Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    roniaqlczakzana27dobrze, że chociaz zrozumiałam częśc o pobudzaniu zmysłów ciekawe co będzie jak Ronia skończy te studia Twoje aforyzmy na moje aparyzmy mają podtekst afronalny
  2. Żana

    Sierpień 2009

    studiowałam pedagogikę zaocznie a przerwałam z własnej głupoty i lenistwa. Poszłam do pracy i nie chciało mi sie na zjazdy jezdzic. Jeden egzamin oblałam, chociaż wszystko umiałam ale był ustny i babie nie pasowało, że 2 razy nie byłam na cwiczeniach, gdzie miałam zwolnienie lekarskie. łaziłam za nia żeby sie poprawic, jezdziłam do Białej Podlaski nawet byłyśmy umówione to ona nie przyjeżdżała i tak wakacje minely a mi sie już nie chciało;// głupek ze mnie, wiem...Ale mam zamiar wrócic na studia. Aby sytuacja finansowa sie polepszyła
  3. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83qlczakzana27dobrze, że chociaz zrozumiałam częśc o pobudzaniu zmysłów ciekawe co będzie jak Ronia skończy te studia już nie będzie z nami gadać, bo nie będziemy rozumieć co do nas pisze ja już nie rozumiem a co będzie pozniej No w sumie ja tylko po liceum, bo studia przerwałam ;//
  4. Żana

    Sierpień 2009

    qlczakzana27ronia Abstrachujac od altruistycznych zagadnień metafizycznego pietyzmu nieadekwatnie jestem gotowa pokusić się o stwierdzenie ze konwersacja z Tobą pobudza moje zmysły dobrze, że chociaz zrozumiałam częśc o pobudzaniu zmysłów ciekawe co będzie jak Ronia skończy te studia nie pogadasz.....
  5. Żana

    Sierpień 2009

    ja tez dzisiaj jak potłuczona sie czuję ;/
  6. roniaList do Bravo GirlDrogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki.Mam na imię Dagmara i mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić. Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Nie fart polega na tym że ja jestem dziewicą, a z tego co wiem On jest już doświadczonym mężczyzną. Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwa , po prostu zawiodę! Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć o czym rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie chciałam przespać się z "pierwszym lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!!Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę ich wyjąć! Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić. Co teraz pomyśli o mnie Marcin!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!! Zrozpaczona Odpowiedź Redakcji: Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się z nami swoim problemem. W twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy Ci dwa rozwiązania: 1. Ekstrawaganckie w stylu new art. 2. Siłowe Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść spodziewanych efektów. Musisz pokroić cebulę w kostkę, a następnie podsmażyć ją na złocisty kolor na patelni (koniecznie na oleju z pierwszego tloczenia). Następnie musisz dopchać ją do pochwy i zrobić 3-4 przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem zaproś swojego ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed pierwszym stosunkiem zaproponujesz mu więc kaszankę po staropolsku w wersji francuskiej. W ten sposób osiągniesz dwa cele: udowodnisz mu, że bardzo go kochasz i jednocześnie pokażesz, że świetnie gotujesz. Przypominamy Ci powiedzenie "PRZEZ ŻOŁąDEK DO SERCA". Rozwiązanie drugie jest jednak o wiele bardziej skuteczne. Przygotuj patelnię na której miałaś zarumienić cebulkę. Następnie weź ją w prawą rękę (jeśli jesteś leworęczna to w lewą) i p*** się nią z całej siły w głowę - bo tobie to już chyba nic nie pomoże! Z poważaniem Redakcja ,,Z poważaniem Redakcja,,
  7. Żana

    Sierpień 2009

    ronianieeeeja też nie zgadłam ... a on do mnie : Mamo no chłopięcy ptaszek a ja : Od kogo to słyszałeś M: od tych z 3a bo wiesz to taka klasa integracyjna czasem mają takie żarty
  8. Żana

