kangurzyca

Kobieta, 35 lat, Stavanger

Ostatnie posty użytkownika
kangurzyca

Re: Kupię

za pościel dziękuję, dostałam od koleżanki
za to koszulę chętnie kupię proszę o dane do przelewu:)

kangurzyca

Re: Kupię

dziękuję - poproszę dane do przelewu na prv:)

kangurzyca

Re: Kupię

dzięki za info rorita, oglądałam właśnie koszule na all i po 35 najtańsze które w miarę wyglądają, plus przesyłka to jakoś mi się drogo wydało
ale masz rację muszę skoczyć jutro zobaczyć rano na rynek:)

a to mamo tato to nazwa firmy od pościeli? czy sprzedawcy?

normalnie nie chce mi się łazić po sklepach, a chcę juz powoli byc spokojna że w razie w mam wszystko najpotrzebniejsze;)

to może jeszcze napisz - o ile tu zajrzysz;) do szpitala kupowałaś pieluchy rozmiar 1???
a moze masz x-landera na sprzedaż? albo quinny buzza?:D

kangurzyca

Re: Kupię

Jak w temacie, poszukuję koszuli do karmienia, w sensownej cenie, zwłaszcza że ubiorę ją raz do szpitala;) chętnie odkupię tez przewijak taki sztywny do położenia na łóżeczko, oraz fajną pościel dla małego mężczyzny:)

kangurzyca

Proszę o interpretację wyników - morfologia i badanie moczu

Dzień dobry:) jestem w 25 tc. wczoraj odebrałam wyniki z laboratorium, napiszę tylko te "ponad normę" - proszę o odpowiedź, o czym mogą świadczyć takie wyniki? dodam, iż miesiąc i 2 mce temu wyniki były nieco lepsze, a bakterie w moczu które na badaniu ogólnym zawsze były b. liczne, kiedy robiłam posiew moczu nagle znikały:)

morfologia krwi
% neutrocytów 77,8 - norma na badaniu to 36-68

badanie ogólne moczu
erytrocyty 2+
leukocyty 2+
nabłonki pł bardzo liczne w.p.w.
leukocyty 15-20 w.p.w.
eryt. świeże 1-3 w.p.w.
eryt. wyługowane 0-3 w.p.w.
bakterie dość liczne

Z góry dziękuję za odpowiedź.pozdrawiam

kangurzyca

Re: Narty dla dziecka - od kiedy?

trzeba jeszcze się przełamać żeby ubrać te narty:) nie mówiąc o snowboardzie, ale to podobno łatwiejsze od nart :)

w tym roku juz na pewno nie spróbuję, może za rok się uda:)

kangurzyca

Re: Narty dla dziecka - od kiedy?

ale fajowy narciarz Anulka:)

mój synek pierwszy raz ubrał narty jak miał 3,5 roku, baaaaardzo mu się spodobało, kilka godzin z instruktorem i teraz jeździ "sam":)
zdecydowanie instruktor dla takiego maluszka to zupełnie inny autorytet niż rodzice:)

mąż w tym roku chciał mu kupić snowboard ale młody zdecydowanie woli narty.
podziwiam te maluszki wszystkie, ja bym się zabiła pewnie w drodze na wyciąg:)

kangurzyca

Re: majówki 2010

HerbaNova co to za pieluchy??? jakieś wielorazowe???

kangurzyca

Re: majówki 2010

asiabambo ja też nie mam jeszcze nic:) ale do maja daleeeeeeeeeeeko;) na pewno zdążymy:)

rano na termometrze -24 stopnie, teraz "tylko" -18, miałam jechać z młodym do przedszkola na zajęcia z rodzicami ale jak zobaczyłam naszego psa z przymarznięta nogą do chodnika to postanowiłam nie wyłazić z domu:P

anginka ale chłopaki są fajne, dziewczynki marudzą, piszczą i nie wiedzą czego chcą;) i jeszcze potem mają @ i inne głupie przypadłości...

