pasia

Kobieta, 30 lat, Głogów

O SOBIE:

Mama cudownej, kochanej, słodkiej, przeuroczej, wyjątkowej, niesamowitej, radosnej, roześmianej, szczęśliwej, czasami marudzącej Zuzieńki:******

Ostatnie posty użytkownika
pasia

Re: palący ból brzucha

U mnie bylo to samo co u pierworódki. Mala mnie gniotla i nie bylo to przyjemne:/ ale nic zlego sie nie dzialo :)

pasia

Re: ból brzucha w 31 tyg, pomóżcie

Mi to wyglada na skurcze- ja mialam skurcze od 20tc, potem sie nasilaly, ale nie oznaczalo to nic zlego, tylko staralam sie robic wszystko troszke spokojniej. Zeby byc spokojna pojedz do lekarza albo na IP:)powodzenia

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Nie znam sie zupelnie na fb...jak mam to zrobic? Tzn jak Was znalezc?

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Ale tu ciszaaaaa;)
My po szczepieniu, na szczescie Skarb dobrze przehodzi szczepionki. Ma 69cm i wazy 7810g. Ze wzrostem jest na najwyzszym centylu, ale z waga na praiwe najnizszym- ale przybiera rownomiernie i je- taki jej urok:)widocznie bedzie laska:P
Co tam u Was? U nas pogoda przepiekna, ale niestety za goraco, zeby wychodzic na dlugi spacer. Jutro jedziemy do moim rodzicow, kupili maly basenik z daszkiem, wiec Mala bedzie sie chlupac w cieniu:)a potem imieninki u pradziadka Zuzi:)Milego weekendu!

pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka, mysle, ze dotka ma racje- daj jej czas, zeby oswoila sie z nowym mlekiem. Skoro widzisz poprawe to poobserwuj moze jeszcze kilka dni Ale, a dopiero potem zacznij wprowadzac kolejne zmiany. WIesz, ja nie patrze na to ilosci mleka jakie rzekomo dziecko ma zjadac w danym wieku- to jest srednia wylicznona niewiadomo skad, a tak jak juz kiedys mowilysmy- kazde dziecko inne i kazdy dzien inny. Zuzia np niegdy nie trzyma sie ram napisanych na pudelku NAN, zawsze je mniej. Niby juz dawno powinna jesc po 150ml a dopiero od niedawna tak je, wiec na te 180ml z 6 miesiaca poczekamy pewnie kolejne dwa miesiace;)
dotkaja tez mam problem z tym wyregulowaniem:/ mam wrazenie ze kazdego dniaje w innych godzinach zupke i deserek...na dodatek Zuzka nie je tak jak Wasze dzieciaczki np calego sloiczka- moge o tym zapomniec! Zje pol i to max. Robie jej sama zupki zazwyczaj to wlewam do butli i je 100ml. Deserek jemy lyzeczka i czasami robie jej kaszke malinowa tez jedzona lyzeczka.
Karmicie dzieci lyzeczka kaszka na noc? Nie lepiej karmic lyzeczka w dzien a na wieczor po prostu butelka?Moim zdaniem dzieciatko musi sie wieczorem wyciszyc a jednak jedzenie lyzeczka wymaga siedzenia i dzidzius sie nie przytuli do mamy i nie zasnie. Chyba ze karmicie np godzine przed spaniem to ok:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

