Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. andziamagda_79Andzia o wlasnie taka posciel szukam!!! hehe. One tez sa dosyc drogie, co?Cenowo chyba podobnie do Gluecka, może troszkę droższe. Ja bym się pokusiła o używaną, powiem Ci, że nasza mnóstwo razy prana, a wygląda jak nowa. A na początku i tak chcesz używac śpiworków, co? Wlasnie zrobilismy akcje i sprawdzilismy co mamy i w jakim rozmiarze. I mamy wypelnienia Glucka wlasnie w tym rozmiarze i ta posciel jedna Glucka jest jeszcze ok. Przescieradla sa, wiec skusze sie jednak na poszewki te co Ty masz :) Odgapie od Was, ok? Same poszewki kosztuja nowe 85 zl, wiec spokojnie :) P. jak zobaczyl to tez przyznal, ze zupelnie inne te wszystkie posciele i sie napalil. DZIEKI!!!
  2. Andzia o wlasnie taka posciel szukam!!! hehe. One tez sa dosyc drogie, co?
  3. Anielinka taka w tym stylu mialam dla Michała. Ale to byla posciel Glucka i ciezko mi bylo dostac na zmiane. Pzoa tym ceny kosmos. Teraz sama nie wiem czego chce. Niby koloru, ale nie bardzo pstrokate
  4. andziaMagda miałam jeszcze pisać, strasznie Ci zazdroszcze, że przed Tobą jeszcze dwie części Milenium. Ja nadal jestem pod ogromnym wrażeniem tych ksiązek i boje się, ze cokolwiek bym teraz nie czytała to nic już mi się tak nie spodoba:) hehe. Moze mamie uda sie dzisiaj podejchac i mi podrzucic :) Wciagnelam ta I czesc. Nie moglam sie opanowac. Czyta sie w kazdym mmencie super,zero nudy. Juz tylko czekam na kolejne :)
  5. Kuzwa, ogladam posciele na All i wszystkie pstrokate i mega kolorowe. Nie ma nic zwyklego. Juz oczoplasu dostalam, a jak w tym ma dzidziuch odpoczywac to nie wiem.
  6. andziaanielinkaAndzia z Amelki kaszlem jest tak że w dzień prawie wogóle nie kaszle, a w nocy sporo:( ehh boje się żeby znowu na oskrzela czy tez tfu-tfu płuca nie padło....:(fajnie że K. ma tyle wolnego...wykorzystaj to Hehe, co za dużo to nie zdrowo W sobote przy śniadaniu zapytałam czy zawiezie nas (mnie i dwie kolezanki) do Śremu to od razu się zgodził. A po chwili namysłu patrzy na mnie i mówi: ty mendo, specjalnie to zrobiłas. Normalnie czuje się wykorzystany:) Sorki, ale sie poplułam
  7. andziaanielinkano Magda fajnie "tarfiła" z porodem na wiosne...od jakiegoś już czasu bardzo podoba mi się spacerowanie jak jest już ciepełko z takim maluszkim:) a jak widze latem takiego rozebranego bobasa w samych bodziakach z gołymi syrkami to wogóle wymiękamJA rodziłam Stasia w maju i też uważam że okres od marca do maja jest najlepszejszy:) A wrzesień chyba najgorszy, w największe upały człowiek się męczy z brzuchem, a jak juz sie dziecko rodzi to przychodzi jesień Mi tam upaly w ciazy nie przeszkadzaly. Super sie czulam :) Ja jestem baaaardzo cieplolubna i w ciazy wcale nie jest mi cieplej niz przed Pamietam, ze to bylo bardzo cieple lato, a ja korzystalam ile moglam.
