Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. My tez w tym roku dajemy sobie spokoj z gwiazdorem (u nas mowimy, ze Swiety Mikolaj), bo mysle, ze mlody by sie tylko bal. ale w przyszlym roku to juz na bank.
  2. Andzia gratuluje zabkow! Ale u Was juz duzo! U nas dopiero 7, a ostatnia dwojka jest koszmarna ,juz od 2 tygodni nie wiemy jak pomoc Michalowi. To najgorszy zab jak do tej pory :( Jak Tobie udaje sie zajrzec do paszcz zolzowych?? Cafe no wlasnie dxiwnie z ta wigilia. Mielismy jechac najpierw do tesciow, posiedziec tam i potem do moich rodzicow. A wczoraj siostra P. powiedziala, ze jej mama wigilii nie robi. Zaprasza wszystkich w pierwszy dzien swiat. Niech tak juz zostanie, an spokojnie pojedziemy do moich rodzicow i u noch posiedzimy :) Co do pomocnikow to wiem cos o tym. Przed chwila P. dzwonil, ze robil porzadek w Michalowej szufladzie i dal mu do potrzymania na chwile kaszke. No i mlody cala wysypal na podloge, teraz lazi za P. i wola: tata bam i sie zasmiewa
  3. Michał buty ma takie (w rzeczywistosci wygladaja fajniej): Buty zimowe BARTEK R 22 (828406825) - Aukcje internetowe Allegro
  4. No pomarzyc zawsze mozna. My juz mamy 2 kredyty na mieszkania, wiecej nam nie trzeba :) a pracujac w budzetowce to ciezko marzyc o domku :) Ale nie narzekam, mamy dwa mieszkania, wiec luuuzik :) A Swieta to juz sama nie wiem jak spedzamy. Wczoraj sie dowiedzialam, ze tesciowa Wigilii nierobi, wiec pewnie tylko wpadniemy z zyczeniami i polecimy do moich rodzicow, ktorzy chca zebysmy zostali u nich na noc. A I dzien Swiat do tesciow na obiad. Marze, zeby II dzien spedzic w domu, sami. Potem do pracy, wiec wolalabym na luzie posiedziec w domku :)
  5. Ehhh, a Wy tak od rana o domkach! U nas nie ma dnia, zebysmy sobie nie marzyli o domku. Czy wlasnie o zabudowie szeregowej. Zeby tylko byl ogrodek i miejsce na wszystko :) Pomarzyc dobra rzecz. U nas jest to nieosiagalne :(
  6. Witam! Ale mam dzisiaj zap.... w pracy Nie wiem za co sie zabrac, zastepczyni szefowej w szkole i wszystko spadlo na mnie. Ale przynajmniej czas zleci szybiej. Cafe ale smieszne... na spacerach Michał wytrzymuje w wozku 15 min, a reszta na piechote. Za reke tez juz nie chce chodzic Anielinka wspolczuje tego rajdu po lekarzach, ale jak mus to mus! Sklep firmowy Bartka - mega duzy wybor i ceny naprawde super! JA tez zastanawiam sie nad tym stolikiem i tez juz sama nie wiem co kupic, a czas ucieka ... Andzia ale masz jazde w domu. Nawet nie probuje sobie tego wyobrazic. Pewnie i mnie to kiedys czeka, ale jak na razie to chyba odlegle. Zdrowka dla maluchow! I spokojnego dnia! Vercia hop hop! Mialas juz miec mnooostwo czasu dla nas :)
  7. Cafe tak jak dziewczyny pisza. Olej sklep i w koncu sie wykuruj, bo tak bedziesz ciagnac w nieskoncznosc przy okazji zarazajac Olka. A i Baska nie bedzie chciala przyjsc :) Gosia az czuje ta karkowe u nas w domu - takie zapachy! Pewnie pychota, co? Andzia ale pech z tym przyjacielem, tym bardziej, ze pewnie rzadko tu przyjezdzaja :( Co dzieciaki znalazly w butach??? :) Sylwia przyslij ta wene do Sz-na :) A u nas pogoda w miare, nie pada i nie ma tego przenikliwego "szczecinskiego" zimna :)
