Skocz do zawartości
Forum

Blondi22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Blondi22

  1. czarne spodnie i czerwony polar z kapturem
  2. imienin deszcz czy słońce?
  3. Blondi22

    Sierpień 2009

    o kurcze agaa to nie dobrze;/
  4. Blondi22

    Sierpień 2009

    no powiem ci ze sama sie ździwiłam ze tak długo kuba spał;) a jak tam Toto dziś
  5. Blondi22

    Sierpień 2009

    Witam sie ;) My dzis do 10 spalismy wszycy;) ja jakoś dziś xle sie czuje wczoraj migdałek mnie bolał dziś mi nie dobrze;/ eh jakieś chorobsko próbuje mnie wziąść;/
  6. Blondi22

    Sierpień 2009

    InkaaaHej hej! udało mi się zapisać do kardiologa na środę mam nadzieję, że w końcu ten lekarz powie mi coś konkretnego na temat mojego nadciśnienia, które ma od 7 lat nieznane pochodzenie trzymam kciuki oby sie wyjasniło;)
  7. Blondi22

    Sierpień 2009

    agaa875czesc dziewczyny! ja niedawno z pracy wrocilam. Kasia nie Ty jedna masz takie mysli. Ja tez nie raz siedze i mysle co by to bylo gdyby... itd. Ale za nic w swiecie nie zaluje swoich decyzji! Czasem jak mi juz braknie sil na cokolwiek, wystarczy ze spojrze na Kinie, ze J mnie przytuli i dostaje wtedy energi:)) Nie wyobrazam sobie zycia bez nich:) Wiecie co moja mala mnie zadziwia, bo ma tez religie w przedszkolu. I teraz w domku kilka razy na dzien, staje i mowi cytuje" w imie Ojcia i SYna i Ua Śietego Amen" i zawsze robi znak krzyza. A rano juz nawet w lozku jak lezy. A jak na koledzie dostala obrazek od ksiedza to mowi do niego: popatrz Jezus" Ogolnie bardzo samodzielna sie zrobila, non stop gada!!! spiewa sobie. Ogolnie bardzo wesola dziewczynka! Zuch dziewczynka z Kini;)
  8. Blondi22

    Sierpień 2009

    dobra ja zmykam do meza. Pa trzymajcie sie;*
  9. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001ana27Kasia u nas właśnie tylko o to chodzi. Bo muz T tez mamy cywilny i mój Bartuś nie jest nadal ochrzczony. a dzisiaj wzięłam Księdza w obroty i nie wiedział co powiedziec. Zapytał mnie dlaczego nie mamy ślubu koscielnego, więc ja do niego, ze nie chcemy. On: jak to nie chcecie. Ja no najnormalniej w świcie zdecydowaliśmy, ze nie chcemy miec ślubu kościelnego. Bo miedzy nami jest źle, bo chyba sie rozstaniemy, maż wyjechał zagranicę, braliśmy ślub cywilny żeby przekonac sie czy potrafimy ze sobą życ itd :) Księdza w fotel wbiło :)Dobre!! A co ksiazke pisze :) nie wazne jaki slub wazne jak sie zyje z ta osoba,znam przypadki gdzie jedna strona nalegala na koscielny i pozniejj okazywalo sie,ze to nie to jednak,wiadomo,ze chcialabym isc w bialutkiej sukni (i tak szlam) ale z welonem,prowadzona przez tate no ale co poradze,moj M jest nie wierzacy i kropka,sobie moge chciec.. Wystarczy mi to,ze z nim jestem,ze mimo tego,ze nie wierzy w to co ja zyje normalnie,ciesze sie swietami,urodzinami itd. jest ok:) Blondi to ten etap chyba,nasladowanie,Maks bardziej wzoruje sie na swoim tacie :P no kuba też powtarza to co tatuś ostatnio nawet razem naprawiali samochód ...hehe nie pytaj jak wygladali ;)he
  10. Blondi22