halborg ciesze sie, ze chrzciny u dane i synek byl grzeczny:)u nas Mala plakala caly czas praktycznie bo ja rozbudzilam i nie byla z tego zadowolona:P Moim zdaniem dajesz dobra ilosc kleiku. Ja daje o 20 jak idzie spac do 150ml mleka 2,5 lyzki stolowej ryzowego, a potem jak sie budzi nastpnym razem to tez tak daje. Takze u nas wychodzi 5 lyzek na noc a w ciagu dnia jej nie daje juz kleiku.
majka u nas tez sa zielone kupy po jedzeniu, tzn czasami wyjdzie bobek taki "kolorowy" a zaraz potem idzie normalna kupka. Nie wiedzialam ze trzeba czekac kilka dni az wroci do normy...chociaz jak pierwszy raz zaczely sie pojawiac zielone to rzeczywiscie odczekalam 2 tyg zanim zaczelam podawac znowu pokarm. Teraz jest roznie a ma przeciez juz 5 miesiecy i powinnam juz podawac zupki na miesku. Wstrzymam sie z tym miesem, bo moja Niunia chyba jeszcze nie jest na to gotowa, mamy czas:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka Zuzka jak marudzi w nocy (tez przez sen) to jezeli wiem, ze to nie czas na jedzenie, bo np jadla 1,5h temu to zawsze okazuje sie, ze chce jej sie pic. Daje jej wode i usypia- nawet nie wyjmuje jej wtedy z lozeczka, tylko daje na boczku, smoczek i juz spi spokojnie- moze Ali tez chce sie pic?
bagiMoja corcia tez jak jest po nocy to mam pewnosc, ze po tym jak wstanie to musi odczekac np 2 godziny zeby cos zjesc, mimo tego, ze np wstala o 8 a ostatni raz jadla o 5. Uwazam, ze dziecko ma rozne okresy, rozne dni, czasami mu za cieplo, czasami "nie ma czasu" jesc, wiec nie ma co sie przejmowac, ze czasami zje mniej. Zuzia np ma czasem dni, ze je jak smok, a czasami w ciagu dnia nie moge jej wcisnac nawet jednej butli...Najwazniejsze, ze przybieraja na wadze, sa szczesliwe i usmiechiete a stan kiedy nie chca jesc trwa krotko:) Jeszcze niedawno Mala miala okres, ze jadla w ciagu dnia np co godzine po 30-60ml...bylo to bardzo meczace, a teraz jak np zje 150ml to wiem, ze starczy jej na pewno na 3 godziny, czasami na 4h. I wlasnie je w ciagu dna- zacznie np o 10, potem je ok 14, ok 17 i potem o 20 na spanie, za kazdym razem je po ok 150ml, pije duzo wody miedzy jedzeniem, a do tego zupka i deserek (cos nam slabo to idzie bo deserki je ladnie, ale do zjedzenia zupki musi byc glodna:))Ciesze sie, ze tak je, bo wiem, ze np mozemy gdzies wyjsc na dluzej, bo np dopiero co zjadla i nie trzeba bedzie jej karmic.

pasia

Re: Lutóweczki 2014

dotka super, ze Michalek tak dobrze znosi obce miejsca:) Mi tez przydalby sie taki wyjazd z mezem mmm...ale chyba nie bylabym w stanie corci zostawic (tesciowa mi proponuje, ze ja wezmie, ale powiedzialam jej ze jak skonczy roczek to ok:P)
Co do jedzenia to moja tak je: o 20 je 150 albo 200ml mleka z kleikiem ryzowym, potem budzi sie pierwszy raz albo o 23 albo 24 albo 1 albo 2 (zalezy ile zje w ciagu dnia) i zjada znowu 150ml mleka z kleikiem, drugi raz budzi sie po 4h i je 150ml mleka, a potem juz wstaje o 7/8 i zazwyczaj po wstaniu nic nie je, tylko czeka do 10 i wciaga 150 mleka. Od 3 dni budzi sie o 5 rano na gadanie...masakra:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

My juz po lekarzu:) Mala ma alergie na cos ale nie wiadomo na co, dostala wapno w syropku i powinno przejsc, chybato wina brzoskwini, ktora dostala.

Halborg- dziewczyny maja racje,nie rezygnuj z piersi,a jezeli chcesz rozszerzac diete (chociaz moim zdaniem Bruno ladnie przybral), to zacznij od warzywek (jedna lyzeczka dwie lyzeczki itp)potem owoce, ale dalej pamietaj o warzywkach (mozesz laczyc jablko z marchewka), potem zupki z mieszanych warzyw:) I zaufaj intuicji- ja po prostu obserwowalam corke i dawalam jej rozne warzywka i owoce i w roznych ilosciach

