Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. A my dalej bez prezentow. Dla rodzicow zaraz bede zamiawac kubki z Michala zdjeciem. Moim na pewno to sie spodoba, a tesciom musi Dla siostry P. i jej meza kupiy chyba jkis dobry alkohol i tyle. Dla ich syna kase. Sami dla isebie nic nie robimy. A dla Miska mam zabawke z Ikei, chcielismy mu kupic taki namiot do odmu w ksztalcie samochodu, ale nie mozemy znalezc. Do tego jakies klocki i tyle. Ja wiem, ze jak kupimy jakis stoliczek labo cos w tym stylu to on i tak nie bedzie sie tym bawil
  2. Witam! Noc u nas ok, ale niestety z gadem w lozku :) Wczoraj juz nie mialam sily do Was zajrzec. Najpierw walczylam z uspieniem mlodego, a potem przy kompie kolka godzin, wypisywalam oceny i takie rozne pierdoly na zebranie P. z rodzicami Ale ciezko sie teraz rano wychodzi z domu. Ogolnie to ciesze sie, ze do pracy ide, ale to barbarzynstwo wychodzic o 7 rano na to mrozisko. Brrr! Cafe super, ze jestes zadowolona z nowego miejsca. Moze teraz pouklada sie wszystko tak jak powinno! I doczekamy sie Basienki :)))) Gosia dobrze rozumiem ten Twoj stres. Dla mnie zdawanie na prawo jazdy to byly najbardziej tsresyjace egzaminy jakie mialam. Wiem, ze to Cie nie pocieszy, ale skoro jezdzilas juz 40 min i bylo ok to znaczy, ze potrafisz to robic! I trzymam mocno kciuki za kolejne podejscie! Andzia jak zwykle za te porzadki i w ogole wszystko! :)
  3. A ja na szybciutko. Mlody ciagle przy nodze i nie chce zostac sam nawet 10 sek U nas chyba kolejne zeby ida. Histerie, czerwone poliki i 4 kupy. Kiedy to sie skonczy?
  4. Usiek dzieki za podpowiedz! Andzia moze daruj sobie to mycie okien. Znowu Cie zawieje! A ja dzisiaj w biegu, szefowa z zastepca pojechaly na szkolenie, a ja musze je zastepowac. Latam caly czas, ale zaraz do domku :) Wlasnie przed chwila dowiedzialam sie, ze zrobili u nas silownie i moge po pracy sobie chodzic. ale sie ciesz
  5. Witam! Ale sie rozpisalyscie, juz dawno nie mialam tyle do nadrabiania. Rano mialam ang, potem z szefowka troche pogadalam - zdardzilam i iwysokosc nagrody i jestem w szoku (pozytywnym oczywiscie :)). Do tego ubezpieczala samochod tam gdzie ja i powiedziala, ze to ja jej polecilam i dostalam bon na 50 zl :) Zlota kobieta! Wczoraj mialam z Wami posiedziec, ale P. mnie wk...l i poszlam spac. Andzia u nas tez rozpierducha od rana. Mlody wszystko wywala, ale niczym sie nie bawi. Co to za kaszel u dziewczyn? Mam nadzieje, ze to nic takiego. Usiek wspolczuje przezyc! Tulam mocno! Tez dobre rzeczy slyszalam o tym Pulmex baby, ale nie wiem kiedy to sie stosuje, bo nie uzywalam. Mei mam nadzieje, ze mimo wszystko uspokoi sie z Twoim P. i jego rodzinka. Zdrowka dla Filipka! Anielinka mialas wzpad na zakupy i nic nie kupilas??? Oj babo! :) Jak glowa? Boli caly czas? A Twoja Amelka to cudowne dziecko - chyba u nas najgrzeczniejsze! Justynka musisz mi konkretnie napisac czym Wy sie zajmujecie w pracy. Moze juz pisalas, ale zapomnialam Super, ze przynajmniej wynagrodzenie podwojne za prace w Swieta! Wy o ozdobach, a ja nie mam zadnej Dzisiaj P. ma kupic choinke, a my nie mamy nic, zeby ja ozdobic JA marze o fryzjerze i solarium, a nie mam kiedy isc. Wszystkie popoludnia siedze sama z Miskiem :(
  6. Gosia wesoło macie z Kubulą :))) Michał jest teraz na etapie zawstydzania sie. I potrzebuje troche czasu na oswojenie sie z nowymi osobami. Sylwia to juz chyba najgorsze za Wami! Zdrowka! Justynka szkoda, ze musisz w Swieta pracowac. Czyli tam musi zawsze ktos byc??? Michał w koncu padl - 1,5 h usypiania :(
  7. Andzia masz racje, z tym ubieraniem to masakra! U nas znowu mega histeria przy kazdym ubieraniu. Na sama mysl mi sie odechciewa. Cafe mam nadzieje, ze juz wszystko zrobione w sklepie i odpoczywacie! Sylwia jak Julka? Justynka super z tym wolnym tygodniem! A w swieta pracujesz? Drogo ta szyba w Waszym aucie. U nas cos z pompa paliwowa nie tak :( My dzisiaj w biegu Spacer, drzemka Michała i do sklepu. Dalej nic dla Miska nie mamy. Ale kupilismy kamere :) Jestem zalamana Michala usypianiem. Nie wiem co mu sie stalo, ale nie dajemy rady. Wczesniej 5 min i juz spal, a teraz walka nawet 2 h. Nie wiem co mu sie poprzestawialo. Nawet bysmy go na rekach mogli usypiac, ale on sie wyrywa. Zostawiamy w lozeczku - ryk taki, ze az oddech traci. Probowalam ez go brac do nas to chce schodzi i jak mu nie pozwalam to tez histeria. Jakas masakra!
