Mazurkowa23

Kobieta, 25 lat, Villeneuve sur lot

Ostatnie posty użytkownika
Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nietoperek
Fiolka87
Nietoperek fajnie rośniesz

Dziękuję
A co do endometriozy to ja miałam podejrzenia A laporoskopia to potwierdziła. Ogniska niewielkie ale jednak

Anetka cudowny brzusio! Rosnij zdrowo kochana! Jak sie czujesz? Znacie juz plec? Trzymam kciuki za Was! Co u Pati? Czekalam na jakies wiadomosci od Was tutaj!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

mika1
Wczoraj miałam pobieranie krwi do badań okresowych i zobaczcie co mam z reka.. pierwszy raz mam takie coś...

A tak wgl to myślicie ze mam do ginekolog zabrać wyniki morfologii i moczu czy to zbyt ogólne i nie potrzebne jej ?

I jeszcze jedno pytanie bo mam zrobić rentgen płuc czy podczas starań powinnam ? Będę jakos w 5 dc dopiero ale czy to ma jakiś dłuższy wpływ ?


A czy po pobraniu krwi zgielas reke?

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

aga398
Tojaka w takim razie trzymam kciuki za dobre wyniki!!

Ja dziewczyny dzisiaj posprzatalam lekko bo lekko tylko w reklamowke smieci i wysypalam piach z dywanikow w aucie i brzuch boli. Ale tak inaczej niz na te zaparcia moje. Posiedzialam i przeszlo. Az sie boje do pracy wracac bo moze nie dzwigam i duzo nie pracuje bo to kilka godzin dziennie ale sporo schylania sie i kucania mam...


Kochana ja pracowalam do 19 wrzesnia (jakos 21 tyg) na poczatku w szklarni na pomidorach, i koge Ci doradzic, nie dzwigaj bo takie bole beda non stop, jezeli masz sie schylic to nie z plecow a z kolan (kucaj) i powoli sie podnos! Mi tak sie udawalo zeby nie bolalo :) no i po takim kucaniu chwila odpoczynku! Nie planujesz isc na l4?

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

mika1
Sandawilla
Ewelina ja cały czas wierzę w twoją ciążę!!! Nie może być źle!

Mika oj...to niemożliwe...czekam dalej...może jutro już byłby cień cienia

Nie wiem sama co myślec, ale skoro teb super czuły pink od 10 pokazał brak ciąży to chyba bez sensu się łudzić


U mnie w 30dc nie bylo tez nic widac, a w 33dc juz byla gruba krecha a teraz wlasnie za 4 dni konczy 9 miesiecy!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario 1
Mazurkowa,dostałaś nam otuchy trochę :))

Kochana ja przezywalam to samo co Wy :) szczegolnie ze w 5 tyg przewrocilam sie na plytki duzo krwawilam twardy brzuch a w 15 tyg powiedzieli ze maly nie zyje, pozniej cud bo jednak to pomyłka, ponziej ta szyjka, od listopada ciagle slyszalam ze urodze na dniach :) pozniej byla cisza i przed swietami w grudnniu znowu mnie straszyli ze urodze lada dzien bo maly juz sie obnizyl tak urodzilam 3 dni przed terminem
Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Sara2211
Mario ja od początku miałam krótką szyjke 3cm ale trzymała i było ok. Teraz mam ok 1,8 cm i dodatkowo zrobiła się miękka. Lekarz co prawda powiedział, ze tragedii jeszcze nie ma ale muszą obserwować czy przez te skurcze i stawianie się brzucha nie robi się progres na szyjce.

Hej. Ja z szyjka 1.5 cm i miekka szyjka chodzilam od 19 wrzesnia do 17 stycznia:) tez mnie straszyli wczesnym porodem, a na koncu musieli przebijac mi worek i musialam 7 h lezyc na boku bo synkowi sie nie spieszylo :) a moja siostra od poczatku ciazy miala 1.2 cm i donosila do 40+4td(trzecia ciaza) i wcale nie taka mala bo maly wazyl prawie 4.5 kg i mial 63 cm dlugosci :) takze to roznie bywa

Mocne kciuki dziewczyny! Gratuluje nowych kreseczek :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

~Aga 88
Dziewczyny wczoraj miałam mdlosci a dzis nic... Ja nie wiem jak ja przezyje do tego 17.10

Ja tylko raz wymiotowalam na poczatku 6 tyg, pozniej dopiero jakiekolwiek objaey ciazy wrocily po 15 tyg jak zaczęłam czuc ruchy synka, takze glowa do gory! :)
Kciuki zacisniete!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

~Sylw1
@Aga398, @Mario1 25.08 i kolejno dwa dni miałam robione testy i wyniki były takie takie jak: 140, 83, 44. W ciągu tych 6 tygodni mógł pozostać wynik?
Dzięki za odpowiedź :)

Hej. My dostalismy zielone swiatlo 28 listopada czyli miesiac po poronieniu samoistnym z zabiegiem ale ja bylam w 12 tyg udalo sie po 5 cyklach, nie sadze zeby po 6 tyg byly jakies hormony po, sprawdz bete i bedziesz miala pewnosc.

