xyza

Kobieta, 33 lata, .

Ostatnie posty użytkownika
xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Marja nie mamy miejsca w żłobkach obojetnie czy panstwowe czy prywatne. Moze sie cos jeszcze zmieni ale na ta chwile nie mam możliwości pracy. Zlozylam juz wniosek o urlop wychowawczy. Dla innej firmy moge pracowac w domu wiec rozważę propozycję. Gdyby jednak byl zlobek to i tak moge dla nich pracować, wrocic do aktualnego pracodawcy (jednak mimo wszystko nie chce) oraz mam jeszcze dwie oferty. Tak czy inaczej do wrzesnia mam urlop platny takze źródło dochodu jeszcze pozostaje.
Studia skonczylam na 5 wiec dodatkowy dyplom w kieszeni i jeszcze wieksze możliwości. W tygodniu odnawiam uprawnienia bhp wiec dalej jakos sie bedzie kręcić. Najwazniejsze to zalatwic opiekę dla córki.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka1 i jak dalej z zasypianiem?? Sto lat z okazji Urodzin córki. Gratuluję również napisania pracy. Ja skladam w weekend zatwierdzona pracę. Także sukces.
Kelis świetnie ze urlop się udał i córka zdolna dziewczynka.
My po roczku jeszcze rozpakowujemy prezenty. Codziennie coś nowego także starczy do wakacji ;)
Zęby wychodzą kolejne i Młoda trochę marudzi ale nie jest najgorzej. Noce ladnie przesypia a w dzień zajęć sporo więc jakos dajemy radę.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Jaki tu spokój nananana... donoszę ze został mi jeden zjazd i dwa egzaminy na nim. Najgorsze za mną bo napisalam tez pracę i czekam na info od promotora czy jest ok. W piątek nasza Ksiezniczka bedzie miala roczek. Nie powiem ze jak to zleciało bo raz szybciej raz wolniej jak dla mnie. Poza tym wszystko świetnie aa i na tą chwilę nie ma dla nas miejaca w żłobku. Zobaczymy co załatwię od poniedziałku.
Jak tam u Was mamusie??