kangurzyca

Re: majówki 2010

kaskam oby się nie sprawdziło z tą aktywnością u dzieci, mój pierworodny od połowy ciąży dawał mi w kość o 3-4 nad ranem i do 6 szalał i tak dzień w dzień. za to jak się urodził to wstawał z 10 razy w nocy i wtedy sobie myślałam ze jakby tak wstawał dopiero o 3 to byłabym bardzo szczęśliwa;)

ja kurcze ostatnio w samochodzie po godzinie prowadzenia musiałam zrobić przerwę bo tak mnie fasolek gniótł że się bałam o niego:(
ale większość niemowlaków jazda samochodem usypia - tego się trzymajmy:)

Herbanova jakie masz psiaki??? ja mam buldoga francuskiego i się śmiejemy z mężem że to jego jedyna córeczka będzie:D

kangurzyca

Re: majówki 2010

mój to na tatusia reaguje, ja go mogę "wołać" pukaniem w brzuch i nic. za to jak D przykłada rękę od razu dostaje kopniaka:)

ale mamy zimę w tym roku co? średnio raz dziennie leżę gdzieś na chodniku przez te śniegi:/

kangurzyca

Re: majówki 2010

ja to przy Maksie też zielona byłam i na pierwsze 3 mce kupiłam mu z 10 par mikro jeansów, bluzy z kapturem i takie inne rzeczy - miniaturki dorosłych. a potem się okazało że to tylko fajnie wygląda, ale żeby np. przebrać to można się było nieźle napocić;) więc później szukałam tylko tego co jest naprawdę wygodne, np. przy bluzach trzeba patrzyć żeby się rozpinały przy kołnierzyku, bo inaczej główka nie chce się zmieścić;)

wiadomo ze na wyjścia się ubiera coś fajniejszego niż śpioszki, ale do domu naprawdę pajace są niezastąpione:)

kangurzyca

Re: majówki 2010

pajacyk to takie coś;)
Cieplutki Polarowy Pajacyk 68/74 cm na 6-9 mcy (891052468) - Aukcje internetowe Allegro

wzięłam pierwszy lepszy z allegro, takie ale bawełniane są naprawde super wygodne i dla dzidzi i dla nas żeby ubrać w to te małe rączki i nie połamać przy okazji;)

a body
BODY PAJACYK chł KOCHAM TATUSIA 80 SUPER NOWOŚC (893158841) - Aukcje internetowe Allegro

na body mozna ubrac spioszki, rajstopki, polspioszki, spodnie, spodniczki;)

kangurzyca

Re: majówki 2010

się wypowiem jako "doświadczona" mama;)
pajacyki są dla maluszków wg. mnie najfajniejsze, właśnie przez to że nie trzeba nic pod nie zakładać:)
kaftaniki się ubiera pod śpiochy, ale już fajniejsze są body, bo są zapinane w kroku więc się nie podwijają pod śpioszkami:)
mi się bardzo nie podobaja kaftaniki, dla Maksia nie miałam ani jednego, body są dużo wygodniejsze. no i na sam początek te pajace są naprawde super, trzeba tylko patrzeć żeby były rozpinane po całej długości i w kroku wtedy nie trzeba ściągać całego przy zmianie pieluszek

kangurzyca

Re: majówki 2010

Ewcia a kiedy ty ślub brałaś?? no ciąży tam nie widać na prawdę:)

kaskam u nas arbuz w jednym warzywniaku jest, ale można też kupić czereśnie, trawę cytrynową i inne dziwne rzeczy o tej porze roku:)
fajny ten wózek co pokazałaś, muszę poszukać takiego na żywo:)

jagoda twoi rodzice to i tak mało fantazji mieli w porównaniu z moimi;)

be_aduska dzięki za podpowiedź, Ignacy to też ładne imię, jest na naszej liście od dzisiaj;)

kopie ten mój fasol okropnie, mam nadzieję że jak się urodzi będzie ciut spokojniejszy:)

kangurzyca

Re: majówki 2010

kurcze ja to normalnie nie mam jeszcze nic dla fasolka:)