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

gos36
Hej dziewczyny! Nie wiem czy ktoś jeszcze mnie kojarzy, ale wpadłam dać Wam trochę nadziei ;)
2 tygodnie temu urodziłam córeczkę w 39 TC. Warto walczyć i spelniac marzenia :) ciąża do łatwych nie należała, leżałam na początku w szpitalu z powodu plamien. Dopiero po połowie można było trochę odetchnąć. Ciąża na duphastonie, acardzie i luteinie.
Życzę Wam wszystkim powodzenia :* mam nadzieję, że każdej z Was będzie dane zostać mamą :)

Jasne ze pamietam! Razem trafilysmy na forum a teraz maluchy ten sam rocznik :d! Gratulacje z calego serca :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

patrycja90
Mazurkowa dziękuję ale nie skorzystam. Jest mi dobrze jak jest.

Rozumiemy kochana!
Mam nadzieję ze czasami dasz znac co u Was! :) caluje i przytulam mocno razem z moim malym bablem :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nietoperek
Tak Ja i Pati <3 razem na porodówce ! taka umowa była od początku :)<br />
Mazurkowa spoko :)

Dziewczyny z grupy razem ze mna, pragniemy abyscie do nas wrocily! :) oczywiscie jezeli macie ochotę na to!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

patrycja90
Prawda jest taka ze ja i Nietoperek rodzimy razem tak jak się umawialyśmy.
Ja mam termin na 2 kwietnia. Zdrowy chłopczyk.

Gomerka jeszcze raz gratki.

Pati! Cudownie! Za Was rowniez mocne kciuki! Ojej ale dzis piekny dzien!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nietoperek
Pamiętam każdą z was :)

Monday termin mam na 05.04.2020


Anetka, przepraszam ale to ja sie podzielilam ta wiadomoscia z dziewczynami z naszej grupy, mam nadzieje ze zla nie jestes.
Moze do nas wrocisz? :)

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nietoperek
Gomerka jeszcze raz GRATULACJEEEE :) <3<br />
Myśle, że i mnie nie wiele osób pamięta :)

Nie było mnie tu bardzooo dawno a raczej „sto lat” się nie udzielałam, ale podczytuje od czasu do czasu.

Każda z nas, która tu trafiła przeszła albo wciąż przechodzi ciężką walkę o największe szczęście.

Moja walka trwała 2 lata, ale było warto, ponieważ właśnie jestem w 12tc.
Nie jest to ciąża naturalna ale wiecie co ? nieważne. Ważne, że jest, że jest zdrowa i rośnie :)

Kochana nie wiem czy mnie jeszcze pamietasz ale ja Cie pamietam doskonale! Tak bardzo sie ciesze ze sie w koncu udalo, az sie poplakalam! Trzymam mocno kciuki!! Przytulam mocno :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina26
Dorota
Nie poddawaj się :* ja jestem w podobnej sytuacji co Ty ,damy radę , jeszcze za wcześnie na poddanie się.

aga
Ja też wybieram się dziś do Lublina :) ale raczej obstawiam galerię bo potrzebuje kupić mężówi marynarkę na drugi dzień na wesele. Można powiedzieć że jesteśmy sąsiadkami hehe ;) możesz zdradzić skąd podchodzisz ? bo ja z Puław:)

Ooo mam w koncu jakies sasiadki! Lublin pozdrawia :)

Dzuewczyny czytam Was ciagle, gratulacje nowym kreseczkom.
Bozka piekny kawaler Wam rosnie!

Dziewczyny ktore sie juz prawie poddaly, odoocznijcie od staran, badan, zajmijcie sie czyms, moze nowe hobby? Praca? A może jakas impreza z mezem? Odsuncie mysli DZIECKO JUZ TERAZ, a zacznijcie normalnie zyc, a los zadecyduje za Was! W moim przypadku tak bylo. A teraz mamy skonczone 8 miesięcy!
Kciuki mocno za wszystkie trzymamy i tule mocno razem z moim Leo! :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Sandawilla
Myślałam że zejde z tego świata na badaniach prenatalnych.