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Sylis ja mam jeszcze trochę krese i jak pytalam ostatnio gina to mówił że moze zostac a jak przestane karmic to moze jeszcze zblednac jak juz hormony całkowicie wroca do stanu sprzed ciąży. W ciazy mialam bardzo wyraznie i nawet salowa myslala ze tak mialam wczesniej cc robione i to blizna jest ;)
Domka to dobrze ze w domku sie leczycie. Powodzenia.
Angelika mialam rezonans magnetyczny glowy z kontrastem.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika my mamy te obrączki
Tekst linka
Proba 585 i brylant. Jestem bardzo zadowolona z obsługi i użytkowania.
Chcialam biale zloto ale jak ubralam w zoltym zlocie to od razu wiedzialam ze nie moze byc inaczej i tak na prawej rece mam zolte zloto a na lewej biale zloto.
Angelika piekna ta sukienka i mozna przerobic potem na krótką jakby co i tez gdzies wykorzystac. Nie mialam koła wiec nie wypowiem się. Mialam halke z falbanami czy jakos tak.
Marja wczoraj odebralam wyniki ale nie mialam odwagi ich zobaczyc. Poczekam do wizyt a to juz 14 21 23 maja jakos tak.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika ogromnie gratuluję. Bardzo się cieszę i kibicuję. Jestem za skromnymi uroczystosciami. W sierpniu bedziemy miec 5 rocznicę ślubu a razem juz ponad 11 lat.. czas leci.
Domka jak tam zdrowie u Twojej coreczki?
Kelis u nas kubki różne z aventa, Tommee tippee czy jak to się pisze, canpol i powiem szczerze ze najlepiej sie sprawdzil taki z aventa co jest zestaw pojemnikow na pokarm i jedna zakretka jest z dziubkiem jak w kubku. Mała za tym szaleje a w nosie ma kubki po 50zl/szt.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Dratewkas ja karmilam od poczatku piersia plus mm i przestalam kp jak Mala miala 10.5m-c. Na poczatku w nocy tez bylo mm pozniej w nocy tylko pierś ale powiem wam ze jak dla mnie to mit ze po mm czy kaszce dziecko spi pieknie. Nie u nas. Nie bylo reguły Mala miala lepsze i gorsze momenty ze spaniem i zasypianiem. Byl moment jak miala wiecej niz pol roku ze cyc to byl na okrągło ale krotko to trwalo. Mysle ze kwestia skokow rozwojowych miala na to wplyw lub ogolnie jakies dodatkowe atrakcje wcześniej rozszerzanie diety potem święta jakies wyjazdy itd. Tragedii nie było bo nie nosilismy itp. ale za nas robotę robila memola a lozeczko praktycznie malo bylo uzywane do spania przez jakies pol roku. Jak miala kilka miesięcy przy pierwszym nocnym cycu zostawala juz z nami w lozku do rana a teraz tzn. Ponad miesiac temu z dnia na dzień zaczela spać w lozeczku bez zadnych zgrzytow i to do 5-7.30 rano. Jak o 5 to dostanie mleko i spi dalej do tej 7 z minutami. Także mysle ze trzeba przeczekac. I wiecie co śpimy bez zadnej lampki a Mala na plaskiej podusi i pod cienkim kocykiem. Pościel mamy nieuzywaną. Na spacerze tez byl czas ze zanim zasnela to darla sie jakby w ogniu byla i zaraz spała. Widac bylo ze nie potrafi sama zasnac i nijak nasze metody pomagają. W pewnym momencie dorosla do tego i zaczęła zasypiac w wozku i czasem po meczacej zabawie gdzie popadnie bez żadnych krzykow.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Sylis spokojnie 6km w jedną stronę dacie radę. To w zależności od tempa 1-1.5godz. My chodzimy dużo max. Ok.30km dziennie. Wczoraj wyszlam o 9 a wrocilismy ok. 15 akurat przed burzą. Myślę ze min.10km dziennie zejdzie i wcale tego nie czuje. Na poczatku bylo czuc dystans po nogach ale pozniej juz z górki. Tez slyszalam o tym nocniku fisher price ze dzieci sie boja albo ze potem trzeba klaskac czy chwalic jak juz na normalnym wc dziecko siada ;)
Moja mała jakos tak fajnie pokazuje na pieluszke ze chcialaby zmianę na czystą i faktycznie jak ma nowego pampka to juz nie pokazuje rączkami na pampersa. Dlatego tak myślę o tym nocniku. No i nie wiem czy to jakis zwiazek ale juz dawno nie zsikala nam sie podczas zmiany pieluchy jak to mialo miejsce jak byla mniejsza. Sama nie wiem. Czytalam ze dziecko ok.18miesiecy zaczyna logicznie myslec pod wzgledem fizjologicznym ze siku czy kupa a wcześniej jak sie uda ze zrobi na nocniku to czysty przypadek ;)
Domka przykro mi ze slabe święta. Nie zebym naklaniala do odstawienia od kp bo u nas wczesniej niz odstawilam od piersi to mała zaczęła duzo lepiej spac ale moja kolezanka rowno z przestaniem kp jej dziecko zaczelo noce przesypiac a chwilę przed tym byl lament co godzinę cyc i ryk i noszenie ryk a ma jakos 8 miesięcy. No i jak sie skonczyl cyc to w dzien nie ma problemu z butelka a wcześniej byl problem.

xyza

Re: karmienie maluszka

Nie mialam dluzszych przerw niz 5 godz. w karmieniu bo dziecię spało po szczepieniu ale chyba bym w nocy nie budzila. Przede wszystkim jesli dziecko bedzie prawidlowo w swoim tempie przybierac na wadze to sama bedziesz wiedziala czy dobrze karmisz czy nie. Czasem moze byc tak ze maluch mimo karmienia na żądanie traci na wadze (nie liczac w pierwszych dobach zycia). Ja tak mialam i polecam zapisywanie o ktorej je i czy jedna czy dwie piersi jesli butelka to ile mililitrow. Plus na poczatku zapisywalam siku/kupę;) nie musze pamietac o ktorej dziecko jadlo i czy na pewno np.placze bo jest glodne czy jednak co innego. Tak mi to weszlo w nawyk ze zapisuje jedzenie do dzisiaj a "dzidzia" ma juz 11 miesiecy. Pomocne tez byly notatki jak mieliśmy małe uczulenie/ wysypke na ciele. Okazało sie ze to seler podany kilka dni wcześniej a nie jakies azs.

xyza

Re: Dziecko 7 mies. nie chce siedzieć

Potwierdzam jak wyżej. 7 miesięczne dziecko nie musi samo siedzieć. Poza tym sadzanie dziecka nie jest wskazane. Również jedzenie niesiedzacego samodzielnie dziecka w krzeselkach do karmienia. Jedne dzieci usiada same jak beda mialy 6 miesiecy inne 10. I nie ma tutaj zadnych patologii. Jesli dziecko inne rzeczy robi adekwatnie do wieku to nie martwilabym sie. Przewraca sie to super. Siega zabawki reaguje na otoczenie itd. Mozna pomóc umieszczajac wyzej np. na brzegu kanapy zabawki tak aby sprowokowac synka do wyciagania wyzej rączek a to juz krok do przodu do siedzenia. Będzie jedną ręką sięgał a drugą sie podpieral do siadu. No i tez na dwóch rękach jesli nie prostuje rak w lokciach to zacznie prostować aby być blizej zabawki. Na obracanie sie polecam po lewej i prawej kłaść na zmianę ulubione zabawki.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika no wlasnie tez świetnie ze teraz bedzie juz coraz cieplej. A na spacerze z nocnikiem czy jak??

