tusia13

Kobieta, 42 lata, Kraków

Ostatnie posty użytkownika
tusia13

Re: Przedszkolaki z rocznika 2008

Wątek przedszkolaki 2011 jest o tegorocznych przedszkolakach, założylam go specjalnie z uwagi na moja 3 letnią córcię, która poszła 2 tyg. temu do przedszkola.
Tak wiec jest to dublowanie wątków.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Szani84, a to szkoda że Kamisowi się przeziębienie przytrafiło, a tak z drugiej strony to też dobrze wiedzieć, że to nie tylko moja Karola już po dwóch dniach pociąga noskiem, chociaż może już wszystko jest ok.

Ja również zastanawiam się nad każdym telefonem, ale nie pod kontem płaczu Karoli, tylko czy przypadkiem nie jest chora. Bo nie ukrywam będzie ciężko jak zachoruje, babcie daleko i pracują, ja z mężem w pracy, niani już brak. Byle trzymała się jak najdłużej.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Oj to widzę, że u wszystkich jakieś zdrowotne problemy. U nas kataru jakiegoś wielkiego nie ma nie wiem czy tak długo się wykluwa czy Karola dzielnie walczy. Noc była spokojna, temperatury nie ma, wiec wczoraj wieczorem i dzisiaj rano zapodałam jej maść oczną z antybiotykiem do nosa (dostałam kiedyś od laryngologa i świetnie się sprawdza) i mam nadzieję że wszystko przejdzie.

Karola jak zwykle zadowolona że do przedszkola idzie, tylko nic wczoraj nie zjadła. Mam nadzieję że częściowo przez ten upał a częściowo przez ten wykluwający się katar. Bo już dzisiaj zauważyłam że jej getry lecą wiec muszę malucha podtuczyć.

Szani84 świetnie że Kamis też tak chętnie chodzi i się mu podoba. Szkoda że coś mu się przyplątało bo zawsze to przerwa w przedszkolu. Ale myślę sobie, że to pewnie jakiś spadek odporności, tyle dzieci, inne warunki przez cały rok. Może się zahartują te nasze pociechy.

slonce246 oby to tylko stres, a nie jakieś choróbsko. Widzę, że Maja ma tylko trudne początki, ale jak już wejdzie to jest ok. Trzymam kciuki, żeby Maja była zdrowa i dzisiaj chętniej poszła do przedszkola.

Arisa no mam nadzieję, że Pati jednak dzisiaj dała się przekonać do przedszkola. Trzymam mocno kciuki, daj znać jak poszło.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

To ja się dzisiaj melduję.

Karola całą noc coś marudziła i dzisiaj rano jak wstała to miałam wrażenie że ma katar, ale nic się z nosa nie lało, a ona na dźwięk słowa że może zadzwonię po nianię w bek że ona chce do przedszkola.

No więc Sebek ją odwiózł a teraz czekam czy będą dzwonić żeby ją zabrać, może mi sie tylko zdawało, bo już jestem przeczulona na jej punkcie.

Jako że mój małżonek był pierwszy raz to karola go oprowadziła, gdzie jest szatnia, gdzie sala i poszła się bawić.

A jak dzisiaj u was kochane, mam nadzieję że wszystko ok. Czekam na relacje.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Witajcie w ten piękny słoneczny dzionek.

Dziewczyny wielkie gratulacje dla dzieciaczków za pozytywne zakończenie tygodnia i że tan drugi dzień był łatwiejszy niż pierwszy.

Ja w piątek jak przyszłam po karole to usłyszałam ale ja nie chce iść, jeszcze sie chcę pobawić. Jak mi sie już udalo ja wyciągnąć to mówi do mnie ale ja sie nie cieszę że jest piątek bo jutro tutaj nie przyjdziemy.
Tak wiec myślę że jest ok.

Pani mi powiedziała że w ciągu dnia zapytałą raz czy mama przyjdzie i tylko tyle.

A od jutra znowu kieracik, byle do piątku.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

slonce no to widzę że ty już zamknełaś tydzień przedszkola jako pierwsza. Najważniejsze że chce iśc w poniedziałek. Gratulacje.

Arisa brawa dla dzielnej Pati oby dalej tak chętnie chodziła do przedszkola jak teraz.

Szani84 a to biedny kamis też sie zestresował, ale super że nie było rano problemu.