  8. Witam i ja! Tak tylko na szybko, bo glowa mi peka. Wzielam juz 2 tabletki i zero efektu. Ide zaraz spac. Mielismy gosci, byla u nas siostra P. z mezem (chrzestny Michała). Mlody teraz zasypia. A jutro znowu do pracy. Mialam zaczac kurs ang w pracy, a musze zastepowac glowna ksiegowa i pierwsze zajecia mi przepadna :( Dobrze, ze jest drugie auto, podjechalismy do sklepu i Michał nareszcie ma buty na zime. W Bartku sa przeceny 30 %, wiec super butki kupilsmy za 125 zl :)))) Zeby nie byly standardowe to sa ... czerwone. Musze znalezc na necie to Wam pokaze. W szoku bylam jesli chodzi o numer: 24!!! Co on ma za kopyto. Wlozylam 23 i myslalam, ze beda za duze, potuptal troche, wiec wyciagnelam wkladke, zeby jeszcze sie upewnic, a tu ... na styk A w ogole to muszep ochwalic Miska, bo juz pieknie sam chodzi. Zaczyna biegac
  9. Eeee, no dziewczyny! Co jest? Ja rozumiem, ze weekend, ale bez przesady! Andzi to pewnie od tv nie mozna oderwac :) Nam sie niestety plany pozmienialy. Bylismy juz zapakowani do auta i mielismy jechac do moich rodzicow, a tu lipa. samochod nie odpalil. Tata przywiozl nam obiad, a siedzialam z mlodym, a P. zawiozl tacie swojemu akumulator do ladowania. Nie tak mial wygladac dzisisjeszy dzien :( No, ale teraz dziecie juz spi, a my delektujemy sie ciastem :) P. powiedzial, ze nie wyobraza sobie momentu kiedy to ciasto sie skonczy
  10. I ja sie witam! U nas tez nocka udana :) Mlody spal cala nc u siebie w lozeczku i pierwsza pobudka dopiero o 5.30. Wypil flaszke i myk do nas. Wstalismy przed 8 :( Mam mega zakwasy, nawet w brzuchu, rece poobijane. Ale i tak bylo fajowo! Anouk chyba to diablisko do nas wyslalas, bo dzisiaj ja nie poznaje swojego dziecka Ciacho boskie, wlasnie pozarlismy troche do kawki :) A rano zrobilam polewe i teraz jest idealne (niech zyje skromnosc!) Justynka slyszalam, ze Olek super przespal noc :) Oby wiecej takich udanych nocy! Milej pracy! My dzisiaj rozleniwieni, nie chce nawte nam sie isc na spacer. A trzeba sie zmobilizowac. Potem do moich rodzicow na obiadek.
  11. Hej Anielinka! Leniwiec to takie ciasto, ktore kojarzy mi sie ze swietami: z orzechami, jablkami i rodzynkami. Zaraz P. wyciagnie z piekarnika to powiem czy dobre wyszlo.
  12. Gosia juz na NK zobaczylam, ze Kuba juz polubil jezdzik. Wyglada jakby nic innego nie robil tylko jezdzil :) Cudny on jest (Kuba oczywiscie)!!!
  13. Witam sie ja! Ledwo zyje. JA to durna jestem, sama sobie wymyslam atrakcje, a potem kilka dni dochodze do siebie. Turniej przegralismy, ale tam grali ludzie, ktorzy w siatke graja na codzien. Tak czy inaczek nalatalam sie jak durna. Moje przedramiona, od wewnatrz sa cale sine. Gdzie tylko miejsce - krwiaki i otarcia. Nogi bola, ramiona bola, nawet palce mam obolale (ledwo pisze). Jutro pewnie bedzie gorzej. Chcemy umawiac sie co tydzien i grac A przed chwila wstawilam do piekarniak ciasto - Leniwca. Nazwa w sam raz adekwatna do mojej aktywnosci w kuchni. Mam nadzieje, ze wyjdzie! Justynka wspolczuje zabkowania Olusia! Gosia jak sie Kubie podobal jezdzik? Zupka kalafiorowa zjedzona? Andzia oj Ty nasza bidulo! Mam nadzieje, ze chociaz maluchy teraz ladnie spia i do rana nie bedzie pobudek! Anouk Ty kopalnio pomyslow kulinarnych
  14. Dziewczyny, jak zwykle moje durne pytanie w tamacie kulinarnym. Te pierniki, ktore pieczecie to ciastka czy takie ciasto w calosci???
  15. U nas znowu nocka srednia. Mlody przed 4 sie obudzil i udawal psa przez godzine A wszystko przez ta nieszczesna dwojke. Nie wiem kiedy wylezie. Dostal Nurofen, mleko i zasnal, a ja musialam po 5 wstawac :( Dzisiaj po pracy jade szybko do domu, biore rzeczy o jade na hale do P. Gram w 2 meczach siatkowi Nie moge sie doczekac!
