-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
MM a gdzie Ty sie podziewasz??
-
Dobry :) Roniu czemu zła??
-
Nikulamój też zwykle 21, 21.30 ale jak mąż wyjechał to zaczęłam pracowac nad tym aby zasypiał koło 20 , wcześniejsze kąpanie, czytanie bajki a potem już do łożeczka włączam pozytywkę z projektorem i nawet jest ok, zasypia w miarę szybko choć na początku wył jak K był w domu to mu ulegał i brał na ręcę a tak ja sie zawzięłam i najwyżej jak płakał to chodziłam co 5 minut ale nie brałam go i dziecko już bardzo ładnie się samo wycisza, właśnie już śpi.Kurczę ja nie dawałam rady jak chodziłspać o 21.30 a ja byłam sama i dopiero musiałam coś w domu zrobić a rano trzeba wstać wczesnie... Wiem o co chodzi.... No moj jeszcze niedawno też zasypiał po 20 ale teraz sie przestawił cuś;/ Ja spadam bo już we dwóch krzyczą mama chodz do nas :) Paaa
-
Nikulawłaśnie robię podchody aby Domik zasnął o normalnej porze ale dziwne odgłosy dochodzą z pokoju jego. Kręci sie w tym łożeczku jak nie wiem co. na mojego jeszcze za wczesnie. Pewnie po 21 zaśnie ;/ Dobrze, że T jest w domu to sie nim zajmuje teraz a ja wpadłam na forum
-
O kurczę, no to sie kobieta oprzeżywała;/ U nas dzisiaj nie dało sie wyjsc na dwór bo strasznie wiało, z resztą codziennie ostro daje ;/ Ja kilka dni już nie jadłam pieczywa i ogólnie dużo mniej i taki jakby trochę brzuch mam mniejszy, ale teraz przy okresie nie mogę sie powstrzymac niestety
-
Cześc Nikula :) Co słychac??
-
A co tu dzisiaj tak pusto....
-
Dobry ;) Ale nas zasypało...... Dobrze, że T ma dzisiaj wolne, to sobie odpocznę bo brzusio boli ;///
-
Izak1979Zana tulam mocno i uważam, ze zrobiłaś dobrze idąc tam. Lepiej późno niż później dojść do pewnych wniosków. Więcej ani czasu, ani zdrowia nie stracisz na tych ludzi, bo jak widzisz nie są tego warci...Uwielbiam ludzi z zasadami i cieszę się, ze jeszcze tacy istnieją. Wierzę, ze otrzymasz za to nagrodę, bo Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.... zasługujesz na coś lepszego i za jakiś czas dojdziesz do tego, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... Dziękuję Ci za miłe słowa. Ja tam nie weszłam do środka. Przyrzekłam sobie, że moja noga tam nigdy nie postanie. I słowa dotrzymam... I masz rację. Nie są tego warci.. Izak jak babcia?
-
Wiecie co, jest mi cholernie przykro... nie pamiętam czy Wam pisałam,ze mnie wyrolowali w aktualnej firmie co jestem jeszcze do końca grudnia zatrudniona. Otworzyli sklep u mnie na osiedlu, na przeciwko praktycznie mojego okna. I oczywiscie pan kierownik powiedział, ze dla mnie miejsca nie ma a poprzywracał swoje ulubienice do łask. Dzwoniłam raz, to pogadaliśmy a pozniej jeszcze raz zadzwoniłam z pytaniem czy nic sie nie zmieniło to nawet tel nie odebrał;// Dzisiaj było otwarcie sklepu. I tak mowie do T , że przejde sie z psem, podpatrze jak to wygląda przez ich okno. I bardzo źle zrobiłam.... Zobaczyłam dziewczyny, które były zawsze największymi lizodupami i sprzedawczykami... Przyszłam do domu i sie popłakałam... T mnie przytulił i powiedział, że On sie tego spodziewał że mnie nie wezmą bo ja zawsze starałam sie każdą prawdę na wierzch wyciągnąc a im tacy ludzie przeszkadzają... Najgorsze jest to, że ja z tymi ludzmi naprawdę dużo przeżyłam i nawet kierownictwo (małżeństwo) było u mnie na poprawinach po cywilnym.....Zresztą kilka dziewczyn też. A teraz wyszło szydło z worka.......