No ja sprawdzę jak tam Karol dopiero o 16 jak dotrę do przedszkola po pracy, ale mam nadzieję że było ok i że coś zjadła. Dzisiaj był obiad który powinien jej smakować wiec trzymam za to kciuki.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

marlesia kurcze to faktycznie ciężko przeżywa początek przedszkola, ale pewnie prędzej czy później się zaaklimatyzuje. Głowa do góry, jeszcze przyjdzie ten dzień kiedy wam powie, no dobra to możecie już sobie iść sam się przebiorę i wejdę do sali.
Trzymam za was kciuki. Marlenisia a ty się nie martw, teraz nie można odpóścić bo inaczj Miłosz wyczuje że mam jest miękka i można na niej wszystko wymusisz. Uszy do góry, pomyśl jak będziesz płakała jak przyjdzie kiedyś z dziewczyną i powie że się pobierają, a ty już nie będziesz jedyną kobietą w jego życiu. Buźka.

aniag fajnie że dzisiaj poszła dzielnie, maskotka pewnie pomoże, zawsze to coś domowego.

A pomyślcie, że jutro sobota i nikt nigdzie nie musi iść i nie trzeba iść do pracy :yuppi::yuppi:

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Przedszkole dzień II.

Karola wczoraj padła jak kłoda ledwo na oczy patrzyła wieczorem i całą noc przespała w jednej pozycji.
Rano jak ją chciałam obudzić to się spotkałam z mocnym protestem, ale jak powiedziałam że idziemy do przedszkola to była w gotowości.
Mimo że poźniej wyjechalam z domu znowu byłam za wcześnie. Karola jako otwierajaca przedszkole ona i dwie panie, ale jej to odpowiadalo.

Pomachała, dala buzi i poszla z Panią. Cały czas się zastanawiam kiedy przyjdzie kryzys, bo że przyjdzie to jest pewne. Mam tylko nadzieję że będzie krótki.

marlesia nie zalamuj się, Miłosz wcześniej zaliczy kryzys i bedziesz miała to z głowy.

Pozdrawiam

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

No u nas też na razie bez wiekszego problemu. Jak przyszłam o 16 to Karola siedziała na dywanie i ukladała klocki. Pani powiedziała, że jakieś 10 min wcześniej zaczeła sie dopytywać kiedy mama przyjdzie wiec się akurat wstrzeliłam z przyjściem.

słońce myślę że Maja szybko się przyzwyczai poaz tym sądzę że to ten zbiorowy płacz się jej udzielił. Jutro bedzie lepiej.

szabu fajnie że u was dobrze poszło.

Oby tak dalej dziewczyny, ciekawe co przyniesie dzień jutrzejszy.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

No to ja się melduję jako piersza. 7 30 Karolinka odstawiona do przedszkola, byla zresztą pierwsza, tak więc cała sala i pani tylko dla niej.
Chciałam jej dać buziaka, a ta do mnie no idź już mama. Trochę mi się smutno zrobiło.
Dzisiaj jest do 16 ciekawe jak jej pójdzie i mnie też.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Szani84 świetny pomysł z tymi naszywkami, zaraz zakupię na ręczniki takie dla Karoli. Ja też szukałam na allegro, ale nie wpadłam na tą stronę. Dzięki za podpowiedź :smile_move:

Moja Karola jest prywatnym przedszkolu wiec nie kupowałam żadnej wyprawki typu bloki, kredki, kleje, papier kolorowy. Kupowałam tylko ten fartuszek na zajęcia plastyczne.
Ale faktycznie jak czasem kupuję jej flamastry czy kredki to ceny są porażające, szczególnie jak trzeba kilka egzemplarzy kupić na jeden raz.

Dzisiaj Karola miała przynieść zdjęcia swoje i będą je oglądać na zajęciach, toteż wczoraj wybierałyśmy razem a dzisiaj powędrowała dumnie do przedszkola. Na chwilę obecną jest ok.
Martwię się trochę jak to będzie w czwartek bo będę musiała wcześniej wstać żeby ją odstawić i do pracy się nie spóźnić, ale wprawa czyni mistrza.:36_7_8:

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Moja Karolcia dzisiaj wg relacji niani przebrała buty i przepadła w sali, praktycznie bez prolemu, po przyjściu po tych kilku godzinach nie chciała za nic wyjść bo jej sie podobało.