  8. Powiem Wam, ze ja chyba wymodlilam ta ospe dla Michała. Jestem szczesliwa, ze juz jest po wszystkim. Ala orzynajmniej na spokojnie przejdzie swoja w swoim czasie. No i plus ogromny, ze zima mial. Pogoda byla okropna, lekko przechodzil, naprawde tylko wymarzyc. Najsmieszniejsze, ze zadne inne dziecko w p-kolu nie ma i nie mialo ospy A z Alka wiosenno-letnia to w ogole super. Tez lubie takie maluchy latem prawie nago :) Milan super znosi zimno, to sa psy odpowiednio przygotowane do ciezkich warunkow. P. tylko musi mu lapy smarowac wazelina przed wyjsciem, bo jest tyle soli, ze biedak chodzic nie moze. anielinka mamy cieplo w domu i zakrecamy kaloryfery. A i tak spie w krotkim rekawku, a zmarzluch jestem okropny. Poza tym z nosem Michała kaloryfer odkrecony na noc to koszmar. andzia eeee, super z wolnym K. I nie wspomne jak zazdroszcze wypadu do Ikei. Mamy tyyyyle rzezczy tam do kupeinia, a juz chyba nie damy rady pojechac :(
  9. cafe82magda podziwiam cie,ze tez chce ci sie jeszcze sprzatacfotki wrzuce jak tylko poogadniam,obiecuje! poza tym lamp jeszcze nie mamy itd a chce wam pokazac tak w miare chociaz na gotowo jak sie czujesz? Sprzatac musze. Przy psie inaczej sie nie da. A nie cierpie fruwajacych wokol klakow i Michała ,ktory w tym wszystkim siedzi. a ja sie czuje w miare. Jakos niby II trymestr najlepszy powinien byc, a jak dla mnie to wlasnie ten 7 i na razie 8 m-c sa ok. Moze przez to, ze mdlosci mniejsze. Brzuch jakos mi strasznie nie przeszkadza. Wiadomo, pachwiny bola, o kregoslupie nie wspomne, bo czasem musze chodzi przy scianie krok za kroczkiem i placze z bolu, ale poza tym ok. Jeszcze wieczorem jakby nie bylo zgagi i mdlosci to juz w ogole bajka
  10. Andzia super, ze z K. juz "stosunkowo" dobrze Fajnie, ze dzieciaki juz w p-kolu. Pewnie przeszczesliwe :) Opowiadaj jak na imprezie :) Cafe jeszcze jakies egzaminy Ci zostaly? KAwal drogi macie do starego p-kola, ale ten m-c jeszcze dacie rade. Wrzuc jakies foty. Plizzz! Gosia ale Kubula sie rozchorowal. Wspolczuje Wam bardzo :( Szczegolnie tego cholernego antybiotyku. No i oby rzyganie sie skonczylo! Mei jak sie czujecie? Anielinka zdrowka dla Amelki!!! Wspolczuje palenia w piecu. Brrr! U nas jakos w miare cieplo w mieszkaniu, dopiero wieczorem odkrecam kaloryfery. A na noc zakrecam :)
  11. hej Padam z nog. Sprzatalam chate i ledwo dysze. P. mial to zrobic, ale mojemu tacie auto nie odpalilo i pojechal pomoc. Tylko to daleko, wiec nie wiem kiedy wroci, a na 14.30 ma do pracy. NAsze auta sa jakies dziwne, szczegolnie Opel. Jak jest cieplo to trzeba gazu dodawac, kilka razy odpalac. Dzisiaj jak polowa ludzi wokolo zostawila samochody, bo nie odpalaly to nasz za pierwszym razem :) hehe U nas rano bylo -27. Ale uwierzcie mi, ze Nizina Szczecinska jest klimatycznie baaardzo specyficzna, bo jest wilgotno, wiec odczuwalna temp jest o wiele nizsza. I jkaby sie cieplo nie ubrac to przenika do kazdej kosteczki. brrr. Michu ok. W nocy jeszcze mial stan podgoraczkowy, ale po syropie ok i juz teraz szaleje. Ucho nie boli. Do srody na pewno zostanie w domu, a dalej zobaczymy. Szkoda dzisiejszej imprezy, ale nawet na sama impreze nie chcialam go puscic, boje sie powiklan. On jakos specjalnie nie jest zawiedziony, gorzej z moimi rodzicami :)
  12. A u nas w miare. Mega leniwy dzien, czuje sie okropnie zmeczona tym nicnierobeniem Michu o wiele lepiej. W nocy i nad ranem jeszcze goraczkowal, ale teraz juz ok. Od rana super sie bawi i rozrabia. Na ucho nie narzeka, wiec spokojnie. Balam sie, ze beda niespokojne noce, ale na szczescie ok. Poki co posiedzi w domu. A dzisiaj skonczylam I czesc Millenium. Totalnie mnie wciagnela i juz nie moge sie doczekac II czesci :)
