Skocz do zawartości
Forum

Blondi22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Blondi22

  1. Blondi22

    Sierpień 2009

    Wiecie co chociarz jestem młoda to Kubus jest moim upragnionym dzieckiem bo starałiśmy sie o niego 8miesięcy i udało sie przy pomocy leku. Cieszy mnie jego każdy uśmiech chociarz przyznam ze mnie czasmi denerwuje ale i tak jest kochany;)
  2. Blondi22

    Sierpień 2009

    ania_83Witam wszystkie mamusie i kochane dzieciaczki!Nie było mnie ze sto lat, nie nadrobie tego co naskrobałyście, jak coś ważnego się wydarzyło to proszę o przypomnienie. Nareszcie działa mi laptop, padł dysk i straciliśmy wszystkie dane, choć będę jeszcze próbować je odzyskać, a że naprawiał nam go kuzyn, który ma mało czasu to długo to trwało, ale przynajmniej tanio było potem działał z 2 dni i padła ładowarka, więc trzeba było pojechać za nową oczywiście nie od razu i tak zeszło. Ztęskniłam się Wami okropnie Roniu kochana jestem myślami z Tobą i Wojtusiem! A u nas mam trochę problemów rodzinnych, ale to w wolnej chwili napisze na naszym prywatnym na szczęście Mikołaj zdrowy a to najważniejsze, szalenie szybko się rozwija, przewroty z pleców na brzuch i odwrotnie ma opanowane już perfekt, pierwszy raz z pleców na brzuszek przewrócił się jak skończył 4 miesiące i 1 dzień, trzymany za rączki siada, bardzo lubi leżeć na brzuszku i bawić się zabawkami z 30-40 minut potrafi tak wytrzymać bez przewracania, zębów jeszcze nie ma ale oczekujemy ich, ponieważ od tygodnia zrobił się strasznie marudny, płacze nagle i łapie się za dolne dziąsła i zaczął się budzić w nocy koło 2-3 i muszę mu wtedy dać jeść, bo sam smok nie wystarczy, a wcześniej spał do 5-6 i dopiero było jedzonko. Przeszliśmy na mleko sztuczne Nan, ponieważ synuś buntował się i nie chciał cyca, chyba za bardzo pofolgowaliśmy w czasie świąt i sylwestra podając mu butlę żeby było szybciej i ten wyjazd na prawie tydzień do zgorzelca całkowicie zniechęcił go do cyca, jak wróciliśmy już całkowicie nie chciał ciągnąć. Już się z tym pogodziłam, ale bardzo to przeżyłam, płakałam i obwiniałam się ze to przeze mnie, ale już mi minęło, krzywda mu się nie dzieje, a i tak sporo przeciwciał dostał ode mnie, przynajmniej mam taką nadzieję. Na butli jest różnie, zjada mi maks 120ml co 3-4 godziny to wychodzi 4-5 razy dziennie i na wieczór 200ml kaszki smaczny sen, oprócz tego wcina jabłko, bardzo lubi i zupki uwielbia, nie wiem czy nie za mało wypija tego mleka jak to u Was wygląda? Trochę kupuje słoiczki i gotuje sama, mam marchew, ziemniaki, pietruszkę z własnego ogródka (nie mojego oczywiście) i teraz mąż mi kupił kury z własnej hodowli i będę dodawać mięsko i tu Roniu prośba do Ciebie jakbyś mogła te przepisy zamieścić jeszcze raz albo przesłać mi na maila, bo je też mi wcieło jak wszystko. Uciekam teraz na kąpiel, co prawda mąż kąpie młodego, ale ja muszę kaszkę i ubranka uszykować. Teraz już będę regularnie zaglądać. Buziaczki Gratulacje dla Mikołaja
  3. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001moj Maksio dzis sam 1 raz sie przewrocil na brzuszek z pleckow Gratulacje
  4. Blondi22