A my juz po pierwszym wyjezdzie nad morze z Zuzia:) bylo bosko oprocz pogody (tylko piatek byl cudny a reszta dni byle jaka), ale za to duzo jodu sie nawdychala przy tym wietrze:) klimat jej sluzyl, bo spala na raz w ciagu dnia po 2h gdzie w domu czy na spacerze dpi max pol godziny, nie plakala w ogole, ciagle sie smiala,nie miala problemu ze spaniem w nocy, kladlam ja jak zawsze o 20 i tak usypiala:)Maiala nianie elektroniczna wiec siedzialam na dworze ze znajomymi (20 osob:)) a Niunia spala w domku:)Rano spala do ok 7:30, maz ja bral do zabawy a ja spalam do ok 10:D myslalam, ze na tym wyjezdzie sie zmecze a tak naprawde super wypoczelam:) Droge tez zniosla dobrze, wiec w lipcu jak maz wezmie urlop jedziemy w gory na weekend:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Wlasnie dziewczyny zauwazylam u mojej Malej wysypke, najpierw miala na szyjce a teraz na brzuchu i na plechach:( Boze byle nie ospa....ide o 13 do lekarza. Nic jej chyba nie swedzi, je normalnie, troche martudna, temp nie ma. Strasznie sie martwie:(

pasia

Re: Lutóweczki 2014

majka gotuje jedno jablko pokrojone w kosteczke w ok 1,5 szkl wody na malym ogniu i gotuje az jablko tylko zmieknie i pusci sok, ktory daje potem Malej do picia

pasia

Re: Lutóweczki 2014

majka a moze sprobuj dac jej wode z glukoza? moze slodka woda jej posmakuje- jedna plaska lyzeczka na 100ml wody. A moze herbatka rumiankowa? Moja akurat pije wszystko, ale mimo tego, czasami do herbatki koperkowej czy rumiankowej daje jej troche glukozy zeby miala slodka herbatke i pije chetniej:) A moze posmakuje jej kompot? Jak gotuje jej jablko to daje wiecej wody, zeby miec tez kompocik na pozniej:) Nic wiecej nie robie w domu wiec wiecej pomyslow nie mam.

pasia

Re: Lutóweczki 2014

loli Natulka przeslodka:D I jaki ma fryz:P moja nadal prawie lysolek:))
Dziewczyny nie wiem co sie dzieje:( Zuzia jak zjadla wczoraj o 20 kaszke to w nocy budziala sie ale chciala tylko wode i do teraz do 14 nic nie jadla! Nie moge jej nic wcisnac...watpie ze to gardlo bo marchewke je normalnie, wode pije normalnie....nie wiem co juz o tym myslec

pasia

Re: Lutóweczki 2014

majka widocznie bedziesz miala szczupla i filigranowa coreczke:) ooo a jak sie bedzie z tego cieszyla jak bedzie starsza:P
Co do siadania to sie garnie baaardzo, dlatego nie mialam innej mozliwosci i musialam wyciagnac spacerowke bo musi wszystko widziec i za cholerke nie chce lezec. Oczywiscie ledwo ledwo jest pod skosem, ale nie ma bata zeby ja polozyc. Podciaga sie do siedzenia, nie zabraniam jej ale tez nie sadzam jej na sile. Staram sie, zeby jak najwiecej lezala sobie na brzuszku bo na plecach to chce tylko jak ma wysmienity humor.
stokrotka ja dawalam Zuzi inne jedzenie jak skonczyla 3,5 m-ca ale dla niej to bylo za wczesnie bo miala ogromne zaparcia i bole brzuszka, wiec dalam jej spokoj na 2 tyg i dopiero od kilku dni znowu wprowadzam pomalu warzywka i owoce. Je ok 80ml rozcienczonej marchewki lub kalafiora(robie jej a'la zupke), a jablka je tez ok 1/4 sloiczka i to wiecej z tej lyzeczki wypluje niz to wszytsko warte. Dlatego na razie skupie sie na tym zeby poznala nowe smaki pijac przecierki, zupki, kompoty, bo jak dalej bede ja karmila lyzeczka tylko, to do mieska to my dojdziemy za pol roku takim tempem:P z lyzeczki bedzie jadla od czasu do czasu- jeszcze przyjdzie pora ze sie nauczy:)a teraz butla i poznajemy smaki

pasia

Re: Lutóweczki 2014

bueheheh ambicja matki- ale wykombinowalam z tym raczkowaniem:P yhy MOZE jak skonczy 6 miesiecy to sie ruszy (i to i tak bedzie mega szybko)- wlasnie wyczytalam w dr Google:D

