Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. andziaMagda dobrze, ze wyniki są ok. A pasożyty warto sprawdzić, one też są czasem powodem kaszlu. Co do Zyrtecu to nie wiedziałam, musze zaraz poczytać ulotke. Wiem, ze takie działenie ma Ketotiffen i u nas rzeczywiście apetyt był większy i szybko go odstawiliśmy. Nasz lekarz mowil, ze czesto lekarza wleasnie z premedytacja przepisuja zyrtec ze wzgledu na ten skutek uboczny. Podobno Aerius pod tym wzgledem jest o wiele nowoczesniejszy.
  2. Cafe ale szalejesz pierogowo :) Podrzuc kilka do Sz-na! Mei zdrowka dla Was chorowitki. Zycze Wam, zebyscie trafili na lekarza takiego jak Michał ma. Antybiotyk tylko wtedy, gdy naprawde jest bakteria! Anielinka co to za katarzysko sie przyplatalo Amelce? Zdrowka!
  3. Witam i ja! Wlasnie wrocilam od lekarza. Michała wyniki sa jak najbardziej w porzadku. Zadnej anemii itp, jest idealnie. Oprocz jednego wyniku, ktory baaaaardzo ogolnie wskazuje na alergie lub pasozyty. Michała ostatnio bardzo wysypalo i ma bardzo szorstka skore, wiec moze faktyczbue alergia. Ale lekarz zaproponowal, zeby jednak sprawdzic te pasozyty. No i 3 razy musimy sprawdzac kal. We wtorek zaczynamy. Jesli kal wyjdzie ujemny to bedziemy w kropce jesli chodzi o ten brak apetytu. Nawet nie pytalam, ale od razu pwoiedzial, zeby zadnych preparatow wit nie dawac itp. Musze przekazac t. Andzia wiem, ze dajesz dziewczynom Zyrtec. Ciekawa rzecz powiedzial dzisiaj nasz lekarz. Ze Zysrtec powoduje zwikeszenie laknienia, dzieci ejdza duzo i tyja! Moze wiedzialas, ja nie. I ze Aerius ma takie samo dzialanie, a jest lekiem o wiele nowoczesniejszym bez skutkow ubocznych.
  4. agulcia83Zapomnialam sie wam pochwalic. We wtorek przebilysie Kubusiowi dwa pierwsze zabki :) ma dwie gorne jedyneczki :) Gratulacje!!! Super!
  5. agulcia83magda_79andziaDawaj!!! Nasz lekarz tez fajny, tylko, że prywatny i nawet jak da skierowanie to musimy pąłcić za badania Szkoda, ze prywatnie :((( Wczoraj Michal dal popis u lekarza. Wchodzi i mowi: Ty jestes lekarz? Zbadasz mnie? Co Ty tam robisz? Chwile posiedzial i zaczyna aktorzyc: Ja placze! Lekarz: Dlaczego placzesz? M (ze smutna mina i zalosnym glosem): bo nie mam rekawiczek! Nie wspomne, ze mroz za oknem, a okropni rodzice nie zalozyli mu rekawiczek (oczywiscie mial, ale przeciez w przychodni mu zdjelam). Lekarz sie na nas spojrzal i mowi do Michała: to moze na Mikolaja dostaniesz :hahaah: Za chwile Misiek: chcialbym jabluszko! Lubie jesc jabluszka (a ja dopiero co mowilam, ze nic nie chce jesc) Magda na Twoim miejscu zaczelabym sie bac tych tekstow Michala. Lekarz moze pomyslec, ze mu zalujecie i jest zle chowany. :P:P:P Cale szczescie, ze lekarz juz zna mlodego :)))
  6. anielinkaAndzia a ja znalazłam przedwczoraj własnie takie spodnie jak szukałam, czarne ocieplane ortalionowe, na szelkach i to za 25 zł. były wystawione 2 szt. tylko że rozmiar 98, więc dodałam je do obserwowanych i miałam wieczorem pomierzyć Amelki poprzednie spodnie i porównać wymiary, wchodze na all a one poszły w ciagu 1 godziny, no wkurzyłam się jak nie wiem.... Szybko takie rzeczy schodza, co? ja tez musze poszukac, bo nowych nie usmiecha mi sie kupowac.
