-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Blumchen
-
Rudzia - okolo 68, jak ja sama ostatnio zmierzylam. Dokladnie moge Ci napisac 11 jak bedziemy u lekarza :-))
-
Adria - ja sie tez zdziwilam jak mi lekarka zapytala czy chce wyjsc do domu, ale ze ja sie czulam bardzo dobrze , Mania tez to nie bylo powodu tam siedziec. Tu nie ma przymusu 3 doby w szpitalu lezec -... cale szczescie :-)) A samochodzik pewnie musi byc troszke wiekszy od tego Mani, bo ona stpoami dotyka podlogi, zalaczam Ci zdjecie, ale sie nie przejmuj na wiosne bedzie jak znalazl :-)) I widzicie, moje dziecko zawsze na zdjeciach zachowuje taka powazna mine!!!!
-
Realne - sliczna pannica Ci rosnie!!!! Rudzia - pewnie niedugo dostaniesz tel. ze dzidzia juz jest!!!! No to i ja opisze nasze perwsze spotkanie... jak pamietacie pewnie 2 tygodnie po terminie. W koncu wzieli mnie w poniedzialek na porodowke i dali zel... kazali chodzic i nic.... We wtorek rano powtorka z rozrywni zel i kazali chodzic... no to chodzilam , dobrze, ze duzy park wokol szpitala. To spacerowalismy sobie z mezem do 17 , przez caly dzien w tym co godzine powrot na porodowke na KTG. Brzuch bolal mnie jak cholera , ale nie byla widoczne skurcze na KTG. O 17 kroku zrobic nie moglam , bo bol niesamowity ... skurczy brak. Wrocilismy na porodowke i polozna sie pyta czy przebic pecherz - glupie pytanie, mowie jej , ze niech przebija , bo juz mam dosc!!! Ona na to , ze beda jeszcze gorsze bole, ale mi juz i tak bylo obojetnie byleby sie tylko juz urodzila. O 17.10 przebila pecherz... no i faktycznie... taki wrzask , ze na drugi dzien nie moglam mowic , bo mnie garlo bolalo :-)))) Ale idac dalej o 17.30 blagalam o znieczulenie.... i mowie, ze musze do toalety, bo mi sie kupe chce, no to ona patrzy ... a tam glowka juz prawie na wierzchu :-)) I mi mowi "to nie kupa tylko pani dziecko" :-)) i tym sposobem 17.40 Mania byla z nami. Czyli porod expres :-))) Na szczescie mnie nie pocieli tylko jedno male pekniecie, wiec godzine po porodzie polecialam pod prysznic. Czulam sie super. Na drugi dzien bylismy juz w domku :-)))
-
Adria - nie mialam pojecia, oprocz slinienia zadnych oznak zebowych... a wczoraj wieczoram ugryzla mnie w palec!!!! I zaraz polecialam po lyzeczke i DZWONILO!!!!! :-))) U nas nocka super. Marysia sobie ustawila zasypianie o 22 (ostatnie mleko 160 ml) , zasypia w lozeczku i spi do 5 (pierwsze mleko 160 ml ). POtem spi juz ze mna do 8.30 i dostaje kaszke na sniadanko :-))) potem deserek ( banan lub jablko) - spanko, potem obiadek za godzine mleko (160 ml), spanko - wstaje mleko (100 ml) i przed spaniem znow mleko (160 ml) - czyli ona na dobe wyppija okolo 700 - 740 ml. Jak myslicie taka ilosc jest oki????
-
KASIA, REALNE, KAROLA WSZYSTKIEGO NAJ DLA NASZYCH POLROCZNIAKOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
MAMY PIERWSZY ZABEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
ja tk na szybciora, bo jedziemy kanape kupic.... mam nadzieje. Dzeki dziewczyny za opisy kup :-))) Kurcze moze faktycznie ona nie przyswaja tego mleka, ktore jej daje. A daje Milupe Milumil.... 11 mamy szczepienie, to zapytam lekarki na jakie ewentualnie zmienic zyby znowu porazki nie bylo. Poki co spadam. Milego dzionka zycze. Napisz pozniej jak tam nasza kanapa :-))))
-
Realne - ja baardzo dobrze sobie nasze pierwsze spotkanie zapamietalam... bo Mania sie urodzila, polozyli mi ja na piersi , podniosla glowke tak jakby chciala zobaczyc jak wygladam i ZROBILA KUPE!!!!! Na mnie!!!!