-
Blondi19Witajcie dziewczyny i buziaki dla waszych dzieciaczków ;*** U nas zima na całego;) Pochwalę się że Kuba umie pokazać wszystkie swoje częsci ciała i jak mu powiem żeby pokazał jeden paluszek to pokazuje;) i na dwa tez czyli zna dwie cyfry heh;) A tak wogole jest kochany.Jak jest głodny to wola mniam mniam;) i nadal duzo jeszcze śpi nawet w dzień.Kasiu gratuluje;) Hej Blondi. Buziaki dla Kubusia ;*** Moj jak jest głodny to klepie sie po brzuszku i krzyczy HAPM albo Am ;) A ostatnio nauczył sie mowic dzici (dzieci), gurgurge (ogórek, uwielbia piosenkę Ogórek, ogórek, ogórek :)) titia lub cicia (ciocia) monmo (smoczek) ninio (niunio) a jak widzi siebie na zdjęciu to krzyczy JA :)) i już więcej nie pamiętam
-
kasia001Hej,my dzis po nie przespanej nocy czujemy sie fatalnie,Maksik znow ma goraczke,ten wirus nas chyba nie opusci,kaszle i ma straszny katar,jutro rano do lekarza,bo dzis juz nie dam razy. Mroz niesamowity,jak weszlam do miesnego,to ledwo co moglam buzia ruszac. No nic milego dnia :) Hej Kasiu. Współczuję zmęczenia i niewyspania ;/ No i glutów też;/ Moj tez zaglucony, ale bez gorączki całe szczęście. Chyba też jutro sie wybiore do lekarza, bo widzę, że tym razem moje sposoby nie przynoszą większych rezultatów ;/ Zdrówka życzę
-
moj sie właśie niedawno zasmrodził. Założyłam świeżą pieluche i zaraz słysze AM :/ Także już naszamał sie i szaleje dalej :)
-
roniazana oby @ szybko polazła precz Dziękuje. Z nią źle, bez niej jeszcze gorzej Zaraz ma T siostra przyjsc do Bartka bo musze z psem leciec to skocze do sklepu i jakiś Ibuprom zakupię, bo sie przekręcę A jak Luśka?
-
Echhh... Ja tak to T ma ciągle drugie zmiany.... A jak dzisiaj mnie brzuch boli i nie moge sie ruszyc to miał na rano.......
-
Dzień dobry. Z samego rana mnie @ odwiedziła....
-
[*] [*]..
-
kasia001zana27Hej Kasiu. Ja jak byłam w ciąży to przez pierwsze miesiące też tylko na pomarańczach i mandarynkach ,,jechałam,, :) I też ciągle byłam śpiąca. Tyle że to był taki komfort że można było sie położyc i odpocząc a teraz jak już jest jeden maluch to dupa ;/ Moj też wstaje kolo 7...Racja,bylo lzej ze wszystkim,porobilo sie w domu i mozna bylo lezec,albo na forum siedziec i plotkowac :P Teraz jak jestem w domu chcialam przestawic Maksa,zeby posiedzial dluzej,i spal wiecej,no ale nie da sie.. trudno. Ech... A ja w trakcie ciąży nie byłam na forum zarejestrowana i sie nudziłam jak mops jak T w pracy był ;/// Żebym wtedy wiedziała, że jest takie fajne forum......
-
Hej Kasiu. Ja jak byłam w ciąży to przez pierwsze miesiące też tylko na pomarańczach i mandarynkach ,,jechałam,, :) I też ciągle byłam śpiąca. Tyle że to był taki komfort że można było sie położyc i odpocząc a teraz jak już jest jeden maluch to dupa ;/ Moj też wstaje kolo 7...
-
roniazana27Ja niedawno mało zawału nie dostałam... Mały tak latał i sie wściekał że z impetem zawalił nosem w kant ławy... Zaraz go krew zalała... T załagodził sytuację... Już jest ok ojej co Ty mówisz .... niefajnie .. ale dobrze już ? no już dobrze..... tylko został strach i zaskrzepnięta krew w nosku.....
-
Ja niedawno mało zawału nie dostałam... Mały tak latał i sie wściekał że z impetem zawalił nosem w kant ławy... Zaraz go krew zalała... T załagodził sytuację... Już jest ok
-
Izak1979jestem..babcia nieprzytomna, bez szans na odzyskanie przytomności... Moni odezwę się, do piątku mam gości. Izak nie wiem co powiedziec...Trzymaj sie kochana... Bądz dzielna...
-
Heja. Ja niedawno wróciłam z miasta. Zmarzłam jak diabli, ale pozałatwiałam wszystko. Titek właśnie zasnął. Aga dobrze, że to tylko na ząbki ;) Q ja też jeszcze nie mam sanek ;/