Skocz do zawartości
Forum

Blumchen

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Blumchen

  1. Blumchen

    Lipiec 2010

    Rudzia - okolo 68, jak ja sama ostatnio zmierzylam. Dokladnie moge Ci napisac 11 jak bedziemy u lekarza :-))
  2. Blumchen

    Lipiec 2010

    Adria - ja sie tez zdziwilam jak mi lekarka zapytala czy chce wyjsc do domu, ale ze ja sie czulam bardzo dobrze , Mania tez to nie bylo powodu tam siedziec. Tu nie ma przymusu 3 doby w szpitalu lezec -... cale szczescie :-)) A samochodzik pewnie musi byc troszke wiekszy od tego Mani, bo ona stpoami dotyka podlogi, zalaczam Ci zdjecie, ale sie nie przejmuj na wiosne bedzie jak znalazl :-)) I widzicie, moje dziecko zawsze na zdjeciach zachowuje taka powazna mine!!!!
  3. Blumchen

    Lipiec 2010

    Realne - sliczna pannica Ci rosnie!!!! Rudzia - pewnie niedugo dostaniesz tel. ze dzidzia juz jest!!!! No to i ja opisze nasze perwsze spotkanie... jak pamietacie pewnie 2 tygodnie po terminie. W koncu wzieli mnie w poniedzialek na porodowke i dali zel... kazali chodzic i nic.... We wtorek rano powtorka z rozrywni zel i kazali chodzic... no to chodzilam , dobrze, ze duzy park wokol szpitala. To spacerowalismy sobie z mezem do 17 , przez caly dzien w tym co godzine powrot na porodowke na KTG. Brzuch bolal mnie jak cholera , ale nie byla widoczne skurcze na KTG. O 17 kroku zrobic nie moglam , bo bol niesamowity ... skurczy brak. Wrocilismy na porodowke i polozna sie pyta czy przebic pecherz - glupie pytanie, mowie jej , ze niech przebija , bo juz mam dosc!!! Ona na to , ze beda jeszcze gorsze bole, ale mi juz i tak bylo obojetnie byleby sie tylko juz urodzila. O 17.10 przebila pecherz... no i faktycznie... taki wrzask , ze na drugi dzien nie moglam mowic , bo mnie garlo bolalo :-)))) Ale idac dalej o 17.30 blagalam o znieczulenie.... i mowie, ze musze do toalety, bo mi sie kupe chce, no to ona patrzy ... a tam glowka juz prawie na wierzchu :-)) I mi mowi "to nie kupa tylko pani dziecko" :-)) i tym sposobem 17.40 Mania byla z nami. Czyli porod expres :-))) Na szczescie mnie nie pocieli tylko jedno male pekniecie, wiec godzine po porodzie polecialam pod prysznic. Czulam sie super. Na drugi dzien bylismy juz w domku :-)))
  4. Blumchen

    Lipiec 2010

    Adria - nie mialam pojecia, oprocz slinienia zadnych oznak zebowych... a wczoraj wieczoram ugryzla mnie w palec!!!! I zaraz polecialam po lyzeczke i DZWONILO!!!!! :-))) U nas nocka super. Marysia sobie ustawila zasypianie o 22 (ostatnie mleko 160 ml) , zasypia w lozeczku i spi do 5 (pierwsze mleko 160 ml ). POtem spi juz ze mna do 8.30 i dostaje kaszke na sniadanko :-))) potem deserek ( banan lub jablko) - spanko, potem obiadek za godzine mleko (160 ml), spanko - wstaje mleko (100 ml) i przed spaniem znow mleko (160 ml) - czyli ona na dobe wyppija okolo 700 - 740 ml. Jak myslicie taka ilosc jest oki????
  5. Blumchen

    Lipiec 2010

    KASIA, REALNE, KAROLA WSZYSTKIEGO NAJ DLA NASZYCH POLROCZNIAKOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  6. Blumchen

    Lipiec 2010

    MAMY PIERWSZY ZABEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. Blumchen

    Lipiec 2010

    ja tk na szybciora, bo jedziemy kanape kupic.... mam nadzieje. Dzeki dziewczyny za opisy kup :-))) Kurcze moze faktycznie ona nie przyswaja tego mleka, ktore jej daje. A daje Milupe Milumil.... 11 mamy szczepienie, to zapytam lekarki na jakie ewentualnie zmienic zyby znowu porazki nie bylo. Poki co spadam. Milego dzionka zycze. Napisz pozniej jak tam nasza kanapa :-))))
  8. Blumchen

    Lipiec 2010

    Realne - ja baardzo dobrze sobie nasze pierwsze spotkanie zapamietalam... bo Mania sie urodzila, polozyli mi ja na piersi , podniosla glowke tak jakby chciala zobaczyc jak wygladam i ZROBILA KUPE!!!!! Na mnie!!!!
  9. Blumchen