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Aaa i jakie nocniki polecacie? Przymierzam się do rozpoczęcia nauki sikania na nocnik choć sama nie wiem czy to juz czy poczekać. Zdania są podzielone.. a jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Cześć dziewczyny. Jak Wam święta minęły?? Jak zdrowie maluszków??
U nas wszystko oki. Wietrzysko straszne ale sie nie boimy i spacery zaliczamy standardowo. Mam do Was pytanie jakie macie zabawki dla swoich maluszków?? Tyle tego jest a chciałabym cos dokupic i zielonego pojecia nie mam jak to w praktyce jest. Co się sprawdza co warto a czego nie warto kupować??

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Sylis gratuluję zęba!!
Melduję że dostalam okres. Niby nic dziwnego ale nie spodziewalam sie ze tak szybko po przestaniu karmienia piersią. Dziwne uczucie po takiej dlugiej przerwie.. no i jestem dowodem na to ze mimo od urodzenia kp i mm plus pozniej posiłki to okres mozna dostac dopiero po przestaniu kp. Mała miala 10.5 miesiaca jak przestalam kp. Brakuje mi tej bliskosci ale staram sie nadrabiac inaczej ;)
Spokojnej nocy życzę i udanego dnia.
My smigamy od rana na spacer. Jak wychodzimy to Mala az kwiczy i macha z radości. Juz zimą tak miała więc nie ma co siedziec w domu, tym bardziej ze maly rozrabiaka odrywa mi wszystkie listwy przypodlogowe a dzisiaj przewrocila na siebie suszarkę z praniem. Szogun jeden.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki. Moze trzeba jeszcze trochę poczekać aby ze snem bylo lepiej albo jesli kiedys bylo lepiej to przeanalizowac co sie od tego czasu zmieniło w usypianiu zasypianiu?? Co przeszkadza?? Ja sama nie wiem jak to wyszlo u nas bo nie oczekiwalam żadnych zmian w spaniu ale teraz widzę różnice w usypianiu zasypianiu i Mala wczoraj od 20.10 spala do 7 rano z minutami. Myslalam ze jest to nierealne. Samo przyszlo z dnia na dzień i wierzę ze tak bedzie u Was.
Moj promotor wyznaczyl termin oddania prac gotowych juz wydrukowanych na koniec maja takze jest co robić. Od lutego niewiele sie zmienilo w tym zakresie a czekaja mnie jeszcze chyba 3 egzaminy. Urlop pełną parą ;)

