inka

Kobieta, 39 lat, Kraków

Ostatnie posty użytkownika
inka

Re: 4-latek słabo wypada w centylach

witajcie
Nie wiem czy wątek nadal jest aktywny ale bardzo mnie zaciekawiły wasze wpisy, ponieważ również mam w domu 4-letnią kruszynkę. Milenka w styczniu skończyła 4 latka, ale niestety wypadła nam z siatki centylowej. Urodzila sie niewielka (z wagą 2500), nie była wcześniakiem...ale ponieważ w ciąży była malutka została zakwalifikowana jako hipotrofik. Problem nasz jednak polega na tym ze o ile w miarę utrzymywała sie w siatce(na bilansie 2 latka była na 10 centylu, potem spadła na 3 a teraz wypadła z siatki i jest poniżej 3)...tak bilans 4-latka zaliczylismy z wpisem niskorosłość (i z plikiem skierowań w ręku). Spadek zauważyliśmy juz jakis czas temu....4 latka nosząca ciuszki w rozmiarze 86-92 to niepokojące zwłaszcza, że dla porównania miałam rozwój starszej córeczki i mnóstwo 3 latków w koło które przerosły Milenkę, ale pediatra nas uspokajała i w zasadzie tez bagatelizowała. A poniewaz nie dawało nam to spokoju to bilans wykonalismy u innego lekarza. Na chwile obecna mamy zbadane serduszko, wyniki morfologi krwi, kał, mocz, również tsh w normie, badanie w kierunku mukowiscydozy również ok i czekamy na wizytę u endykronologa w prokocimiu w maju (rejestrowalismy sie w grudniu:)), więc proszę o kciuki i na pewno zdam relacje jesli wątek będzie nadal aktywny. Dodam tylko ze poza wzrostem Mila rozwija sie rewelacyjnie :) no i przez ostanie pół roku co miesiąc jest mierzona...i coś tam sobie rośnie:)...choć by znaleźć sie na siatce na nowo wciąż jej brakuje odrobinkę.

Asiaczek_S-a czy na rtg nadgartka potrzebowałas dla Zuzi skierowanie?
My wstępnie kontaktowalismy się ze znajomym endokrynologiem bo termin w szpitalu dosc był odległy i on nas uspokoił, powiedział by sie nie martwić, ze ma jeszcze czas...i nam wlasnie powiedział by ne spieszyć sie rtg nadgarstka bo może nie trzeba bedzie dziecka naświetlać, stąd moje pytanie.

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Całe wieki mnie tu nie było

Katia, Mineralka, Dominika, Ala wasze małe pociechy juz nie takie małe:) jak patrze na suwaczki

Kronkiś, super poczytać Twój optymistyczny post, cieszę się że wszystko się ułożyło, po zapewne cięzki czasie w Twoim życiu.

Reszte mamusiek pozdrawiam i życzę ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT!!

inka

Re: prośba o interpretcję wyników wymazu z gardła i nosa

Agnieszka Stańska
Witaj Inko!
No niezły zestaw bakterii. Sa to bakterie chorobotwórcze, odpowiedzialne głównie za schorzenia górnych dróg oddechowych, zapalenie zatok i anginy. Całe szczęście, że zestaw antybiotyków na które te bakterie są wrażliwe też jest duży. Idź do lekarza, który zlecił to badanie. On dobierze odpowiedni zestaw antybiotyków i Twoje dziecko będzie musiało je łykać. Nie zapomnij sprawdzić po leczeniu czy bakterie zostały skutecznie wymordowane antybiotykiem ( ponowny wymaz). Podwyższony wynik ASO jest spowodowany obecnością przeciwciał na antygeny paciorkowców z grupy A (Streptococcus pneumoniae). Po jakimś czasie po leczeniu poziom ASO powinien spaść. Serdecznie pozdrawiam, Agnieszka

