Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Jak mlody sie obudzi to jedziemy do mojej i P. parafii po kwitki do slubu. Taaak mi sie nie chce! Ale trzeba wykorzystac obecnosc P. w domu. A i tak idzie dzisiaj do pracy na 17.30
  2. Mlody spi, P. wrocil wczesniej, a ja skoczylam na solarium. Tego mi bylo trzeba :) Vercia zaszalalas kochana! :) Gosia wlasnie mi sie tez wydaje, ze te rowerki sa przebajerowane. My chcemy jakis zwyklejszy, ale zeby tez byla raczka i pasy. Ja tez Michałowi daje strzykawka leki, ale ciezko w ogole mu ja do buzi wsadzic. On ma tyle sily, ze jak zacznie wierzgac, wykrecac sie to nie ma szans mu cos wlac
  3. U nas fatalnie z syropami, histeria taka, ze samej mi strasznie ciezko mu cos dac, a ze teraz P. ciagle nie ma ... Nie wspomne o zakropieniu nosa albo o czyszczeniu. Nie ma szans Antybiotyku nie podalam i ciagle glowkuje MAm nadzieje, ze jednak nie bedzie potrzebny i ze to dobra decyzja. Obym nie zaszkodzila Miskowi. Andzia i tak super, ze dziewczyny jedza same. Michał jakos nie przejawia takich checi. A jak juz chce lyzeczke to tylko po to, zeby wszystko rozbabrac! Gosia Kuba lubi spacery rowerkowe? Wlasnie chcemy kupic tez rowerek Miskowi :) A ze w pizamach jestescie? I super! Co sie macie spieszyc :) Ja wlasnie szukam na Allegro jakies spodnie dresowe dla Michala. Potrzebuje ich duzo. Po kazdym wyjsciu na plac zabaw Michał nadaje sie tylko do kapieli, a o ciuchach nawet nie wspomne. Sa czarne!
  4. Dziewczyny, jak Wy sobie radzicie z podawaniem syropow? U nas jest tragedia. Szrpanina, placz, plucie. Michal juz nie chce nawet do mnie podejsc :(
  5. Witam! Nareszcie moe usiasc. Od rana ciagle cos. Wczoaj padlam z Michałem, o 23 wstalam na chwile zeby iep rzebrac i spalam dalej. O 5 standardowo pobudka, ale noc ogolnie ok. Maly za to wstal z chrypka i troche kaszle. Katar mniejszy, ale boje sie, zeby nie bylo gorzej :( Andzia wspolczuje nocki! U nas tez trojki daja popalic. Misiek walczy juz od 2 m-cy, a na razie tylo jedna sie przebila :( MAm nadzieje, ze u Was pojdzie szybciej!!! O pogodzie nawet nie wspominam. U nas jeszcze nie pada, ale zimno i pochmurno. A ja jutro jak na zlosc nie jade do rodzicow, bo mama pracuje, wiec znowu caly dzien w domu :( No, ale Wy macie fajne plany na weeknd, co? :) Cafe wszystkiego NAJ dla K.! Tynia gratki dla Matiego, ze jest taki dzielny bez smoka! Kasioleqq co Wy macie za neta na karte? My mamy z playa bezprzewodowego, placimy na m-c 45 zl i jest suuuper!
  6. Dobra, koniec tego siedzenia. Ide sie ubrac. I jak tylko kurier przyjedzie to lecimy na spacer. Do wieczora!
  7. Chcialam wrzucic wiecej zdjec, ale cos galeria swiruje i udalo sie tylko dwa: szalona podroz ciuchcia Światecznie:
  8. Andzia a pod kurtki co? ja chyba za cieplo Michala ubieram.
  9. Hej Anielinka! JA tez slyszalam, ze od jutra pogoda ma byc beznadziejna. Naet nie chce o tym myslec, bo sama jestem caly weekend. Wlasnie, nie pomyslalam o Cifie do czyszczenia adidasow. Glownie z tego powodu mielismy kupic czane :)
  10. Wspolczuje usypiania, ja zawsze w starchu ide go polozyc. Hihihi! Oby Kuba pospal solidnie.
  11. Gosia my tez chcielismy czarne adidasy, ale jak pomysle, ze na slonce wyjdzie... Zastanawialismy sie chyba z tydzien Rozmiar na pewno bedzie ok, bo przymierzalismy w sklepach mnostwo adidasow i zawsze 24 bylo ok! wkladka ma dlugosc ok. 14 cm. Co do spacerow to jak Michał zaczal sam chodzi to bylo fajnie, bo on czul sie jeszcze niepewnie i wszedzie chodzil za reke. Chodzenie bylo samo w sobie atrakcja. Teraz jest masakra. Zawsze idzie w odwrotnym kierunku A i moja cierpliwosc maleje.