Co do podpisywania to ja telentów też nie mam, ale za to mam wodoodporny marker i podpisałam rzczy na metkach.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Ja wczoraj jeszcze odwiedziłam IKEA w celu zakupu fartuszka do szeroko zakrojonych prac plastycznych. Dzisiaj posłałam jeszcze do przedszkola kaloszki i pelerynke i to chyba wszystko na tą chwilę.

Fakt faktem jeszcze tylko 3 dni adaptacji i cały etat, mam nadzieję że Karola tyle wytrzyma.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Nam też na spotkaniu mówła dyrektorka przedszkola, iż pomimo fanaberi dziecka i beków, trzeba przyprowadzać żegnać się i wychodzić.
W moim przypadku i tak nie ma innego wyścia bo pracuję, więc raczej nie mam jak zostać z nią w domu, a utrzymywanie równolegle opiekunki jest nieco kosztowne.
W poniedziałek Karola idzie na dłużej i będzie jutro miała śniadanie w przedszkolu, ciekawe jak jej dziamanie jedzenia pójdzie bo zwykle to nieco trwa.
Tak czy siak wczoraj mnie wypytywała dlaczego nie idzie dzisiaj do przedszkola więc może będzie dobrze.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

Dzisiaj zaliczyliśmy drugi dzień adaptacji, Karola zadowolona i już się dopytuje dlaczego jutro nie idzie do przedszkola. Ja się cieszę, że taka szczęśliwa, zastanawiam się tylko
kiedy jej ta radość przejdzie i zacznie protestowac przed pójściem.

A wasze dzieciaczki cieszą się na pójście do przedszkola, tak jak córcia slonce246?

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

U nas było zebranie w tą środę przed adaptacją i następne mamy w przyszłą środę przed pierszym dniem.
Też sobie zdaję sprawę z tego że będzie tam miała dobrą opiekę i dużo zabaw, ale jakoś tak z ninią czułąm się bezpieczniej.
Ponadto teraz będzie musiała wcześniej wstawać nie to co z nianią spałą ile chciała i kiedy chciała.

tusia13

Re: Przedszkolaki 2011

No ja nie ukrywam, że odstawię Karolę w czwartek, ale i tak z duszą na ramieniu będę czekać na telefon z przedszkola czy wszystko jest ok.
Wprawdzie do momentu kiedy nasza niania nie znajdzie nowej pracy mogę na nią liczyć, ale i tak nieco się stresuję.

Co do wyprawki to już zaniosłam:
szczoteczkę, kubeczek i pastę oraz ręcznik, kompletny zapas ubań w razie wpadki, buciki na zmianę, ponadto gumowce, pelerynkę, fartuszek do szeroko zakrojonych prac malarskich, a i śniadaniówka z pierszym śniadaniem.

To chyba tyle.

tusia13

Przedszkolaki 2011

Witajcie mamy tegorocznych 3-latków, które idą do przedszkola. Moja Karolcia od wczoraj
chodzi na zajęcia adaptacyjne i na chwilę obecną jest ok, ale nie wiem co będzie od 1 września bo wtedy idzie już w pełnym wymiarze od 7 30 do 16.
Ja osobiście jestem nieco prestraszona (w przeciwieństwie do mojej pociechy), ale tak się zastanawiam, jak inne mamy sobie z tym radzą, szczególnie te kórych pierwsze dziecko idzie do przedszkola jak moje.
Poza tym może byędzie pomocne podzielenie się przeżyciami dzieci z przedszkola.
Pozdrawiam

tusia13

Re: Wyprawka przedszkolaka

W naszym przedszkolu wyprawka obejmuje: ręczniczek, szczoteczkę i pastę, ubranie na zmiane w razie jakiejś wpadki, luźną koszulkę na zajęcia plastyczne (taką którą można ubrudzić), pantofle, śniadaniówkę, pelerynkę i kaloszki, oraz zdjęcie portretowe.
To ostatnio nie wiem po co, ale pod koniec sierpnia przed adapciakiem mam spotkanie z dyrektorką wiec się dowiem.

tusia13

Re: Co na rozstępy??