  13. Cafe gratuluje nie tylko zdanych egzaminow, ale tez zajebistych ocen. jestes niesamowita! Gosia zdrowka dla Kubuli!
  14. a mi szkoda strasznie Micha przez ta pogode. Dzisiaj bylo cudnie. Piekne slonce, full sniegu. Pogoda idealna. Mnostwo dzieciakow na sankach :(
  15. Andzia jak tam lody i szoferowanie???? JAk dzieciory? Mei zdrowka dla Was bidoki. Dla Ciebie szczegolnie, myslalam, ze po tej operacji bedziesz miala spokoj, ale kicha dalej :( Bierzesz jakies witaminy? Moze cos by sie przydalo, co? Fajnie, ze ojciec P. pomogl. Naprawde miłe! gosia a co za kare mial Kuba? Nabroil? Gardlo odzwyczailo sie od chodzenia po klubach to dzisiaj boli :) Anielinka zazdroszcze sanek! Cafe jak na nowym? Jak sie spi? Dzialacie pewnie, co? No i najwazniejsze - jak egzaminy?? Super z bluzami! P. dzisiaj zajechal do jakiegos sklepu w Niemczech i akurat wyprzedaze dla dzieciakow. Super ciuchy, wszystko po 3 euro, a on nie mial przy sobie kasy. Wrrr!
  16. hej Dopiero mam chwile, zeby tu zajrzec. Młody wisial na mnie calutki dzien. Juz mi sie brzuc stawia od tego latania, podnoszenia go itp. Nocka byla w miare. Bardziejm eczyla go goraczka niz ucho. Wszystko ladnie sie uspokajalo po syropach. Do lekarza pojechalismy, 1,5h czekalismy, ale dyzur akurat miala bardzo fajna pediatra. Nie jest z naszej przychodni, ale czesto ma u nas dyzury weekendowe. Starsza pani, ale z super podejsciem. Zajrzala mlodemu do ucha i powiedziala, ze tragedii nie ma. Troche w sordku czerwone i tyle. Mlody jakos nie narzeka na bol, tylko jak sie odtknie. No i pyta mnie czy młody czesto na antybiotyku. Ja juz bylam zrezygnowana, ale jak powiedzialam, ze mial tylko 2 razy to powiedziala, ze super, bo ona tez anty i dala mu Bactrim i jakes kropelki do uszu, ale tylko jak bedzie narezkal na bol. Poki co spi. Mam nadzieje, ze bedzie ok. Ale przetrzymam go w domu caly tydzien, musi wydobrzec. No i zdecydowanie to po tej ospie :( Szkoda tylko, bo w poniedzialek maja Dzien Babci i Dziadka i nie pojdzie. Chociaz chyba najbardziej rozczarowani to sa moi rodzice. P. wrocil dzisiaj juz po 13, wiec spokojnie. Wpadli znajomi, pogadalismy i posmialismy sie. Ale sie rozpisalam
  17. A u nas mega kicha. tak sie cieszylam ze sniegu ze wzgledu na Michała. Mial byc spacer, sanki, balwan. A zamiast tego odebralam chore dziecko z p-kola. Z goraczka i bolacym uchem. Od razu chcialam jechac do lekarza, ale nasz juz nie przyjmowal, a chcieli nas zapisac do babki od ktorej odeszlismy. No i zrezygnowalam. Rano pojedziemy na dyzur. Jakos strasznie go nie boli, nie placze, ale goraczka 39, spada po lekach, a po 3 h znowu do gory :( Doczytalam, ze zapalenie ucha jest czeste po ospie :( Zobaczymy. Szkoda tylko, bo i ten snieg i jutro mielismy isc na urodziny. Kicha jak nic. Tak mi go szkoda, bo lezy bidok i nie ma na nic sily :(
  18. Gosia ale kicha z autem. To jest diesel? Fajne postanowienie noworoczne, trzymam kciuki, zebys go dotrzymała :) I daj znac co z ta baba ze swietlicy. Rose Ty juz na pelnych obrotach :) Fajnie, ze masz pomoc. Andzia gadasz juz z K.? Wyjazd na impreze chyba wart przelamania lodow, co?
