Skocz do zawartości
Forum

tinka_30

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez tinka_30

  1. JagaMaka obejrzałam Wasze zdjęcia, jestem pod wrażeniem! Widoki przesliczne! Aż zachciało mi się tam pojechać pewnie nie prędko ale napisz coś więcej, a przede wszystkim od strony oranizacyjnej jak to wyglądało. Jak pokarzę m te fotki to może go skuszę na jkiś urlop w przyszłym roku. Nie smiejcie się że dopiero w przyszłym ale teraz we wrześniu zaczynamy budowe naszego domku więc niestety trzeba się liczyć z kasą, no i pewnie w przyszłym roku bedzie to samo ale może, może coś się zmieni... A ja bym wolala budwac domek, niz jechac na wakacje. wiecie co pierwszy raz z mezem po slubie rozstajemy sie na tak dlugo. Myslalam, ze koncowke wakacji spedzimy we trojke, a tu niestety. ale z drugiej strony zarobi pare grosza to sie zawsze przyda. Milej nocki Mialam Wam wczoraj pisac jaka byla kolejna jazda o chrzciny. znow przejscia z rodzina meza. ale to dluzsza historia. wiem jedno, ze jak juz bedzie po chrzcinach to odetchne z ulga i bede bardzo szczesliwa.
  2. Ale tu cisza i spokoj.....gdzie sa wszyscy....
  3. Witaj MAKA zdjecia juz obejrzane. ale Wam zazdrosze widokow i calej wyprawy. Choc ja uwielbiam morze to Twoj wyjazd byl ciekawszy w widoki.
  4. a moj maz dostal dzis telefon i jutro wyjedza na oboz sportowy. Troszke nas to zaskoczylo, ale jak jest mozliwosc to niech jedzie. Dobrze, ze to niedaleko od nas to bede mogla z Hanka wpasc w weekend i go odwiedzic.choc przykro mi, ze statnie dni wakacje spedze znow sama....najgorsze to noce.....
  5. Mamusiu to faktycznie macie pod gorke, ale pamietaj ze za jakis czas zajrzy do Was slonko i wszystko sie pewnie pouklada.Bo caly czas zle byc nie moze. Trzymam kciuki, zeby maz szybko znalazl prace. U Was brak pracy, a moj maz dostal dzis telefon i jutro wyjedza na oboz sportowy. Troszke nas to zaskoczylo, ale jak jest mozliwosc to niech jedzie. Dobrze, ze to niedaleko od nas to bede mogla z Hanka wpasc w weekend i go odwiedzic.choc przykro mi, ze statnie dni wakacje spedze znow sama....najgorsze to noce.....
  6. Witam dziewczynki Noce mnie juz wykanczaja. Tak jak dzis Hanka zjadla butle 150ml z kleikiem o polnocy, a o 2.40 juz byl placz/ Podlam wode.Potem pobudka o 5 znow woda no i po 5 cycek. Potem o 6 wstal maz, bo ja jzu nie dalam rady.Tak wiec nie wiem co bedzie dalej jak wroce do pracy. dzis znow przyjezdzaja blizniaczki,wie raczej mnie nie bedzie, bo znow bede musiala pilnowac,z eby Hance mamby nie daly jak ostatnio. Marzycielko zdjecie z kapieli super, no i Patrycji na nk tez - jak patrze na Ciebie to sobie przypominam poprzedni rok.
  7. Od wieczora nie moglam wejsc na parenting:((( Justynko super ze dostalas prace.Gratuluje. Maz wrzucił kolejne zdjecia na picasso - zapraszam.
  8. Dziewczynki pamietacie moj apel o pomoc dziewczynie z forum - w postaci ubranek. Bardzo Wam dziekuje za paczki - zajrzyjcie na POMOC....sa nawet zdjecia ....kurcze , ale fajnie......
  9. czwarty tydzienBartuś dostał kolejne ciuszki...bardzo dziękujemy. Sprzątaczka jak go zobaczyła dziś to powiedziła że ładnie jest ubrany, A TO WSZSKO DZIĘKI WAM. SERDECZNIE DZIĘKUJEMY TYM RAZEM DZIEKUJEMY MAMOM Z GRUDNIA2008!!!! Wrocilas z wakacji i znow tu zajrzalam. Szczerze powiem, ze nie bylam do konca pewna, ze moj apel na Grudniowkach 2008 cos pomoze. A tu jednak....jestem bardzo mile zaskoczona, az sie wzruszylam. p.s. a w domu mowia, ze trace czas przed komputerem, a tu jednak czlowiek robi cos dobrego. Tak nieskromnie napisalam, ale chyba wiecie, o co mi chodzi.
  10. Newaniu piasku duzo nie jadla. Jak miala brudna raczke to wkladala do buzi i byla taka zdumiona.Nawet jak piasek wpadl jej do oczka to nie zwracala na to uwagi , a mamusia szalala i szybko wycierala. Fajnie, ze Ty tez mialas weekend udany.
  11. Witam z rana co do relacji z wakacji, to sama nie wiem co pisac.Bylo super, wypoczelismy. Podczas wyjazdu obchodzilismy moje urodziny i druga rocznice slubu. Tak ze bylo bardzo przyjemnie. Haneczka super sie sprawowala. nawet wczasowicze ja bawili. Tak wiec na nastepny