    Lipiec 2010

    Adria - kurcze juz mialam sie polozyc (w duzym pokoju na kanapie...) ale mowie a zajrze jescze na forum... no i przeczytalam Twoj opis kupy... i wiesz co u nas jest IDENTIKO!!!!! Rano zielona plastelina , a wieczorem.... wodnista ze sluzem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I wiesz co u nas tak jest odkad przeszlysmy na butle... kurcze sama juz nie wiem co o tym myslec. Bo jak przestelam dawac owoce i jechala tylko na mleku to i rano byla kupa luzna i zielona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No nic 11 idziemy na szczepienie to pogadam z lekarka. Jakbys sie czegos wczesniej dowiedziala to mi napisz!!!
  10. Blumchen

    Lipiec 2010

    Malena - ja tez kocham moje lozko, ale tez kocham przestrzen ... a przy 2 dzieci mam jej coraz mniej :-))
  11. Blumchen

    Lipiec 2010

    a to tak dla zartu :-))
  12. Blumchen

    Lipiec 2010

    Mamaola - mialam wlasnie dzis Cie zapytac jak tam kupka??? Kurcze troche dlugo, a moze jabluszko mu daj ... jesli moze, no i jesli po marchewce go nie ruszy. A co do sklepowej marchewki to ja tez taka kupuje, zwykla z Lidla :-(( Nie bardzo mam tu dostep do ekologicznej, a poza tym jak sama sobie na dzialce nie zasadze to nie bardzo wierze w te eko probukty w sklepach.
  13. Blumchen

    Lipiec 2010

    Asku - dlaczego uwazasz , ze jestes zla???????????????????? Az tak bardzo zalezy Ci na sympatii T zeby siebe az tak zle oceniac????? Nie wierze!!!!!!!! Nie mozna miec zlego zdania o samym sobie!!!!!!!!
  14. Blumchen

    Lipiec 2010

    Adria - GRATULUJE DRUGIEGO ZEBOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. Blumchen

    Lipiec 2010

    Malena - sypialnie likwidujemy na rzecz pokoju dla Marysi, tzn. bedziemy nadal tam spac z tym, ze na kanapie a nie na lozku 2m/2m :-((( i szafa zostane, ale pokoj jest duzy to sie ladnie pomiescimy i bedzie duzo moejsca na zabáwki :-))
  16. Blumchen

    Lipiec 2010

    Filipka - zwariowalas!!!! zapomniec o WAS chyba zartujesz!!!!! Waga Antka bardzo ladna. A o toczeniu krwi cos wiem... Mance jak z piety brali to 3 razy nakluwali i utoczyc nie mogli!!!! Tak czy inaczej wielki buziak dla Antula!!!!! Remont mnie zaczyna pomalu przerazas, w domu sejgon, Manka spac nie chce, bo lozeczno przestawione, a ona sie przeywyczaila zasypaiac sama w sypialni i przy drzwiach zamknietych... mama nadzieje ze moj m sie sprezy zanim mi sie dzeciak zupelnie z rytmu wybije!!!!
  17. Blumchen

    Lipiec 2010

    Annaz - no widzisz, to wcale nie jest zla waga. Moja miesiac temu wazyla podobnie bo 6450 wiec ja mysle , ze w zupelnosci nie masz sie czym przejmowac :-)) Agatcha - widze, ze testownania aparatu ciag dalszy... sliczne zdjecia!!!!!
  18. Blumchen

    Lipiec 2010

    Aniu - Twoja Oliwcia baardzo ladnie wyglada i wcale nie martw sie jej niejedzeniem, wcale chuda nie jest , ile wazy????
  19. Blumchen

    Lipiec 2010

    OGLASZAM ROZEJM!!!!!!!!!!!!!!!!![ I PROSZE MI SIE TU NIE KLOCIC BO NAM SIE ATMOSFERA NA FORUM SPIE... ZEPSUJE I TYLE BEDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. Blumchen

    Lipiec 2010

    Rudzia - u Mani kupa zielona juz od miesiaca... codziennie.
  21. Blumchen

    Lipiec 2010

    Annaz - zgadzam sie w 100% z Adria. Wkazdym razi spokojnie, jak chce zjesc 1 lyzeczke daj jej jedna jak nie chce wcale to nie. Ja juz tez sie nauczylam cierpliwosci. Np. przed chwila dawalam banana zawsze jadala calego a dzis bllee , jak nie to nie. A u nas zaczyna sie robic sajgon!!! Lozeczko stoi w duzym pokoju i pomalu wszystko z sypialni tu przychodzi.... ja sie zalamie!!!!!
  22. Blumchen

    Lipiec 2010

    Ja tez daje tylko marchew z ziemniakami. Z miesem czekam do 6 miesiaca. No i raz dziennie owocek - czyli banan, bo jablka nie ruszy :-))
  23. Blumchen

    Lipiec 2010

    Annaz - moze odczekaj jeszcze do 6 miesiaca. Poki co nic na sile, dawaj mleko i juz. Moze za jkis czas sprobuj na nowo i sie uda :-))
  24. Blumchen

    Lipiec 2010

    Annaz - a probowlas jej gotowac sama czy tylko sloiczki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...