zeżarłam w ramach zachcianek pół pysznego arbuza, ale był taki dobry że nie mogłam przestać:) teraz będę sikać co 5 minut:/

kangurzyca

Re: majówki 2010

jagdeb masz na imię Jagoda???
ja Malina:)

kangurzyca

Re: majówki 2010

wow jagdeb widzę że normalnie możesz już rodzić;) to wózek graco? moja kuzynka miała bardzo podobny przy pierwszej córeczce, teraz jest w ciąży bliźniaczej;) i znowu 2 córeczki:)
ten fotelik można montować do wózka?

ja chyba kupię xlandera, musimy tylko sprawdzić czy zmieści się do bagażnika:)

mój synek ma duuuuuuuuuużo takich tekstów, czasem normalnie się czerwona robię jak coś palnie przy nieznajomych;)
tak to jest jak ma samych dorosłych dookoła:/

dzisiaj się dopytywał kiedy już będzie miał brata, bardzo mnie to cieszy, bo bałam się że nie będzie chciał nawet słyszeć o nowym członku rodziny... od kiedy wie że będzie brat jednak ciągle się dopytuje kiedy ;) chce go nauczyć grać w ps, jeździć na nartach i na rowerze;)

a imiona już wybrane macie???
my od początku mówiliśmy o Emilce;) ale Emil mojemu mężowi się już nie podoba, myślimy o Antonim, Aleksandrze lub Tymoteuszu.
poza tym że Maksior wymyślił Elmera (oczywiście z bajki:) i teraz każdy mówi że będzie Elmer;)

kangurzyca

Re: majówki 2010

be_aduska
Asiu ale masz cudny ten brzuszek:) Zazdroszcze...

jeszcze się swojego doczekasz;) a potem wszystkie będziemy miały dość tego ciężaru zwłaszcza jak się ciepło zrobi ;)

Mój synek ostatnio do mnie mówi: ale ty jesteś gruba. ja się pytam dlaczego tak mówi? Bo masz ogromne cyce:P

kangurzyca

Re: majówki 2010

kaskam
Ja ze stanikiem zawsze miałam problem. Przed ciążą miałam 75 I , teraz nie wiem ile jest bo noszę taki co sobie kiedyś kupiłam w pośpiechu. Okazał się być za duży w miseczkach, ale go zostawiłam, jest gładki i bardzo, bardzo rozciągliwy :sofunny: Rośnie razem ze mną !!!


:D

ja miałam miseczki B teraz ledwo co mieszczę się w D a najchętniej noszę stanik sportowy, mój mąż pomyślał raz w życiu i kupił mi fajny prezent na gwiazdkę;P stanik na całą ciążę;)

wózki już wybieracie? łóżeczka i inne takie???:)

be_aduska ale z ciebie chudzina, eh pozazdrościć...

kangurzyca

Re: majówki 2010

a często robicie siku???
ja to z 20 razy dziennie;P w nocy wstaję min. 2 razy, jak wychodzę z domu to siedzę i "wyciskam" ile mogę a już za godzinę szukam łazienki w desperacji:)
w pierwszej ciąży miałam tak samo, nawet podczas zakupów w domu najpierw opracowywałam trasy żeby gdzieś po drodze była toaleta:)

kangurzyca

Re: majówki 2010

eh kobietki nie ma się co nakręcać dodatkowymi kg, jak nasze maleństwa zaczną chodzić/raczkować albo wstawać co godzinę;P i nie będzie czasu żeby porzadnie zjeść to nam wszystko zejdzie i będziemy laski;)

kurcze mam znowu zarwaną nockę, dzidziol się nie mógł ułożyć więc ja razem z nim, tak okropnie mnie wszystko boli, próbowałam spać na plecach to kręgosłup się odezwał. muszę znaleźć jakąś pozycję do spania bo inaczj się wykończę:/

w ogóle czuję się taka ograniczona, ani zakupów porządnych zrobić nie mogę, ani na sanki iść, o nartach z synem nawet nie marzę:/

