze, ze P. juz jest w domu. Wlasnie z Miskiem obieraja owocki dla mamusi :) Michu super w tym tygodniu w p-kolu. Jestem zaskoczona. Usmiechniety, przeszczesliwy. Dzisiaj jak weszlam do sali bez zapowiedzi to siedzial miedzy dziecmi i bawili sie czyms. Rozbiegany, wygadany. Super! Zmienil tez podejscie do Alicji. Wyraznie nie moze sie jej doczekac. Juz powiedzial, ze nauczy ja wszystkiego. No i koniecznie musimy jej kupic rozowa koparke
  6. Brechtam z Cafe. Co za cicha woda :) Ale taaaak sie ciesze jakbym sama zdala :) andzia super, ze juz do przodu z dzieciakami. Oby ten mroz wymrozil tego wirusa. Kurcze, mega kicha z aparatem, a raczej jego brakiem. Tak bym chciala xobaczyc dziewczyny! I juz Ci napisalam, nie szalej tak bez jedzenia slodyczy!!! Anielinka ale kusisz babo! Raz babeczki, zaraz rogaliki :) A mi jezyk do dupy ucieka :) Gosia co ze skoda? "Tylko" akumulator? Oby to bylo tylko to.
  7. cafe82jestem jestemmam swietne wiesci zdalam wreszcie to cholerne prawo jazdy O ja!!!! Grubo! Super! Gratulacje! Gdzie Ty jeszcze w tym zamecie wcisnelas egzamin. Jestes niesamwita :)
  8. Ehhh, Wisława Szymborska nie żyje :(((( [*][*][*]
  9. witam pierwsza Brakuje tu Cafe :) Chlopaki pojechali, a ja w wyrku. wczoraj za duzo lazilam i dzisiaj musze dla rownowagi polezec. ale taki syf w chacie, ze i tak bede musiala ruszyc dupsko. poki co zapraszam na kawke. ja do niej wciagam paczusia :) Andzia jak noc?? plizzzz, napisz, ze ok! I nie odchudzaj sie za bardzo, poczekaj na mnie :) Co do paczki to spokojnie :)
  10. Andzia super, ze wyniki ok! Najwazniejsze. Nasmialam sie, bo u nas na spacerze te same teksty, dlaczego nie ma sniegu, ze zima bez sniegu jest bez sesnu i kiedy bedzie cieplo, zeby jechac na plaze :) I codziennie to samo. Gosia ja tez juz sie zatsanwialam jak to jest mieszkac w mieszkaniu 2 razy takim jak nasze Moja wyobraznia tak daleko nie siega. Anielinka no i dobrze, ze juz popoludniami nie lacza grup. U nas tylko do 8 rani siedza razem z grupa 4-latkow, a pozniej juz siedza tylko u siebie.
  11. hej Dopiero usiadlam na dupsku. Polazilam i mloda od razu rwie sie do wyjscia. Co za niezdyscyplinowane dziecko. Jemy z Michem obiad i musze jeszcze poodkurzac. Zalatwilam co mialam zalatwic. Kupilam w 5 10 15 dla Michał 2 bluzki i gaciory, a młodej bluzke i body :) a w H&M kupilam jej skarpetki :) Młody bardzo zadowolony po balu, mowil, ze bylo super, ze fajne piosenki i tanczyl. Pani tez mowila, ze wszystko ok. Szczegolow nie ma, bo akurat przyszlo full rodzicow. Michał jedyny w grupie szkieletor Stroj juz oddany bez placzu :) Moje wyniki ok. Lekka anemia, a poza tym ok. Toksoplazmozy nie zalapalam, proby watrobowe ok. Ciesze sie, bo zawsze z lekkim niepokojem ide po wyniki. W sobote idziemy do kolezanki na urodziny jej synka, konczy roczek. Musze cos mu kupic i nie wiem co
  12. Tak wo gole to witam. Zaraz uciekam po wyniki i do apteki. Tak mnie glowa boli, ze nie jestem w stanie myslec. Nie pamietam kiedy mnie tak ostatnio bolala :( No i mdlosci wrocily :( Cale 3 tygodnie mialam spokoj. A teraz i mdlosci, i zgaga i refluks. Bleee :( Młody rano polecial do p-kola z planem straszenia dziewczynek Ale znajac zycie to przerazi go to, ze wszyscy beda poprzeierani i znowu w kaciku sie zaszyje :( Dobra, ide, bo nie wytrzymam. Potem musze jeszcze pozalatwiac troche spraw, wiec czeka mnie wyprawa do miasta. A taaaaak mi sie nie chce. Przy okazji popatrze dla Michała za bluzkami, bo jak sierota juz chodzi.
