Grocik

Kobieta, 34 lata, Krakow

Ostatnie posty użytkownika
Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

My z maleństwem chodzimy codziennie pomiędzy 13-16 to zależy jak długo śpi i o której je:) wczoraj wyszliśmy po 15 i na spacerze byliśmy do 16.30 fakt było już ciemno ale byliśmy grubo ubrani i nic nam nie dolega:)
Włoski też się młodemu wycierają nie miał bujnej czupryny ale troszkę szkoda tego puszku:)
Jeśli chodzi o włosy i ich wypadanie mi dr polecił stosować nadal witaminy które brałam w ciąży. Stosuje femibion natal 2. Są drogie ale warte swojej ceny :)
Miłego wieczoru mamusie

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

cześć mamusie:)
czy któraś z Was zaczęła już stosować pigułki przeznaczone dla matek karmiących? Ja jestem po wizycie u mojego ginekologa dał mi receptę na cerazette ale sam mówił ze moze wywołać krwawienia i inne skutki uboczne jak jest u Was? wiem ze jest to sprawa indywidualna ale nie wiem czy sie decydować. Wcześniej mało które tabletkimi pasowały datego też stosowałam krążki nouva ring ale teraz podczas karmienia niestety zabronione:( Moze któraś z Was ma juz jakies doświadczenia z pigułką dla mamuś karmiacych?

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Cameon u nas jest bardzo podobnie ale mlody nam daje raz dziennie pospac na dluzej. Ostatnio pomogl nam wieczorem dzwiek suszarki bo juz wszystkie metody wyprobowane. Wiem co czujesz bo mi serce peka jak moj maly calymi dniami nie spi i tak sie meczy. Zostaje tylko madzieja ze z dnia na dzien bedzie lepiej. Pozdrawia i trzymam zs Was kciuki zeby kolki nie byly tskie silne.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Nasza kluski ma już 3,5 tygodnia w zeszły piątek ważył 4,200 tez należę do mamus karmiących pół na pół bo mleka swojego mało no ale to zawsze cos. Młody ostatnio jest niesforny zaczęły się problemy z brzuszkiem próbowaliśmy juz chyba wszystkiego i espumisan i delicol po którym na pewno jest poprawa z kupkami są częściej bo biedulko się bardzo męczył. Poniżej nasze gwiazdka z nieba z każdym dniem kochamy go coraz bardziej.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Witam wszystkie mamy te rozpakowaniu i te oczekujące, dawno mnie tu nie było ale młody mnie tak zaabsorbowal ze nie mam chwili dla siebie. Dzis mijają dokładnie dwa tygodnie od urodzenia naszego Oleczka. Coraz lepiej sobie radzimy i organizujemy czas. Tatuś jest niesamowity i pomaga na każdym kroku ale oczywiście hormony robią swoje i zdarza mu się obrać za nic. Czy też jesteście tak rozstrojone po porodzie? Ja często łapie się na tym ze tęsknię za brzuszkiem i małym w środku. Tak szybko minęło to 9 mcy bardzo dobrze wspominam cała ciążę może dlatego. Młody ma duży apetyt ale też problemy z brzuszkiem ktore nie dają nam spać. Każdy dzień jest prawie taki sam juz niedługo pójdziemy na pierwszy spacer i mam nadzieje ze to dużo zmieni. Pozdrowienia calusy

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Witam wszystkie świeżo upieczone mamy. Mój synek jest juz z nami tydzień uczymy się siebie nawzajem z każdym dniem przywiązanie staje się coraz większe. Czasami w nocy daje czadu ale zazwyczaj śpi spokojnie pobudki mamy dość często bo co 2-3h i nie zawsze karmienie kończy się spokojnym snem. Powiem szczerze że czasem tęsknię za chwilami z przed porodu wydają się tak odległe no i czasem tęsknię za kimś w moim brzuszku. Baby blues dopadł mnie juz w szpitalu ale na szczęście dostałam jakąś magiczna tabletkę. Teraz też zdarzają się chwilę słabości ale mój M spisuje się na medal.miłego wieczorku idę się zdrzemnac dopuki mały śpi.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Jeśli chodzi o aktualne badania to u nas m9rfologia z płytkami, krzepliwosc i elektrolitów oraz glukoza do 3 dni max. Oczywiście jeśli nie masz ych badań robią na miejscu bez żadnych problemów tylko to wydłuża całą akcję. Ja wczoraj na planowana cc byłam również na IP o 7.00 ale było dużo nagłych cc iwiec posiedzial am na IP 2h a na sali przedzabiegowej 3 h w miedzy czasie była kąpiel odkazajaca, przebranie w seksi szpitalna koszule wenflon , 3 królowi i ktg. Jednym słowem naczekqlqm się na maksa ale co zrobić nie da się wszystkiego przewidzieć. To wszystko wynagrodzilo bezbolesne wykonanie znieczulenia oraz bardzo szybka cesarka wykonana przez mojego gin prowadzącego. Po zabiegu najgorzej było od 3 do 8h po zabiegu obkurczanie się macicy dało mi popalić ketonalik w kroplówce nie pomagał dopiero morfina pomogła. Dobranoc gratuluję mamusia które mają już swoje maleństwa a tym oczekujący cierpliwości życzę. Maleństwo wynagradza wszystki