Doszukiwam się od razu tej olbrzymiej przyziernosci karkowej która sama wcześniej widziałam.

Zniknęła!!!! Teraz jest prawidłowa, kość nosowa tez jest, obie rączki, obie nóżki ,serduszko prawidłowo zbudowane! Leżałam i coraz bardziej odzyskiwalam tą nadzieje która mi zabrali 3 tyg temu.

Pani doktor widziała te zdjęcie wcześniejsze i powiedziała, że nie mierzy się tak wcześnie przyziernosci. Ze dziecko wtedy ma prawo być opuchnięte. Są wyznaczone terminy do mierzenia i tylko ich trzeba się trzymac.

Jeden stres minal. Teraz czekam do 9 września na wyniki testu pappa i spotkanie z genetykiem. I znów stres będzie.

Juz powiedziałam o ciąży mamie. Wieczorem dzieciom powiemy .

Płeć : dziewczynka :D

Potem wstawię zdjęcie

Ciesze sie ogromnie! Czekalam na Twoja wiadomosc! Teraz juz wszystko będzie dobrze, spokojnie ciesz sie malenstwem i nie stresuj! Calujemy :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario 1
Dziewczyny pisze w imieniu Bożki.Miloszek juz na świecie❤️Wszystko Ok 3680 waga.Słodziak

Gratulacje piękny chlopczyk! :*

Wszystkim kreseczkom trzymam kciuki! :*
Dziewczyny po stracie, nam sie nie udawalo 5 msc. I tez jak juz odpuscilismy, poszlam do pracy zobaczylam 2 kreseczki!
Robcie to dla Was, nie dla ciazy! Kochajcie się z milosci a malenka milosc pojawi sie wtedy kiedy sie tego nie spodziewacie! :)
Wiem ze jest ciezko od tak podniesc glowe i isc do przodu kiedy male serduszko opuszcza tak nagle.
Trzymajcie sie kochane!<3<br /> Pozdrawiamy razem z moim malym kawalerem!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

monia_franiu
Cześć Dziewczyny! Chciałabym się z Wami podzielić wiadomością, że w piątek 28.06 w 38+2tc przyszła na świat nasza cudowna córeczka Maja. Jestem przeszczesliwa, że po wielu perypetiach na końcówce jest z już nami, a jednak gdzieś tam trochę mi smutno, że nie dane było nam poznać jej bliźniaka/bliźniaczki.

Do szpitala zgłosiłam się ze strasznym zastojem w nerce, co powodowało ogromny ból. Na izbie przyjęć okazało się dodatkowo, że w ciągu tygodnia z lekkiego wielowodzia, zrobiło się strasznie duże wielowodzie (AFI ponad 33), przez co Maja mogła bardzo swobodnie zmieniać pozycję. Przy przyjęciu była ulożona glowkowo, ucieszyłam się, bo chciałam próbować SN, po poprzedniej cesarce. Najpierw zajęli się wyleczeniem tej kolki nerkowej, a później musiałam wyprosić konkretną decyzję o zakończeniu ciąży w związku z tym wielowodziem. Lekarz najpierw chciał czekać do skończonego 39 tygodnia (to był ponad tydzień jeszcze), ale po mojej sugestii, że brzuch jest tak napięty, że coraz słabiej czuje ruchy zdecydowali o indukcji porodu. Dosłownie sekundę przed założeniem balonika zapytałam lekarza czy jest pewny że córcia nadal jest główkowo. Oczywiście okazało się, że już była miednicowo. Lekarz aż nerwowo odetchnąl i się zaśmiał, że jednak udało się uniknąć takiego błędu. Zapadła decyzja o cc na kolejny dzień. W czwartek rano już byłam przygotowana do cięcia, przy obchodzie wszystko potwierdzili, ale wzięli mnie jeszcze raz na usg. Maja znowu była glowkowo, więc zaczęli się tłumaczyć, że ze wsgledu na ryzyko przy cięciu, nadal woleliby podjąć próbę SN, więc tego dnia skończyłam z balonikiem. Po prawie 12 godzinach pojawiły się delikatne skurcze, nawet regularne, ale jak tylko zdjeli balonik to wszystko się wyciszylo, a i 3cm rozwarcia wrażenia żadnego nie zrobiło. No nic, rano miałam iść pod oksytocyne tak czy siak. W piątek, oczywiście przygotowana już do pójścia na sale przedporodową, znowu zostałam zaproszona na usg i zgadnijcie? Maja była ulożona poprzecznie! Naprawdę dziwiło mnie to, że lekarze nadal byli zaskoczeni tymi ciągłymi zmianami ułożenia przy tak dużym wielowodziu. Lekarz ostatecznie stwierdził że cc, bo "innej rady na to dziecko nie ma". A że byłam już przygotowana, to niecalą godzinę później leżałam już na stole. Cięcie było przeokropne, nie mogli Mai wydobyć, zaklinowala się w poprzecznym ułożeniu i do tego owinela wielokrotnie pepowiną. Ilość wód po przebicia pęcherza zaskoczyła chyba wszystkich na sali operacyjnej. Pierwsze cc trwało w sumie ok. 20 minut, a to ponad 70... Na szczęście po początkowych trudnościach ze złapaniem pełnego oddechu, Maja szybko doszła do siebie i ma się dobrze. Regenerację po cięciu ja również znoszę dobrze. Jesteśmy już w domu i cieszymy się sobą.