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Mae to mamy podobne gabaryty 49.6kg i tez chyba 164cm mam. Między 162-164cm.
Rozmawialam jeszcze dzisiaj z lekarzem tak szczerze jak z przyjacielem i on by jeszcze sprobowal i nie odkladal tego na potem czyli przygotowywal się do ciąży. Ryzyko wiemy jakie jest i tu nic nie poradzę. Do konca maja mam spokoj bo rezenans i wizyty u lekarzy z tym związane a jak przestanę karmic to poczekam na miesiaczke. Myślę że ten rezonans jest dobrym czasem aby przestac kp. Bo i tak nie bede mogla małej mojego mleka podać przez 48h minimum. Także na koniec maja bedzie wiadomo czy corka pojdzie do zlobka czy nie i zobaczymy po wakacjach co czas pokaże. No i skończę studia w czerwcu wiec wszystko w jakas tam calosc sie sklada. Muszę się trochę poedukowac jak prawidłowo przestac kp ;)
Teraz to az sie boję jak to z @ będzie. Przed 1 ciąża mialam bardzo bolesne i średnio obfite a pozniej mialam bardzo malo miesiaczek i tez byly różne ale nie bolesne jakieś nawet slabo czułam zebym miala okres.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika my na własną rękę zrobiliśmy badania po 2 ciąży i wiemy o co chodzi a na acardzie od pozytywnego testu bylam plus pozniej zastrzyki. Da sie wytrzymać.
W Polsce jakiekolwiek badania robią po 3 ciazach z niepowodzeniem. Jak wczesniej to samemu prywatnie.
Doktor na wizycie mowil ze ciąża może być i już ale przestac karmić muszę. No ale trzeba liczyc sie z tymi wszystkimi komplikacjami. Świadomość poronienia nie jest jeszcze taka zla jak świadomość ze moje dziecko moze umrzeć na kazdym etapie ciazy lub po porodzie jest straszna. Dlatego swiadomie chyba nie będę zachodzić w ciążę. Jak sie przytrafi to będę sie cieszyc. A tak jak mówicie zycie jest nieprzewidywalne i moze z biegiem czasu jakos rozwiazalibysmy problem ogarniecia domu dziecka zlobka/przedszkola i mojej ciąży. Dziękuję bardzo :-) dziewczyny za słowa wsparcia.
Mam koleżankę jest po 5cc. Najstarsze 10lat a najmlodsze w tym roku 1rok. 4synow i córka.
I tak wszystkie drobne normalne jestesmy wagowo. Przepraszam jesli ktos by sie obrazil za to normalne ale otyłości w tych wagach nie widzę.
Alexo zobaczę jeszcze te spacerowki co napisalas. Tzn bugaboo.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika wlasnie o to spanie w kubelkach mi chodzi... Mala poki co duzo spi w wozku a spędzamy bardzo duzo na dworze. Zbliża się cieplo jeszcze bardziej wiec na mniej niz 5 godz nie bede wychodzic na dwor. No i wlasnie kubekow sie boje o ta wymuszona pozycje ciala a inna spacerowke co wybralam to jest tylko przodem do swiata a kubełek w dwie strony :/ no i sama nie wiem.
Angelika tez mi sie tak wydaje z ta roznica miedzy dziecmi.
Alexo ja nie mam cisnienia ani maz ani nikt inny z rodziny czy cos. Probuje jakos sobie w miare zaplanować dalsze życie bo co do tego ze do 30 nie chcialam miec dzieci to wiedzialam. Potem wyszlo tak ze zaszlam w ciaze i ja stracilam- obumarla. Znowu zaszlam i musialam urodzic martwe dziecko i dopiero za trzecim (tak naprawdę wpadka) udalo sie nam miec zdrowe dziecko. To nie jest zależne ode mnie. Mam po prostu "wadliwe" geny i szanse na zdrowe i żywe dziecko w kazdej ciazy wynosza ok.20 moze 25%. Dobrze ze chociaz bez problemu zachodzę w ciążę. Do tego dochodzą komplikacje w kazdej ciazy mialam bardzo szybko skurcze, na poczatku plamienia, nisko lozysko, krotka i slaba szyjka od poczatku, problemy z zakrzepica w 3 ciazy a na dodatek mam guza przysadki mózgowej i migreny. Kazda ciaza leżąca i tak sie zastanawiam czy jestem wstanie udźwignąć caly ten ciężar kiedy juz jest w domu zdrowa istota ktora nas potrzebuje. W dodatku jakakolwiek rodzinę mamy ponad 130km od nas i w momencie kiedy juz jest dziecko a ja mialabym lezec a nie daj Boże szpital to nie ogarniemy tematu.
Co do wieku to na koniec października bede miala 33lata. Nie jest tak zle jeszcze chyba ;) ale fizycznie i z psychiką może byc ciężko.
Aaa zostalo mi 3kg na plusie po ciazy i juz niech tak zostanie. 49.6kg szczęśliwej matki :)

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka moja blizna z zewnątrz jest ok ale średnio zeby nie powiedziec ze nieprawidłowo zagojona jest wewnatrz macicy.
Ola dzięki za podzielenie sie odnosnie cc. Swietnie ze wszystkim wyszlo dobrze z kolejnymi ciazami. U mnie niestety komplikacje ktore mialam ponownie beda na pewno wiec sama nie wiem juz jak to ogarnac. Maz chcialby miec wieksza rodzinę a ja?? Jestem przerażona. Jesteśmy sami bez zadnej pomocy a jest przecież jeszcze dziecko. Perspektywy mam niestety takie ze lezenie albo w szpitalu albo w domu zalezy od stanu. :( mąż często lata duzo jeździ daleko wyjezdza w srodku nocy...
Domka spora twoja córka :) grunt zeby byla zdrowa. A wysoka/długa jest??

