Bodzia85

Kobieta, 34 lata, Ruda Śląska

Ostatnie posty użytkownika
Bodzia85

Re: Charczenie u noworodka

Z tym samym problemem byłam u pediatry w piątek, syn miał dokładnie wtedy dwa tygodnie, powiedziała że to zwykła noworodkowa sapka, zakrapiać nosek solą fizjologiczną lub wodą morską. Wietrzyć pomieszczenia i Dużo spacerować.

Bodzia85

Re: Szczepienia

Ja po tym, co się teraz słyszy i czyta mam coraz większe obawy. Tym bardziej ze w sąsiedztwie mamy dziewczynkę która doznała paraliżu po szczepionce 6 w 1. I to bezposrednio po jej podaniu, tuz po wyjsciu z poradni. Postanowiłam że wykonam te szczepienia podstawowe, na pewno nie zaszczepie syna na rotawirusy i pneumokoki.

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Dziewczyny gratulacje.
Ja również mam swoje maleństwo obok siebie , w zeszly piątek urodziłam :-D
poszło szybciej niż za pierwszym razem Gdy rodziłam córkę:) Miałam super położną , doradziła mi rodzenie na stojąco.
Synuś 54 cm, 3350 kg . Jest cudny :-)
Poród naturalny, bez nacinania i szycia. Karmię piersią więc waga drastycznie leci w dół. Z 13 kg które przytylam zostało tylko 4 kg.
Powodzenia dla Was i dużo zdrówka dla bobasów.

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Gratulacje Domi !
Ja właśnie byłam na wizycie u gin.
Termin mam na 19sty sierpień, ale doktor uważa że nie prędko dzidziuś wyjdzie na świat, rozwarcie na 2 palce, szyjka do połowy skrócona. Ja w tyg.nic mnie nie weźmie to za tydzień w niedzielę mam się sama zgłosić na IP.
Trzymam za Was kciuki dziewczyny !

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Dziewczyny, ja już zgłupialam , 23go lipca miałam robiony prywatnie Gbs i wyszedł dodatni, 30go miałam robiony u gin z nfz i dziś polozna dzwoni- wynik ujemny. I w co tu wierzyć...6 dni odstępu między badaniem i Co...paciorkowiec zniknął?

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Dziewczyny czy każda z Was ma plan porodu? Ja gdy rodziłam 12 lat temu nie było żadnego planu porodu. Teraz mi właśnie Pa_ulina o tym przypomniała.

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Dzięki Domi za wiadomosc. Nie wiedzialam że jak odejdą wody przed cc to i tak trzeba podać antybiotyk. Ja dopiero wizytę u gina mam 16go. Wtedy mnie o wszystkim poinformuje. Wstawanie i tego typu niedogodności pooperacyjne mam już przerobione, 7 lat temu zrobiłam sobie implanty piersi. Ciężko było ze spaniem wstawaniem podnoszeniem itp. Bardziej się boję komplikacji , mojej koleżance z pracy, część pęcherza wszyli do macicy. Masakra.
Ale trzeba być dobrej myśli:)

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Pa_ulina rzeczywiście spore to Twoje maleństwo. A brałaś pod uwagę cesarke w razie jakby dzidziuś miał ciężko urodzić się siłami natury?
Ja od początku chciałam rodzić sn, ale teraz po tym gbs to nawet byłaby mi na rękę cesarka. Choć wiem że to operacja i podobno dłużej dochodzi się do siebie.

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Ja się naczytałam tyle o tym paciorkowcu i że ledwo mogę spać,bardzo się tym zmartwiłam, tym bardziej że mam zamiar rodzić siłami natury i nie mam wskazaniem do CC. Boję się że nie zdążę na czas wziąć antybiotyku, a trzeba go przyjąć dożylnie co najmniej 4 godziny przed porodem...
Pena 89 dobrze że tak szybko zadziałałaś antybiotykiem, na pewno wszystko będzie dobrze. Ja nie mam pozytywnych doświadczeń z boleriozą bo w mojej rodzinie dwie osoby na to chorują i nic to przyjemnego....:(

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Oczywiście że nie warto słuchać przemadrzalych teściowych. Moja jest także specjalistą w każdej dziedzinie życia.
I kiedyś niestety mój mąż jej we wszystkim poslusznie słuchał.
Co z tym cukrem polecił Ci lekarz domi? Niestety cukrzyca ciążowa nie ma nic wspólnego z tym , Czy ktoś z rodziny na nią wcześniej chorował, czy mamy to w genach , czy nie cukrzyca tak jak nadciśnienie może pojawić się znikąd w ciąży jest typową chorobą ciążową. Tak mi tłumaczył doktor.
Po urodzeniu dzidziusia powinno wszystko wrócić do normy.
Pana89 jak u Ciebie po tym kleszczu?
Robiłaś jeszcze badania krwi? Wszystko ok ?