Bardzo dziękuję, odwiedziliśmy dziś laryngologa i pediatrę. Córka dostała OSPEN na 2 tygodnie i ponownie skierowanie na ASO do zrobienia w przyszłym miesiącu. Po odczekaniu odpowiedniego okresu po kuracji antybiotykowej zrobimy również ponowny wymaz.

inka

Prośba o interpretcję wyników wymazu z gardła i nosa

Witam Panią,

Zwracam się z prośbą o interpretację wyniku córki (3 latki) po badaniu wymazu z nosa oraz z gardła. Dodam, iż badanie było zalecone przez laryngologa, gdyż był to pierwszy specjalista (obok kardiologa i reumatologa do których się wybieramy), którego odwiedziłśmy w związku z szukaniem przyczyny podwyższonego badania ASO u córki (wynik powyżej 500). Z góry dziękuję.

http://images37.fotosik.pl/1619/5ffbeaeb380f7926med.jpg
http://images38.fotosik.pl/1647/4e60104398fba2d1med.jpg

http://images37.fotosik.pl/1619/64945b4582edf9fcmed.jpg
http://images38.fotosik.pl/1647/2398cffd2e56d3a5med.jpg

inka

odrobaczanie dzieci a toksyny wydzielane przez pasozyty

Witam

Jestem mamą 3,5 letniej Mai. Od kilku miesięcy Maja w nocy zgrzyta nam zębami, ma przez to dosc niespokojny sen. Po rozmowie z pediatra, oraz dentystą dostalismy skierowanie na badanie kału w kierunku pasozytów. Niestety badania takie nic nie wykazały po 3 krotnym powtórzeniu. Ostatnio dowiedzielismy sie o tzw mikroskopowej analizie żywej kropli krwi, zrobilismy wiec takie badanie i zobaczylismy obraz glisty ludzkiej w krwi naszego dziecka.
Moje pierwsze pytanie brzmi na ile wiarygodne są takie takie badania, bo pediatra dziecka dosc bagatelizująco podszla do temu...odrobacza nas ale bardziej profilaktycznie jak stwierdzila niż leczniczo
Drugie pytanie jak powinien wygladac proces odrobaczania...mam tu na mysli jakies zmiany poscieli, pranie pizamek, pokrowców z materacy....czy kazdorazowo po podaniu leku(po kazdej nocy)...czy raz po 3 dniowej kuracji...i potem ponownie po 2 tygodniach(po 3 dniowej kuracji)....moze to błahostka...ale przeciez sam lek to nie wszystko bo trzeba sie pozbyc intruzów z otoczenia rowniez, a ja niestety nie otrzymalam żadnych wskazówek
Trzecie pytanie, wyczytałam gdzies iz podczas wydalania, czy procesu niszczenia pasozytów wydalają się toksyny, ktore maja rowniez wplyw obciązajacy na organizm...czy powinno sie podawac cos dodatkowo dzieciom poza pyrantelum medana??

Z góry dziękuję a odpowiedz
Justyna

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Kaska-super masz kapturka w domku;)...babcia musi byc szczęsliwa-hihih

Ezelko -duzo zdrówka dla Kingi...przerobilam to 2 tyg temu wiec i sił dla Ciebie

Katia-tez jestem bardzo ciekawa jak wyszła sprawa wady wzroku....czy jakos kontrolnie poszliscie?....czy cos wskazywalo na to? zdrówka

Kronkis- i dla Was zdrówka!!!...ja juz wrecz blagam o wiosne, bo tez hurtowo chorujemy:)

Ann, Patusiu, Aniolku, Starletko :Całus:

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Nas tu tez wieki nie było

Wlasnie doczytałam Blamoo ze bedzie córa-wielkie gratki-ojj to bedzie rozpieszczana maksymalnie:D
Ala-zdrówka dla Zuzi i oby bezbolesnie, my tez przerobilismy zapalenie ucha w grudniu...
Ezelka, nie wiem czy mialysmy przyjemnosc wiec witaj :)
Mineralko-nie mialam okazji wiec przyjmij gratulacje!!
Kasiu - widze czasem Twoja Majcie na NK-sliczna dziewczynka!!Wiktorek chyba dumny braciszek

U nas tez chorobowy czas...i trwa juz 2 miesiace, w tym czasie rodzinnie wzielismy jakies 10 antybiotyków, był i szpital z Milenka....ale wychodzimy pomalu na prosta wiec Ok.