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Edit. Mąż mnie oswiecil ze przeciez zębów jest 5 i cos widac dalej.. co ze mnie za matka ;)
Angelika jak sukienka??
Miała któraś z Was osobiscie albo zna przypadki kolejnej ciąży po cc?? Jak to było z blizna i ew. Komplikacjami?? U mnie jesli bedzie to bedzie juz 4 ciąża i szyjka tez nie dziewicza jak to doktor powiedział.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Czytam was namiętnie w wolnej chwili..
U nas roznie z nocami ale nie jest najgorzej. Dwie noce pod gorke i trzy z gorki ;) Mała ma co najmniej 4 zęby choć chyba widzę 2 kolejne ale nie specjalnie tam patrzę więc juz sama nie wiem. Do chodzenia to daleka droga myślę. Chociaz nie jest mi spieszno z tym. Czupryna za mną a ze mam wlosy za pas to Mala ma kitke z grzywy dlugiej za nos. Z tylu wloski sa krotsze wiadomo. Z waga to bardzo sie martwie wlasnie w ta strone ze duzo wazy ale jest też dluga to moze nie bedzie tak zle.
Dzis wizyta u gina. Hmm mam metlik w glowie w sprawie naszej przyszlosci co do dalszego powiększania rodziny. Poza tym " średnio " zagoila sie rana po cc od wewnątrz... okresu nadal nie mam. W niedzielę Mala bedzie miala 10 miesięcy.
Angelika spróbuj wysuszyć na lezaco na suszarce jak masz. Mozesz polozyc na gładkim reczniku jak sie boisz odgniecen.
Z posiłkami to mamy mniej wiecej 1-2 kaszki obiad owoc chrupke i czasem jeszcze 1 mleko plus cyc no i woda do picia. Czasem obiad schodzi na dwa razy w ciągu dnia.
Czy któraś z Was korzystała/ korzysta ze spacerowki z siedziskiem kubelkowym?? Zastanawiam się nad zakupem..

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Cześć kobietki. Sto lat dla Was z okazji Dnia Kobiet :)))
Alexo my na palcach jednej ręki mozemy policzyc kiedy nie bylismy na spacerze. W tym tyg. jak wychodzilam 8.30-9.30 to wracalam kolo 15 do domu. Dalo sie i nakarmic i przebrać dwie drzemki i zabawa miedzy jednym a drugim. No i pocwiczyc moglam spokojnie. Piękny ten nasz zakatek spacerowy z siłownią. Dzis wiało strasznie to fakt. Uwaznie tylko obserwowałam drzewa czy aby na pewno jest bezpiecznie. Jak wozek lekko mi przychyliło z boku na dwa kolka to zaraz zwialam do domu. Ale to juz nad rzeką bylo. Fura nasza wazy całość z bagazami ok.30kg jak byk wiec zdziwilam sie lekko. Zębów mamy 5 tzn.5 się przebił dopiero co. Jest ulga na chwilę. Do chodzenia mamy czas i sie bardzo cieszę ze jeszcze nie. Trzeba mieszkanie na to wydarzenie lepiej przygotować ;)
Wrócę do pracy jak sie dogadam i to pod warunkiem ze Mala pojdzie do zlobka takze i tak powrot od wrzesnia i nie jestem pewna czy nie na pol etatu. Wszystko sie okaże po 20 maja jak beda wyniki ze zlobka.
Karmię póki dziecię chce. Czas pokaże. W sumie to kiedy jak nie teraz ;)
Martusia u nas kabel tez ale od ladowarki. Jestem ta zla matka i nie pozwalam sie nim bawic.
Dzisiaj zrobilam zabawkę sama- butelka po wodzie 0.5l i kolorowe koraliki w srodku gwiazdki kulki paleczki. Tak na szybko a godzina z głowy. Muszę pomyslec jak bezpiecznie "zakleic" korek aby przypadkowo sie nie odkrecil i jeszcze wleje do tego trochę wody aby chlupalo.