kangurzyca

Re: majówki 2010

hej mamuśki:) pisałam tu gdzieś na początku ale potem zapomniałam no i znowu jestem:)

be_aduska
wstyd tu z takim płaskim brzucholem się pokazywać:p

tak piszecie o glukozie, ja juz robiłam 2 podejścia i wymiotowałam dalej niż widziałam, za tydzień idę spróbować jeszcze raz.
byłam tydzień temu na wizycie i okazało się że będzie chłopiec, baaaaaaardzo się ucieszyłam bo chłopaki wydają się być prostsi (bardziej prości?:) w obsłudze. Mój Maksior jest fantastycznym dzieckiem i dlatego życzyłam sobie drugiego takiego:) a dziewczynki - patrząc na siebie - marudy, histeryczki, nigdy nie wiedzą czego chcą... tak więc wyszłam z gabinetu cała szczęśliwa, za to mój D cały wieczór się nie odzywał bo marzył o córeczce;) i mówił że musi się oswoić z myślą że to jednak chłop:)
2 lutego idę na usg 4d to mam nadzieję na zdjęcie ptaszka:)

Mój synek nr 1 za to bardzo się cieszy z brata, co prawda nie zdaje sobie za bardzo sprawy jak to będzie wyglądało w praniu, ale zawsze to inaczej brzmi - brat a nie siostra:)

kurcze mi też już się niewygodnie śpi, fasolek (na razie mówimy na niego Elmer:) jest dziki, ciągle skacze, biega a jak słyszy tatusia to daje takiego czadu że wszystko mnie w środku boli. Wczoraj to byłam taka zła w nocy że znowu nie mogę spać, obudziłam męża i kazałam mu patrzeć jakiego ma ruchliwego syna;)

co do zaparć, ja też teraz mam z tym mniej problemów niż przed ciążą, ale staram się też inaczej odżywiać, kiedyś dzień bez czekolady był dniem straconym, teraz słodycze mogą w ogóle nie istnieć:) za to golonkę pokochałam;) ale jem dużo owoców, zwłaszcza arbuza, znalazłam takiego pysznego jak w środku lata. Bo waga szaleje, coraz więcej kg na plusie:/ ale widzę że wszystko idzie tam gdzie powinno - w brzuchol i cycki.

to się rozpisałam:)

kangurzyca

Re: Nagość w domu

o jak fajnie że jest taki temat:)

a mamusie ciut starszych dzieci? mój ma 4,5 roku, piersią nie karmiłam nigdy więc go nie pociągały raczej, ale cała reszta ? w łazience się nie zamykamy (ani my rodzice ani on:), wie że mama jest inaczej zbudowana niż tata. często wychodzimy z mężem z łazienki nago, żeby się ubrać już w pokoju i dla Maksia to nic dziwnego, czasem przychodzi do nas do łóżka nad ranem, a my lubimy spać nago (akurat teraz niezbyt sprzyjające są ku temu warunki pogodowe:) ale młody uważa to za coś zupelnie naturalnego.
nie mamy z tym problemu, myślę że to bardzo fajne jak dziecko nie ma zbędnego wstydu. bo przecież to dorośli w nim budują to poczucie że nagość jest be.
oczywiście - wie że ta nagość jest dla nas, wie że nikt obcy nie powinien go oglądać bez majtek, że na basenie trzeba używać kąpielówek, za to latem na plaży kiedy chciał opalać sobie dupinkę to leżał z gołą:)

kangurzyca

L4, macierzyński a własna działalność gosp.