    Sierpień 2009

    ana27Kasia u nas właśnie tylko o to chodzi. Bo muz T tez mamy cywilny i mój Bartuś nie jest nadal ochrzczony. a dzisiaj wzięłam Księdza w obroty i nie wiedział co powiedziec. Zapytał mnie dlaczego nie mamy ślubu koscielnego, więc ja do niego, ze nie chcemy. On: jak to nie chcecie. Ja no najnormalniej w świcie zdecydowaliśmy, ze nie chcemy miec ślubu kościelnego. Bo miedzy nami jest źle, bo chyba sie rozstaniemy, maż wyjechał zagranicę, braliśmy ślub cywilny żeby przekonac sie czy potrafimy ze sobą życ itd :) Księdza w fotel wbiło :) załatwiłaś księdza jednym ciosem ;)
  11. Blondi22

    Sierpień 2009

    my zawsze rocznice ślubu obchodzimy razem z urodzinami P bo w jego 22 urodziny braliśmy slub;)
  12. Blondi22

    Sierpień 2009

    my w lipcu sie poznalismy ;)he no jak ja robie brzuszki to kuba ze mną też wogóle wszytko naśladuje i co chwila co innego robi;)
  13. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001blondi wpadka nie wpadka nie wazne,wazne,ze sie kocha dziecko i tyle :) my z Maksem wpadlismy no ale co lepszego moglo nam sie przytrafic w zyciu jak nie on :) a Ola planowalam tzn planowalam Hanie ale wyszedl Olo To dobrze,ze sie odnalazlas jakos,ja co prawda zaszlam jak mialam 21 lat ale tez wiedzialam,ze latwo nie bedzie... No ale chociaz wiem,ze nie sama mam takie mysli.Oczywiscie ja nikogo nie osadzam i nie obrazam (blondi nie obraz sie :)) piszac o brzuszku przed oltarzem,tylko jak juz ksiadz taki madry to niech nie udziela takich slubow bo to pewnie tez grzech. A jak wasze dzieciaczki,co porabiaja? Moj szaleje u dziadkow a Olo bawi sie w lozeczku,spal ale wiertarka go obudzila u sasiadow :/ spoko kasia ja sie nie obrażam ;) he mój kuba lezy na podłodze i udaje że robi pompki i P też każe hehe;)
  14. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001blondi wpadka nie wpadka nie wazne,wazne,ze sie kocha dziecko i tyle :) my z Maksem wpadlismy no ale co lepszego moglo nam sie przytrafic w zyciu jak nie on :) a Ola planowalam tzn planowalam Hanie ale wyszedl Olo To dobrze,ze sie odnalazlas jakos,ja co prawda zaszlam jak mialam 21 lat ale tez wiedzialam,ze latwo nie bedzie... No ale chociaz wiem,ze nie sama mam takie mysli. wiesz jak ja sie dowiedziłam że jestem w ciaży to sie wystraszyłam jak to bedzie czy damy rade mimo tego ze chciałam tego ale jakos sie ułożyło w tym roku już 3latka po ślubie bedzie 5lat znajomosci z P ;) trzeba wierzyć ze bedzie dobrze chociarz wiadomo łatwo w tych czasach nie jest;/
  15. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001ana27Kasia ja ostatnio często mam takie przemyślenia bo co to za rodzina w której nie ma meża żonie i ojca dziecku????? Al jak na razie nic nie da sie niestety zrobic i musi byc tak jak jest... Ja ślub brałam 05,07,2008r a maluszek urodził sie 22,08,2009. co o Księdza, był 5 minut, poszedł i gra muzyka. Jakiś nowy także się w nic nie wtrącał No tak masz racje,na razie trzeba zagryzc zeby i czekac na lepsze jutro... To dobrze,ksieza bywaja wscipscy,mnie ostatnio ksiadz zapytal jak bylam zalatwic chrzest dla Ola dlaczego zyje w grzegu z moim M(mamy cywilny) ,ze na chrzcie bede klamac-mowiac ze wyzekam sie grzechu,gadal,ze mozemy wziazc koscielny,jakby to tylko moja decyzja byla,ze ja chce koscielny tu i teraz i mam,bo tylko ja grzesze,a jak ida kobiety ciezarne do oltarza to sa swiete.. he ja byłam w piątym miesiącu ciąży przed ołtarzem ;)he ale macie racje księża nie powinni sie wtrącac w to czy ma sie ślub kościelny czy cywilny
  16. Blondi22