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Cześć mamusie
Od godz 12 jest z nami nasz smerf Oluś ma 56 cm i 3830g urodził się prze cc. Zaraz po zabiegu który odbył się bardzo sprawnie i szybko (znieczulenie nic nie bolało tylko tyle co ukłucie w skore) pojechałam do sali pooperacyjne na której mógł być mój mąż i moje maleństwo. Były oczywiście próby przystąpienia do cycka ale młody był mało zainteresowany wolał spac to po tatusiu. Ból pomimo ketonalu oraz morfiny jest nie ma się co oszukiwać. Mam tylko nadzieje ze jutro będzie lepiej. Zabieg był o 12 natomiast pionizacja będzie i 5 rano. Można próbować juz teraz ake żadna z nas nie była gotowa. Na razie próbujemy odwracać się na boki. Poniżej fotka.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Wow dziewczyny ale dzisiaj progres. Serdeczne gratulacje dla świeżych mamus jesteście wielkie. My dziś na kontroli w szpitalu u naszego doktora. Przypadkiem dowiedziałam się że nie ma żadnego wolnego miejsca na porodówce. A ja na piątek mam wyznaczone planowane cc. Czy wiecie może jak to jest z planowali zabiegami bo jestem ciekawa czy mnie nie odesla nie wiadomo gdzie. Miłego wieczorku ciekawe czy jakaś kruszynka jeszcze dziś wyskoczy?

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Daga serdeczne gratulacje. Cudownie ze masz już maleństwo przy sobie. Ja od wczoraj czuje dziwny niepokój i strach. Nawet skusilam się dziś na dłuższy spacerek z mezulkiem. Rano dostaliśmy zdjęcia z sesji brzuszkowej przecudowne.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Sisi2 co do przygotowań szpitalnych to ja już byłam u fryzjera zrobić sobie odrost a w przyszłym tygodniu kosmetyczka i depilacja chyba że dzidzi nie będzie się chciało czekać do wtorku. Z lakierem to nie wiem ale bezbarwny albo odżywkę chyba można mieć chodzi o to żeby był widoczny kolor płytki paznokcia.
Dziś na wizycie skarb miał już 3500 kawał chłopa rośnie. Miłego dnia dla wszystkich.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Mi bóle rąk dokuczają juz od jakiegoś czasu. Utrzymanie noża i pociecie czegoś na kawałki graniczy z cudem, ale ta dolegliwość nie jest taka straszna i jest to zupełnie no ale w naszym stanie.
Szykuje właśnie ściągi dla mojego męża żeby wiedział co gdzie jest i w której szufladzie.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Ah ten słownik Nanna miało być. Dziś o 13 wizyta i ktg zobaczymy co tam słychać w brzucholandi

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Banan powodzenia życzę i szybkiego powrotu do formy po cc. Mnie czeka to samo za równy tydzień i właśnie zaczynam się bać jak o tym myślę że już nie będzie odwrotu hahaha. Nocki dZosia przespalqm gorzej miał mój mąż. Dawałam w nocy do wiwatu podobno chrapalam jak lokomotywa hahaha ale wstyd. Miłego dnia wszystkim no i witamy wrzesnioweczke

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej wszystkim gratulacje dla pierwszej październikowej mamusi. My dziś 38 tydzień konczymy jutro wizyta i ktg w szpitalu zobaczymy co bedzie. Doktor powiedział żebym wzięła torbę w razie czego. Mam nadzieje ze doczekamy jednak do przyszłego piątku. Miłego dn8 mamusie na razie żadnych symptomów przepowiadajacych godziny 0 nie ma.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Gratuluję serdecznie kolejnym mamusia ale cudownie ze macie to już za soba. Odpoczywajcie i nacieszcie się maleństwami .