Wybaczcie elaborat, ale wygadac też się trochę musiałam. Pozdrawiam Was serdecznie! I trzymam mocno kciuki, szczególnie za te najświeższe podwójne kreseczki, oby bez nerwów do końca! :)

Monia tak bardzo sie ciesze! Ostatnio myslalam o Was i mialam dzis pisac co u Was :) gratuluje coreczka piekna! :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Paula.c
To możliwe jest takie coś? Zawsze jak miałam okres 30-tego to już wiedziałam że dostanę 29 lub 30 następnego miesiąca jak w zegarku, max 29dni. A tu poronienie zaczęło się u mnie 38 dni temu. Gdyby liczyć od jego zakończenia to 30 i nic! Oszaleć idzie:( A może już nigdy nie dostanę @? Mam 35 lat, może to już koniec szans:(?
Aga :(

35 lat to jeszcze mlody wiek! :)
Opowiem Ci historie mojej cioci! Starali sie z wujkiem o malenstwo 16 lat! Jedno i drugie zdrowi w 100% ale sie nie udawało, jak mieli po 34-35 lat zaadoptowali dziewczynke, miala kilka msc. A 5 lat temu ciocia zobaczyla dwie kreseczki! Na wizyciensie okazalo ze sa trzy kropeczki <3, ciocia miala wtedy 43 lata :) wiec wszystko jest mozliwe! Nie trac nadziei :* a mu trzymamy kciuki za nowe fasolki! Za staraczki! I za nowe dziewczyny po stracie! Pamietajcie zawsze po burzy wychodzi slonce! <3

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Fiolka87
Mazurkowa23 - Twój mały mężczyzna ma rozbrajający uśmiech :-)

Dziekuje :) wesolutki, ma to po mamie:d

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Blancheee
Nurkowanie dzisiaj nie zjadłam śniadania i trochę czułam, ale wcześniej miałam mocniejsze. Tak jakby słabną. W zasadzie to ja w ogle nie jem śniadań przed wyjściem, dopiero w pracy. Całe życie tak funkcjonuje.

Jajaja 3.06 dopiero, także jeszcze trochę, myślałam o zrobieniu bety, ale chyba nie będę się niepotrzebnie stresowac.

Mazurkowa dziękuje, mam nadzieje ze jest tak jak piszesz i za tydz zobaczę znowu bijące serce.

Wiem latwo mi mowic ale staraj sie nie stresowac, to bardzo szkodzi maluszkowi :* trzymam kciuki!
I calujemy mocno z Leo :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Blancheee
To ja mam kolejne obawy dziewczyny, możliwe ze mdłości się zmniejszyły ? Zauważyłam, ze od soboty jest jakoś lżej. Nie mdli mnie tak mocno jak wcześniej, teraz przy mocnym głodzie czuje delikatne Mdłości. Czy tak się może dziać ? Ostatnio jak mi znikły mdłości to później okazało się już wiecie co :( u mnie dzisaj 10t5d. Wczoraj już ryczalam z tego powodu

Kazda ciaza inna. Ja w tej straconej ciąży raz wymiotowalam i do 12 tyg zadnych objawow nie mialam, a w donoszonej raz w 6 tyg wymiotowalam i cala ciaze brak mdlosci, glowa do gory! Maluszek jest silny i wszystko bedzie dobrze:* przytulam Was wszystkie <3

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Martaaa93
Nurkowanie nakłada się z terminem okresu. Testy od 3 dni pozytywne. Albo okres przyjdzie i się rozkręci albo to plamienia ciążowe... oby to drugie.