  13. Cafe kujonie Ty nasz wspanialy!!! Zajebiscie. Gratki za matme. Reszta tez pojdzie super. No i fajowo, ze juz na nowym. chlopcy zdecydowanie zaakceptowali nowe miejsce :) Olkowi sie podoba? Andzia o matko! Mialam nadzieje, ze u Stasia to tylko jakis jednorazowy wyskok i bedzie juz ok. Zarazaja sie bidoki nawzajem :(((( ZDROWIA! Daj znac jak bedziecie mieli juz wyniki. Gosia fajnie, ze do nas wrocilas :)))) Treaz jak juz masz swojego kompa to nie odpuscimy i musisz do nas czesciej zagladac :) Rose jak noc? JAk wrazenia z pierwszych dni? Anielinka to o ktorej u Wasp rzerzucaja dzieci do jednej grupy? Michałą tez to stresuje, ale on to przezywa jedynie 2 razy tygodniowo i tylko rano :)
  14. Andzia o ja p....e! Dzieciaki zarazaja sie chyba nawzajem. Juz myslalam, ze wszystko ok i teraz tylko beda dochodzic do siebie. Jakie badania zrobicie Zosi? I jeszcze Stachu dolaczyl :( ZDROWIA dla Was wszystkich! Cafe dzisiaj pewnie najgorszy dzien, co? Juz jedna noga na nowym, a jednak jeszcze tu i dzieciaki wariuja :( Od jutra pomalutku bedziecie jzu sobie wszystko ukladac. Super, ze kolory fajnie wyszly. Z niecierpliwoscia czekam na focisze :) Dobrze, ze do mamy zadzwonilas. Zawsze to wszystko na spokojniej. Moze z chlopcami na spacer pojdzie? A co do K. to naprawde jest niesamowity!!!
  15. hej JA w koncu na swoim miejscu - to znaczy w wyrku :) Chlopaki pojechali po 7. Ale zeby nie bylo, ze mam tak super to rano juz bylam w laboratorium. Bleee! Znowu full kasy poszlo :( A i tak pani policzyla mi po starych cenach, bo powiedziala, ze jestem stala klientka :) Zamiast 135 zaplacilam 110 zł. Zawsze cos :) No i mega miło! Teraz za to zajadam paczka, popijam kakao i leze, a dupsko rosnie. Cafe az mi ciezko uwierzyc, ze juz dzisiaj bedziecie na nowym. Macie tempo! Pytalam wczoraj jak kolor wyszedl??? Jestes zadowolona? Bedziecie tam mieli neta?? JAk Olek? Dzisiaj w p-kolu? anielinka pieeeeekne babeczki!!! Wyobrazam sobie jaka Amelka miala radoche :) A co do stroju to P. tez mial dopiero na dzisiaj zamowic, ale Michu mu odwalil tam takaakcje, ze w biegu kase wyciagal i placil za 2 dni Nie wiem jak jutro bedzie z oddawaniem Jestem przerazona. Ale podjade wczesniej do sklpeu i moze znajde cos podobnego i mu kupimy. A w p-kolu faktycznie przydalby mu sie ten stroj na codzien :) Gosia Ty szalony kierowco!!! Ile przekroczylas predkosc? Szkoda kasiory :((( Andzia jak sie czujesz? Chlopaki pozno wczoraj wrocili?
  16. andziaLaski już śpią, K. wyjechał ok. 16-tej zabierając ze soba Stasia, nie wiem gdzie, bo z nim nie gadam, ale jeszcze ich nie ma??? Ehhh, glupia sytuacja. Moze mu smsa wyslij o ktorej beda.
  17. hehe. Brechtam z mlodego na maksa. Wrocili z przymierzalni ze strojem .... kosciotrupa!!! Michu taka akcje odwalil tam, ze szok. P. znalazl mu stroj tygryska, zabki itp. A Misiek w ryk, ze tak to on na zaden bal nie idzie Bo on chce byc złym!! No to sobie wybral. P. chcial zamowic na jutro, zeby na 2 doby nie wypozyczac. A mlody ryk, ze on MUSI mi pokazac dzisiaj. hahaha. No i wypozyczyli od razu. I teraz za cholere nie mozemy mlodemu wytlumaczyc, ze to z wypozyczalni i trzeba bedzie oddac. "ja nie oddam juz nikomu mojego stroju" A jeszcze lepsze, ze byl tam tez inny chlopiec, starszy, i wlasnie wypozyczal stroj tygryska. Stal i sie przegladal w lustrze. a Michał w tym swoim stroju wyskoczyl z krzykiem i go wystraszyl Chyba ten stroj mu pewnosci siebie dodaje :) Zaraz Wam fote wrzuce :)
  18. Ja juz w domu. Wsio ok. Mała dała popis swoich mozliwosci i jak nigdy szalala. Jak na zawolanie. Serducho ok, brak skurczow. Kolejna wizyta 08.02. Wtedy oprocz standradowych badan znowu zrobi mi dopplera. Wtedy bedzie jasnosc. No, ale nie powiem, jeden krook do przodu. Czekam na moich chlopakow. Michał bidulek od rana jeszcze w domu nie byl. Najpierw z P. na hali, potem na stolowce, a teraz szukaja wypozyczalni strojow. I jeszcze podobno dostal pilka od kosza w nos i krew mu leciala. Wrrr, mam nadzieje, ze nic sie nie zlamalo. Ale po p-kolu szczesliwy i usmiechniety! I to najwazniejsze. Anielinka Amelka i tak mega dzielna jak dla mnie. Na tym balu z dziecmi za rece i sie bawila. Z Michałem to zueplnie niemozliwe. Andzia zdrowka. Jakis chociaz Ibuprom zatoki masz? P. zawsze bierze od razu jak je poczuje i czesto pomaga. JAk dla mnie to nawet po takich dlugoch problemach dziewczyn ich apetyt mnie powala :) Ale to dobrze, ze nadrabiaja :)) Rose myslalam dzisiaj o Tobie od rana! Super, ze dzieciaki i Ty jestesie zadowoleni!!