    Sierpień 2009

    Ja dziś mojego Kubę przytrzymałam za nóżki i usiadł
  5. Blondi22

    Sierpień 2009

    Roniu trzymaj się [*] [*] to dla Wojtusia
  6. Blondi22

    Sierpień 2009

    Mój kuba już umyty ;)
  7. Blondi22

    Sierpień 2009

    roniaWitam się i jana wstępie może podziękuje za to że o mnie pamiętałyście Już piszę co u nas Więc tak pod koniec grudnia robiłam Oli TSH z zalecenia pediatry. Pociła jej się główka przeważnie przy jedzeniu i to mnie niepokoiło myślałam najpierw że coś nie tak z jej gospodarką wapniową. Ale po wykonaniu badania wszystko jest dobrze. Zrobione TSHwyszło TSH 6,930ulU/ml norma 0,400-4,00 więc wartość niby jak w morde strzelił niedoczynność Dostaliśmy skierowanie do endokrynologa dziecięcego. Wizyte mieliśmy w czwartek. Babeczka obejrzała małą troche mnie popytała trochę i ja sama jej powiedziałam (o leczeniu się od początku ciąży.) Zleciła nam badanie znowu TSH i FT4 . Powiedziała że jeśli wynik będzie wysoki trzeba będzie wdrożyć leczenie na rok dwa. To co jej się powiedzmy nie podobało to: brak zębów / zęba ??! duże ciemiączko rzekoma szorstkość na łokciach Powiedziała że jeśli nie wdrożymy jak najszybciej leczenia jeśli wyjdzie nie tak to dziecko będzie się opóźniać w rozwoju. Wyszłam stamtąd zestresowana i chciało mi się płakać. Teraz ja już się wszystkiego boje. Mimo że dostałam skierowanie na pobranie za darmo tyle że za tydzień zdecydowałam jade od razu do szpitala do labolatorium płace i wynik będę miała jeszcze dzisiaj. Więc razem z moją mamą wziełyśmy Olkę i do niej na oddział. PObrały jej krew za drugim razem trysnęła. Leciało tak ładnie że nawet na morf starczyło. Oczywiscie Olka po męczarniach wypluta totalnie po kłóciu Wyniki odebrałam po 19 no i tak: morfologia śliczna bez zarzutu ani jedna pozycja nie była poza normą TSH 5,67 mU/l norma 1,36-8,8 FT4 14,99 poml/l 13,9-26,1 dla pewności zapytałam laborantki czy norma dostosowana jest do wieku. Myśle sobie nie jest źle, wszystko w normie. Ale za chwile myślę sobie moje TSH przed ciążą też było w normie i co ?i jajo leczyli mnie. Myśle co robić bo ta endo dopiero za tydzien będzie można pokazać wynik. Znalazłam jednak na kartce ze skierowaniem nr jej telefonu myśle a co mi szkodzi w koncu zdrowie dziecka najważniejsze i dzownie. Mówie co i jak. Miała przez połowe rozmowy problem ze skojarzeniem ale podobnież skojarzyła. I mówi do mnie że leczymy a ja lekki ale myślę ona pewnie wie lepiej. Rozmawiałam jeszcze o wyniku z koleżanką Izabelin Artur dziękuje jeśli to czytacie i poradzono mi jeszcze z kimś to skonsultować. Dziwne że masz jakieś normy mieścisz się w nich a mimo wszystko cię leczą. Nie podałam Olce w piątek leku. Od rana wydzwaniałam do Wawy żeby ktoś nas przyjął ale z endo dziecięcym problem albo koszt ok 250zł. Dodzwoniłam się do Centrum Zdrowia Dziecka i pytam czy ewentualnie ze skierowaniem albo konsultacja płatna bo mam 6mies dziecko z podwyższonym tsh. Babka z poradni pyta mnie ile to tsh mówie 6,9 (podałam te z grudnia wyzsze) a ona mi na to że to przecież norma !!! Prawda jest taka że dla dzieci norma jest do 8. No i ja znowu stres co ja mam robić. Ide do pediatry pytam a ona radzi słuchać się lekarza prowadzącego i podać leki pokazuje morfologie a ona mówi że morfologia jest ładna a jeśli z tarczycą byłoby nie tak morfologia była by gorsza. No i co nadala w kropce jestem. Próbowałam się dodzwonić na Instytutu Matki i Dziecka ale niestety non stop zajęte będę dobijała się od poniedziałku najwyżej zapłace za konsultacje. Wg mnie moje dziecko nie ma opóźnienia rozwija się prawidłowo, czytam co powinno umieć i są jedyne jakieś małe odstępstwa jak to że nogami swoimi się nie bawi ? Że zęba nie ma ? A czy każde w wieku 5msc zęba ma ? Bo ja słyszałam o dzieciach co w 10msc pierwsze zęby mają i są zdrowe radosne itd. Ordynator mojej staruszki uśmiała się co do tego zęba że to powód do leczenia. Olka przerwaca się z brzuszka na plecy i odwrotnie czasami dwa razy pod rząd się przeturla chwyta zabawki gaworzy śmieje się, a wczoraj nawet z poduszki usiadła i byłam mega dumna. Na łokciach wcale nie jest szorstka jedynie na łydkach troszeczkę. Nie wiem może było jej zimno i jak miała gęsią skórkę to wtedy skóre ma zupełnie inną ale no kurcze nie przesadzajmy. Dzięki Izie mam również opinie p.endokrynolog z Prokocimia że wyniki są w normie a nie do leczenia. I co ja mam robić kogo słuchać ? Co Wy byście zrobiły ? Ja narazie jej nic nie podałam, mam ją rozpierdzielić hormonalnie i leczyć latami być może niepotrzebnie ? Postaram się kogoś jeszcze dorwać i podpytać. Jak dla mnie norma to norma a moja córa się w niej mieści co więcej tah spadło od miesiąca więc nie leci w niedoczynność fakt pozostaje faktem boje się żeby jej nie zaszkodzić ewentualnym podaniem bądź nie podaniem jeśli faktycznie miejscowa lekarka ma racje GRATULACJE DLA OLI :) Moim zdaniem dziwni Ci lekarze. Kazdy co innego mówi nol ale skoro w normie ma wyniki to nie rozumiem lekarzy po co dziecko truć lekami. A co do ząbki to rzeczywiście dzieci mają czas do 10miesięcy a ciemiączko tez w róznym tempie sie zarasta mi lekarka powiedziala ze nawet do poltora roku. Ja bym poszukała jeszcze jakiegoś specjalisty albo nie dawała tego leku. Ale to tylko to co ja bym zrobiła na Twoim miejscu
  8. Blondi22