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Witam wszystkie ranne ptaszki ja od 5 tez juz na nogach ale nie z własnej woli. O 7 rano miałam dziś wizytę u mojego kochanego doktora młody waży 3350 wody zachowane wiec strasznie się ciesze. W piątek kontrola z ktg. 9 pazdziernik zbliż si wielkimi krokami cały czas żyje w nadziei ze dotrwamy w dwupaku do konca. A jak wcześniej pojawia się symptomy porodu to tylko tel do mojego gin i do szpitala. Jak to wspaniale brzmi ze w przyszłym tygodniu będę miała już swojego dzieciaczki. Problem jest tylko 1 nie mamy jeszcze imienia spór toczy się między wojtusiem maciusiem Dawidkiem i Kazikiem. Ja mam swojego faworyta Kazika ale mój nie chce się zgodzić a żadne inne mi tak nie pasuje. Miłego dnia dla wszystkich

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

W każdym razie życzę nam żebyśmy dorwały do naszego terminu. Na pewno wszystko będzie dobrze bez żadnych dodatkowych rewelacji przynajmniej tak się uspokajam. Pozdrowionka

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Amadeo nie wiem czy dziwnie. U nas w szpitalu mam wyznaczona godzinę na 7.00 mam przyjść z aktualnymi badaniami później kąpiel odkazajaca, wklucie, wywiad z anestezjologiem, przejazd na salę operacyjna na której nie będzie mojego męża bo tak jak piszesz nie może go tam być. Następnie znieczulenie podpajenczynowkowe i dzidzia zaraz jest z nami. Potem dzidzia jeśli wszystko w porządku idzie razem z tata do sali poporodowej po zszyciu dojezdzam tam i ja ijuż w trójkę cieszymy się małym szczęściem. Sale poporodowa w naszym szpitalu są 2 osobowe. Byłam na zajęciach prYgotowujacych w tym szpitalu do cc wiec wiadomości są raczej wiarygodne. Miłego wieczorku

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

[quote="amadeo3"]Grocik a ja 6 października.Czemu cesarka jak mogę zapytać bo nie jestem w temacie?[/quoteď

Hejka po pierwsze dzidzia jest dość duża po drugie bardzo się boje naturalnego porodu i wolę aby się to wszystko odbyło poprzez cc. Dodatkowo jeszcze mam bardzo mało wód plodowych I dlatego dla dzidzi będzie to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Wiem ze cc nie spotyka się z entuzjazmem pośród mam ale ja od zawsze chciałam rodzic przez cc nie wyobrażam sobie innego rozwiązania. Zazdroszczę ze masz termin na 6 zawsze to toche szybciej. A u Ciebie dzidziuś ułożony pośladkowo czy jakiś inny powod

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

amadeo3
Baśka 1989 bolało ściąganie tego pessaru?
Grocik na kiedy masz termin cc?
Angel16 ja też mam takiego lenia albo raczej wyczerpanie że szok.

Cesarke mam 9 października

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej Ola ja mam planowaną cesarkę ale sprawy ze szczepieniem załatwiałam przed ciążą więc niestety nie wiem jakie są wymagania. Najlepiej zadzwoń do szpitala w którym będziesz miała cc na bank udzielą Ci wszystkich potrzebnych informacji:) Jeśli chodzi o cenę to engerix ale dla dzieci kosztuje ok 40 zł więc dla dorosłych będzie podobnie:)
Mój termin to piątek 9 października ale strasznie się boję ze będzie szybciej coraz ciężej mi robić cokolwiek. Wyjście do sklepu staje się powoli niezłym osiągnięciem nie mówiąc już o wchodzeniu ( mało to ma z chodzeniem wspólnego hahha) na 2 piętro:( Nadal wierze że doczekamy do terminu jednak znajomi i rodzina źle wróżą że to będzie w tym tygodniu. Na razie stawiam opór:)
miłego dnia wszystkim