  12. Ja sie posłusznie melduje :) Andzia jak dla mnie to super sprawa z tymi smyczami. To juz nie tylko o wygode chodzi, ale i o bezpieczenstwo dziewczyn. Jak komus sie nie podoba to olac. A babcinka fajna - najlepiej Cie rozumie. Wlasnie zauwazylam, ze 10 000 Ci stuknelo niedawno. Gratki :) Misko pospal 2,5 h, ja 1,5 h i od razu inaczej sie czuje. Mlody wsunal miche krupniku i sie bawi. Czekamy na kuriera z adidasami i lecimy na spacer. Mam nadzieje, ze nie bedzie wialo i nie bedzie to mialo wplywu na jego gardlo. Przynajmniej nochal mu sie udrozni. A gdzie reszta kobitek?
  13. A poza tym to gorsze od kataru, gardla sa Miskowe zeby. To co sie teraz dzieje ... nawet nie mialabym jak opisac. Zdecydowanie trojki sa jak na razie najgorsze :(
  14. Cafe nie wiem skad lekarka od razu wiedziala, ze to atopowe plamy (no moze z tym sie jeszcze zgodze), ale powiedziala, ze to na pewno od mleka. Tyle, ze one mu schodza, a mleko pije codziennie. Tego juz nie chciala sluchac
  15. Witam! Dopiero ogarnelam chate. Najgorsze z glowy. Nocka o dziwo ok. Maly wieczorem troche sie wybudzal, spal z nami dzisiaj i ak tylo my sie polozylismy to do 5 rano spal. Goraczki nie ma, ale gile do pasa mu wisza i ciezko mu sie oddycha. Pije i je, wiec chyba to gardlo nie jest az tak strasznie zawalone. Antybiotyku nie dalam. Wykupiony jest, ale na razie powalczymy bez. Anielinka i ja powtorze: Amelka wymiata! Ona jest zawsze taka czysciutka, normalnie aniolek. No i Ty tez super wygladasz!!! Moi rodzice tez niedlugo beda dzialac na dzialce. Piaskownia czeka juz od roku Tata kupil full-wypas - drewniana z opuszczanym dachem. Mlody oszaleje! Ja musze wystawic na allegro Miska spodnie, bo wszystkie bluzy i bluzki kupila kolezanka P. Dzisiaj chcemy jej pokazac pchacza, ktorym Misiek sie nie bawi. Musze jeszcze przejrzec szafe :) Ale za to kupilismy Michalowi adidasy: NIKE R 24 NOWA KOLEKCJA 2010 (970579701) - Aukcje internetowe Allegro
  16. Andzia teksty Stacha sa powalajace Cafe kochana ta Twoja rodzinka :) A my po pierwszej pobudce. Mlody ma problem z przelykaniem i jeszcze ten nos ... Wszedzie gdzie bym nie czytala to ma wszystkie objawy wirusowego zapalenia gardla (na to wskazuje tez katar), cholera, czemu czlowiek po powrocie od lekarza musi sie zastanawiac jak leczyc dziecko??!!! Poczekam do jutra z antybiotykiem. Nie powiedzialam jeszcze, ze jak lekarka zobaczyla plamy Michalowe to od razu wyrok: atopowiec. Jakas masakra!
  17. Misiek tak sie darl po badaniu gardla, ze z tego wszystkiego to o nic nie spytalam. Nie wiem czy moge z nim wychodzic czy nie. Gapa ze mnie. Ale goraczki nie ma, wiec chyba tak, co?
