Skocz do zawartości
Forum

Blumchen

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Blumchen

  1. Blumchen

    Lipiec 2010

    Goska - zycze mu zdrowie, niech chlopina sie tak nie wzrusza!!! Moj natowmiast newrus jest okropny... A pochodzi z Tatr????? Jak ja kocham gory!!!!!
  2. Blumchen

    Lipiec 2010

    Goska - no widze , ze nasi mezowie sa bardzo podobni pod tym wzgledem!!! Juz pisalam do Anoushki , ze moj ma ADHD :-))) i jest po 1 zawale... co nie powstrzymuje go przed fajkami i kawa!
  3. Blumchen

    Lipiec 2010

    Anoushka - zaglodzic moze nie, tylko ze on kompletnie o siebie nie dba... potrafi zyc o kawie okolo 1 litr dziennie i paczce fajek!!! A on jest ADHD chodzace i 5 minut a tylku bez roboty nie usiedzi... i tak dlugo bedzie robil az na pysk padnie! Kasia - chocbym chciala go zagonic to nie mam kiedy, bo go nie ma....
  4. Blumchen

    Lipiec 2010

    Goska - no cos TY usmialam sie z Twojego tekstu jak nie wiem co!!!! :-))))) Mamaola - a to Ci sie nie dziwie, moj pracuje fizycznie wiec nie bede od niego oczekiwac , ze bedzie jeszcze w domu zapierniczal, tym bardziej , ze jak wraca to na pysk pada. A jeszcze ma to do siebie, ze musze go pilnowac z jedzeniem, bo porafi caly dzien nic nie jesc :-((
  5. Blumchen

    Lipiec 2010

    kurcze, ja to chyba jednak jakas durna baba jestem... u nas w domu to troche inaczej jest to wszystko poukladane... otoz moj zapier... i przynosi kase, nie ma go calymi dniami wiec ja zajmuje sie domem i Manka, Okta mi pomaga :-)) on jako facet ma sie zajmowac finansami tak zeby mi do konca miesiaca nie brakowalo. Jak mi zacznie brakowac, to wtedy go zagionie do obowiazkow domowych a sama zaczne pracowac! Ja w sumie wolezeby on mi prania nie wieszal , bo i tak musze poprawiac, a o prasowaniu nie wspomnie... choc Gosiu - tak bardzo mnie postarzalo !!! Aaa zeby nie bylo tak ze on nic w dou nie robi... wychodzi z psem i wyrzca smieci... a no i wszystkie remonty... a te mu wymyslam przynajmniej raz w roku :-)) Taki mamy uklad i tak jest dobrze. To juz moj drugi maz, wiec triche doswiadczenia zdobylam w tym zakresie :-)) A ze czasem wkur... to normalne, ale ja niestety nie umiem sie obrazac... i sie poklocimy, a mi sie sama z siebie geba na koniec klotni zyczyna usmiechac... po czym obydowje wybuchamy smiechem i jest oki... ja taki usmiech nazywam reakcja obronna na stres, jak chce mu pokazac jaka zla jestem...to sie wywnetrzylam. Adria - ja mysle , ze spokojnie mozesz Jule karmic w krzeselku :-)) Ja niestety do lutego powalcze z jedzeniem w lezaczku, bo w lutym przyjezdza moja mama i obiecala Mance tez takie fajowe krzeselko :-)) Slim Lady - ja tez tu jestem sama.... mam tylko kuzyna. A moj m a tu przede wszystkim rodzicow!!! Ja nawet kolezanek tu nie mam... I wisze caly dzien na telefonie :-((
  6. Blumchen

    Lipiec 2010

    Mamaola - wspolczuje Wam , nie fajnie z ta skaza... ale nie martw sie, ja tez na diecie ... hehe nikotynowej :-)) Dasz rade. A krzywdy nie robiilas, bo nie wiedzialas. Wiec tym sobie glowy nie zawracaj , nie robilas tego swiadomie. Co do maza to wyzalaj sie ile wlezie... bo to , ze faceci sa z Marsa topowszechnie wiadomo!
  7. Blumchen

    Lipiec 2010

    Adria - no i super, ze wszytsko sie wyjasnilo! Ale ta skaza to chyba jakas lagodna odmiana, to dobrze. Moja lekarka tez mi kazala dawac obiadki i deserki, wiec dajemy :-)) POki co bezmiesne :-))
  8. Blumchen