    Sierpień 2009

    roniamój syn dwa dni temu przyniosł zagadkę ze szkoły co to jest 2 kule i armatka ?no kto wie kto ?? nożyczki ??
  9. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia sory ale percepcja mojej mentalności nie obliguje w dalszy aspekt tej sprawy. Nie będę z Tobą polemizował ponieważ wegetujesz na niskim poziomie intelektualnym kolidującym z moją wyrafinowaną osobowością . dżołk O K***a........... nie zaczepiam już pani ;)) Abstrachujac od altruistycznych zagadnień metafizycznego pietyzmu nieadekwatnie jestem gotowa pokusić się o stwierdzenie ze konwersacja z Tobą pobudza moje zmysły dobrze, że chociaz zrozumiałam częśc o pobudzaniu zmysłów
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Ronia jak Luśka chce jesc to niech je. W sumie moj Tit od 3 miesiąca życia budził się o 5 na mleko i spał pozniej a teraz o 6-7 jak wstaje całkowicie ze spania to pije mleko, ale jak by chciał w nocy to też bym dała. Myśle, że też bym miała obawy o tuszę bo moj T do szczupłych nie należy ale i tak bym dała.
  11. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia nie wiem ale super brzmi chciałam zaświeci elokwencją p.s też żartuje elokwencją?? A to co ,,dżołk,, sory ale percepcja mojej mentalności nie obliguje w dalszy aspekt tej sprawy. Nie będę z Tobą polemizował ponieważ wegetujesz na niskim poziomie intelektualnym kolidującym z moją wyrafinowaną osobowością . dżołk O K***a........... nie zaczepiam już pani ;))
  12. Roniu ja uważam że jak najbardziej tak. Ja osobiście rodzeństwa nie mam. Ale wiem co sie dzieje u T w rodzinie. Wszyscy obsmarowują sobie dupy a jak przychodzą święta to przy jednym stole wszyscy się kochaja U mojej mamy natomiast jest inaczej. Co mają sobie powiedziec, to mowią. Ale i tu i tu nie mogą na siebie nawzajem liczyc....niestety......
  13. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia To z Was poligloci a co to znaczy (żart) nie wiem ale super brzmi chciałam zaświeci elokwencją p.s też żartuje elokwencją?? A to co ,,dżołk,,
  14. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia widze że po czesku umiesz odkrywam w sobie nowe talenty To z Was poligloci a co to znaczy (żart)
  15. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia dwóch z nierównym sufitem to o 2 za dużoja mimo wszystko nie podarowałam Ci musisz się kobieto szanować jesteś matką jego dziecka, żoną nie....no ten drugi miał byc tym lepszym bratem :)) Wiem Rońka wiem. Czasami trzeba mnie trzasnąc żebym oprzytomniała.... służe solami trzeźwiącymi zawsze skorzystam jak będzie potrzeba :)
  16. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia nie noooo ja właśnie pytam .... a domyślam sie jedynieno musi bzc ciekawie ...hihi Bartek mi klawiature popryestawial ratunku widze że po czesku umiesz odkrywam w sobie nowe talenty
  17. Żana

    Sierpień 2009

    DzIaBoNgzana jeszcze raz słuze pomoca shift i jednoczesnie ctrl Dziękuję
  18. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia a brata bliźniaka nie ma?sama sie czasami zastanawiam ;//// A moze przydałby się czasami??? dwóch z nierównym sufitem to o 2 za dużo ja mimo wszystko nie podarowałam Ci musisz się kobieto szanować jesteś matką jego dziecka, żoną nie....no ten drugi miał byc tym lepszym bratem :)) Wiem Rońka wiem. Czasami trzeba mnie trzasnąc żebym oprzytomniała....
  19. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia smak wędzonego sera ze skwarkami ? a tego to ja nie próbowałam Jak oceniasz ??? nie noooo ja właśnie pytam .... a domyślam sie jedynie no musi bzc ciekawie ...hihi Bartek mi klawiature popryestawial ratunku
  20. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27Przed chwilą T do mnie zadzwonił z pytaniem jak się czuje, jak mały, i że w biedronce są choinki i zaczął mi wymieniac i żebym na necie sprawdziła jaka by mi sie podobała itd Rozdwojenie jaźni??? a brata bliźniaka nie ma? sama sie czasami zastanawiam ;//// A moze przydałby się czasami???
  21. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia nie próbowałam dosłownie ale nadrobię Ronia, no co Ty... Nie wiesz co straciłaś smak wędzonego sera ze skwarkami ? a tego to ja nie próbowałam Jak oceniasz ???
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Przed chwilą T do mnie zadzwonił z pytaniem jak się czuje, jak mały, i że w biedronce są choinki i zaczął mi wymieniac i żebym na necie sprawdziła jaka by mi sie podobała itd Rozdwojenie jaźni???
  23. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia bez tego ni rusz :)A jak ;) Dobry trzon nie jest zły nie próbowałam dosłownie ale nadrobię Ronia, no co Ty... Nie wiesz co straciłaś
  24. Żana

    Sierpień 2009

    NikulaZana tulam ...musisz być silna dla małego! Dzięki. Staram się. Kurde wiem co to znaczy jojo Nie lubie, nie lubie.
  25. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia ale nie zawsze jest dobrze zależy czy wsparcie techniczne daje z siebie wszystko Heh, to podstawa, a może bardziej trzon bez tego ni rusz :) A jak ;) Dobry trzon nie jest zły
×
×
  • Dodaj nową pozycję...