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Dziewczyny a moja corcia zapmniala wszystkiego:P zapomniala jak sie przekreac na brzuszek, zapomniala jak sie gada, zapomniala jak sie smieje...jestem ciekawa do czego jest to wstep:) Dzieci maja tak, ze gdy zdobywaja nowa umiejetnosc to sa nia tak zafascynowane ze zapominaja o reszcie i dopiero za jakis czas wraca wszystko do normy:) Czuje cos, ze raz dwa zacznie raczkowac albo czworakowac, bo wczesniej tylko unosila dupke do gory a teraz podnosi do gory i opiera sie na rekach tak,ze ma przestrzen miedzy podlozem a brzuszkiem- oczywiscie przez kilka sekund tylko;)nie wiem kiedy dzieci zaczynaja ten etap- zapewne jeszcze to nie czas a tylko poczatki i na pewno zaraz zapomni ze tak robila:P

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Boze....nie moge sie uspokoic po tym spocie;( czytalyscie na koncu ile dzieci tak umiera?! Przeciez to jest niewyobrazalne!! Kur*a jak mozna zostawic dziecko w aucie! ogole gdziekolwiek zostawic! A ten wlasnie co zostawil dziecko w aucie na 8 h?! Nie chce nawet sobie wyobrazac co ta dziewczyna musiala przezywac:( Jezu jaki swiat jest podly!

pasia

Re: Lutóweczki 2014

halborg ale Wam zazdroszcze bliskosci morza!!! Ja mam blisko gory a nad morze jedziemy w przyszly czwartek:)juz sie nie moge doczekac!
I podpisuje sie pod pytaniem Majki- jest tak dlugi ze az trudno uwierzyc!! A myslalam ze moja jest dluga a ona to panna pikuś przy Twoim synku!

pasia

Re: Lutowki 2015:)

Wszystkiego co najlepsze i najwspanialsze dla wszystkich lutowych mamus! Trzymamy kciuki za dobry przebieg ciazy i szczesliwe rozwiazania:)
Lutóweczki 2014

pasia

Re: Lutóweczki 2014

jejku az sie wzruszylam na widok Lutoweczek 2015! Boze a dopiero co dawalam pierwszy swoj wpis na forum...
stokrotka ja beltam mleko z kleikiem 1-2 minuti troche to denerwujace tak merdac ale trzeba:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

bagi u mnie tak samo jak u stokrotki, 2-3 dni a wlasciwie nocki i byla poprawa w ciagu dnia:) polecila mi to polozna. Ja zageszczam kleikiem ryzowym, probowalam kukurydziany ale Mala byla po nim niespokojna, miala zielona kupke, nie chciala spac i wystarczal jej na max 3 godziny. Ok 20 przed spaniem daje jej 150ml mleka z kleikiem, ale widze ze jej juz to nie wystarcza, wiec musze jej za pol godziny dorabiac z 60ml, wiec dzis zrobie jej 200ml, a potem budzi sie roznie albo o 24 albo o 1-2 (zalezy jak je w ciagu dnia) i wtedy tez daje jej kleik, potem budzi sie po 4,5h i daje jej samo mleko. Ja na 150 ml mleka dodaje 3 lyzki stolowe kleiku i mieszam baaaardzo dlugo bo tak jak pisala stokrotka robi sie klucha i cale geste zostaje na spodzie butli

pasia

Re: Lutóweczki 2014

loli Ty sie tak nie martw ta glowka:) zobacz, moja tez ma mala bo ciagle na 10 albo 25 centylu (lekarz NIGDY sie nie czepial, wazne ze rośnie):)ja mam drobna buzie, moja mama tez, moja siostra tez,wiec po prostu nie kazdy ma leb jak sklep:D Ja widze po mojej niuni, ze ma zgrabna (nie mala tylko proporcjonalna i zgrabna:P) glowke, bo jak patrze na zdjecia dzieci np w gazetach to one maja wieksze glowki. Takzo loli Twoja Natulka ma proporcjonalna do reszty ciala glowke, piekna i zgrabna- a w ogole moze Natalie tak maja- nomen omen to moja imienniczka:P