-
Adria - kurcze juz mialam sie polozyc (w duzym pokoju na kanapie...) ale mowie a zajrze jescze na forum... no i przeczytalam Twoj opis kupy... i wiesz co u nas jest IDENTIKO!!!!! Rano zielona plastelina , a wieczorem.... wodnista ze sluzem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I wiesz co u nas tak jest odkad przeszlysmy na butle... kurcze sama juz nie wiem co o tym myslec. Bo jak przestelam dawac owoce i jechala tylko na mleku to i rano byla kupa luzna i zielona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No nic 11 idziemy na szczepienie to pogadam z lekarka. Jakbys sie czegos wczesniej dowiedziala to mi napisz!!!
-
Malena - ja tez kocham moje lozko, ale tez kocham przestrzen ... a przy 2 dzieci mam jej coraz mniej :-))
-
a to tak dla zartu :-))
-
Mamaola - mialam wlasnie dzis Cie zapytac jak tam kupka??? Kurcze troche dlugo, a moze jabluszko mu daj ... jesli moze, no i jesli po marchewce go nie ruszy. A co do sklepowej marchewki to ja tez taka kupuje, zwykla z Lidla :-(( Nie bardzo mam tu dostep do ekologicznej, a poza tym jak sama sobie na dzialce nie zasadze to nie bardzo wierze w te eko probukty w sklepach.
-
Asku - dlaczego uwazasz , ze jestes zla???????????????????? Az tak bardzo zalezy Ci na sympatii T zeby siebe az tak zle oceniac????? Nie wierze!!!!!!!! Nie mozna miec zlego zdania o samym sobie!!!!!!!!
-
Adria - GRATULUJE DRUGIEGO ZEBOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Malena - sypialnie likwidujemy na rzecz pokoju dla Marysi, tzn. bedziemy nadal tam spac z tym, ze na kanapie a nie na lozku 2m/2m :-((( i szafa zostane, ale pokoj jest duzy to sie ladnie pomiescimy i bedzie duzo moejsca na zabáwki :-))
-
Filipka - zwariowalas!!!! zapomniec o WAS chyba zartujesz!!!!! Waga Antka bardzo ladna. A o toczeniu krwi cos wiem... Mance jak z piety brali to 3 razy nakluwali i utoczyc nie mogli!!!! Tak czy inaczej wielki buziak dla Antula!!!!! Remont mnie zaczyna pomalu przerazas, w domu sejgon, Manka spac nie chce, bo lozeczno przestawione, a ona sie przeywyczaila zasypaiac sama w sypialni i przy drzwiach zamknietych... mama nadzieje ze moj m sie sprezy zanim mi sie dzeciak zupelnie z rytmu wybije!!!!
-
Annaz - no widzisz, to wcale nie jest zla waga. Moja miesiac temu wazyla podobnie bo 6450 wiec ja mysle , ze w zupelnosci nie masz sie czym przejmowac :-)) Agatcha - widze, ze testownania aparatu ciag dalszy... sliczne zdjecia!!!!!
-
Aniu - Twoja Oliwcia baardzo ladnie wyglada i wcale nie martw sie jej niejedzeniem, wcale chuda nie jest , ile wazy????
-
OGLASZAM ROZEJM!!!!!!!!!!!!!!!!![ I PROSZE MI SIE TU NIE KLOCIC BO NAM SIE ATMOSFERA NA FORUM SPIE... ZEPSUJE I TYLE BEDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Rudzia - u Mani kupa zielona juz od miesiaca... codziennie.
-
Annaz - zgadzam sie w 100% z Adria. Wkazdym razi spokojnie, jak chce zjesc 1 lyzeczke daj jej jedna jak nie chce wcale to nie. Ja juz tez sie nauczylam cierpliwosci. Np. przed chwila dawalam banana zawsze jadala calego a dzis bllee , jak nie to nie. A u nas zaczyna sie robic sajgon!!! Lozeczko stoi w duzym pokoju i pomalu wszystko z sypialni tu przychodzi.... ja sie zalamie!!!!!
-
Ja tez daje tylko marchew z ziemniakami. Z miesem czekam do 6 miesiaca. No i raz dziennie owocek - czyli banan, bo jablka nie ruszy :-))
-
Annaz - moze odczekaj jeszcze do 6 miesiaca. Poki co nic na sile, dawaj mleko i juz. Moze za jkis czas sprobuj na nowo i sie uda :-))
-
Annaz - a probowlas jej gotowac sama czy tylko sloiczki?