Skocz do zawartości
Forum

Natalia1987

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi opublikowane przez Natalia1987

  1. Cześć dziewczyny, ja juz naszczęście też po... Było ciężko, poród trwał ponad 40 godzin, samo parcie 2 godziny i nic... skończyło się cesarką, pełne rozwarcie ale mała uparta i nie chciała wyjśc-ponoc macice mam skrzywioną-szybko się zorientowali, no ale już po wszystkim, mała przyszła na świat 17 maja, waga 3100 wzrost 53 cm, teraz waży już ponad 3500:) Rośnie zdrowo i jest śliczna:) Pozdrawiam, wszystkie mamy, widze że forum wygasa-no tak w końcu nie ma czasu teraz zabardzo, całuski

  2. kl65
    Natalia1987
    Hejka-no to fajnie że idziemy łeb w łeb:) U mnie cisza:( 4 dni do terminu i nic... Tzn mała dośc dużo się rusza, staram sie dużo ruszać, chodze na spacery ale cięzko-nóżki puchną i bolą. Miałam problemy z utrzymaniem icązy-jadłam fenoterol ok 3 tygodni a szybciej magnez albo nospe no a teraz jak na złośc cisza:) MOja mam urodizła mnie ok 41 tygodnia-podejżewam że to rodzinne?? A ile przytyłaś?? Ja ok 12 kg, brzuszka nie mam dużego ale strasznie mi ciężko. Martwie się że jak będe po terminie to nic z tm nie będą robić tylko czekać ąz skończe 42 tydzień:) Oby nie, ide do ginekologa teraz w poniedziałęk-ciekawe co mi powie-pewnie znowu nic ciekawego, pozdrawiam pa

    Hej umnie cisza tylko mocno kopie , tez staram sie duzo chodzic niby najlepsze schody a do mojej mamy musze wchodzic na 4 pietro:Śmiech: Przytyłam 15kilo ale tez mam mały brzuch , nogi to juz niewspomne ale strasznie puchna i dretwieja rece.A z tym czekaniem to racja , niepowinno tak byc ze czekaja tak długo , pozniej zawsze jakies kłopoty ale bedzie dobrze nie ma co sie nakrecac !!!!! Pozdrawiam

  3. kl65
    Natalia1987
    Hejka-no to fajnie że idziemy łeb w łeb:) U mnie cisza:( 4 dni do terminu i nic... Tzn mała dośc dużo się rusza, staram sie dużo ruszać, chodze na spacery ale cięzko-nóżki puchną i bolą. Miałam problemy z utrzymaniem icązy-jadłam fenoterol ok 3 tygodni a szybciej magnez albo nospe no a teraz jak na złośc cisza:) MOja mam urodizła mnie ok 41 tygodnia-podejżewam że to rodzinne?? A ile przytyłaś?? Ja ok 12 kg, brzuszka nie mam dużego ale strasznie mi ciężko. Martwie się że jak będe po terminie to nic z tm nie będą robić tylko czekać ąz skończe 42 tydzień:) Oby nie, ide do ginekologa teraz w poniedziałęk-ciekawe co mi powie-pewnie znowu nic ciekawego, pozdrawiam pa

    Hej umnie cisza tylko mocno kopie , tez staram sie duzo chodzic niby najlepsze schody a do mojej mamy musze wchodzic na 4 pietro:Śmiech: Przytyłam 15kilo ale tez mam mały brzuch , nogi to juz niewspomne ale strasznie puchna i dretwieja rece.A z tym czekaniem to racja , niepowinno tak byc ze czekaja tak długo , pozniej zawsze jakies kłopoty ale bedzie dobrze nie ma co sie nakrecac !!!!! Pozdrawiam

    Hejka, widze że opis masz radosny, jestem ciekawa czy juz urodizłaś-dzis w końcu mija termin... NO właśnie ja czekam nadal niestety, mała się niespieszy, ginek mi powiedział że za tydzień jak nic nie będzie sie dziać ide na wywołanie więc modle się żeby mała chciała wyjść-piszcie dziweczyny co u Was bo mi sie juz starsznie dłuży