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Tak jak myślałam GBS dodatni. Teraz kolejne obawy, czy antybiotyk zdąży zadziałać , gdyby wody odeszły wcześniej itp. Znowu stres na końcówkę ciąży:(:(

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Cześć dziewczyny , ostatnio nie byłam zbyt aktywna , ale już to wszystko nadrabiam , w zeszłym tygodniu byłam na wizycie mały waży 2 600 , termin na około 19 sierpnia, brzuch się stawia bardzo często. Czekam nadal na wynik GBS powinien dziś być ale go nie ma więc ze schizowa łam się że na pewno jest dodatni... miałam również kleszcza żeby nie było kolorowo teraz kontrolnie badam krew co jakiś czas na obecność krętka borelli. Szlag by go trafil...
Póki co doszło mi ponad 13 kg :-) wyprawka na ukończeniu :-) czekam na malego !!

Bodzia85

Re: Borelioza w ciąży

Bacha napisz co u Ciebie. Jak się czujesz Ty i jak dzidzia. Moja kuzynka dwa lata temu w czwartym miesiącu ciąży nabawila się boreliozy. Do końca ciąży brała antybiotyki. Maluch jest zdrowy jak ryba. Mnie dziś ukąsił kleszcz. No ale za wcześnie na badania i wszystko...

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

JankK gratuluje:-) ja też będę mieć synka :-) jeszcze 4 miesiące i będzie ze mną mój chłopczyk maleńki.
Mile się czyta takie pozytywne wiadomości.
Teraz kolejne badania na toxo, próby wątrobowe i test glukozowy.

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

L 28 nie martw się tym. Ja wcześniej też pisałam o tym , i martwiłam się czemu inne kobiety mają ryzyko 1: kilkudziesięciu miliardów a ja do 1: 6 milionów. Doktor na badaniu połowkowym wyjaśnił mi ( nie chce wprowadzić w błąd ) ale zapamiętałam tyle że chodzi tu o statystykę , że to badanie przeprowadzane było na grupie kobiet w Twoim wieku o podobnych parametrach. I powiedział że jeśli wynik prawidłowy to prawidłowy i nie patrzeć na liczby.

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Dunkel gratuluje! Świetna wiadomosc oby same takie dobre wieści pojawiały się na forum.

Ja robiłam Nifty rozszerzone.
Anulkaja trzymam kciuki.
Ja jestem po badaniach prenatalnych polowkowych, wszystko ok, powiedziałam doktorowi ze to dobra wiadomość bo mimo że pierwsze usg też wyszło ok to po badaniu biochemii (pappa) ryzyko ZD wyszło 1:183. doktor chciał zobaczyć te wyniki i stwierdził że doktor który obliczal to ryzyko nie wziął pod uwagę markerów wad genet. ( obecność kości nosowej, przepływu na zastawce trójdzielnej) i staď to ryzyko. Czyli gdyby obliczal je ktoś bardziej kompetentny- ryzyko wyszlo by dużo niższe. Ok. 1:500 I pewnie nie martwiłabym się tak jak przy 1:183.
Ale co poradzić....

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Dunkel gdyby mi się kiedyś jeszcze też przytrafiło to z pewnością robię nifty tak jak Ty w 9-10 tyg.