xyza

Re: Dokuczliwe objawy ciąży - skurcze rąk i nóg w 1 trymestrze

Witaj

Magnez magnezowi nie rowny. Ja bralam aspargin w pewnym okresie maksymalne dawki. Do tego duzo ruchu nóg jesli nie ma przeszkód i spanie z podwyzszonymi nogami. Odpoczynek również z nogami ulozonymi wyzej np.siedzac to nie na podlodze nogi tylko na pufie itd. Jak pamietam mialam podobnie ale niestety od poczatku ciazy z roznych przyczyn musialam leżeć albo w domu albo w szpitalu. Z czasem te dolegliwości minęły. Niestety w 27tc doszla zakrzepica nóg. Nie wiem czy to mialo zwiazek z wczesniejszymi dolegliwościami.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika ja składam papiery teraz bo do pierwszej grupy przyjmowac beda 100% dzieci tzn. Będzie 100% wolnych miejsc a do starszych grup ciężej sie dostać. Bardzo rzadko zeby sie zwolnilo miejsce. Takze teraz i tak jest najwieksza nadzieja. Przynajmniej tak jest u nas. W tym roku "szkolnym" do drugiego oddzialu przyjeto 2 dzieci i to nie od wrzesnia tylko pozniej jak 2 dzieci zostala wypisania.
Jak mala sie nie dostanie to tragedii nie bedzie. Albo dogadam sie jakos z szefem albo pojde na bezplatny urlop. A jak sie dostanie to moge wrocic na pol etatu na rok albo na caly (jesli sie dogadam).

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

U moich dwóch siostr bylo/ jest tak ze jak dziecko jest chore to nie bylo/ nie ma pobieranej oplaty ani w zlobkach ani w przedszkolach. U teściowej w żłobku tak samo. Trudno, grunt to aby się dostać w ogóle.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Ola u nas w zlobku wymyślili ze obojetnie czy dziecko chodzi czy nie (chore lub inna nieobecność) to i tak placi sie 100% za caly miesiąc minus wyżywienie za nieobecne dni. Z jednej strony rozumiem bo wyplaty dla ludzi i tak sie naleza czy zakup pomocy dydaktycznych itd. a z drugiej strony wyobraźmy sobie sytuację ze w ciagu miesiaca maluch pojdzie kilka razy do zlobka a poza tym bedzie chory to placic trzeba, opiekę trzeba zorganizowac i apteke zaliczyc lub co gorsza szpital.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka u nas jest tak ze jesli dziecko nie ma meldunku w miejscu gdzie jest zlobek to wystarczy np.umowa wynajmu mieszkania na ktoregos z rodzicow.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka1 mysle ze jak dziecko sie dostanie do zlobka to juz polowa sukcesu. My mamy praktycznie zerowe szanse na jakikolwiek żłobek chyba ze przeprowadze sie 200km to z pocalowaniem w rękę. Tutaj koszt panstwowego ok.400zl prywatne 800-1200zl. Nie wyobrazam sobie wynajmowac mieszkania. Ceny faktycznie wysokie są i to bardzo.
Ola o malych wydatkach nawet nie mówię. Laboratorium ginekolog itd. Do lekarza jedziemy tez 100/130km. Samo życie. To ja chyba nie kumam z pasami muszę popatrzeć na necie co i jak.
Łeb mi dziś pęka. Niech się ten dzień skonczy bo zachcialo mi sie krokietow i mam rozgrzebane od rana w kuchni. Musialam szybko opuscic dom bo nasza ksiezniczka chciala glosem ściany burzyć. Zobaczymy jak bedzie po powrocie.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Dzięki dziewczyny. Ola a jakie masz pasy ze mozesz tylko te z dolu?? U nas albo wszystko albo nic 5 punktowe. Chyba ze sie nie znam. W spacerowce mam tak jak w foteliku.