    Lipiec 2010

    Filipka - przelknij te gorzka tabletke... moja mama tez mnie czesto dobija... a o tesciowej nie wspomne... takie juz sa :-))) Jestem z Toba duche przy tym odsniezaniu.... wloz tylko czape , szalik i rekawice
  9. Blumchen

    Lipiec 2010

    Manka spi, a ja zabieram sie za to co uwielbiam najbardziej....
  10. Blumchen

    Lipiec 2010

    Filipka - :-)) bedzie lepiej .... dla Ciebie :-))
  11. Blumchen

    Lipiec 2010

    Rudzia - cale szczescie, ze nic mu sie nie stalo . Ale nie martw sie nie Tobie jednej dzidzia spadla....mi Okta tez ...
  12. Blumchen

    Lipiec 2010

    Witam... Filipka - u nas zet sniezyca na maxa!!!!!!! Te krasnale to w zastraszajacym tempie sie rpzmnazaja, u mnie tez sa!!!!!!! AAA no i jeszcze mam d tego sterte prasowania!!!!! Czekam az krolewna raczy is spac! Kasia - ja bym juz dawno na butle przeszla tylko , ze ta moja maruda za nic na swiecie mleka modyfikowanego do buzi nie wezmie. Probowalam juz wiele razy ...
  13. Blumchen

    Lipiec 2010

    Natalia - dzieki, jestes moim kolejnym usprawiedliwieniem :-)))
  14. Blumchen

    Lipiec 2010

    Anoushka - ja daje dwie, jedna to jest Grießbrei (co w wolnym tlumaczeniu daje grysik) i ta dostaje rano, a potem na wieczor Gute Nacht Gerteide Banene (to jest jakas na spokojny sen zbozowa z bananem i melisa) obydwie sa z Milupy i od 4 miesiaca. I jestem zadowolona z tego zestawu bo Manka nie ma po nich zaparc.
  15. Blumchen

    Lipiec 2010

    Annaz- a probowalas kaszke jej dac??? Ja pase mojego kurczazcka kaszka i przez tydzie przybrala 200 g.-))
  16. Blumchen

    Lipiec 2010

    Agatcha - jedynie co znalazlam to to, ze nikotyna jest w cycu do poltorej godziny, a potem juz jej stezenie spada do 0. KONIEC TEMATU
  17. Blumchen

    Lipiec 2010

    mamusie niepalace mozecie mnie ganic,za ta moja nahalnosc co do fajek i dociekanie czy szkodzi czy nie i jesli szkodzi to jak bardzo, ale mi tak czasem ciezko....sorry
  18. Blumchen

    Lipiec 2010

    i zoow szukam usprawiedliwienia...Rudzia - przypomnij mi bo ja skleroza jestem Ty Mikiego karmisz cycem?
  19. Blumchen

    Lipiec 2010

    Agatcha - cos Ty, palacz palacza na kilometr wyczuje i jego tok mylsenia, masz racje szukam usprawiadliwienia.... szukam w necia, w ksiazkach wszedzie, zeby tylko moc zapalic... cholera taka juz durna jestem. A jak sama wiesz jak sie siedzi w domu to z nudow ciagnie, a ja siedze ciagle sama tzn. z Manka...
  20. Blumchen

    Lipiec 2010

    Mamaola - moja nie ssie wargi, ale ciumka smoka, moze Leo ma potrzebe ssania i dlatego tak robi??? A moze po prostu odkryl , ze ma dolna warge :-))) ;Moja Manka wlasnie odkrywa jezyk caly czas mi go pokazujac :-))
  21. Blumchen

    Lipiec 2010

    Ja palilam do 3 miesiaca ciazy, potem rzucilam, ake teraz ciezej mi wytrzymac... tym bardziej, ze moj M pali i wszyscy dookola... a potem jest jakies spotkanie , wszyscy ida na fajke a ja zostaje sama :-(( I masz racje Goska kto nie pali nie zrozumie... nalog gulpota , ale sa gorsze
  22. Blumchen

    Lipiec 2010

    Mamaola - ja uwielbiam fitness , ale nie mam nikogo kto zostylby mi z Mania :-((( Anoushka - no widzisz, a moj to sie jakos ukrywal... Ja to juz sama sie zastanawiam jak to jest z tymi fajkami podczas karmienia... ile tego go.. przenika do pokarmu....
  23. Blumchen

    Lipiec 2010

    jak go bralam to nie sprawdzalam ile razy dziennie do kibla lata :-))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...