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Ja rowniez gratuluję nowej mamusi bardzo się ciesze ze wszystko mimo komplikacji dobrze się skończyło. Odpoczywac ie i cieszcie się tymi wyjątkowymi chwilami
U nas dzionek z chandrą no ale cóż taka pogoda wymusza słaby nastrój ja również wizytę mam we wtorek byłam dziś ale niewiele się dowiedziałam. We wtorek planuje przyciąć doktora żeby powiedział mi coś więcej niż tylko ze wód jest nadal mało. Pozdrowionka trzymajcie się już coraz bliżej niż dalej.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

nie wiem czy też tak macie, ale targają mną sprzeczne uczucia i emocje.
Czekam na moje pierwsze dziecko do rozwiązania zostało 15 dni i zamiast szaleć z radości to odczuwam strach przed nieznanym i tym jak dziecko zmieni nasze życie już na zawsze może to egoistyczne ale jednak 30 lat byłam niezależna a teraz nastąpi zmiana o 180 stopni. Pojawienie się dzidziusia jest dla mnie nadal tak nierzeczywiste wiem że jest tam w środku ale trudno mi uwierzyć że za 2 tyodnie będę trzymać na rękach nową malutką żywą istotkę w pełni zależną od nas:) Starach mnie ogarnia czy będę potrafiła się nim dobrze zająć:) Dobra koniec tych smutasów już nie zawracam gitary:) miłego dnia dla wszystkich

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

[quote="Maja85"]Dzień dobry wszystkim :)

Grocik, to będziemy miały dzieciaczki z jednego dnia. A Twoja dzidzia jest też ułożona pośladkowo?

Ja byłam we wtorek u lekarza, był 36 tydzień i 4 dzień, a w karcie w tabelce mam wpisany 37 tydzień.

Hejka mój jest ułożony prawidłowo i ogólnie cala ciaza była oki ale teraz pod koniec mało wód plodowych +dojrzałe łożysko wiec dr zdecydował ze cc będzie bezpieczniejsza nie ukrywam ze cieszy mnie taki sposób rozwiazania ja dziś mam równo 37 tydodni (licząc 37td +0dni)

Miłego dnia

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Maja85
ancia.91 moja w 32 tygodniu jak byłam na tym trzecim usg prenatalnym ważyła 1600. Czyli podobnie jak Twoja :) A wczoraj - 37 tydzień - ważyła 2700, cesarkę mam za 2 tygodnie, liczę, że dojdzie do 3kg. Ja się urodziłam z wagą 2400, urodziłam się wcześniej, ale nie jestem wcześniakiem, mama mówi, że dzieliły mnie od tego tylko dwa dni ;) a było to 30 lat temu :D Jestem pewna, że wszystko będzie u Ciebie dobrze.

Ja też mam ten sam termin na cesarke teraz u mnie 36 tyg i 6 dni tak wiec prawie tak samo i tez mam 30 lat

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Sandra 24 hej ja mam podobną sytuację najpierw mój gin stwierdził dolną granicę w ilości wód płodowych a w poniedziałek okazało się że mam już 3 stopień dojrzałości łożyska. Podczas usg zbadał i sprawdził wszystkie przepływy i ilość wód płodowych. Jedyne co na razie zalecił to częstsze kontrole oraz badania usg i ktg. Jestem w 37 tygodniu i w piątek mam kolejną wizytę więc może dowiem się czegoś więcej. W każdym razie powiedział ze jeśli coś będzie się działo z maleństwem to rozwiążemy wcześniej:) Maluszek jest już donoszony, swoje waży a że wiem że jesteśmy w dobrych rękach to jakoś mnie to nie przeraża. Oczywiście na początku szok i strach kupiłam nawet detektor tętna dla spokoju ducha i to była bardzo trafna inwestycja:)
Myślę że wszystko będzie z nami i z Wami oki, a przyczyniło się do tego u Ciebie na pewno leczenie o którym piszesz. Głowa do góry na pewno wszystko się dobrze skończy:)