Angelika co prawda nie mamy wesel ale fotelik wozek krzeselko do karmienia to juz mam 3200zl plus studia 1500zl. Fotelik muszę juz zamawiac bo ok. 2 miesiecy sie czeka po tym jak przeszly testy bardzo duzo ludzi chce kupic ten model i britax nie nadąża.. a do wozka jest teraz folia za 1zl a nie 98zl wiec tez oszczedzę trochę.
Wykrakalam z siostrą. Dzisiaj sie mnie pytala kiedy przyjedziemy. No szok. Zawsze tak robi zeby byla przy tym mama. Jakby byla sama to bym jej powiedziala ze przyjadę jak sie od rodziców wyniesie ze swoją rodziną. Miala mieszkac po slubie pol roku... a zaraz będą 4 lata i w zeszlym roku na dobre wprowadzil sie moj szwagier.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Dziewczyny tyle się dzieje ze nie ogarniam a co dopiero będzie jak nadejdzie 2 semestr. My juz tez w spacerowce. Sama jestem pełna podziwu ze tak dlugo wytrzymalismy w gondoli. Muszę przywyknąć do tego ze trzeba dziecko zapiac jak w foteliku. Zapinacie swoje dzieciaczki w szelki tak? Nigdy nie zwracalam na to uwagi u innych mam. Od tygodnia ćwiczę codziennie na siłowni pod chmurką- Mala spi w wozku a ja smigam na urządzeniach. Czuje miesnie wiec moze cos z tego będzie.
Małej stuknelo jakos niedawno 10kg na wadze jestem tym przerażona i 4 zęby jak do tej pory.
Mamy tez etap mamamamamama czasem juz mam dosyć tylko mama mama i mama. I z radością i ze złością od rana do wieczora. Zasypianie i spanie na plus. Jedzenie również ale z tym nie bylo problemu. Teraz Mala zrobila sie istna ksiezniczka i wodę czy sok kompot wypije tylko z lyzeczki jak jej daję. Tak samo kaszkę. Mleko normalnie z butelki no i cyc. A propos jedzenia to zaopatrzylam sie w koncu w książkę z thermomixa z daniami dla dzieci do lat 2. Nie jestem bardzo kreatywna w kuchni i książka dla mnie jak zbawienie. Tyle prostych pomysłów na jedzenie dla malucha ze szok. W ogole bez termomixa to noga jestem w kuchni wiec nie ma o czym gadac.
Prawie tydzień bylysmy same. Na dwa dni wrócił mąż i znowu nas zostawia na 4 dni. Takie zycie. Kurde brak mi jednak kogos komu moglabym choc na chwilę "wręczyć" naszą księżniczkę w tych dniach. Przepraszam za moj wywód ale jakos tak ciężko mi było na duszy. Wkurza mnie to co moja siostra z mezem i dziecmi wyprawia z moimi rodzicami. Dom wariatow. Oboje gowno sie zajmuja dziecmi a moja mama juz jest bez sił. Fajnie opiekunka pielęgniarka sprzataczka praczka niania nauczycielka kucharka i kurier z zakupami za darmo. Nic tylko mieszkac moimi rodzicami. A my nawet nie mamy jak jechac do mojego domu rodzinnego bo juz sie nie pomiescimy zeby w normalnych warunkach sie przespać w trójkę. Moja siora nie widzi problemu. Przykre to.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka ja tez jeszcze nie mam miesiączki. Nie wiem czy az tak tęsknię za nią. Może daj jajko z masłem delikatnie? Albo w skladzie innego posiłku. Do zupy dodać.
Co do spania z maluchem to chyba kwestia przyzwyczajenia. Jak juz przywyklam to ok i teraz czasem jak sie obudze i małej jeszcze nie ma u nas to czekam kiedy sie obudzi na cyca. Jakos mi tęskno za nią.
Martusia moze w weekend odpoczniesz. Tatuś trochę Ciebie zmieni?
Zdjecie z cyklu nic mnie nie interesuje i wietrze nogi...