    Sierpień 2009

    kasia001ana27 nie otwieraj drzwi :PInkaaa rowniez trzymam kciuki obys zdala egzaminy :) Witam sie wieczorowo :) rano bylam z olem na cwiczeniach,troche poplakal ale pozniej sie rozchmurzyl i szlo mu calkiem fajnie :). po tych cwiczeniach wrocilam do domu i zalapalam lenia,no ale obiecalam mamie,ze wpadne (odwiedzic Maksa tez bo jest u dziadkow) no to spakowalam torbe i ruszylam. Mamusia oczywiscie opasla mnie,a to zupka a to kluseczki slaskie a to buleczka :) az ciezko bylo sie ruszyc i wrocic do domu :/ w autobusie tlok,masa ludzi no i zaczelo sie,zawsze tak mam jak wracam od rodzicow autobusem,lapie totalnego dola :( mnustwo mlodych ludzi,zakochanych ludzi,par i tak stoje i patrze tylko i przypominam sobie jak to bylo jak ja bylam mloda (w sensie duchem :P ) jak poznalam swojego M,jacy szczesliwi bylismy,nie mielismy problemow w ogole,nci sie nie liczylo tylko my... i az ryczec mi sie chce,ze zycie tak szybko przemija,boje sie,ze zycie mi przeleci jak jeden rok,ze ktoregos dnia moje chlopaki to beda juz dorosli mezczyzni a ja umre z ta mysla,ze nie zrobilam wszystkiego zyciu tego co chcialam... No ale nie ma sie co oszukiwac,zycie jest jakie jest,ciagle problemy i wieczne dazenie do zarabiania wiekszego pieniadza :/ oczywiscie nie zaluje tego,ze mam meza,dzieci,kocham ich i nie cofnelabym czasu chocby dlatego,ze moglabym ich stracic,ale czy was tez dopada czasem taka depresja? Blondi a Ciebie?ty bardzo wczesnie zalozylas rodzine,nie czujesz czasem,ze za krotko bylas nastolatka?(a tak na marginesie to w tym samym roku slub bralysmy ja 14.03.2009 :P) no to rzeczywiście w tym samym roku brałyśmy ślub ;)miesiac róznicy w sumie chyba tak jak kazdy też tak mam ze moze i wiecej bym zrobiła itp ale za nic bym nie zamieniła tego co teraz mam meza i synka. Młoda byłam niecale 19lat jak wziełam ślub ale powiem ci ze wiedziłam ze łatwo nie będzie ,ze obowiązki itp. tak jak pewnie myślisz ze kubus był wpadką no bo s umie po moim wieku tak mozna sądzic ale wcale tak nie było . Był chcianym dzieckiem i planowanym mimo mojego tak mlodego wieku. Czasami chiała bym wrócic do czasów szkolnych do imprez kolezanek itp alw wiadomo życie jest krótkie trzeba ze wszytkiego skorzystac
  17. Blondi22

    Sierpień 2009

    InkaaaKochane idę szykować się do pracy... życzę Wam miłego dnia do jutra! pa Inka ;*
  18. Blondi22

    Sierpień 2009

    ana27Mam gdzie iśc ale z podziębionym dzieckiem nie będę się szlajac ppo ludziach, a poza tym nie mam pewności czy jak skończy swą wędrówkę nie zawita do mnie po raz 2 bo i tak potrafią ;/ no wlasnie tak też moze zrobić
  19. Blondi22

    Sierpień 2009

    a tam przyjmnij go bo nie bardzo pewnie masz gdzie pojść
  20. Blondi22

    Sierpień 2009

    InkaaaBlondi22InkaaaRaczej sobie nie odpocznę, bo mam sesję i mam do napisania sporo prac i muszę się uczyć na egzaminy... ehhprzechlapane Jeszcze tylko ten semestr i następny i koniec... Ale najpierw muszę jeszcze napisać pracę i się obronić... Inka trzymam mocno kciuki;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...