pasia

Re: Lutóweczki 2014

flaflusiowa ciesze sie, ze przebrnelas przez przeprowadzke:) fajnie, ze dzieci moga sie wyhasac bo swieze powietrze, lasy, laki, pola, to najlepsze wspomnienia! Na dodatek zaraz lato, wiec zabawy i radosci bedzie o nie miara:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

gwiazdeczka wszystkiego co najlepsze dla Malenstwa:*
My chodzimy do lekarza tylko jak sa szczepienia.
U nas obwód glowki i klatki wynosil
2 m-ce 37,5 37,5 (centyl 25)
3 m-ce 38,5 i 39 (centyl 10)
4 m-ce 40 i 40 (centyl 25)
Waga
narodziny 3580g (centyl 1o) ale tu cos ten centyl maly a przeciez miala wage typowa
2 m-ce 5435g (c 75)
3 m-ce 6290g (c 75)
4 m-ce 6890 (c miedzy 50 a 75)
Wzrost
narodziny 58cm (c 97)
3 miesiac 64cm (c 97)
Tak to wyglada:)patrzylam wdg siatek, ktore sa w Zuzi ksiazeczce zdrowia

pasia

Re: Lutóweczki 2014

gwiazdeczka od nas nad morze sa 3 h, ale licze ok 4h bo mam zamiar co godzinke sie zatrzymywc, zeby Mala sie wyprostowala. Wyjezdzamy o 5 rano, zeby tylko dac jej jesc i wsadzic od auta- moze wtedy przespi pol drogi, bo i to pora do spania i auto dodatkowo:)Jedzie nas tam lacznie 20 znajomych w tym 4 dzieci w wieku 3 miesiecy, 5 miesiecy (Zuzia prawie wtedy:)), 3 lat i 4 lat, takze bedzie wesolo:) Mielismy nie jechac, wlasnie ze wzgledu na droge (boje sie ze w drodze powrotnej trafimy na korki...), ale ze jedzie tez 3 miesieczne dzieciatko to sie zdecydowalismy:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Jezeli natomiast chodzi o chodzenie spac wieczorem to mamy spokoj, bo Mala od 1,5miesiaca chodzi spac rowno o 20 a czasami o 19:30, bez placzu i marudzenia i bez raczek, klade ja do lozeczka, daje buziaka a ona zasypia:) tyle dobrego;)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

U nas Mala od trzech dni jest tak starsznie marudna, ze az nie wiem , jak sobie z nia poradzic:/praiwe nie spi w ciagu dnia, jesc nie chce, non stop majta jezykiem po dziaslach, placze, posmieje sie chwile i ryk, spacer to katorga bo chce na rece- masakra... na dodatek wrocily kolki. Nie wiem czy to zeby ale wszystko na to wskazuje. W sumie zanim zeby wyjda to troche maluszkki musza sie pomeczyc, wiec moze za dwa tyg cos sie tam w buzce pojawi.

Co do spania w ciagu dnia to Zuzka spi tez co 2-3h po 30min maksymalnie a czasami nawet 10minut. Czasami budzi sie wyspana i przeciaga sie jakby spala 3 h a czasami budzi sie z placzem. Za 2 tyg jedziemy na morze i mam nadzieje ze to minie bo inaczej dziekuje za taki wyjazd...

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Stokrotka dlatego na kilka dni dam spokoj z marchewka i jablkiem az sytuacja sie unormuje bo szkoda mi jej jak sie tak meczy, chociaz dzisiaj kupka byla cudna:P Sprobuje za kilka dni znowu cos jej dac a teraz samo mleczko i kleik na noc plus jak zawsze herbatka koperkowa i rumianek.

pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka ja tez mam wlasnie ten poradnik i tak jak piszesz- zalogowalam sie gdzies (nawet nie wiem gdzie:P) i dostalam go jak Mala skonczyla 3 miesiace. Teraz wypelnialam kolejny formularz i znowu cos dostane:)

Moja Mala od dwoch dni strasznie marudna!! Juz nie wiem jak sobie z nia radzic:/ na dodatek kupy robi zle bo takie bobki i strasznie smierdzace baki ma. Mam nadzieje ze jutro bedzie poprawa.