Pozdrawiam serdecznie z zaśniezonego Krakowa:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

czesc babeczki

Dziekuje w imieniu Mai za zyczonka, tym bardziej mi milo bo przecież rzadko zagladam

Jedna z trzech imprez urodzinowy juz za nami-odbyla sie wczoraj i było bardzo milo, choc ja podobnie jak Kronkis padam:)

Zaległe serdecznosci dla Pyzulinki i Igi.

STO LAT DOMINICZKU!!!

Kronkis-fajnie ze Klaudii dobrze :pracuje"n sie w przedszkolu:)
Starletko-a ja pamietam jakby to było wczoraj jak Wam te smsy słałam, zapiernicza ten czas:)Dokladnie tez Pamietam jak z Majka w ramionach dostałąm smska odd Ciebie ze tez juz po:)
Katia-Piękna Majusia!!To prawda to nowe wyzwanie wiec spokojnego docierania sie:)
Dominika-to prawda ta córunia do kompletu pasuje jak nic:):)a skoro wyjątek w płci to moze i byc wyjatek w literce imienia:)wygladasz pięknie!!!!!!!!!
Natalis-zdróweczka
BLAMOO, ALA OGROMNE GRATULACJE!!!!!

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

KASIEŃKO!!!ŚLICZNĄ MASZ CÓRUNIE, OGROMNE GRATULACJE!!!!!Wracajcie obie do formy i do domku:)

Wszytkim świetujacym ostanio 3-latko-moc buziaków!!!

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Hej kochane!!

Troche sie czuje jakbym sie pchala z butami tu, bo kiepska moja frekfencja ostanio. Czesciowo to spowodowane remontem (ktory na szczescie juz zakonczony), czesciowo wyjazdami, i czasem ktory pewnie i Wam ucieka.

Dziękuje za zyczenia, ja róniez chcialabym zyczyc wszystkim mniejszym (OLISI, PATUSIU, KAJTUSIOWI I WIKTORKOWI) oraz wiekszym (Olimpii) wszystkiego najleszpego!!!wszystkiego co dobre i radosne!!!SPEŁENIA MARZEN!!!

Dominika
-gratuluje córuni, ojj bedzie ona rozpieszzana przez chlopaków:):) zaciskaj kochana nogi a my zaciskamy kciuki by Anulka sie nie wychylała. Wygladasz cudnie, twoja figurka i uroda slicznie sie z ciązą komponują:):)

Natalis88-witaj kochana, chyba nie mialysmy okazji popisac
Emka-gratulacje dla malego przedszkolaka
Katia -wygladasz przeslicznie i naprawde az zal to juz na dniach sie rozdwoisz:):)ale nie ma tego złego bo w koncu wreszcie usciskasz malego człowieczka:):)trzymam kciuki za szybki i bezproblemowy!!

Maja tez startuje od wrzesnia do przedszkola, dostala sie rzutem na tasme, bo w ostaniej chwili dowiedzielismy o rekrutacji do nowo otwartego przedszkola samorzadowego, z wczesniejszej rektuatacji niestety sie nie dostała.

o matko, to sie nazywa wejscie smoka!!
ZA PRZYSZŁYCH PRZEDSZKOLAKÓW I WSZYSTKIE NASZE CIĘZARÓWECZKI!!!