W prawdzie bylo to 25 lat temu ale moja mama miala takie krwawienia przez 5 msc w ciazy ze mna :) ja w mojej tez mialam duzo razy plamienia i polozna mi mowila, że tak sie moze zdarzac tez sie balam, a teraz lezy w lozeczku :) sprawdzaj bete! I nie stresuj sie, bo to nie pomaga :( duzo cierpliwosci i spokoju Ci zycze!
Przytulam Was wszystkie! :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Cześć. Większość z Was mnie nie pamieta tu z forum ale ja Was czytam codziennie. Dziewczyny, brak objawow ciazy nie oznacza jej KONIEC:* my jestesmy przykladem, bo ja tylko raz wymiotowalam w 6tyg, moze z 3 dni lacznie czulam piersi i lekkie klucia w jajnikach a tak to NIC to 15 tyg, kiedy poczułam pierwsze babelki w brzuchu :)
Moze od poczatku. Pierwsze wymarzone, wyczekane malenstwo stracilismy w 12 tyg, poronienie samoistne skonczone zabiegiem, 5 dni w szpitalu. Powrot z Pl do Fr(tu mieszkamy) totalna zalamka, depresja. Miesiac pozniej kontrola wszystko sie zagoilo i ZIELONE ŚWIATŁO, bez zastanowienia co będzie, zaczelismy z mężem starania.. Pierwszy cykl po NIC, drugi NIC, trzeci to samo, czwarty.. Nadzieja we mnie umarla i postanowilismy odlozyc starania na przyszly rok.. Poszlam do pracy i zaczelam sie zle czuc.. 12 maja 2018 r o 7.25 robilam test i II kreski :o radość i łzy bo strach a co to będzie... Pracowalam do 19 wrzesnia gdzie dowiedzielismy ze nasze malenstwo to chlopak! <3 ale moja szyjka byla tak krotka ze do konca ciazy lezec i sie oszczedzac.. :( balam sie bo nie moglam dużo chodzic a mieszkam na 3 pietrze:( grozilo mi przedwczesnym porodem.. Najpierw termin mial byc na 28 grudnia (miesiac przed terminem) pizniej początek stycznia az w koncu 16.01 dostalam skurczy, 17.01 o 8:27 moj skarb byl juz z nami! A dzis konczy 4 miesiące. <3 <br /> Dziewczyny pamietajcie ze po burzy wychodzi slonce ZAWSZE! Trzymam kciuki za wszystkie fasolki, maluszki i za staraczki:*
Gratulacje tym ktorym sie juz udalo :*:*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny nie poddawajcie sie, ja wiem ze ciężko to pisac ale jest o co walczyc. Ja po poronieniu tez nie bylqm soba.. Cale noce i dnie tylko placz i obwinianie sie. A teraz patrze na moje cudo.
Trzymam kciuki za Was wszystkie!
<3

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Sara2211
Mazurkowa23 a jak szybko udało Ci się zajść w ciążę? Byłaś po zabiegu czy obyło się bez? Przepraszam, że tak dopytuje ale każda taka historia z happy endem daje ogromną nadzieję i zawsze cieszy.

Zapomnialam dodac, byłam po zabiegu. I po pierwszej kontroli juz moglismy działać

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

My sie nie staralismy na gwalt o ciaze, dopiero jak stwierdzilismy ze odpuszczamy to sie udalo, w pazdzierniku poronilam a w maju juz bylam w ciazy, wiec wychodzi 5 cykli :)

Dziekuje dziewczyny :) porod ogolnie ciezki. Od 16.01 od 1:43 mialam skurcze od 10:30 bylam juz pod ktg skurcze silne i czeste. Dopiero o 21:30 zabrali mnie na porodowke i podali znieczulenie, urodzilam sn o 8:27 :)

Ogolnie czujemy sie dobrze pomimo tego ze musieli mnie naciac, maly teraz dostaje kolek niestety :( ale dajemy sobie i z tym rade :)
Macierzyństwo to piekna sprawa :)

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

~jone-82
Mazurkowa a Ty nadal w dwupaku czy tylko nie zdjęłaś suwaczka? Nic się nie chwalilas chyba