  19. andziaMagda a bardzo się nacierpialaś przy Michale? Powiem CI, że ja Stasia urodziłam bardzo szybko, oczywiście był ból, skurcze jak cholera itp., ale ja zawsze byłam mało odporna na ból, w międzyczasie nasłuchałam się różnych opowieści z krypty i byłam pewna, że nie urodzę A poszło mi szybciutko i drugiego porodu w ogóle się nie bałam, nawet jak juz lezałam na porodówce. I do końca bardzo chciałam rodzić naturalnie, długo nie mogłam się pogodzić, że musiałam mieć cc... Będzie dobrze, już widze te emocje w kwietniu Jak dla mnie bol przy porodzie byl masakryczny. Nie balam sie przed, nawet po wszelkich opowiesciach. Jak mi wody w domu odeszly to jechalam z mega usmiechem, ze w koncu poczuje o co chodzi. I gdyby nie bole z krzyza to porod wspominalabym jako bolesny, ale do przejscia. Te bole mnie rozwalily, nigdy nie sadzilam, ze moze cos tak bolec az do granicy swiadomosci. Mdlalam z bolu. A przy pierwszym parciu powiedzialam, ze tylko na tyle mnie stac i ze juz nie bede rodzic. hehe. Ale przy tych bylam mega swiadoma i tego bolu juz nie czulam. I wcale widok Michała mi nie wynagrodzil trudow :) Poza tym Michał wygladal fatalnie, wiec nie bylo sie czym zachwycac
  20. cafe82mialam tak samo to normalne,ze za kazdym kolejnym razem chlowiek bardziej swiadomyza to pozniej z obsluga dziecka jest znaczenie latwiej sama zobaczysz nie przezywa sie tak,nie obawia to jest duuuzy plus O opieke sie nie martwie. Z Michałem tez nie mialam stresu. Tyle juz noworodkow przeszlam, ze to mnie niggdy nie przerazalo. Uwielbiam zajmowac ie wlasnie takimi maluszkami, wiec luz. Musze tylko dziewczyny podpytac o zajmowanie sie dziewczynka, jej mycie i pielegnacje. Jakos zawsze zajmowalam sie chlopcami, dziewczxynki te byly, ale to juz baaardzo dawno.
  21. cafe82magda jejku to faktycznie juz 8 miesiac ale zlecialo,szoook boisz sie porodu? Musialas mi przypminac? Boje sie cholernie. Tysiac razy bardziej niz jak bylam w ciazy z Michałem. Teraz juz wiem jak boli z krzyza i juz mnie to przeraza. boje sie tez jakos bardziej o mała, zeby wszystko poszlo ok.
  22. andzia ja tez rzygam jak juz tylko slysze o Rutkowskim. Bleee! Mi tez ta sprawa smierdzala, ale mialam nadzieje, ze tylko sprzedali mała. Jak dziatwa? Anielinka super, ze Amelka lepiej. No i przynajmniej Ci po nocach nie skakala :)
  23. cafe82andzia ty mendo a mialam wam powiedziec co daja teraz w promocji Eeeee, dawaj dawaj. Przeciez ja sie nie nabijam :)
  24. Moj ludek na suwaczku przeskoczyl na 8 m-c A w ogole to dzisiaj spadl u nas snieg. Młody wniebowziety, ja mniej, ale ciesze sie tez ze wzgledu na niego. W koncu mial okazje zalozyc sniegowce. heh
×
×
  • Dodaj nową pozycję...