  7. anielinkaMoja: Za zdrówko Michałka i idealne wyniki!!! Bardzo, bardzo dziekuje :)
  8. anielinkaAndzia jestem, jestem wziełam się troche za ogarnięcie, musiałam pranie wywiesić, odkurzyć itp. ale teraz już sobie siedze grzecznie z kawką Andzia dziewczyny super wygladaja, takie małe eskomoski powiedz Ty masz dla dziewczyn jednoczęściowe kombinezony, czy tylko spodnie ocieplane + kurtki??? kurcze ja chciałam mieć z zeszłego roku komb. ale jest taki na styk i teraz rozglądam się na all za samymi spodniami ocieplanymi na sanki, ale kicha jest... Ja musze tez dokupic takie spodnie, nie strasz, ze nie ma wyboru. Mlody dostal po moim chrzesniaki kombinezon na 98, a jest juz baaaaardzo na styk :((( Calej zimy na pewno nie przechodzi :(
  9. andziamagda_79Lekarza mamy boskiego. Wszystko na spokojnie, na wszystko jest czas itp. I na jutro ide sama i nie gdzies na korytarzu tylko normalnie kazal mi sie zarejestrowac, zebysmy mieli odpowiednia ilosc czasu na rozmowe. Michał go uwielbia, juz nie bede opisywac wczorajszej wizyty, bo wyszlismy na dziwnych rodzicow Dawaj!!! Nasz lekarz tez fajny, tylko, że prywatny i nawet jak da skierowanie to musimy pąłcić za badania Szkoda, ze prywatnie :((( Wczoraj Michal dal popis u lekarza. Wchodzi i mowi: Ty jestes lekarz? Zbadasz mnie? Co Ty tam robisz? Chwile posiedzial i zaczyna aktorzyc: Ja placze! Lekarz: Dlaczego placzesz? M (ze smutna mina i zalosnym glosem): bo nie mam rekawiczek! Nie wspomne, ze mroz za oknem, a okropni rodzice nie zalozyli mu rekawiczek (oczywiscie mial, ale przeciez w przychodni mu zdjelam). Lekarz sie na nas spojrzal i mowi do Michała: to moze na Mikolaja dostaniesz :hahaah: Za chwile Misiek: chcialbym jabluszko! Lubie jesc jabluszka (a ja dopiero co mowilam, ze nic nie chce jesc)
  10. andziamagda_79Andzia super fotka! Dziewczyny jak ladnie siedza! Wytrzymuja cala droge?Tak siedzą bardzo grzecznie, jestem naprawde w wielkim szoku, gdyby uciekały, to na pewno byśmy tak długo nie pojeździły. Momentami jak było mniej śniegu na chodnikach to schodziły, a później od razu grzecznie wsiadały Niesamowite. znajac Michała to 2 minutach bedzie chcial zejsc, nic mu nie bedzie pasowalo. Do tego moje dziecko jest dziwne i ma jakas fobie rekawiczkowa. Jak ma zalozne rekawiczki to niczego nie dotknie, nawet za reke nie mozna z nim isc, tylko trzeba go trzymac za przedramie. Normalne to to nie jest
  11. Lekarza mamy boskiego. Wszystko na spokojnie, na wszystko jest czas itp. I na jutro ide sama i nie gdzies na korytarzu tylko normalnie kazal mi sie zarejestrowac, zebysmy mieli odpowiednia ilosc czasu na rozmowe. Michał go uwielbia, juz nie bede opisywac wczorajszej wizyty, bo wyszlismy na dziwnych rodzicow
  12. Andzia super fotka! Dziewczyny jak ladnie siedza! Wytrzymuja cala droge?
  13. magda_79andziaMagda dobrze, że kaszel minął. Daj znać jakie są wyniki. CRP też miał robione?Tak, morfologia z rozmazem i CRP. Do tego wymaz z gardla i nosa, ale wyniki dopiero za tydzien. Jaka jest norma CRP dla dzieci?
  14. andziaMagda dobrze, że kaszel minął. Daj znać jakie są wyniki. CRP też miał robione? Tak, morfologia z rozmazem i CRP. Do tego wymaz z gardla i nosa, ale wyniki dopiero za tydzien.
  15. Andzia normalnie zazdroszcze Wam tych sanek. Misiek musi siedziec w domu. P. tylko mowil, ze jak wracali z laboratorium to wszystkie zaspy zaliczyl :) A lekarz to wlasciwie nic nie przepisal. Oczywiscie przeciwgoraczkowo jaki Nurofen, a na kaszel Sinecod, ale tym razem w syropie, bo te krople takie malo skuteczne. Mowi, ze ten kaszel taki nieefektywny. Ani z oskrzeli ani z gardla. Sinecod skutecznie zadzialal, bo mlody juz prawie w ogole nie kaszle. Jutro pojde z wynikami to zobaczymy co dalej.