  8. Witam! I my tez czekamy na snieg. Sanki dla Michała tez juz przygotowane :) Mlody spi, mielismy na 15 jechc do kumpeli, ale zanal dopiero o 13.40. A ja wcinam makaron ze szpinakiem. Chociaz raz cos zdrowego. Jaj uz dzisiaj nie daje rady z mlodym. Od 10.30 do 13.30 wyl non stop. Sam nie wiedzial czego chce. JAkas masakra. Ostatnia dwojka juz mu wyszla, wiec to chyba juz czworki atakauja. A nie sprawdze, bo gad nie pozwala Anielinka ciezko jest zatoki zupelnie wyleczyc. Jak juz sie odezwa konkrenie to konczy sie zazwyczaj antybiotykiem :( Za to jesli tylko P. zaczyna bolec glowa to od razu bierze Ibupron zatoki, tylko to mu pomaga. Tyle, ze nie moze dopuscic, zeby go mocno bolalo, bo wtedy to juz kicha. No i nosi czapke. To podstawa! Sylwia ale Jula sie nacierpi bidula. No i Wy przy okazji :( MAm nadzieje, ze dzisiaj juz lepiej!
  9. Anielinka fajna ta lalka :) Super, ze juz przynajniej wiesz co kupic Amelce. My dalej nie mamy pomyslu.
  10. Anielinka ja na biezaco z zatokami, bo P. ma ciagle problem. Lec do lekarza i niech sprawdza. Teraz taka pogoda, ze latwo je przeziebic. A niestety jak raz zachorujesz to potem sie to ciagnie :( Ja dzisiaj tez ogarnelam chate, ale co z tego skoro jutro trzeba od poczatku :( Romans z decha zaliczylam. Slyszlaam, ze niedlugo snieg bedzie, a moje dziecko bez kombinezonu
  11. usiek77Tak sobie poczytałam troche co u was i fajnie tak jak można jeszcze na kogoś liczyć zostawić u kogoś małego nawed jeśli to zołza teściowa,u nas wszyscy mieszkają bardzo daleko i nie mamy tu nikogo mieszkaliśmy z męża mama ale 3lata temu zmarła, dlatego nie moge iść do pracy żłobki są przepełnione masakra[ATTACH]20520[/ATTACH]pozostaje mi czekać aż mały podrośnie i puszcze go do przedszkola Samemu jest ciezko. Ja narzekam na tesciowa, bo jej pomysly czasem powalaja mnie na kolana, ale jestem jej bardzo wdzieczna, ze zajmuje sie Michalem.