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Witam kochane przelotnie

Katia-doczytalm o problemie z 8, ja wyrywalam w ciązy z Maja, z tego co pamietam najlepiej w 2 trymestrze, ale to mysle juz i tak trzeba skonsultowac z lekarzem, Na pewno dostalam wtedy jakies inne znieczulenie niz normlanie sie daje do rwania

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

ja tez sie witam, to ta kawa z rana Justyny mnie przyciagnela:)

Gratulacje dla kolejnego przedszkolaka, my w zawieszeniu-moze dzis sie cos wyjasni

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Witajcie kochane, ja tez wpadam zyczyc milego dlugiego weekendu

U nas po staremu.
Maja niestety tez sie nie dostala do pszedszkola, zobaczymy czy odwolanie cos da:)

Katia-Sliczny Wiktorek. Do doczytalam o Twojej dzidzi-wiesz ze Milenka do 39 tygodnia byla odwrocona pupcia w dol, i niestety u nas przy drugim porodzie cesarki sie nie robi, rozmawialam z 2 ordynatorami ze szpitali i mimo ze jeden byl moim lekarzem, to powiedzial ze nie robimy cesarki tylko rodzimy.Cesarka u pierworodki wskazana przy takim ulozeniu. Mam nadzieje ze masz lepsze chody niz ja;) i Tobie cesarke lekarz zaleci:)...ale tak naprawde to dzidzia jeszcze malutka i na pewno sie odwroci, tego zycze!!.Wiesz, ja sporo cwiczylam by sie odwrocila i gdzie tam wierze ze to tez pomoglo:)
Dominika-kochana wypoczywaj jak tylko mozesz...choc pewnie ciezko przy Twoich absorbujacych męzyznach:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Mineralko-fanie z domkiem, pochawal sie efektem koncowym, i serdecznosci rocznicowe!!
Cynka-super z apetytem Julki!!!

U nas tez dzis byla pogoda pt "blee":)...mozej utro bedzie lepiej?:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

czuje sie przywolana do tablicy:)Katia :love: , ciesze sie ze krwawienie minelo i dobrze sie czujesz i gratuluje dziewczynki!!!(mam nadzieje ze dobrze przeczytalam podczytując odrobinke:))A pzy okazji zaległe, ale z serca-MOC SERDECZNOSCI URODZINOWYCH!!

troszke mnie tu nie bylo, to prawda, jakis ogólny czasobrak, przygotowania do remontu, lada chwila ruszamy z wymiana drzwi w Calym mieszknaiu a potem przenosimy dziewczyny do jednego pokoju. Poza tym dziewczynki odpukac zdrowe, i w zasadzie po staremu u nas:)

Mineralka-to juz 16 tydzien-alez ten czas leci
Kaska-a czemu Alka ma takie badanie?? ...powodzenia!!!

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

zobaczyłam opis Ann na gg i przyleciałam

GDA, OGROMNE GRATULACJE DLA CAŁEJ RODZINKI!!!FRANCISZKU WITAJ!!!!:love_pack:

A ja przed chwilka dowiedzialam sie ze nasi serdeczni przyjaciele (nota bene chrzestny Mi;lenki) spodziewaja sie dzidziusia:) strasznie sie ciesze i az mi sie skakac chce:)...czekali, czekali i sie doczekali:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Dotarlam wiec i tu, witam kochane po delikatnej niobecnosci spowodowanej problemami technicznymi

Dominika-GRAULACJE!!!!no wlasnie, moze wreszcie dziewczynka zasili Wasze szeregi:):)
Cudna Olisia!
Ann-No wlasnie myslalam ze GDA juz rozdwojona:whoot:a tu cisza

U nas tez na tapecie szukanie mebelkow dla dziewczyn, na wiosne niestety czeka nas remont, bo to pewnie jedyna okazja w miare na spokojnie poki siedze jeszcze w domu i przenosimy dziewczyny razem.Maja jak miala 1,5 roku spala juz na normlanym lozku i podobnie zrobie z Mila, zaloze jej tylko blokade do łózka z ktora teraz jeszcze spi Maja.