  16. Agulcia ale super plany na niedziele! Zuzia byla juz w kinie? Michał chyba sie jeszcze na takie atrakcje nie nadaje. Anielinka wzniki juy beda po 15. Nie musialabzm ich juz dzisiaj odbierac, bo i tak jutro mam wizyte u lekarza na 9.10, ale nie wytrzymam i podjade dzisiaj
  17. Agulcia dobrze, ze kolezanka juz po porodzie i wszystko ok! a Zuzia tez ma fajowe teksty :)
  18. cafe82andziaAgulcia super, że koleżanka po wszystkim. To była jej pierwsza ciąża? Cafe nie chwaliłaś się, że Oluś się rozgadał, super Laksi też wiedzą kiedy powiedzieć prosię albo psieplasiam:)a bo tak jak mowilyscie,z dnia na dzien nas zaskakuje szooook Suuuper, ze juz tak gada. Teksty takich maluchow sa swietne :) I ja sie zapytam czym Ty karmisz tych swoich chlopakow, co? Takie kolosy! WOW! Michał urodzil sie o czasie i wazyl 2770
  19. Michał juz po wymazie i pobieraniu krwi. P. sie tak nasmial, bo odstawil histerie. I najpierw pani dala mu naklejke, Michu szczesliwy, a przy pobieraniu: Wez sobie ta naklejke, sama ja sobie przyklej Andzia K. pojechal do pracy?
  20. Witam! W koncu i Szczecin zasypalo. Ledwo dojechalam do pracy, od razu paraliz! Nie udalo nam sie zlapac sikow rano. Mlody probowal, ale nie dal rady. Niby duzo pije, ale ma goraczke i tez za duzo nie sika. Lekarz mowil, ze nic na sile, zeby krew pobrac. No, ale bedziemy jeszcze probowac. P. wlasnie idzie z Michalem do laboratorium, mam nadzieje, ze chociaz temperatura mu spadla. W nocy walczylismy, ale z marnym skutkiem. Prosiaczku milo Cie znowu widziec. Zosia jest duuuuuza, fajna dziewczynka. Gosia my mamy wlasnie Coneco Zenith 9-25 kg i jestesmy bardzo zadowoleni. Rozklada sie dop ozycji lezacej, a to ogormny plus. Mei super, ze Filippo juz tak mega odpieluchowany. Mam nadzieje, ze po zlobku nic sie nie zmieni! Tynia nie martw sie, Michał tez ciagle w pieluchach. I nie cche usiasc ani na nocnik ani na nakladke
  21. P. przed chwila przymierzal Michałowi ciepla czape i powiedzial do Michała: teraz taką czapke musisz nosic. Na to Michał: taka czapke to trzeba tylko schowac do szuflady
  22. cafe82Anoukhej babulce :*** ja tak na szybkiego bo dopiero do doma wlazłam i to jeszcze nie swojego bo u rodziców czekam na M ... zmarzłam dzis jak ja pitole u nas -17 .. jeżu jeszcze wczoraj spac do 2 nie mogłam i dzis na rzesach chodziłam w robotu ... aaaaaaaaa doszły zaproszenia z Gfk wkoncu ? .. lece na jakąs herbate ... papap zajrze putem :) bajdo mnie nie doszlo Do mnie tez nie doszlo.
  23. Brzuch juz nie boli, tym razem to jelita daly czadu :( Chyba sie stresuje za bardzo :(
  24. Hej. Wpadam na chwile. Cafe i ja mysle, ze to dobra decyzja. Skoro nic sie nie dzieje, z chlopakami ok to dlaczego jeszcze nie przetrzymac te pare dni. Dzielna babka jestes :) Andzia mam nadzieje, ze K. zdazyl dojechac! U nas tez masakra, tak zimno na dworzu. JEst -15, a nie ma sniegu, tylko wieje przemikliwy wiatr. Po lekarzu dalej nic nie wiem :( Michu osluchowo czysty, gardlo ok, nic mu nie splywa itp. Ale jest goraczka :( Lekarz dal nam skierowanie na wyniki, a ja mam juz sieczke w glowie, bo wypobrazam sobie najgorsze scenariusze :( Aaaa, mlody ma jeszcze powiekszone migdalki. Lekarz pytal o jego apetyt i zaniepokoilo go, ze od 1,5 m-ca nie je, tzn. od antybiotyku. Do tego nigdy nie robilismy mu wynikow i o ile pobierania krwi sie nie boje, musi to przrejsc i koniec, to nie mam za cholere pojecia jak mamy moc zlapac. On na zawolanie nie nasika :( No i mam do Was pytanie! Czy jesli nasika dzisiaj to ten mocz moze stac do rana czy to raczej bez sensu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...