  12. Witam z rana Renko Wasze zdjecia tez sa fajne.A rybki, gofry itp to sa pyszne, tylko zgubne.....no ale coz obiecalam sobie, ze od dzis ograniczam slodycze. Ciekawe co z tego bedzie? Mamusiu przykro mi z powodu straty pracy przez meza. Moge sie domyslac jedynie co czujesz. My wczoraj bylismy z wizyta u tesciow i Hanka zrobila taki ryk przez prawie 1h, ze cos strasznego. nie dalo jej sie uspokoic i od razu pomyslalam o tym co pisala Littlemum - o jej mamie. Ze moze jakas sila nieczysta lub sama nie wiem co. Juz tak kiedys miala jak poszlismy do brata meza. a tesciowa chodzila i tylko gadal, moze glodna, moze brzuszek boli. dziwne ze na ulicy, plazy ludzi zaczepia, a tu szal.....
  13. Patrycjo ciesze sie,ze zdjecia Ci sie podobaja. Jak dorzuce nastepne dam znac. Maz przed wyjazdem kupil lustrzanke i tak szalal z aparatem, ze mamy prawie 1000zdjec oraz kilka fajnych filmikow. Jak Hania atakuje plazowiczom kolorowe torebki.
  14. WITAM Anitajas milego wypoczynku no i pogody. Krysiak dziekuje za mile slowa, ale ta "laska" z wakacji przywiozla kolejne 2 kg:((((objadalam sie rybka z frytkami, gofry, lody i slodycze....tak wiec chyba musze zaczac myslec o zmniejszeniu ilosci slodyczy, bo to idzie w zlym kierunku. Wczoraj znow (choc juz po dluzszej przerwie) wyskoczyla mi opryszczka. Postanowilam wziac leki i teraz nie karmie Haneczki - wylewam mleczko. chce brac leki przez 1-2 dni, zeby zlagodzic i zeby szybciej zaczelo znikac. Nie wiem, czy dobrze robie????Ale teraz z piersi jej juz mniej. Dzis w nocy szukala cycusia a ja nie moglam jej dac. Poszlam zrobic mleko, ale ona chce cycusia. Juz powoli zaczynam chyba myslec o odstaiweniu od piersi, bo jak wroce do pracy od wrzesnia to chcialabym byc bardziej wypoczeta.
  15. juz wrzucialm kilka zdjec - zapraszma.... Picasa Web Albums - Paweł - Wakacyjnie...
  16. Witam Wrocilam dzis, przeczytalam, ale i tak juz nie pamietam czesci bo padam. Pranie, pranie, sprzatanie, rozpakowywanie. Wakacje boskie, wszystko super.Jutro zdam relacje.
  17. Witam NADROBILAM choc i tak pewnie juz zapomnialam polowe, ale przynajmniej sie orientuje co sie dzialo jak mnie nie bylo. W wielkim skrocie - urlop udany, rewelacja pod kazdym wzgledem. Wrocilismy dzis w nocy. Pranie, pranie, pranie, porzadkowanie i dopiero teraz usiadlam do kompa. Zdjecia wkleje to sie pochwale. Hanka spisala sie na medal. Zaczela pelzac, jest bardzo ruchliwa i lada chwli usiadzie. Najlepsze zyczenia dla 7 i 8 miesieczniakow. kilka fotek dla zainteresowanych Picasa Web Albums - Paweł - Wakacyjnie...
  18. jestem, tylko najpierw czytam, zeby wiedziec o co chodzi...
  19. witam i ja Dzis juz ok, czuje sie jak nowo narodzona. Juz koncze sie pakowac i wpadlam,z eby sie pozegnac.....pa pa,
  20. Patrycjo sama nie wiem. Na pogotowiu powiedzieli ze moze korzonki lub od dzwigania hanki. Juz raczej nie zajrze, wiec sie zegnam....pa pa.Bede po 9 sieprnia.
  21. Marzycielko najpierw jak przeczytalam, ze juz nie karmisz zrobilo mi sie bardzo przykro. ale jak przeczytalam dalej, ze zrobilas wszystko i walczylas to jestem z Ciebie dumna. U mnie dzis lepiej,bol przeszedl.Teraz sie pakuje....
  22. Anitajas ale zawsze licza sie checi. wiecie co najgorsze jest to, ze do jutra rano musze odciagac mleko i wylewac i nie moge Hanuski karmic. A jak mi nie przejdzie to bede musial ja odstwic calkiem na kilka dni:(((((to sa prawdopodobnie korzonki, albo jakis bol od dzwigania Coreczki.
  23. Zajrzalam jeszcze do was i sie pochwale, ze dzis dostalm okropnego bolu i wyladowalam na pogotowiu. dostalm zastrzyk przeciw bolowy, ale malo co pomogl. mam sie oszczedzac i nie nosic dziecka, a jutro pakowanie.
  24. Jeszcze do was zajrzalam. Bylam na pogotowiu,dostalam zastrzyk z ketonalu. Ledwo chodze, niem oge nosic dziecka, mam odpoczywav. A jutro mam sie pakowac. Anitajas ciasto super - znaczy pomysl rewelacja.
  25. Gioseppe my jedzimey do Ustki. Mamy kwatery do 4 sierpnia, ale jak wszystko bedzie ok i pogoda to przedluzymy do konca tygodnia. Renko ja dostalam wczoraj i sie tak mecze, ze tragedia. wogole jakis bol mi wszedl w miednice i jest zle. biore prochy, ale nic nie pomagaja. Maz chcialm jechac ze mna na pogotowie, zeby dali cos silniejszego, ale wtedy nie bede mogla Hanki karmic.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...