Mam pytanie: Ile wynosi zasiłek chorobowy, jeśli mam swoją działalność gospodarczą? Z tego co znalazłam na stronie zusu, 100% wynagrodzenia, ale na jakiej podstawie wyliczane jest moje wynagrodzenie? Chyba nie będą sprawdzali jakie mam dochody? (bo z tym ostatnio koszmarnie:/)
No i zasiłek macierzyński - ile wynosi? Na jakiej podstawie jest obliczany?
Czy to prawda że na macierzyńskim trzeba opłacać składkę zdrowotną?

z góry dziękuję za odpowiedź:)
pozdrawiam

kangurzyca

Re: majówki 2010

czesc mamuski:) wlasnie spotkalam kuzynke, tez jest w ciazy termin na 24 maja, ale z blizniakami:) na razie jest zalamana, ale dochodzi do siebie. za to ja teraz boje sie isc na usg zeby na mnie taka niespodzianka nie czekala:P

kangurzyca

Re: majówki 2010

staraliśmy się ponad pół roku, ale powiem szczerze myślałam że pójdzie dużo szybciej, w ciąże z Maksiem zaszłam "niespodziewanie" biorąc tabletki anty. więc miałam nadzieję że druga ciąża będzie conajmniej od razu jak odstawię plastry:)

w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych przykrych dolegliwości, jedynie bieganie do wc co godzinę (zwłaszcza pod koniec). Nawet miałam całe trasy zaplanowane jak iść np. po zakupy żeby po drodze był kibelek:)

póki co cycki mi nie urosły, smaków nie mam więc jest dobrze:)
boję się tylko o moje migreny, mam okropne bóle i nie wiem jak sobie poradzę bez silnych leków, mam nadzieję że są jakieś zastępcze środki dla kobiet w ciąży.

kangurzyca

Re: majówki 2010

u mnie dolegliwości (odpukać) brak. Brzuch mnie bolał jak na @ przez kilka dni (dlatego nie chciałam testować, zawsze dzień po teście przychodziła @:) a poza tym nic. Mam nadzieję że tak będzie do końca:P
(hehe zawsze warto mieć nadzieję:)
do gina idę najprawdopodobniej w piątek.

kangurzyca

Re: majówki 2010

cześć:) dopisuje się kolejna majówka z datą na koniec miesiąca.

kangurzyca

Re: problemy z przedszkolem?

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Chyba jednak muszę bardziej wyluzować, we wrześniu łatwiej nam to poszło:)
pozdrawiam

kangurzyca

problemy z przedszkolem?

Nie sądziłam że kiedyś będę udzielać się tutaj, ale chyba muszę zacząć działać a nie mam pomysłu jak...
Zacznę od początku;) Maks ma 3,5 roku, od września chodzi do przedszkola, jest jedynakiem (z założenia pewnie rozpieszczonym ale w granicach rozsądku;). Cały wrzesień w przedszkolu to była wielka tragedia, płakał jak go zaprowadzałam, jak odbierałam a i czasem podczas zabawy czy zajęć. Ja płakałam "razem" z nim (oczywiście w pracy/domu, nigdy przy Maksie). W końcu jakoś się przystosował, a ja mogłam odetchnąć z ulgą że nie jestem wyrodną matką (moja mama - pedagog zresztą - uważała że on za wcześnie poszedł do przedszkola). Oczywiście zaczęły się choroby, czasem 2,3 dni, a czasem 2 tygodnie bez przedszkola, po takich przerwach ciężko Maksiowi było się zmobilizować i wstać rano;) ale pomarudził jeden dzień i w przedszkolu już było fajnie. Niestety, ponad miesiąc temu były ferie, przedszkole nieczynne, do dyżurnego nie zaprowadzałam bo zrobiłam sobie wolne w pracy, zresztą pojechaliśmy na mały urlop. Po powrocie Maks zachorował, zaraz po tym miał zabieg wycinania migdałka, tydzień dochodził do siebie w domu i kiedy już miał iść do przedszkola złapał anginę. W sumie prawie 2 mce nie był w przedszkolu. W zeszły poniedziałek poszedł po raz pierwszy. Całą niedzielę mu przypominałam że po nocy pójdzie do przedszkola, żeby się przypadkiem nie zdziwił. Niestety, zaczął płakać już w samochodzie, potem było już coraz gorzej. I przez cały tydzień był płacz rano, po południu a wieczorem przed spaniem Maksiu powtarzał tylko jedno zdanie: jutro nie idę do przedszkola??? Któregoś dnia przy wstawaniu od stolika potknął się (wg. jego relacji kolega go popchnął) i przegryzł sobie język. Więc znowu był powód do płaczu zwłaszcza że panie się przestraszyły i ciągle pytały czy boli, czy krew leci itp (Maks jest prawdziwym chłopakiem, więc jeśli ktoś go pyta czy boli to znaczy że musi boleć:). Weekend spędziliśmy w miarę rodzinnie, pojechaliśmy na narty, obiad na mieście żeby jakoś go oddalić myślami od przedszkola, oczywiście w niedzielę wieczorem mówię że po spaniu pojedziemy do przedszkola. Rano w domu humor w miarę ok, jak już zobaczył drzwi od swojej sali łzy w oczach i chlipanie. Jak go odbierałam pani mówi że znowu płakał, Maks tłumaczył że go kolega popchnął (i już sama nie wiem czy w to wierzyć czy nie...). Kiedy go pytam dlaczego płacze: BO TAK. Wysłałam wczoraj męża żeby pokopali razem, po męsku, dziury w piaskownicy, może jemu coś powie, ale oczywiście jest wszystko dobrze, a płacze BO TAK. Dzisiaj Maks taką histerię odstawił że Pani musiała go wziąć na ręce i zanieść do sali, a ja tak siedzę w pracy i płaczę myśląc co siedzi w tej małej główce. Męża nie ma całymi dniami w domu, do pracy wychodzi kiedy Maks jeszcze śpi, a wraca godzinę przed jego spaniem, wykorzystują cały ten czas dla siebie, ale generalnie cały czas Maks jest ze mną, w związku z tym zastanawiam się co robię nie tak???
Przepraszam za chaotycznego i długiego posta, ale chciałam dokładnie opisać sytuację.
Z góry dziękuję za pomoc:)