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Margaret 84 ja mam planowaną cc ze mną bedzie mąż i to w naszym szpitalu ma wygladać tak:
do cc ja mam mieć w woreczku przygotowany szlafrok+ ręcznik+ klapki oraz mały zestaw dla dziecka do ubrania po porodzie tj. rożek+komplet ubranek+czapeczka+rękawiczki+5 pampersów+ 1 tetra. Z tymi dwoma małymi pakunkami przychodzimy na oddział resztę zostawiamy w aucie. Po cc jak ja i mój mąż razem z dzieckiem trafimy na salę poporodową to mój M podrepcze do auta po resztę toreb (mam dwie osobne jedna dla mnie druga dla maleństwa żeby łatwiej wszystko odszukać. Jeśli będziesz zupełnie sama to na pewno położna Ci pomoże i zaniesie do Twojego pokoju wcześniej lub zostaną one gdzieś na oku położnych do momentu kiedy nie przyjedziesz na salę. Na pewno nie zostawią Cię z tym samej bo po cięciu masz 12 h leżenia plackiem więc na pewno nikt Ci nie będzie kazał samemu tego dźwigać:P)

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Gratulacje dla Pauli i czekamy na info od reszty się dzieje się.
Ja dziś planuje lenistwo i polegiwanie wczoraj za bardzo poszalalam i efekty były od razu wiec teraz na spokojnie bo chce doczekać do planowanej cc. Mam poumawiana i kosmetyczkę i fryzjera na przyszly tydzień wiec musimy wytrzymać haha bo terminy odległe. Miłego dnia wszystkim życzę

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Dziewczyny pojawiło się u mnie bardzo dziwne Kłucie po obydwóch bokach brzucha oraz w jego górnej części. Kłucie pojawiało się co 2-3 minuty wzięłam nospe i trochę przeszło wiecie może co to? W pewnym momencie tak bolało ze miałam dzwonić po męża. Teraz odczuwam delikatne kucie raz na jakiś czas i nie tak mocno. Czy to może być od żołądka i jelit bo terA dopadł mnie mdłości.

Grocik

Re: Co na rozstępy?

Ja od samego poczakupu jak tylko dowiedziałam się że jestem w ciąży stosuje mustella na rozstępy. Przyznam szczerze ze nie wierzyłam w jej działanie poza tym miałam już trosze rozstępów które pojawiły się w okresie dojrzewania na piersiach i posladkach. Byłam pewna że mi to nie pomoże bo jeśli mam skłonności do rozstępów to raczej żaden krem nie pomoże. Teraz jestem w 9 mcu ciazy a na brzuchu ani jednego rozstępy jedynie na pośladkach dosłownie kilka wiec jestem bardo zadowolona choć cena jest bardzo wysoka naprawdę polecam.

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej mamusie
Witamy nową mamę:) coraz więcej z nas się ujawnia:)
Paula bardzo ci współczuję nie mieści mi się to w głowie jak można odesłać kobietę w zaawansowanej ciąży do innego szpitala, masakra nie mówiąc o skur... którzy tam pracują szkoda gadać, mam nadzieję że następnym razem trafisz na bardziej empatyczną obsługę.

Ja oczekuję ponieważ w czwartek mój maluszek będzie już donoszony:) Mój dr bardzo się nastawia na szybsze rozwiązanie ponieważ wody dalej na dolnej granicy o łożysko okazało się już być na 3 stopniu dojrzałości. Bardzo bym chciała zeby cc odbyła się terminowo czyli 9 października no ale jeśli maluszek będzie bezpieczniejszy na zewnątrz to nie ma na co czekać:)
Wytrzymałości życzę dla wszystich mamuś, dość trudno mi wytrzymać już te ostatnie dni ta monotonią jest dość dołująca ale na szczęście słonko wyszło więc trzeba się wybrać przynajmniej na krótki spacerek albo kawkę na balkonie:)

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Mój maluch tez u góry ma pupcie a właśnie tam najbardziej fika i kopniaki sprzedaje śmiejemy się z mężem ze cały czas głaszczemy go po pupci. Jadę właśnie na ktg mam nadzieje ze wszystko będzie oki. Dobry pomysł z tymi podkładami. Miłego dnia mamusie

Grocik

Re: Październikowe maluchy 2015

Uf po wizycie u dr na szczęście nie zostawił mnie w szpitalu ale kolejna kontrola w pon. I mam mieć przy sobie w razie czego już wszystkie dokumenty i badania. Ja mam cc planowane i jeśli chodzi o lewatywe to w dzień zabiegu w domku się ją wykonuje preparatem bez recepty rectanal lub enema. Jest to jednorazowe podejscie, nie siedzi się godz na kiełki zabieg szybki prosty i można zrobić go samemu ja to przetestowałam i naprawdę nie ma tragedii. W poniedziałek będę miała ktg i zobaczymy co dalej. Miłego dnia