  16. Mei ale odjechana paczka Widze, ze najpierw kot sie zaprzyjaznil z koniem :) Sylwia super z ta opieka zdrowotna w Szewcji. U nas tak jak pisze Andzia. O wszystko trzeba blagac albo chodzic prywatnie Andzia ale super, ze zakupy sie udaly!! Co kupiliscie dziewczynom? A tv gdzie kupujecie? Kicha z ta szafka :( Prosiaczku Ty to wpadasz na minute, nic nie napiszesz co u Was. A Zosienka tak sie zmienila, jakie ma cudne dlugie wloski!!!
  17. Gosia fajny ten jezdzik kupiliscie. Ja ciagle glowkuje co kupic Michałowi. Na Mikołaja juz odstal zabawke do wanny, a co pod choinke??? Nie mam pojecia. Moge zaszalec, bo fajna kase dostane na Swieta z pracy, do tego jakies wyrownanie dodatkow. Uratowalo nam to tylki w grudniu :)
  18. Witam! Ale jestem zla. Zamiast po polozeniu mlodego zasiasc przed kompem i odpoczywac to pojechalam do Lidla, bo mialy byc drewniane zabawki, fajne body i rajstopki. I co? I g...o! Nie bylo niczego. To znaczy juz chyba nie bylo. Ani jednej rzeczy. Tylko czas stracilam. Do tego nie moglam przed domem zaparkowac samochodu i musialam dzwonic po P , on od razu poszedl z psem, a ja siedzew jednym bucie, bo go nie moge odpiac Wszystko naraz! Zawsze 3 to niebyt szczesliwy dzien dla mnie Wlasnie teraz moja przyjaciolka ma USG, jest w 8. tyg. ciazy i z niecierpliwoscia czekam na wiesci.
  19. Udalo mi sie zdobyc mleko i kawka juz zaliczona :))) Od razu lepiej! Andzia sie nie odzywa, wiec pewnie szaleje zakupowo w P-niu :))) Gosia no wlasnie, co z Yoko??? Nasz pies nagle zaczal sie interesowac wszystkim czym bawi sie Michał Wyrywaja sobie vciagle cos. Mlody ostatnio rozpakowywal zakupy i wyciagnal ogorka, po kilku sek juz pies biegal z nim w zebach. I tak w kolko! Sylwia niezmiennie zdrowka dla Was! Justynka super, ze udalo sie pospac! Nie szalej z porzadkami, odpocznij troche! Anielinka fajnie, ze Amelka chociaz nad ranem nadrabia te nocne pobudki. A jakbys nie dala jej w nocy mleka? Płacze?
  20. Andzia mam nadzieje, ze szykujesz sie do wyjazdu. Dziewczyny dla mnie tez coraz bardziej sie roznia, ale nie zawsze jestem pewna na 100% :)
  21. Witam! U nas dla odmiany noc fatalna. Mlody po 1 przywedrowal do nas, czesto sie budzil i nie spal od 4 do 5.15. Zasnal potem, ale ja musialam wstawac. Jestem nieprzytomna. Nie wiem jak przez rok funkcjonowalam Do tego nie mam mleka od kawy, a bez nie wypije :((( Gosia chcialam pryed chwila yaglosowac na pokoj, a wyswietlilo, ze moge dopieroj utro, a wczoraj rano glosowalam. A glosuje z domu i z pracy :)
  22. Cholera, Andzia, musicie jutro jechac i koniec. A malz to niech sie lepiej przez noc wykuruje. Nie moze zepsuc Ci dnia!!! I znowu siedzisz z cala trojca. A o zdjecia pytalam, bo pokazywalam je P. i mowie: zobacz Marysie, a tu Zosia ... i po chwili moment zawieszenia czy na pewno
  23. A u nas dzisiaj fajnie. P. mial wolne popoludnie, wiec mialam szanse zrobic obiadek :))) Mlody mial problem z zasnieciem, ale juz od godziny slodko spi, oby tak do rana. Gdyby jeszcze nie te zeby ...
  24. Andzia fotki rozbrajajace Czy na tych fotkach z obiadem to Marysia jest na pierwszym zdjeciu??? Czlowiek guma mnie powalil Gosia ja tez jestem tago samego zdania co dziewczyny. Ten jezdzik jest super, o wiele fajniejszy niz te zdalnie sterowane auta!
  25. Witam! JA juz przy kawce. Nocka ok, znowu Misiek prawie cala przespal w lozeczku, dopiero nad ranem wzielismy go do siebie i to byla jego jedyna pobudka :) Andzia ja Cie tak podziwiam! Zmeczona wieczorem robisz porzadki i jeszcze ciasto. Jak dla mnie Jak maluchy? Mam nadzieje, ze nie sa chore.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...