A moze macie jakies fajne adresy mebelkow dla dzieci?Agnieszko, pamietam ze zdjec ze Ala chyba ma jakis komplet mebelkow? bo szukam nie tlyko lozek ale calego wyposazenia pokoju

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Moniq-chyba bedzie Karolinka, choc tak naprawde do konca mieli przeczucie ze bedzie chlopak(a mają juz 2 synkow) i tydzien temu na USG okazalo sie ze dziewczynka:) wiec tatus przeszczęsliwy:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

a ja wplace na Witusia bo nie mamy gdzie go oddac, zreszta swego czasu pisalam na N na krakowiankach i kojarze Monike

My dopiero wrocilismy z imienin u mojej babci, a jutro u nas pierwsza urodzinowa impreza Milenki dla maluchow-bedzie obchodzila je na 3 razy ze wzgledu na brak miejsca, choc juro troszke sklad okrojony bo moja kolezanka dzis urodzila coreczke:) tydzien przed terminem

dobrej nocki

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Justyna-jakbym wystartowala z czytaniem tu, to nie zadawalabym pytania wczesniej i wiedzialabym ze kujony juz tak maja i zawsze 5 dostają;):taniec1: brawo!!!!
Ann- swiete slowa!!! i to mowie ja pedantka...ale odkad sa male to przystopowalam (pewnie tez z braku czasu)choc rzeczywiscie i ja na poczatku chcialam wszystko zrobic na tip top w domu, i tlyko nerwy z tego byly, dokladnie jak u Aniolka
Kronkis-mi tez sie AVATAR podobal...caly nastepny dzien o nim myslalam (a generanie nie znosze fantastyki)
Starletko-super dzien, ja tez tak lubie czasem w 100% byc tylko dla jednego dziecka (pod warunkiem ze drugie mam z kim zostawic)

wczoraj nocka zarwana przez bol glowy wiec dzis chyba uciekam wczesniej, dobrej nocki

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Moniq-nawet nie wiesz jak sie usmialismy ze swojej glupoty, autko jednak dziala, ja juz zaczynalam pisac w glowie maila do sprzedawcy a K juz chcial sie bawic w mechanika ale dzieki Bogu powstrzymalam go i podsunelam mu mysl-choc jak twierdzi myslał o tym wczesniej tylko ...cos tam...hehehehe...no dobra niech mu bedzie-w kazdym razie autko bylo przestawione na pilota wiec jedynie ten go obslugiwał,a dopiero po przelaczeniu zaczelo byc sterowane przez osobe. K sie strasznie zajawil i zacząl szelc z pilotem, mowi ze nigdy w dziecinstwie nie mial takiego sterowanego a teraz ma i to z 2 kierowcami(Maja i Milą) :lol::D
Hej Madalenko-jak tam u Was??Pajaczek juz zdrowy??

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

no i wykrakalam...autko nie dziala...chya zabawa w odsylanie nas czeka...wrrrr

Moniq-filmik ogladniety, u mnie tez z glosem smigał
Rados-dobrze ze juz lepsze samopoczucia
veann-no to drugie pokolenie parentingowcow CI rosnie...ja podobnie jak Moniq-narazie trzymam z dala od kompa...Mai dac palec to odrazu by chciala cala reke...wiec pewnie by mnie jeszcze wykurzala sprzed komputera-hihihi

zmykam chwilowo

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Ja tam tez wolałam zawsze przemeczyc sie w dzien ale godzina 19-gora 19,30 dziewczyny spia. Maja miala 1,5 roku jak odmowila i z rykiem nie bylo sensu jej klasc-teraz tylko a samochodzie jej sie udaje zasnac czasem
Musze Wam powiedziec ze od kiedy odstawilam Mai butle i pije z rurki to mleko wieczorne to przesypia całą noc...a tak zadazalo sie jej obudzic i poprosic o np wode(z butli rowniez ma sie rozumiec) z rurki przez sen jej sie nie chce ciagnac i chwala jej za to...wreszcie choc jedna bez pobudek....z Mila jeszcze dluga droga, ale na szczescie bunt drzemkowy minal i nadal spi w poludnie-wiec narazie Moniq Cie oszczedze i z zazdrosci nie zabije;)