    Sierpień 2009

    A kuba ma taką przyutulankę poduszkę i zawsze jak wstaje to się nią bawi ;) ale do pieluszki też musi się przytulać żeby usnąć;)
  9. Blondi22

    Sierpień 2009

    aganiechaWitam serdecznie:)Agatha, u nas też różnie ze spaniem. Zwykle potrafi się wyciszyć jak go położymy i damy smoka(gdy zauważymy, że śpiący - trze oczka, jęczy charakterystycznie), ale zdarza się że nie może usnąć i wtedy pół godziny marudzenia i wierzgania w tym łóżeczku, aż mama wymięknie i weźmie na rączki. W moich ramionach udaje mu się usnąć w 5 min.(ale staram się nie stosować tego sposobu często). Aga, witaj, pozdrawiam Ciebie i Kingunię Blondi, przepiękne ubranko, pochwal się po imprezie fotami bo chciałabym zobaczyć Twojego Łobuziaka w tym stroju. Aliss, no, no, złote dziecko z Twojego Natanka, tylko pogratulować. Gdybym ja kładła Dawida o 19, to od 6:00 musiałabym się z nim bawić(już wolę go przetrzymać wieczorem). Tosia, kawusię można pić z Sierpniówkami. Ja właśnie to robię. Jakiś czas temu też sprawiłam Dawidowi takiego balonika, ale on nie był zbytnio zainteresowany. No chyba, że nosząc go na rękach potrącałam ten balonik, albo kopałam jego nóżką - taka zabawa była super, ale nie o to mi chodziło madziaas, współczuję tego noszenia i bujania, ale chyba nie masz aż tak źle póki co, bo Kacperek szczuplutki. Faktem jest, że można się trochę poirytować kiedy dziecko jęczy, widać że śpiące, a usnąć nie może. My mieliśmy ciężką nockę(około 5 pobudek z płaczem i podkurczaniem nóżek). Chyba przez brak Infacolu. Skończył nam się wczoraj i przed wieczorną butlą nie mogłam Małemu zaaplikować, a to dzięki niemu(jak sądzę) sprawy brzuszkowe się uregulowały. Potrzebny jest nam przede wszystkim wieczorkiem, kiedy podaję butlę i przed obiadkiem, bo mamusi mlesio dziecię trawi znakomicie Oczywiscie ze sie pochwalę ale to po walentynkach ;))
  10. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001alisssDzis po dlugiej przerwie spacerek zaliczamy, zaraz zrobie zdjecie i pokaze Wam czym HEHE, trzeba sobie jakos radzic a sniegu tyle ze wozkiem nie da rady...pewnie sankami hehe a sadzaliscie,sadzacie dzieciaczki i podpieracie je poduchami ?? Ja narazie nie bo kuba i tak w miejscu nie usiedzi. On kombinuje powoli jak ma sam usiąśc i łapie sie wszystkiego co ma w zasięgu rąk albo kładzie sie na bok i próbuje w ten sposob się podnieśc
  11. Blondi22

    Sierpień 2009

    alisssMoj siedzacy szkrab :) jejku jakie ma sliczne oczka A mój ze smokiem tak śpi (przed chwilą robione)
  12. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001witajcie :)AgathaWitaski!Kasia Może to ząbki, zresztą dziś sie dowiesz. zagladalam mu w buzke i nic nie czulam,tez podejzewalam ze moze to zeby,bo ciagle palucha pcha do buzki no ale nie wiem,ziwyta na 13.30 dopiero.. blondi ubranko fajne,na czasie,bedzie przystojny w tym jak nic :) qlczaka moze ma tą tzw. 3-dniówkę. Podobno każde dziecko do 18-tego miesiąca ma ja przejść. Tylko, że w tej gorączce 3-dniowej występuje tez wysypka a nie raczej bo wysypki nie ma na razie zadnej.. Dziekuję kasiu
  13. Blondi22