  19. Pomeczylam Was fotkami na boku :) Zobaczycie jaki juz mam wielki brzuchol :) I ide cos zjesc, po dziada i do gina. brrr!
  20. cafe82kielbaskaa olek uwielbia rysowac wycinac i potrafi napisac swoje imie poza tym nauczyl sie pieknie kolorwac i na bialej kartce rysuje sobie jakies ulice i tory i jezdzi autkami Zajebiscie! super!!! To chyba tylko moje dziecko ciut zacofane
  21. andziamagda_79andziaA jeszcze pochwale laski, przyniosły wczoraj ze Stasia pokoju puzzle 200, nigdy wcześneij ich nie układały, powiedziałam, że mogą je rozłozyć, ale ja im nie pomagam. I słuchajcie ułożyły. A najbardziej zdziwił mnie fakt, że zrobiły to razem, bez większych kłótni i przepychanekWOW! Te Twoje laski sa zajebiste!!! Michał zapomnial juz co to puzzle. Fakt, ze potrafi sie caly dzien bawic sam,ale teraz tylko samochody, jakies batmany i inne gowna. I im ktos bardziej zly tym lepiej. U nas tez puzzle poszły w odstawke, dlatego byłam pewna, że w połowie im się znudzi. Teraz na topie Piranie atakują, gramy sto razy dziennie Maryśka przed chwilą zrobiła kupe i woła z łazienki, maaaama, kupa, nie sraczka tylko kupka jak kiełbaska U nas gry tez odpadaja. Tak samo z rysowaniem, malowaniem, wycinaniem i naklejaniem. Nawet nie chce, zeby mu czytac. Masakra. Tylko te ciuchcie, auta itp. Uklada, przestawia itp. Wrzuce Wam na bok pare fotek.
  22. andziaA jeszcze pochwale laski, przyniosły wczoraj ze Stasia pokoju puzzle 200, nigdy wcześneij ich nie układały, powiedziałam, że mogą je rozłozyć, ale ja im nie pomagam. I słuchajcie ułożyły. A najbardziej zdziwił mnie fakt, że zrobiły to razem, bez większych kłótni i przepychanek WOW! Te Twoje laski sa zajebiste!!! Michał zapomnial juz co to puzzle. Fakt, ze potrafi sie caly dzien bawic sam,ale teraz tylko samochody, jakies batmany i inne gowna. I im ktos bardziej zly tym lepiej.
  23. Cafe zajebiste te kociaki! Juz je kiedys ogladalam, ale Michał nie chcial. Poczekam az Alka troszke podrosnie i cos takiego im kupie na sciane. Andzia wspolczuje cichych dni! U nas ostatnio mega sielanka. Dzieki temu, ze P. w domu byl o wiele wiecej, mniej tego biegania, zmeczenia i stresu. A widze, ze juz dzisiaj mu odwala. Najlepiej, zebym nic nie kupowala, lacznie z recznikami
  24. Kuzwa, poklocilam sie dzisiaj z P. o zakupy dla Alki. Dla niego nic nie jest potrzebne, bo juz przeciez wszystko mamy. Tak mi cisnienie podniosl, ze masakra. Mowie, ze musze namowic rodzicow na kupno dla małej jakiejs maty edukacyjnej. Mielismy dla mlodego, ale jej nie uzywalam, bo byla beznadziejna (prezent z mojej wczesniejszej pracy). To komentarz: ale po co wydawac pieniadze skoro jest stara w piwnicy? Cholera, w koncu to ja bede z nia siedziec. Skoro wtedy nie uzywalam, to teraz przeciez nagle nie zaczne. I tak jest ze wszystkim. Wrrrr!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...