  12. Usiek poogladalam Twoje fotki :) Fajna z Was rodzinka! Marcel ma sliczne, niebieskie oczka!
  13. Andzia moze jakies nowe zebole sie u Was szykuja? Oby bylo bezbolesnie! A tesciowka ma wszystkie sklepy pod nosem i moglaby z Michalem zakupy robic, ale ona woli w hipermarketach, bo kupuje na tony. JAk jest promocj to kupuje duzo, jakby sklepy mieli pozamykac. A z mlodym nie wiem jak daje rade. Wozi go pewnie w wozku po mieszkaniu i przekupuje jakimis rzeczami, zeby siedzil. Nie wiem :( Usiek tak to jest z tym gadaniem. Moj Michal tez przestal gadac jak zaczal chodzic. Teraz juz mu to wraca i gada coraz wiecej :)
  14. U nas chyba tylko zlobek wchodzi w gre. NA prywatne nie mamy kasy :( Ale mysle, ze w zlobku to przynajmniej bedzie mial kontakt z innymi dziecmi, nauczy sie czegos. A tak to ten czas u tesciow zupelnie stracony. Tyle, ze dadza mu jesc i uwazaja, zeby mu sie nic nie stalo. Tesciowa caly dzien gotuje, a tesc jezdzi po hipermarketach, bo przeciez codziennie w innym zaczynaja sie promocje
  15. A jeszcze co do spacerow to ja prosilismy, ale ona nie ma czasu A jak odbieramy Miska i zanim wrocimy do domu to teraz juz jest ciemno. JAk tylko dzien bedzie dluzszy to bede z nim chodzic. Jutro znowu mam ploteczki, wlasnie kumpela kolejna napisala, zebym wpadla. A ze ja jutro caly dzien sama z Miskiem to bardzo chetnie sie wybiore :)
  16. Hello JA juz po plotkach. Kumpela, ktora jest w 10 tyg ciazy nie byla w stanie dojechac. Rzyga ciagle i wszedzie. Juz dostala nawet czopki na to, ale tez nie pomagaja :( A plotki super, kumpela na wylocie, wiec bylo o czym gadac :) Napatrzylam sien a ich mieszkanko. Ale bajka! Na nowym osiedlu, dwupoziomowe, pieknie wykonczone. Rozmarzylam sie .. Mlodego przed chwila polozylam, jescze pozmywam gary, poromansuje z decha i finito! JA plackow ziemniaczanych jeszcze nie robilam, bo sama nie przepadam. Ale eobie mlodemu na kolacje co jakis czas z jablka albo marchewki i tez daje make i jajo. A mlody obzera sie nimi :) Cafe super, ze K. jutro wolny i ogarniecie wszystko. A Twoja rodzinka suuuper! Tesciowa na spacery nie chodzi. Tak jak Wam pisalam tam to tylko taka przechowalnia, wiec od wrzesnia raczej zlobek.
  17. A u nas bylo tak slonecznie, jak Michal szedl spac. A teraz patrze, a tam takie wielgasne chmurzyska. A na spacer musimy isc, bo mlody na specry wychodzi tylko w weekendy :(
  18. Ja nie wiem jak wcisnac Michalowi dwa dania. Gdybym jeszcze siedziala w domu t ow czasie drzemki bym robila, a tak to wieczorem gotowac dwa dania? masakra! Usiek hejka! napisz cos o MArcelku :)
  19. Ja dopiero uspilam mlodego Myslalam, ze juz dzisiaj drzemki nie bedzie. Zupka ugotowana czeka na glodomorka. A ja nan ecie zamiast cos robic. P. juz wrocil do domu, ale jedzie na trening. A ja na 16 jade do kumpeli na ploty. Ma byc jeszcze jedna (jest w 10. tyg. ciazy), ta u ktorej spotkanie ma termin w Wigilie :) Zabieram mlodego - niech sie wprawia :)
  20. Andzia co sie nasmialam z pocieszycielek Jakie z nich slodziary! Cafe kobito za caloksztalt! Brawa dla Olka za nocnikowanie. A kopa Ci dam jak Ty mi dasz pierwsza :) Mei witaj w klubie dzieci uczepionych nogawek I wspolczuje koszmarkow zebowych. Doooobrze wiem co to znaczy :( Anielinka ale pospalyscie! Zazdroszcze! A co do bolu glowy to moze zatoki??? Mialas badane?
  21. Tynia ale kicha z tym szkoleniem. Tak daleko od domu. Mam nadzieje, ze Ci szybko zleci i bedzie bardzo fajnie.
  22. I ja mam minute, bo mlody cwiczy chodzenie i taniec :) JA dzisiaj ogarnelam podlogi i wstawilam pranie. Ale i tak syf. Nie wspomne o oknach, lazience i kuchni. Myslalam, ze jutro bedziemy sprzatac, ale P. jedzie na mecz, wiec lipa.
  23. Witam i ja! Juz marze, zeby byc teraz w pracy Mlody jakis bunt przechodzi. Wszystko jest na nie i wszystko chce uzyskac krzykiem i histeryzowaniem. Prawde mowiac to nie za bardzo wiem co robic :( Cafe pamietam jak pisalas, ze nie spodziewalas sie, ze trzeba sie bedzie brac za wychowanie roczniaka. My tez nie wiemy kiedy pokupimy prezenty. Wszystko w proszku. Gosia zdardz nam szybciutko kiedy egzamin. No nam nie powiesz??? :) Sylwia bardzo wspolczuje! zdrowka dla Julki!!! mam nadzieje, ze juz dzsiaj jest o wiele lepiej. O nie, juz gad sie do mnie zbliza. Postaram sie odzywac, bo on musi wszedzie z mama
  24. andziaKurcze pisałam kilka dni tem do Verci i mi nie odpisała. Mam nadzieje, ze wszystko u niej ok... Codziennie mam nadzieje, ze sie odezwie. Tez chcialam do niej napisac, ale skoro Tobie nie odpisala ...
  25. Usiek witaj! Pisszzz! Gosia no juz w ogole nie masz dla nas czasu. Przyznaj sie co Ty takiego robisz w domu :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...