Co do wlosow to moje sa wszedzie!!! Doslownie wszedzie a w ciazy mialam takie piekne wlosy:/ Dobrze ze mam bardzo geste bo inaczej juz bym byla lysa...juz teraz kucyk jest cieniutki.

Co do spania to tez sie strasznie wierci i ciagle wyciaga smoka z buzi i chce wkladac go znowu i sie wybudza. Cos te dni ostatnio ciezkie sa:(

pasia

Re: Jak usypiacie wasze skarby?

Moja Mala znowu nie lubi juz na rekach, tzn biore ja na minute, przytule i juz sie wierci, musze ja odlozyc bo musi sie poprzeciagac, powyginac, ulozyc po swojemu w swoim lozeczku:) Dziala to najlepiej wieczorem kiedy zbliza sie 20 i jest jej pora, wtedy ja przytulamy, odkladamy i sama zasypia. W dzien czasami potrzebuje bujania na rekach, ale w dzien to ja moge bujac:P

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Sliczne dzieciaczki!!:) urocze!
Moja corcia jak po cc do mnie przyjechala to miala juz smoka- daly jej polozne. Daje je smoczka od poczatku, ale tak jak Aldonka pisze, jako uspokajacz, jak np wiem ze chce jesc a ja musze zrobic dopiero mleko, albo jak usypia to czasami tez potrzebuje. W czasie snu go wypluwa jak juz twardo zasnie i nie jest jej potrzebny, ale tez nie daje go jej bez potrzeby- robi tak moja tesciowa, ktora daje jej smoczka nawet jak Zuzia nie placze, czego ja w ogole nie rozumiem i juz wiele razy zwracalam jej uwage, ale to jest kobieta do ktorej NIC nie dociera:/ eshhhhhhhhhhhhhh

pasia

Re: Lutóweczki 2014

image


Poranne pogaduchy Zuzuchy:) Zyczymy milego dnia:* My dzisiaj jedziemy na nocke do Zuzi dziedkow:) 20 czerwca wybieramy sie na 4 dni nad morze i jestem ciekaw jak to bedzie ze spaniem w nowym miejscu...wiec dzisiaj maly tescik:)
pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka to ciesze sie, ze wraca wszystko na wlasciwe tory:) a o ulanie sie nie martw- z tego co mowila mi pediatra to przy dawaniu pierwszych porcji zageszczonego mleka tak moze sie zdarzyc- ciezej idzie pozadne odbicie sie i to dlatego- mojej tez sie ulewa teraz czasami nawet po godzinie.
A ja mialam dzisiaj zarwana nocke:/ moja Myszka sie nie popisala:) o 17:30 jak zasnela to spala do 19:30 az musialam ja obudzic (normalnie ok 20 idzie spac a wczoraj o tej dopiero wstala:)), potem jedzonko i o 21 zasnela znowu. Spala do 24 i zjadla, potem o 3:40 i nie spala do 5:/ Jak sie jej udalo zasnac to spala do 7:30 i dopiero o 9:30 zrobila sobie 20min drzemke (szał...)Nawet nie zdarzylam zjesc sniadania:)

Mala od killu dni ciagle piszczy i piszczy i tak strasznie jej sie to podoba, ze na chama probuje az ma kaszel;)Co do pelzania to tez zaczyna, ale najlepiej wychodzi jej wokol wlasnej osi i do tylu- do przodu nie daje rady:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