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

My tu wszystkie miałyśmy wyższe ryzyko.
Przy dobrym prawidłowym usg i ryzyku 1:900 czy 1:1000 pewnie nie zdecydowałabym się na test Nifty, ale jeśli miałabym jakieś obawy i wątpliwości i mialoby mnie to uspokoić to czemu nie.
Ja kolejnej ciąży już raczej nie planuje.
Daj Boże, żeby mały był zdrowy i przyszedł szczesliwie na świat i na tym zakończę. Dwójka szkrabów mi wystarczy :-)

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Joasia 1234 póki co nie zauważyłam meszku, ale wydaje mi się że jest to indywidualna sprawa każdej kobiety, ja na przykład w pierwszej ciąży miałam ciemną i wyraźną linię na brzuchu i przyciemnily mi się "włoski" Na brzuszku a teraz nie mam lini wcale.

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Ja dziś rozpoczynam 19tc wg Usg. Przybyło mi póki co 5,5 kg. Głównie widać po brzuszku biodrach i udach. W pierwszej ciąży przytylam zaledwie 10 kg przez całe 9 miesięcy.
Teraz wydaje mi się będzie wiele więcej. Ale co tam...najwazniejsze żeby mały był zdrowy :-)

Bodzia85

Re: SIERPNIOWE MALEŃSTWA 2018 :)

Witam wszystkie sierpniowe przyszłe mamy :-)
Dołączam do Waszego grona.
Mam 33 lata, jestem mamą 12 letniej Julki i spodziewam się synusia.
Termin 19 sierpień.
Pozdrawiam serdecznie:-)

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Kolejna wspaniała wiadomość !!!
Cieszymy się z Tobą Inca :-)
Wiemy jaką to ulga dla serca i życzymy tego każdej z nas :-)

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Fiołka baaaardzo się cieszę !!! Gratulacje z całego serducha ! Wiedziałam że będzie dobrze !!! Hurra ♡♡♡

Dunkel za Ciebie także mocno trzymamy kciuki . Też będzie wszystko dobrze, jestem pewna.

Widzę że ja jako jedyna miałam nifty 1: 6milionów a nie do miliardów.
Ale co tam :-) ważne że wynik prawidłowy :-)

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Fiolka wiem co teraz przeżywasz. Nie będę pisać żebyś się martwiła bo sama wiem jak to jest. Łatwo się pisze , a emocje i strach w środku są nie do opisania. Czarne myśli że to na nas padnie Ta czarna statystyka.
Wytrzymałas tyle dni, znajdź jeszcze odrobinę siły na jeszcze dwa dni. Na pewno wkrótce otrzymasz wynik. Modlę się za Ciebie i za wszystkie kobiety czekające na pozytywny wynik. Ja sama mam ogromnego stracha przed usg połowkowym. Mimo że nifty pozytywny to jeszcze tyle nieprawidłowości może czytać na nasze maleństwa . Znowu się dziś naczytalam i się zamartwiam...

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Też tak sądzę. Jutro lub wtorek będzie wynik.
Dziewczyny to nie ten wątek, ale z tego testu biochemii wyszło mi podwyższone ryzyko wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrastania płodu przed 37 tc 1:14
Jak było u was z tym wynikiem ?
Doktor mi polecił brać na to acard 150mg.

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Fiołka Myślę że powiedzą Ci przez telefon. Mnie od razu połączyli z panią genetyk która przedstawiła wynik i powiedziała że wynik na papierku jest do odbioru w recepcji.
Uwierzylam dopiero gdy wzielam go do ręki i przeczytałam.
Cala roztrzęsiona i w nerwach. Mimo ze wcześniej przez telefon powiedziano mi ze wynik prawidłowy.

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Dunkel, ja mialam takie samo ryzyko jak Ty. Usg takze książkowe, a po wynikach biochemii wzroslo do 1:183.
Bądź dobrej myśli, na pewno będzie wynik prawidłowy.

Fiołka jak sie trzymasz? Wyniki juz tuż tuż. Wierzę ze wszystko będzie dobrze ! Wynik nifty prawidłowy a krwiaczek szybko sie wchłonie.

U mnie jutro sie zacznie 18 tydzień.
Pora umówić się na kolejne badania prenatalne.
Nie wiem czemu ale na samą mysl o tych badaniach ogarnia mnie strach:(
Nie wiem czy sie zgodze na test potrójny, po co go robic...jesli wiarygodnosc taka sama jak pappa.
Pozostane tylko przy usg.

Całuje i sciskam !