kangurzyca

Re: Mamy z Pomorskiego

heloł:)

lucja cudne są te ubranka na 44 cm co?:) jak Maks się urodził miał 41 cm, ubranka na 56 wyglądały na nim jak po starszym bracie:)
a co do Klinicznej to tam mają najlepszy oddział położniczy więc nie ma się czym stresować, musi być dobrze:)

Marzenka macie festyny w Bobowie??? znasz może jakiegoś masarza w Bobowie który wędzi takie swojskie szynki i kiełbasy? Podobno jest jakiś ale nikt nie ma kontaktu:/

kasia czekamy na fotki z urodzin!!!i fotki testu z 2 kreseczkami:)

my wczoraj się wybralismy nad morze, miałam ostatni egzamin więc chłopaki pojechali ze mną, wzięliśmy rowery i pojechaliśmy na przymorze na ten wielki plac zabaw, a potem drogą rowerową nad morze:) super wycieczka:)

a dziś idziemy na urodziny do koleżanki Maksia - 2 latka kończy. nie chce mi się:P

ale za tydzień o tej porze będziemy już w Danii:D

kangurzyca

Re: Mamy z Pomorskiego

lisiczko, nie obraź się ale mam pytanie, ty teraz też dostaniesz małe diabły w pracy boisz się tego??? nie wkurzają cię takie wrzeszczące 3latki???
ja wiem ze jesteś przedszkolanka z powołania:P ale chyba fajniej pracować z zerówkowiczami, wyszkolonymi, oswojonymi oraz ujarzmionymi niż z bandą płaczących 3latków?:)
chciałabym wiedzieć jakie WY macie do tego podejście

kangurzyca

Re: Mamy z Pomorskiego

kasia ty to już chyba jesteś zapłodniona co???:P ja tak za pół roku dopiero plastry odstawię:D

kangurzyca

Re: Mamy z Pomorskiego

dominisbur
kangurzyca
moja:D:D:D za kasi 2 kreseczki

aż do skutku:)

Ja dodałabym jeszcze:

Asię, Marzenę, Malinę, Lisiczkę:Psoty:

a Gosia???:P