Dziekujemy:D halborg od nas tez wszystkiego dobrego!!!
Dzisiaj bylysmy na usg bioderek i wszystko ok, nastepna wizytajak Zuzia zacznie chodzic:) oczywiscie zacieszala bo miala sciagniete spodnie i wystarczylo ze doktor odpial jej pampersa i radosc przeogromna bo w koncu luz:)

pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka na tym smoczku sa kreseczki- I, II, III- w zaleznosci od tego jakie jest geste to butelke musisz tak obrocic, zeby czesc smoczka np z II byla u gory (widocznie dla Ciebie). Jejku chyba bym sie nie zorientowala sama o co mi chodzi:P

pasia

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka ja mam butelke avent i po prostu smoczek trojprzeplywowy avent ktory pasuje do wszystkich butelek tej firmy- tak mowili w sklepie i chyba tak jest bo mi pasuje:) Ja daje kleik ryzowy i kukurydziany ale z przyzwyczajenia mowie na to kaszka:P przepraszam za wprowadzenie w blad:)
U mnei zanim Mala sie przestawila i kleik zaczal "dzialac" to minely 3 noce, bylo co prawda lepiej niz przy samym mleku ale nie znacznie, a dzsiaj przespala na raz 5,5h wiec dla nas to cud:P Gratuluje skonczenia pracy!! Na pewno wymagalo to duzo cierpliwosci i pracy przy malym dziecku ale sie udalo:D

pasia

Re: Lutóweczki 2014

sandus malutki? Co Ty mowisz:) przeciez startowal z mala waga i mala dlugoscia, wiec jak na 4 miesiace to jest naprawde dobrze wyrosniety:) Moja miala 58cm, 3580g- za dwa dni konczu 4 miesiace i ma 65cm i 6950g, stopke ma 11cm i uwazam, ze jest w normie, bo lekarz nie ma zarzutow a Mala i tak jest fajniutka jak na 4 miesiace, tym bardziej ze dziewczynki wolniej rosna i wolniej przybieraja na wadze niz chlopcy. Dziecko moze w ciagu 4 miesiecy urosnac ok 10cm- taka jest srednia- moja urosla 7cm i sie nie martwie:) w ciagu od 4-6 miesiecy powinno podwoic swoja wage- Twoj juz podwoil, wiec spokojnie!!!:) A stopki chyba o niczym zlym nie swiadcza:) rosie pieknie wiec sie kompletnien ie martw!

Co do picia wody to ja moejj daje nawet co godzine wode, bo wychodze z zalozenia ze jak mi chce sie ciagle pic, to pewnie jej tez:) Apetyt jej sie poprawil i wydaje mi sie, ze to dlatego ze wlasnie daje jej na noc ta kaszke, je ja o 20, potem wstaje ok 2 i daje tez kaszke (ale polowe porcji tylko, czyli dzienna dawke rozbijam na dwa razy) i potem wstaje o ok 7 na samo mleczko. Od kiedy tak robie to je w ciagu dnia wiecej:) tak co 3 godziny po 100ml- dla mnie to duzo bo wczesniej jadla po 30ml. Takze udalo sie dzieki tej kaszce ja przestawic- ostatnio jadla co 1,5h w nocy po 130ml!!! A w dzien nic prawie. Teraz jest w normie. Dodatkowo w dzien daje jej juz ok 60-80 ml marchewki (dodaje wody wiec bardziej to soczek niz sama marchewka), a lyzeczka daje jablko na podwieczorek i sporo wody.

Ostatnio tez pisalam, ze Mala malo przybrala, bo tylko 410g w miesiac... ale nadrobila i w dwa tygodnie przybrala 600g, wiec ulga, bo tez bardzo sie martwilam, az przy wazeniu rece mi sie spocily!

Co do ubierania, bo ja zakladam body na krotki rekawek, opaske na uszka, lub tez nie jak nie wieje, cienkie spodenki i skarpetki:) musi sie przyzwyczajac ze wieje wiatr. A w ogole to stwierdzilam, ze w glebokiej gondoli jest strasznie goraco, wiec wyciagnelam jej spacerowke:) W gondoli sie baaaaardzo wkurzala bo nic nie widziala tylko niebo wiec spacery to byla meka ostatnio:) a teraz lezy leciutko pod skosem, ma pelno zabawek, gadamy sobie po drodze, wszystko widzi i jest super;)