  4. Hejka-no to fajnie że idziemy łeb w łeb:) U mnie cisza:( 4 dni do terminu i nic... Tzn mała dośc dużo się rusza, staram sie dużo ruszać, chodze na spacery ale cięzko-nóżki puchną i bolą. Miałam problemy z utrzymaniem icązy-jadłam fenoterol ok 3 tygodni a szybciej magnez albo nospe no a teraz jak na złośc cisza:) MOja mam urodizła mnie ok 41 tygodnia-podejżewam że to rodzinne?? A ile przytyłaś?? Ja ok 12 kg, brzuszka nie mam dużego ale strasznie mi ciężko. Martwie się że jak będe po terminie to nic z tm nie będą robić tylko czekać ąz skończe 42 tydzień:) Oby nie, ide do ginekologa teraz w poniedziałęk-ciekawe co mi powie-pewnie znowu nic ciekawego, pozdrawiam pa

  5. Cześć dziewczyny, ja juz też mam wszystko gotowe, wóżek dopiero kupie juz po narodzinach małej, dzis byłam u ginka, mówił że rozwarcie mam na cm, że moge urodzić lada dzień albo dopiero za tygodnie że tego nikt nie wie:) Dzis troche pochodizłam po kslepach i skurcze mnie chwytały co chwile ale teraz ustały i mała się dużo znowu rusza. Tak więc my juz czekamy spokojnie na narodizny małej, lada dzień:) Pozdrawiamy papapa

    http://www.suwaczek.pl/cache/079de83b5a.png

  6. Apropo łóżeczka-ja tez jeszcze nie mam:) Dziś zamówiłam sobie wyposażenie łóżeczka-sliczne:) Ale samego łóżeczka wanienki i nosidełka jeszcze nie mam:) Ale w tym tygodniu postaram się to nadrobić. A jak wasze maleństwa?? Duż sie ruszają?? Moja malutka raczej mniej, choc co jakiś czas ją czuje a maraton ma ok południa i wieczorem tylko że to juz raczej są przepychanki:) Pupke wypina, nóżką machnie, ale juz się tak nie kręci-biedulki mają juz mało miejsca:( Całuski

    http://www.suwaczek.pl/cache/079de83b5a.png

  7. Cześć dziewczyny, widze ża jesteście bardzo zajęte, nic nie piszecie, tylko ja mam tyle wolnego czasu?? Dziś byłąm na zkaupach, większośc rzezczy mam juz kupionych-naszczęście zdązyłam przed narodzinami małej, tabletek na podtrzymanie nie biore od 2 dni-miałąm skurcze i nadal mnie łapią-twardnienie brzuszka i ból w podbrzuszu, ale pozatym nic się niedzieje, więc myśle że dotrzymam do terminu. Pozdrawiamy pa

    http://www.suwaczek.pl/cache/079de83b5a.png

  8. Hej, ja przytyłam juz 10 kg a brzuszek ma 96cm. Troszke rączki mam ociężałe i nóżki też. Niesttey celulit na biodrach i nóżkach jest już od początku ciazy ze mną a tearz rospępy na bodrach sie pojawiły-o zgrozo-nic nie poradze-to juz genetyczne są sprawy. Malutka sie rozpycha, po pęcherzu skacze:Uśmiech: Czkawka często ją męczy. Juz coraz ciężej mi sie wstaje i wogóle ale jeszzce troszke. Skurcze brzuskza łapią coraz częściej, i bóle podbrzusza juz też, a tabletki całkowicie odkładam jutro połykam ostatnia tabletke i zobaczymy co dalej. Pozdrawiamy i odzywajcie się częściej!!!!!

    http://www.suwaczek.pl/cache/079de83b5a.png

  9. Fajnie że się odezwałaś. Będziesz mieć dziewczynke-to super:-) U mnie w brzuszku też chyba mieszka dziewczynka-Amelka, no ale wiadomo nigdy nie ma się 100% pewności... No mnie też kręgosłup juz dokucza i to bardzo, troszke zgaga i zaparcia, od początku ciąży twardniał mi brzuch, połykałam magnez a od 33 tygodnia ciąży niestety silniejsze tabletki, fenoterol isoptin, ale naszczęście juz je powoli odkładam, bo za 3 dni będe mieć pełne 36 tygodni a malutka jest dośc duża więc koniec z tym, świństwem:-) Teraz tylko myśle o tym kiedy się zaczn ie:-) Chciałabym sie dowiedzieć ile przytyłyście ile macie juz cm w brzuszku. Pozdrawiamy serdecznie, całusy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...