Ann-zadziwia mnie Szymonek ze ma takie checi do rysowania dzien w dzien, super
Moniq-co do prasowania, to rzeczywiscie Twoje nauki poszly u mnie w las-ja typ pedantki, i chocbym chciala nie potrafie sobie odpuscic-taka debilna natura-trafia mnie jak chodze w niewyprasowanych gaciach-nawet po domu, odpuszczam tylko reczniki:lol:

Posypal K troche k.... pod nosem, ale efekt jest-autko złozone-zobaczymy tylko czy po naladowaniu bedzie smigało hihi, tego zycze jemu i sobie bo jak przyjdzie mu znow cos rozkrecac to go chyba jasny trafi.

ja tez mowie dobranoc-jutro rano z wyrokiem w reku jedziemy do ZUSu odebrac zaleglosci:)

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Patusiu-MOC URODZINOWYCH SERDECZNOSCI!!!!!KUPE MILOSCI, ZDRWOKA I SZCZESCIA!!!ZYCZE BY DZIEWCZYNKI NADAL DAWALY POWODY DO DUMY I RADOSCI!!!
http://images23.fotosik.pl/45/fb13a1ff30fb6906.jpg

dzien dobry
My juz po sniadaniu i zmykamy na sanki...na niedlugo co by nie przegiac po takiej przerwie w spacerach...ale wykorzystamy ze jeszcze do 13 K w domu i idziemy

Moniq-tak pobudzilas ciekawosc ze tu tlumy ciagna na sobote:D

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

u mnie tez dzis nalesniki byly:)
Witam nowa mamuske
Mineralka-nie mart sie wszystko na pewno dobrze jest
Katia-eee tam kobiecosc-zadbasz o nia potem, teraz wypoczywaj i nie przejmuj sie drobiazgami:)
ANiolku-ale super Cie podczytac, fajnie z papierami.. dobrze ze mi przypomnialas:)...w sumie ten czas tak ucieka-juz prawie luty, no i super ze juz masz dostep do netu i czesciej zagladniesz

GOSIU,myslami jestem zToba, niestety czasem tak jest ze ma sie pod gorke, ale zobaczysz ze wszystko bedzie dobrze, trzymamy za to tu wszystkie mocno kciuki!!!!!!!!

No berbeluchy spia wiec chwila na kompie i do prasowania

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

monikouette
mada, kochana, nosek do gory prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wyzej!!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze wyzej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:D

ja sie melduje i ide ogarnac pobojowisko po chlopakach ktorzy nadal prze lodowcami :lol:

no to ja ide zrobic to samo co Ty tylko po dziewczynach

Madus-super wiesci-naprawde bomba, to teraz juz z gorki, B wroci i bedzie wszystko OK.Moc pozytywnych fluidków

Starketko- to nie deja vu -byly tu przez moment dziewczyny tez:)normlanie niedlugo rozdwojenia jaźni dostaniemy:)
Kronkis-boska zamaskowana Pyzulina

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Mada-sił dla Ciebie!!!!tule mocno, by wszystko sie wyjasnilo...co do szpitali-chyba nikt nie jest na to uodporniony-czasem jednak trzeba-w kocu to dla zdrowia naszych pociech.Mysle sobie ze i tak mamy kupe szczescia...nie wiem czy pamietacie moja znajoma z chora Juleczka...oni srednio 2 tygodnie w miesiacy spedzaja w szpitalu:(:(

inka

Re: Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Justys-spalam od 19 do 2 i potem klops....przegladnelam wszystko co moglam na necie i dalej nawet ziewnięcia...swoja droga cisza w calym domu sprzyjała takiemu buszowaniu po necie
Jagienka wrzuc Weroniczke

K ma dzis wolne, babcia przychodzi do dziewczynek wiec mamy w planach jakies zakupki-moze zalapiemy sie jeszcze na jakies fajne wyprzedaze:)