  18. Witam! Vercia wiem, ze Ci smutno bez pracy, ale ja jak Anielinka ciesze sie, ze do nas wrocilas :) Marcelini wydroslal! Super z niego mezczyzna :) Kasioleqq szkoda, ze R. musial wracac do pracy. Szkoda marnowac taki piekny dzien! Anielinka i jak, byliscie nad morzem? Czekam na fotki :) Andzia te Twoje dziewczyny to chyba coraz grzeczniejsze :) Gosia spacer zaliczony? JAk glowa? JAk Kubulek? A ja z Wami zostaje do wtorku. Niestety to jedyny plus. Michał jest chory. Bylam z nim u lekarza i ma zapalenie gardla. Nos ma okropnie zawalony. Zaraz mu popuchlo wszystko w srodku i prze ta jego przegrode w ogole nie moze oddychac. Teraz spi, ale noc zapowiada sie nieciekawie. Padl, bo w dzien przysnal u tesciow tylko na 30 min. No i dostal antybiotyk, a ja nie wiem co robic. Widze, ze sie meczy, a z drugiej strony to nie wiem czy ten antybiotyk az tak niezbedny. Niestety nie mam zadnych syropow, zeby sprobowac najpierw w taki sposob go poleczyc. Ehhh, siedze i rozmyslam
  19. Witam! I mnie troche przeraza ta cisza tutaj! U nas tezn oc koszmarna. Mlody budzil sie co pol godziny, wygrzebalismy resztki nurofenu i dalismy mu w nocy. Spal do 4.30. Obudzil sie z zawalonym nosem i nie mogl spac dalej, przysypial na 5 min i to wszystko :( Padam na pysk! Wspolczuje Wam ogormnie! Gosia jak popatryzlam na Kube w tym pajacyku to zatesknilo mi sie za takim dzidziulkiem. Michał juz od dawna nosi zwykle pizamki i az zaczelam zalowac Co za ciacha robisz? Ale mi smaka narobilas :) Andzia u nas rano tez ziiiimno, ale sloneczko pieknie swieci, wiec na pewno spacer przede mna. Jak dietowanie? Ile na minusie? JA dzisiaj zamowie ksiazki i tez zaczne. Przed slubem musze sie ogarnac choc troche :)
  20. A u nas powrot do rzeczywistosci! P. mial dzisiaj wolne, wiec rano siedział z Michałem, a po poludniu pojechalismy zamawiac obraczki. Goscu nam wycenil i zaproponowal, ze jak mamy swoje zloto to w rozliczeniu moze przyjac - nie ukrywam, ze bardzo nam to pasuje. Mielismy jeszcze jechac dalej zalatwiac inne sprawy, ale pogoda byl tak cudna, ze skonczylismy w parku na spacerze i na lodach. Zaliczylam z Michałem przejazd ciuchcia wokol parku - byl wniebowziety. Zaraz wrzuce fotki. Teraz musze mu kupic w koncu adidaski na allegro. Zaraz wracam
  21. Witam! Mam dosyc wszystkiego! Ciagle w biegu, nie mam chwili, zeby nawet pomyslec :( Do tego nie mam czasu, zeby z Wami na luzie popisac. Juz nie moglam sie doczekac wieczora, zeby Was poczytac, ale moje dziecko zdecydowalo, ze przez godzine nie zasnie, a na koniec zarzyga wszystko lacznie z soba. Wiec na nowo mycie, przebieranie, usypianie. Dopiero wstawilam zupe dla niego na jutro. P. nie ma. Weny juz nie mam na pisanie. Z tego co pamietam: Beata super aktywnie spedziliscie czas w Swieta! Gratuluje pierwszej wystawionej fakturki. Teraz to juz z gorki bedzie :) Kciuki mocno zacisniete! A moze uraczysz nas jakimis fotkami swoich pociech??? Andzia po kolei: gratki dla Stasia za rower! Dzielny z niego facet! Fotki suuuper! Ogladam i ogladam! Pozniej jeszcze pokaze P. Dziewczyny jak ksiezniczki, ale i tak śnięte zołzy sa najlepsze No i najwazniejsze - ogromnie sie ciesze, ze marzenie o domku z ogrodkiem stalo sie bardziej realne! Cudowna wiadomosc o tej ziemi. Swietna okazja. Daleko od miasteczka gdzie teraz mieszkacie? Fajnie, bedzie gdzie na wakacje jezdzic Gosia Kuba przeslodki! Te jego oczka niesamowite! Az sobie nie potarfie wyobrazic, ze on potrafi byc niegrzeczny! I gratki za nowe slowka Kubulka! Anielinka oby dzisiejsza noc byla lepsza!
  22. Witam! U mnie OBŻARSTWO! Niedlugo pekne, a co chwila po cos siegam Bede plakac po Świetach :) Wczoraj bardzo rodzinnie, caly dzien u moich rodzicow. Rano sniadanko, potem kosciol, obiad, ciacho i mega spacerek. Mlody po drodze zaczepial ludzi i kazal im bic brawo. Podchodzil do wszystkich i krzyczal: brawo! Klaskal i tak dlugo stal az kazdy zrobil tak samo. Nikomu nie przepuscil :) Potem opowiadal z kim idzie: mamą, tatą, bacią i dziadzią. Hau-hau. Auto ni ma I tak kazdemu. Bylo wesolo! Dzisiaj juz zupelnie inaczej. Tez od sniadania u rodzicow, ale P. po 11 pojechla na mecz, mnie jakies przeziebienie dopadlo, a Michał standardowo walczy z zebami. Koło 17 lecimy jeszcze do siostry P. Pisiedzimy z godzinke, dluzej sie nie da, bo ich pies nas nie lubi Andzia suuuper wczoraj spedziliscie czas! Az zazdroszcze tej babci na wsi :) Mam nadzieje, ze dzisiaj rownie fajnie! Cafe tez nie miala kiedy Cie wena najsc Twoi rodzice sa swietni! Mogliscie choc troche odpoczac.
  23. kasioleqqteraz są: No jaja pierwsza klasa!!! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...