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Kiedys pytalam w diagnostyce jak pobierają krew niemowlętom to mowili ze normalnie z zyly lokciowej. Mala miala w tym tyg.pobierana krew pierwszy raz oprocz urodzenia i bylo to z zyly lokcia ale nie bylo w diagnostyce tylko laboratorium szpitalnym. Zachowala sie lepiej niz sadzilam. Byla skupiona na tym co sie wokół niej dzieje. Chwila krzyku i po wszystkim za chwile usmiech.
Daję całe jajko 2-3 razy w tyg. i tak samo rybę. Mieso ma z zupki.
Na morfologie pojdziemy w marcu jak ja bede musiala isc przee wizyta u hematologa. W kwietniu bede miala rezonans z kontrastem. W koncu sie zapisalam. Ciężkie dni beda bez cyca :((
Mala ma 24.02. 9 miesięcy i uwaga jezdzi jeszcze w gondoli ale nie ma jak sie ruszyc i jak wyprostuje nogi to sa na zewnatrz u gory. Poza tym skubana podciaga sie za przykrycie na nozki i zaglada co sie dzieje jak nie spi. Smiesznie to wyglada. Normy mowia o nosnosci gondoli do 9 kg a Mala wazy 10kg plus cale wyposażenie ubiór zabawka także dajemy czadu. Poza tym gondola calkiem spora bo wewn. Długość 83cm. Ostatnie dni juz bo jednak wymieniam kolor tapicerki spacerowki i jutro albo w poniedzialek powinnam otrzymac nowe siedzisko. Swoja droga fajne podejscie bo wozek kupilam w kwietniu u dystrybutora a teraz moge wymienic siedzisko bezpośrednio u producenta.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Nadi witaj wśród nas :)) fajnie ze grono sie powiększa. Może zobacz taki produkt- memola. Wiem ze nie kazdy ma możliwości czy to finansowe czy mieszkalne ale u nas bez tego nie wyobrazam sobie zycia. Na zasypianie spanie i zabawę. Max. Obciazenie 60kg wiec starczy na dluuuugo.
Ja bralam chwile duphaston ale ze wzgledu na skutki uboczne zostal zamieniony na luteine do konca ciąży dopiero w szpitalu jak do porodu to przestalam brac.
U nas z tym spaniem roznie. Przestrzal od 5 minut ;) do 5 godzin. To sie wszystko jakos tak etapami zmienialo.
Dziewczyny podróż do masakra. Nie zdazylam wyjechać z miasta a juz wielka reklamowke mialam miedzy nogami :(((( pozniej jakos doszlam do siebie.
A propos opinii ktoras z was pytala sie jak ten aspirator na baterie Haxe. Mała wariuje przy tym jak przy najlepszej zabawce. Jest uchachana ze hej. A wyciaga ok. Ja jestem zadowolona a nos czysty. Zobaczymy jak poradzi sobie jak bedzie katar.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika no tak to wyglada z podróżami przynajmniej u nas. Az sie boję jak jutro będzie... znowu wyjezdzamy. Przypomnialo mi się ze wymiotuje w aucie.
Łącze się w bólu z nocami. Dzisiejsza noc caly czas bylam kopana az mi sie przysnilo ze pękła mi rana. Skok od tygodnia mi wychodzi. Byly momenty ze non stop mama mama mama mama i z piskiem też. Wszystko to w przerwach między bezpośrednim zajmowaniem się córka.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Marja z podrozami to jak tyle godzin polecam rano. Zawsze jest czas aby do wieczora dojechac jesli z przebojami ;) u nas sie sprawdza rano po jedzeniu wyjazd krotka zabawa spanie i potem cyc akurat na przerwę od fotelika zabawa/krótki spacer zeby sie dotlenic i dalej do samochodu zabawa i sen i potem zazwyczaj albo cyc w aucie pod celem podróży (mąż wtedy nosił toboly) albo udalo sie wejsc gdzie jechalismy. Przewijanie w aucie opanowywalam od wypisu ze szpitala ;)
U nas drzemki dwie i to w wiekszosci obie na dworze. Tak akurat sie udaje być na powietrzu. Zasypianie na wieczor roznie nam wychodzi ok.20-ok.22 max. O budzeniu lepiej nie wspominam bo jak sie odezwe to wywolam wilka z lasu.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Cisza myslalam dlatego ze wszystkich wywialo na dwor. Piekna pogoda. Wczoraj karmilam na rozlewiskach rzeki tak bylo pieknie.
To nam sie upieklo z jajkiem bo ja raz podalam tylko zoltko a potem juz cale jajko caly czas. I jest ok.
Moze później napiszę więcej bo teraz uciekam na spacer.
Milego dnia mimo zmeczenia.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Domka a moze ta wysypka od przegrzania jest? Albo od trzymania na rękach w sensie jak chwytamy dziecko i przekladamy przodem tylem do siebie na rękach to moze wtedy od obcierania ubranka no i przy okazji nasze dlonie sa cieple. Jak chwile czekalam przed wizyta u lekarza to Mala posadzilam na kolanach tylem do siebie a na jej brzuszku mialam rękę. Po wejściu do gabinetu i rozebraniu Mala miala wlasnie taka jakby kaszke w tym miejscu. Dr myslala ze jest przegrzana ale nie miala tego wczesniej wiec powiedziałam ze teraz tak trzymalam córkę i to od tego. Faktycznie pozniej tego nie bylo.
Jest jeszcze mozliwosc za suchej skóry. Za slabo nawilzonej. U kolezanki corki tak wlasnie bylo. Jak zaczela bardziej nawilzac to problem zniknal.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Angelika nie dziala mi ten link. Blad 404. Czy tylko ja nie moge otworzyć strony??
Magdziaska kuruj sie kochana. Xlandera z czystym sumieniem polecam. Mamy move 2018 i jest rewelacja. Na takie spacery jakie chodzimy lepszego wozka chyba nie znajdę. Czołg jest to fakt ale go polubilam baaardzo. Plaża pole piach kamienie łąki lasy wały trawy bruki i gladkie nawierzchnie ogarnia na 5. I dzidzia ma duzo miejsca. X cite jest przy tym dosc miejskim wózkiem. Choc bardziej podoba mi sie spacerowka cite niz move ale grunt zeby dziecko mialo wygodę.

xyza

Re: Czerwcowe maluszki 2018

Mae i jak po lekarzu?? Jak maluch??
A propos chusty- kilka dni temu przeprosiłam chustę i jest rewelka. Nawet lepiej niz wczesniej nosidełko.
Zapisalam się dziś do ginekologa na kontrolę. Babka mnie pamietala i sie pytala czy kontrola czy ciąża