Ja przez całą ciążę stosowałam Mustele również do biustu i uważam że jest rewelacyjna.
Udało mi się uniknąć rozstępów. Może do najtańszych nie należy ale warto. Polecam

tusia13

Re: Nawracający uporczywy kaszel u 3,5-latki

Witaj
My mamy problem z kaszlem u małej od października. Głównie w nocy, męczący kaszel z odrywaniem, czasem do tego stopnia że wymiotuje flegmą.
Jednocześnie w nocy ewidentnie połyka coś.
Byliśmy u laryngologa, po badaniu okazało się że małej po tylniej ścianie gardła spływa katar o nieznanym podłożu. Laryngolog skierował nas oprócz wymazu na cytologię nosa, okazało się że ma podwyższony czynnik odpowiadający za prawdopodobnie uczulenie.
Dodatkowo kazał nam zrobić po tych wynikach Ige całkowite, które z kolei wykluczyło alergiczne podloże.
Konsekwencją tych działań, które trwają od października jest podawanie jej do noska Flixonase, do tego Claritine w syropie.
Podaję jej to od piątku i dzisiaj spała tak cicho bez kaszlu że sprawdzałam w nocy czy oddycha.

Zrób dziecku cytologię nosa przed pójsciem do laryngologa bo i tak cię po to wyśle i będziesz chodzić dwa razy.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce. Wiem jak to jest.

tusia13

Re: zwolnienie lekarskie w ciąży

Na zwolnieniu nie była zaznaczona wskazania do leżenia, zwolnienie wypisywała moja Pani Ginekolog, a jeżeli chodzi o wynagrodzenie to jest w 100% płatn

tusia13

Re: Wyniki konkursu w serwisie MamaNaZakupach

Bardzo dziękuję i strasznie się cieszę z uwagi że u nas też klocki będą na prezent pod choinkę, bo na mikołaja raczej już nie dojdą.

Gratuluję róznież współwygranym i pozdawiam.

tusia13

Re: Sierpień 2008

villanelle ja również pozdrawiam i trzymam kciuki za małżonka, mam nadzieję że szybko wróci do formy. Co do zabawek szkoda gadać, nieuczciwych niestety jest wielu.
Pozdrawiam

tusia13

Re: Jak zbudować domek? :-)

rorita kurcze z wykończeniówką jest gorzej niż z budową, zawze człowiek znajdzie coś do czego może sie doczepieć. No ale jak pomyślę ze już w tym roku się wprowadzicie to wam bardzo zazdroszczę.

tusia13

Re: Sierpień 2008

Allayiala już sie nie mogę doczekać swieżych zdjeć Tosieńki, a co do fanaberii naszych pocieć to tak jeszcze troszkę musimy tego poznosić.
A pobudka urocza

Co do pisania to my z anitą doszłyśmy do wniosku, że mamy dosyć wystawiania się torszkę na podczytywanie a nie udzielanie stąd pomysł prywatnego forum. Tam spokojnie można z zaufanymi pogadać i nie zastanawiać się kto to czyta. Będzie nam miło jak do nas dołączyś, ale oczywiście nic na siłe my tutaj też zaglądamy.

tusia13

Re: Jak zbudować domek? :-)

Witajcie

Pisałam na tym wątku w zeszłym roku, ale po drodze jakoś umilkłam. Jenak wziełam się za lekturę i widzę że tutaj piękny domek się wybudowała.

rorita no moje wielkie gratulacje, domek super i widzę ze cała rodzina przy nim pracuje. Fantastycznie że już bliżek końca takie momnty jak już można zobaczyć kawał sciany są wsapaniałe. Ale tutaj widzę że niedługo wprowadzacie się. Prosimy o wiecej zdjęć.

marciołka współczuję takiego obrotu sprawy i problemów z ekipą. W całej tej zabawie z budową ten aspekt jest chyba najgorszy. Trzyma kciuki i może też jakieś zdjątaka.

U nas domek jeszcze nie ma dachu ale już stoi, ostatnio obsypywali go ziemia ale niestety jeszcze w przyszłym roku będziemy musieli trochę ciężarówek zamówić bo mamy nierówny teren i żre tą ziemie tak że prawie nie widać nasypu.
DO końca roku ma być już zamknięty ze stolarką ale oczywiście się okaże. Niby mamy się wprowadzić w przyszłym roku w lipcu, ale ja stawiam na grudzień i to przy dobrych wiatrach.
Zdjątka pokażę jak tylko małżonek mi prześle ze swojego kompa.

tusia13

Re: Sierpień 2008

A to tutaj info, super że wakacje sie udały i ze Tosieńce lepiej.
Gratuluję nowej pracy i oczywiście kaski z tym związanej.
Uważaj kochana na plecki bo wiesz starość nie radość ha ha ha.