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Fiolka uwazaj na siebie. Dobrze ze ta lekarka to zauważyła ! Duzo odpoczywaj i leż. Moja przyjaciółka tez miala 7cm krwiaka , leżała odpoczywala i na szczęście w niedługim czasie krwiak sie wchłonąl. Duzo zdrowia dla Ciebie i bobaska !

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

U mnie niestety usg nie wystarczylo. No ale co zrobic.
Najważniejsze ze wynik prawidłowy.
:-)

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Wikaa wiedzialam ze wszystko będzie dobrze, że wynik będzie prawidłowy!!!:-):-) wszystkie Cieszymy się razem z Tobą i gratulujemy Ci córeczki, teraz możesz odetchnąć , odpocząć trochę od tych stresujących dni i nocy i byle zdrowo do przodu.

Dziewczyny czytając Wasze wcześniejsze posty , Zastanawia mnie pewien fakt, Jaki miał miejsce gdy poszłam pierwszego dnia zrobić test nifty . Powiedziano mi że bez wyników biochemii mi go nie zrobią, więc szybko pojechałam odebrać wyniki biochemii (test pappa) do kliniki w której miałam robione badania prenatalne, bo to było konieczne aby zrobiono mi test nifty. Dziś mnie zastanawia To po cholerę im te wyniki badań skoro i tak wpłacę za ten test i mają obowiązek mi go zrobić.
U was tez konieczne było przedstawienie badan prentalnych(zapis usg i pappa)?

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

*Ja także podzielam zdanie innych kobiet że test nimfy powinien być refundowany gdy wynik USG jest zły i częściowo refundowany dla wszystkich ciężarnych kobiet.

poprawka

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Fiołka witamy Cię ciepło w naszym gronie.
Na pewno prześledzilas wiele forum, wiele wpisów i wiesz ze badanie pappa jest bardzo niewiarygodne. U dużej większości tam gdzie usg wychodzi dobrze tam naprawde jest wszystko dobrze. My tu na forum jestesmy tego przykładem.
Wiem przez to przechodzisz . Kazda z nas tego doświadczyla, przeplakala swoje, myslala o najgorszym.
Ja czasem mam wrazenie ze ten test pappa to naprawdę sposob na niezły biznes.
U tylu kobiet wychodzi nieprawidlowo, choc w rzeczywistosci dzieci są zdrowe.
Potem gdy swiat nam sie zawali, zdesperowane uciekamy w drogie testy Nimfy, albo amniopunkcję ktorą mamy refundowaną, lecz nfz wyplaca szpitalowi kasę za jej wykonanie.
Zobaczcie same, ile kobiet wystraszyla ta pappa niepotrzebnie.
To bardzo niewiarygodne badanie Ja także podzielam zdanie innych kobiet że test nimfa powinien być refundowany lub gdy wynik USG jest zły i częściowo refundowany dla wszystkich ciężarnych kobiet.

Fiolka zobaczysz bedzie wszystko dobrze ! W nas masz wsparcie :*

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Wikaa. Wszystko będzie dobrze. Masz lepsze wyniki niz ja i jestem pewna ze bedzie dobrze. Ja tak samo mialam koszmary, bardzo malo sypialam w nocy, plakalam, ale w głębi serca czulam ze wszystko będzie dobrze, taka mala iskierka. Wielka szkoda że nie dostałaś tego wyniku dzisiaj ,miałabyś spokojniejszy weekend, ale wiem że w poniedziałek dasz nam znać że u Ciebie również jest wynik prawidłowy ! Mi pomogala modlitwa w trudnych momentach. Oraz ta świadomość że inne dziewczyny miały gorszą statystykę, za wysokie nt i u nich także wynik był prawidłowy.
Glowa do góry Wikaa. Jestesmy z Tobą!

Bodzia85

Re: test NIFTY - wasze opinie

Wikaa, mialysmy bardzo podobne wyniki na pewno u Ciebie będzie dobrze . Ja mocno w to wierze.
Ja mam 11 letnią Julkę :-) ona mniej cieszy sie z brata, ale jestem pewna ze go pokocha gdy przyjdzie na świat:-)
Kotka ja mialam pobraną krrw 27.02 28.02 dotarla do laboratorium. I 7.03 widnieje data na kartce sporządzenia wyniku. Wiec jutro powinnas miec wyniki jak dobrze pójdzie.

Modlę sie za Was dziewczyny !