    Sierpień 2009

    Mój sam nie usiądzie jeszcze ale jak go sie posadzi to posiedzi kilka sekund a znowu za rece jak go się podnosi to odrazu rwie się do stania bo tyłek unosi w górę i prostuje nogi i staje na stopkach
  14. Blondi22

    Sierpień 2009

    Moj tylko usypia ze smoczkiem a potem go wyrzuca jak uśnie
  15. Blondi22

    Sierpień 2009

    AgathaDziewczyny czy wy też maci takie szopki z usypianiem dzieci w dzień? Wieczorem nie ma problemu, buzi do łóżeczka i zasypia sam po czym śpi do 7 rano. W dzień to jest jakiś koszmar nie dość, ze robi sobie tylko max 30 minutowe drzemki a zdarzają się i 5 minutowe to więcej usypiania, noszenia, bujania niż spania. Czasami jestem już taka zła na niego i zaraz potem na siebie No u mnie jest tak ze jak kuba jest zmęczony to zaczyna krzyczec a to oznacza ze chce spać to go biore na reće daję smoczk i pieluszkę i kilka razy zabujam i usypia w ciągu 2-5min ;) Wdzien to przed 11śpi 30min potem przed 14 śpi 30min a potem od 15do 18 spi 2-3 godziny
  16. Blondi22

    Sierpień 2009

    Tosia27Blondi19Hejka mnie wczoraj nie byłol bo musiałam sie obkupić w ubrania na chrzciny. No i z mama i teściowa obgadać co trzeaba zrobic ;) A na konie jeszcze w sniegu się zakopaliśmy hei jak tam? kupiłyście cos? tak najważniejsze to ubranko dla kubusia A tak wygłada
  17. Blondi22

    Sierpień 2009

    Hejka mnie wczoraj nie byłol bo musiałam sie obkupić w ubrania na chrzciny. No i z mama i teściowa obgadać co trzeaba zrobic ;) A na konie jeszcze w sniegu się zakopaliśmy he
  18. To ja poprosze Kuba urodzony 26.08.2009 waga 3750g
  19. Blondi22

    Sierpień 2009

    Wszystkiego najlepszego Maksiu od cioci Blondi ;***
  20. Blondi22

    Sierpień 2009

    A mój kuba od 20.30 już spi
  21. Blondi22

    Sierpień 2009

    A mój dopiero usypia
  22. Blondi22

    Sierpień 2009

    Kuba własnie ogląda wieczorynke potem kąpanie jedzenie i spać ;)
  23. Blondi22

    Sierpień 2009

    basia681hej dziewczyny ! sorka że nie piszę, ale zajmuję się cały czas małą ... uczę ją pić modyfikowane z butli ale nie che wcale ... wogóle jej nie smakuje tylko cycuś jest ok! POZA TYM Dzisiaj powiedziała pierwszy raz mama Ząbek drugi prawie' wyszedł W nocy zrywa się z płaczem bidusia moja, smoczka tak obrabia, że masakra jest, a takie ma sprawne łapeczki :) jak nim obraca Chyba z tą pracą poczekam z pół roku i pójdę na wychowawczy. Ani mąż z nią nie daje rady ani moja mama. Tylko mamunia się liczy. A jak krzyczy na cyca YYYYY jak się nie zbliża. Gratulacje pierwszego słowa ;)
  24. Blondi22

    Sierpień 2009

    No właśnie a ja w przepisach dla dzieci patrzyłam ze od 5miesiąca można dawać mus z truskawek a w ksiązce jest mapisane że dopiero po 1roku. Mój kuba lubi banany i jabłka z biszkoptem na deserek. A dziś na obiad jadł ziemniaczki z kurczakiem(sama zrobiłam)
  25. Blondi22

    Sierpień 2009

    roniaBlondi19kuba już z miesiąc śpi w łózeczku na samym dole ale my mamy 2poziomy tylko. nie ma problemów z wyjmowaniem małego? bo ja się troszku obawiam o swój kręgosłup z moim klocem ... no tak w miare jest czasami boli kręgosłup i tak zadko tam lezy bo większość w leżaczku a w dzień śpi 2 razy tylko.Ja jestem niska to na początku miałam cięzko go z tmtąd wyciągnąć hehe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...