My juz rozpakowani :) 17.01 Leon, 3220 g 48 cm :) sn. Ale zapomnialam o suwaczku :)

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

mika1
Ja to się najbardziej boje czerwca bo na koniec czerwca miałam termin :(
Mam nadzieje ze do tego czasu będę już w ciąży bo inaczej wiem ze będzie mi mega ciężko

Ja w terminie straconej ciazy dowiedzialam sie o kolejnym maluszku, wiec moze i u Ciebie tak bedzie :)
Trzymam kciuki dziewczyny! :*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Justyna 80
Dziewczyny boje sie cieszyc bo juz raz test pokazal dwie kreski a potem okazalo sie ze to ciaza pozamaciczna, napisalam do mojej Pani doktor zobaczymy co powie:)Mika jestem po mocnych przejsciach wiek tez robi swoje, w marcu urodzilam synka w piatym miesiacu udusil sie pepowina czekalam na niego 12 lat i teraz mysle ze moj aniolek jednak czuwa nade mna oby faktycznie test mial tak pozytywna moc i oby wszystko bylo dobrze

Ja tez nie potrafiłam sie cieszyć, ale troszke zluzowalam i zaczelam wierzyc w MOJE DZIECKO, tak po prostu.. A teraz ta mala kropka kopie mnie po żebrach. Trzymam za Was kciuki i życzę Ci bezstresowych dni, to tez przechodzi na ciąże. Powodzenia dla wszystkich :*
Tule mocno kolejne dziewczyny, to takie przykre, że coraz więcej nas to spotyka :(

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patrycja90 co u Was kochana? :*
Nietoperek zazdroszcze urlopu ale nalezalo Ci sie! Co slychac ogolnie?
Pusto bez Was u nas na grupie. Mysle o Was czesto!:*

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

MamaJulianka
Wynik 961, dwudniowy przyrost 28,5%

Beta rosnie, nie spada. Wiec jest nadzieja! Czekamy jutro na informacje!

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

MamaJulianka
Wiadomości są takie; jest w trzonie macicy pęcherzyk ciążowy, niestety trochę za mały jak na ten tydz bo ma tylko 5,8 mm a w nim pęcherzyk zoltkowy bez zarodka. I niestety nie można tu mówić o wcześniejszej ciąży bo testy ovulacyjne wskazywały że ovu była danego dnia i w tym dniu był sex a następny prawie tydzień później. Gin na podstawie tych informacji i o krwawieniu implantacyjnym i pierwszego testu pozytywnego niestety nie może powiedzieć że do zapłodnienia doszło pozniej. Więc niepokoi ja ten zbyt mały pęcherzyk ciążowy. Kazała iść na betę w piątek i poniedziałek i TSH. I powiedziała że niestety musi zostawić nas w niepewności do wtorku wtedy już musi być widać bijące serduszko i zarodek, jeśli nie to niestety... Wg daty ovu jest dziś 5+6 jak u Ciebie mamoAniolkaOlka, a u ciebie już bije serduszko :((
Wtorek będzie decydujący... I choć nasza gin jak sama powiedziala bardzo chciala nam dać dobre wieści ze względu na ten zbyt mały pęcherzyk ciążowy niestety nie może :(( Czy znacie dziewczyny taki przypadek z małym pęcherzykiem ciążowym, a później było ok... :((

Jezeli Cie to uspokoi to powiem Ci ze u mnie bylo dosc podobnie 6+4 nie bylo nic widac. Maly pecherzyk tez (nie pamietam ile mial) w 8 tyg poszlam na kolejna wizyte i bylo serduszko juz mocnoo bijace. I tak oto dzisiaj jestesmy daleko. Takze cuda sie zdarzaja! Trzymam kciuki.

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

88agulka88
dlaczego mojego suwaczka nie widać:(

A jak wklejasz link z suwaczka?
W sygnature?

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

MamaJulianka
Wszystkie wyniki robione po 48h
1. 14
2. 23
3. 31

Moja beta tez powoli rosla. Nie stresuj siebie i maluszka. :* powtorz bete ewentualnie w pon albo idz do lekarza sie wszystko wyjaśni! Glowa do gory.

Mazurkowa23

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario 1
U mnie termin dziewczyny by był na 12 września :(( ciężkie dni przedemną też ....

U mnie termin wypadal na 14 maja, poronilam 29.10 a 13 maja dowiedzialam ze znow mam w sobie serduszko. Teraz mija 20 tc! Moze i dla Ciebie bedzie dobry! Trzymam kciuki dziewczyny!